oktawia6 Posted May 11, 2008 Author Posted May 11, 2008 Korenia napisał(a): Super, wiem, że "obracasz" się w pekińczykach, dlatego też 'uderzyłam' do Ciebie. Warto wysłać takie ostrzeżenia, my robimy tak jak pojawia się jakaś świnka na allegro. Wysyłamy ostrzeżenie, żeby uważali na ludzi posiadających węże... oczywiście to bardzo dobry pomysł-na pewno ich uczuli i da do myślenia ale po jednym warunkiem: że zależy im będzie do kogo trafi piesek-jeśli nie to.... jest masa czekających na okazję:angryy: Quote
Vectra Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 [quote name='hop!']Zabawki fajne, ale nie dla moich psiaków. Jestem pewna, że chciałyby się bawić po swojemu, czyli najlepiej rozwalić i rozgryźć. ;) No fajne zabawki :diabloti: tylko mało takie wytrzymałe :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ja ostatnio oszczędzam na zabawkach :loveu: jadę do wulkanizatora , proszę o dwie opony które są na zbyciu i pieski mają ubaw po pachy :diabloti: no i odpady z naszego warsztatu , paski klinowe , rozrządu :multi: :multi: linki holownicze ... Jedyny wydatek to piłki :roll: niestety nie ma niezniszczalnych :angryy: Oktawio , do jakiej hurtowni jeździsz ? A czemu nie kupujesz przez net :razz: dużo taniej wychodzi :p Quote
oktawia6 Posted May 11, 2008 Author Posted May 11, 2008 Vectra napisał(a): Oktawio , do jakiej hurtowni jeździsz ? A czemu nie kupujesz przez net :razz: dużo taniej wychodzi :p zdecydowanie taniej tam -dawno temu tam byłam teraz pojechałam po przerwie-do tej pory zamawiałam przez Animalię. ależ oczywiście jak dla Twoich piesków nakolankowych:evil_lol: tylko opony, do tego drągi do aportowania-co tam najlepiej całą drabinę niech aportują!:megagrin: Quote
Vectra Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Jeździsz do Ary ? ja już się zrobiłam tak leniwa , że wsio zamawiam przez net ... Drewno nieeee .. bo jak bobry szatkują :evilbat: Odnośnie tych ogłoszeń z allegro , powiem , że ładnie z tych ludzi strony , że nie wywalili , nie oddają do schroniska tylko szukają domu .... myślę , że tego najlepszego.Nie wolno potępiać takich osób mimo wszystko .... różnie to w życiu los płata figle ... może nie wszyscy są źli Quote
oktawia6 Posted May 11, 2008 Author Posted May 11, 2008 Vectra napisał(a): Jeździsz do Ary ? ja już się zrobiłam tak leniwa , że wsio zamawiam przez net ... Drewno nieeee .. bo jak bobry szatkują :evilbat: Odnośnie tych ogłoszeń z allegro , powiem , że ładnie z tych ludzi strony , że nie wywalili , nie oddają do schroniska tylko szukają domu .... myślę , że tego najlepszego.Nie wolno potępiać takich osób mimo wszystko .... różnie to w życiu los płata figle ... może nie wszyscy są źli tak Ara. poszatkowanie a nie daj Boże jakaś drzaga by im w przełyku została:nerwy:i uścisk szczęk by im nie pomógł-wcale nie jest takie bezpieczne z tymi "drewienkami" to racja ja nie twierdzę, że są źli,-tylko ostrzegłam ich by do mnożenia nie dali-o to się rozchodzi. Quote
Vectra Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 wiem , wiem .... to rozmnażanie to plaga ehhhhhh do tej pory obrywam nieraz , że mam suki nie zdolne do rozrodu :diabloti: zjedzą mnie :D bo zwariują , przez to , że nie mogą mieć szczeniaczków :evilbat: Quote
oktawia6 Posted May 11, 2008 Author Posted May 11, 2008 ależ zawsze możesz im powiedziec niech sami się rozmnażają!:razz:i to non stop!:cool3: Quote
Vectra Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Ja mam inną bajkę :diabloti: zawsze powtarzam tym mniej łapiącym ;) ze suczka po sterylce , daje jedno wybitne szczenie :diabloti: A o tym , że Franio jest Lalki dzieckiem ... to norma .. tylko Lalka jest jego mamą lub tatą :D Klementyna mamą , bo nawet po uszach widać , że Franio podobny :diabloti: Poraża mnie , wiedza ludzi :diabloti: Hitem było , jak wmówiłam facetowi , że Franio powstał z dwóch kastrowanych suk .. lesbijek :evilbat: mógł się nie upierać , że Lala to samiec :diabloti: Dobry bajer , można każdemu opchnąć .... ; Quote
