Vasco Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 [quote name='AGA35']abrakadabra jeżdziła wczoraj cały dzień po markach bez skutku :([/QUOTE] Niestety, Skinni może poszedł gdzieś dalej... tydzień miał na przemieszczanie. Kurcze, jeszcze pogoda taka, że ludzie mało spacerują i spod parasoli nawet pewnie na ogłoszenia nie zwrócą uwagi. Quote
milka74 Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 A ja w dalszym ciągu nie rozumiem "pana", jak się tłułmaczy, przecież podpisanie umowy adopcyjnej do czegoś zobowiązuje:angryy::angryy::angryy:, dlaczego od razu kogoś nie zawiadomił, nie prosił o pomoc....... Quote
Vasco Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Nie Ty jedna tego nie rozumiesz.... Pospamowałam trochę z ogłoszeniem o zaginieciu Skinniego na GW forach Marek, Zielonki, Targówka, Zacisza, Radzymina. Dopóki nie wykopią wątku do działu z ogłoszeniami, może ktoś coś zauważy. Quote
AGA35 Posted November 6, 2010 Author Posted November 6, 2010 pogoda nie sprzyja niestety SKINNIEMU :-( ani nam w poszukiwaniach :-( Quote
bela51 Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 To bardzo smutne, do jakich ludzi trafiaja psy, uratowane niejednokrotnie z wielkim trudem i wysiłkiem wielu osob. Jestem wściekła, i uwazam, ze ktos powinien tego faceta zrównac z ziemią. Skinniemu to nie pomoze, ale gośc powinien trafic na czarne kwiatki od razu i nigdy wiecej nie dostac psa. Quote
beka Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 tylko ze Iwony nie ma . Wraca jutro wieczorem :( Quote
beka Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Do lecznicy Marwet trzeba zgłosić - do tej lecznicy trafiaja bezdomne zwierzęta z gminy Quote
Cantadorra Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 bela51 napisał(a):To bardzo smutne, do jakich ludzi trafiaja psy, uratowane niejednokrotnie z wielkim trudem i wysiłkiem wielu osob. Jestem wściekła, i uwazam, ze ktos powinien tego faceta zrównac z ziemią. Skinniemu to nie pomoze, ale gośc powinien trafic na czarne kwiatki od razu i nigdy wiecej nie dostac psa. Bela, też mi tak przykro i jestem jednocześnie wściekła. Tyle trudu dziewczyny włożyły w psiaka, tyle czasu, pies już stanął na nogi, teraz mógł zacząć normalne życie. Gościu won na czarne kwiatki. Quote
AGA35 Posted November 7, 2010 Author Posted November 7, 2010 znalazł się !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wczoraj wieczorem odebrałam tel od pani z Marek ze około tygodnia temu przyblakał się do nich owczarek bez ogonka !!!! nie było pewności więc pisze dopiero dzis !!! Ale już kago sprawdziła to osobiście I OKAZUJE SIĘ ŻE TO NASZA ZGUBA !!!!! SKINNI zamieszkał w Markach na ul.GRUNWALDZKIEJ !!!SZCZEGÓŁY OPISZE JUTRO KAGO !!!! Bardzo serdecznie dziekujemy wszystkim którzy nas wspierali i pomagali w poszukiwaniach !!!!! Quote
bela51 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Gdzie ? Jak sie czuje? I czy go oddacie temu człowiekowi ? Kamien spadł mi z serca. Quote
AGA35 Posted November 7, 2010 Author Posted November 7, 2010 psiak jest cały zdrowy i po wizytach u weta do którego zabrała go kobieta do której się " przybłąkał " !!!Oczywiście nie wróci do " odpowiedzialnego " pana !!!!! Szczegóły opisze jutro kago !!!!! Quote
bela51 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Bardzo sie ciesze, ale napiszcie, czy to znaczy, ze Skinni ma nowy dom ? Quote
AGA35 Posted November 7, 2010 Author Posted November 7, 2010 tak nowy i bardzo odpowiedzialny !!!!!! Quote
bela51 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Nie wyobrazacie sobie jak sie ciesze! Ale faceta koniecznie na czarne kwiatki !!! Quote
furciaczek Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Cudowne wiesci !! Czekamy na relacje Kago :) Quote
anouk92 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Trala, la,la,la hurrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
jola_li Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Boże, jak ja się cieszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mam nadzieję, że niedługo będę mogła zdjąć banerek Skiniego :-). Quote
Kinia1984 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Skini sam sobie wybral domek:) dobrze ze trafil na fajnych ludzi:) Quote
Becia66 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 jakie wielkie szczęscie że się psina znalazł, coraz zimniej i mokro, a to taki bidul po przejściach... Strasznie sie cieszę, tyle tych zaginionych na dogo, tyle poszukiwań, Chanelka z Krakowa zapadła sie pod ziemię choc tyle osób ja szuka. Przynajmniej Skinniemu sie udało, dobrze że chłopak bezpieczny. Quote
Vasco Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Super:) Miał chłopak szczęście w nieszczęściu:) Quote
obraczus87 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 ale super :)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
milka74 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Cudowna wiadomość:loveu::loveu::loveu:, chłopak ma jednak w życiu farta:multi: Quote
Kago Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Słuchajcie kochani, po pierwsze primo - WIEEELKIE dzieki dla wszystkich, którzy ogłaszali zaginienie Skinniego, bo to dzięki ogłoszeniu, znajomy obecnej opiekunki, psiarz z Radzymina, dał jej znać, że jej nowy podopieczny jest poszukiwany:) Po tym jak dziewczyny ustaliły u p. Golańskiego, że było zlecenie na odłowienie Skinniego dziewczyny z IKEA i postawieniu ich ochrony na baczność i uczuleniu na Skinniego, pogalopowałam w sobotę na Paluch sprawdzić czy tam go nie ma. Abrakadabra jeździła w piątek po okolicy i nico niestety. W sobotę wieczorem zadzwoniła AGA35, ze kobitka twierdzi, ze ma od 27.10 psa podobnego do Skinniego. Zadzwoniłam i kiedy się okazało, że gania własny ogon, którego nie ma:) byłyśmy na 99% pewne, że to jest ON. Wczoraj rano ja ryczałam, Skinni szalał, a nowa pani miała niewyraźną minę, okazało się później, że obawiała się, że będzie musiała go oddać:) Takiego domu życzę każdemu psiakowi. Skinni wabi się Friko, został odrobaczony, zaszczepiony, odbył już dwa spotkania ze szkoleniowcem i na następne jest umówiony. P. Agnieszka wyedukowała się z opieki nad psem. Friko mieszka w ogrodzie. Ma materacyk na tarasie, który targa ze sobą po całym terenie. Rodzinka składa się z pana pani i 3 dzieci - 12,10 i 2 latka, które psiora uwielbiają, ale zdecydowanie fioła na jego temat ma pani Agnieszka. Jak tylko potwierdziłam, że pies absolutnie nie wróci to bezmyślnego matołka, bo inaczej nie mogę o tym gościu myśleć, zapytała czy mogą go zatrzymać i oczywiście podpisze umowę adopcyjną i będzie przysyłać info na temat postępów Skinniego/Friko Zrezygnowali z USG, bo chcieli sprawdzać czy Friko nie jest wnętrem, a to kastracik przecież, ale nawet śladu po szwach nie ma. Zwróciłam uwage na niedoleczone uszy, bo poprzedni "opiekun" nie był uprzejmy w ogóle weta odwiedzić, chociaż o to prosiłam... A na zakończenie tematu "coż to za typ" zobaczcie jaką info na gg od niego dzisiaj zastałam [FONT=MS Shell