oktawia6 Posted May 11, 2008 Author Posted May 11, 2008 [quote name='Vectra'] Ja mam inną bajkę :diabloti: zawsze powtarzam tym mniej łapiącym ;) ze suczka po sterylce , daje jedno wybitne szczenie :diabloti: A o tym , że Franio jest Lalki dzieckiem ... to norma .. tylko Lalka jest jego mamą lub tatą :D Klementyna mamą , bo nawet po uszach widać , że Franio podobny :diabloti: Poraża mnie , wiedza ludzi :diabloti: Hitem było , jak wmówiłam facetowi , że Franio powstał z dwóch kastrowanych suk .. lesbijek :evilbat: mógł się nie upierać , że Lala to samiec :diabloti: Dobry bajer , można każdemu opchnąć .... ; aaaaa:megagrin::turn-l::turn-l:i on w to uwierzył? ale debilek! ja pierdziu!:lol!: ale powiem Ci co do niewiedzy: siedzi mocherka koło mnie kiedyś dawno temu, trzymałam Gryfika na kolanach-no Wiesz to Gryfonik i ona zapytała "czy to Jamnik"? ja jej powiedziałam że to Pit Bul Red Nose:cool1:-"uuu to ładne psy"! tak to było-Jamnik przecież każde dziecko wie jak wygląda-no Wiesz nie sposób jest takiego babola strzelic Quote
Vectra Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Ja lubię , dekli wkręcać :D to taka moja pasja ... paskudna ,ale jak że poprawiająca nastrój.Mój TZ tez zresztą , złapał bakcyla , na wmawianie ciemnoty ciemniakom.Ale zawsze tak by na dobro psów wyszło :) Kiedyś mnie kobieta pyta , czy Lalka to pitbull (Lalka jest pitem) Więc ja grzecznie odpowiadam , że oczywiście NIE :diabloti: , że to bandog A kobieta na to .. ufff , to dobrze , bo te nie są groźne :evilbat: Quote
oktawia6 Posted May 11, 2008 Author Posted May 11, 2008 Vectra napisał(a): Kiedyś mnie kobieta pyta , czy Lalka to pitbull (Lalka jest pitem) Więc ja grzecznie odpowiadam , że oczywiście NIE :diabloti: , że to bandog A kobieta na to .. ufff , to dobrze , bo te nie są groźne :evilbat: :smhair2::megagrin:ale kretynka:tard:to smutne w sumie tak z drugiej strony patrząc bo widac jaki mamy ciemnogród Vectra poniżej nizin Quote
oktawia6 Posted May 12, 2008 Author Posted May 12, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110984 palona żywcem::angryy::angryy::angryy: Quote
leskoaga Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 I co ta biedulka ma teraz począć??:-( Powiesić tego ......... za jaja na suchej gałęzi to za mało:mad::mad::mad: Quote
malagos Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Zobaczcie, co sie robi Boryskowi - po zastrzykach martwica skóry, tych placków ma już kilka, a jk powiedziała nasza znajoma wetka, moze być niedlugo cały kot w ranach! To go boli, saczy sie wysięk, ale na razie daje sie smmarować - powinien dostać środki bodźcowe, ale to kolejne zastrzyki Quote
hop! Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/szukaja%20domu/IMG_2369.jpg http://upload.miau.pl/3/90862.jpg :sad: Quote
oktawia6 Posted May 12, 2008 Author Posted May 12, 2008 [quote name='malagos'] Zobaczcie, co sie robi Boryskowi - po zastrzykach martwica skóry, tych placków ma już kilka, a jk powiedziała nasza znajoma wetka, moze być niedlugo cały kot w ranach! To go boli, saczy sie wysięk, ale na razie daje sie smmarować - powinien dostać środki bodźcowe, ale to kolejne zastrzyki słuchaj Malagos: on przypomina kota po doświadczeniach....czy nie podejrzewasz, że był trzymany jako kot do testów? jakby przed 5 minutami wyszedł z laboratorium dokładnie tak wygląda..... ======================================================= P.S. Leskakoga: kiedyś miałam sytuację identyczni ludzie: pijak po wyroczkach, "wyroczki" nie wyroki, miała Ratlerka (miał-bo dzięki mnie go już nie ma:diabloti:) jak zobaczyłam (2 razy mi stykło) że bije go na ulicy, raz widziałam z przystanku wział go za kark jak królika się podnosi: jedną ręką trzymał w powietrzu drugą po brzusiu bił ! czy myślisz, że ktoś mu coś powiedział?! NIKT! a ja sobie pomyślałam: czekaj skk......syny ja cię załatwię na zimno, reasumując doprowadziłam do tego że sam dzielnicowy razem z mundurowym w asyście-białe berety i towarzystwem opieki odbierali tego Ratlerka bu zorganizowac całą akcję dopiąc wszystko: zeznania świadków z sąsiedniej kamienicy, imienne! wszystkie osoby, które nic nie zrobiły NIC przez 7 lat-tyle to trwało! mnie zajęło to 4 tygodnie-by piesek leżał w piernatach w nowym domu-tylko jedna osoba bo reszta "się bała" kiedyś go pod sklepem też spotkałam nie wiedziałam kto, co on robi z tym psem, wyzwałam go od skk.wysynów i psychopatów i tak dalej wpadłam w większy szał niż on był na kacu pusto na ulicy się zrobiło-poszło o to że Ratlerek błąkał się po ulicy wzięłam go na ręce pytałam przechodniów czy to ich, jak już miała odejśc ten śmiec podszedł i powiedział "pani TO postawi" i wyrwał mi tego małego szkelecika który ważył niecałe 3 kg i walnął o beton-wtedy wpadłam w szał:angryy: od tego się zaczęło-i tylko raz byłam świadkiem jak się znęcał-a sąsiad trzęsidupa opowiadał jak on w pijackim amoku biegał po ulicy, piesek na ruchliwą ulice uciekał przed nim, ten go bił karabińczykiem po głowie-NIKT nic nie zrobił. cieszę się, że mnie spotkał by go wreszcie zabił-tak się jego rozrywki skończyły a i TZ jakby go spotkał to morde by mu obił-tylko ciągle żałował "no patrz nie mam znów szczęścia nie spotkałem go:placz::cool1:" takie śmieci powinny byc wysyłane do Chin by zasilic ich stołówki a dzielnicowemu powiedziałam, że niech używa swoich uprawnień bo policja ma prawo razem z TOZ-em odbierac i ścigac takich sadystów-dostali też szkolenie od TOZ-u w komendzie:razz: Quote
Szczurosława Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 malagos napisał(a):Zobaczcie, co sie robi Boryskowi - po zastrzykach martwica skóry, tych placków ma już kilka, a jk powiedziała nasza znajoma wetka, moze być niedlugo cały kot w ranach! To go boli, saczy sie wysięk, ale na razie daje sie smmarować - powinien dostać środki bodźcowe, ale to kolejne zastrzyki Uuu, nieciekawie:shake: Mój szczur nadal ma strupa po zastrzyku, babrze się i strasznie ciężko goi... Te martwice są okropne! Quote
oktawia6 Posted May 13, 2008 Author Posted May 13, 2008 Dzisiaj dostały po uszku: towarzystwo miało każde po buciku, Jacuś wariacji dostawał i musiałam go zając reszta też dostała, prócz Viktorii-jako pies nieprzewidywalny - niejednokrotnie pogryzła już niejedną osobę była odseparowana na czas gryzienia od innych-dzięki stałemu nadzorowi nie doszło u mnie w domu do zagryzienia-to więzienie, muszę byc strażnikiem strażnikiem-mam ją na oku, reszta też byłą pod kontrolą-małą zamianę tylko zrobiły: jeden drugiemu podmienił drugi warknął po nosem i wszystko o.k. tylko wodę trzeba było dolewac bo suszy po bucikach: fajna zabawa bo sznuróweczki można powyciągac potem podeszwa-miały zajęcie:loveu:Liszka od razu zakamuflowała się na posłaniu w kuchni, reszta po posłankach i na łóżku:evil_lol:. P.S. złapałam dzisiaj ząbek Jacuszka, z dziąseł mu podkrwawia-wymienia zęby-chciałabym już by miał co najmniej 2 lata no może chociaż rok:) Quote
hop! Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Oktawio, kupiłam. :eviltong: Już nie są takie ładne jak na zdjęciu. :diabloti: Jak tam Twoje psiaki? Może będą fotki? :razz: Quote
oktawia6 Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 Hop!- masz sznureczki widzę!:razz:-super fota:eviltong: zdjęcia musowo jutro będę-wczoraj gdy już się zapaliłam do sesji zdjęciowej okazało się, że baterie w aparacie muszę ładowac-ale jutro naszykuję się konkretnie:cool3: dzisiaj drugi ząb znalazłam Jacusia-też pokażę na zdjęciu-to kieł:-o, jeszcze ma ostre zęby, ręce mam poorane jak rolnik od jego kąsania, nie mogę się doczekac jak zmieni wszystkie:) dzisiaj tak słodko lizał uszko Grysi: pierw wylizał mu wacka, potem uszko-Grysio prawie zasnął-oczki miał przymknięte i prawie się obalił-tak mu było przyjemnie:loveu: Quote
hop! Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Oktawio, to czekam na foty (z ogromną niecierpliwością). ;) Koniecznie zrób zdjęcie (-a) KŁA Jacusia. :razz: Quote
Charly Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 [quote name='oktawia6']Hop!- masz sznureczki widzę!:razz:-super fota:eviltong: zdjęcia musowo jutro będę-wczoraj gdy już się zapaliłam do sesji zdjęciowej okazało się, że baterie w aparacie muszę ładowac-ale jutro naszykuję się konkretnie:cool3: dzisiaj drugi ząb znalazłam Jacusia-też pokażę na zdjęciu-to kieł:-o, jeszcze ma ostre zęby, ręce mam poorane jak rolnik od jego kąsania, nie mogę się doczekac jak zmieni wszystkie:) dzisiaj tak słodko lizał uszko Grysi: pierw wylizał mu wacka, potem uszko-Grysio prawie zasnął-oczki miał przymknięte i prawie się obalił-tak mu było przyjemnie:loveu: :loveu:taki Jacus w domu to skarb. Bo reszta psiaków to lekka "wredota":oops::evil_lol:. Ale Jacus to król miłości Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.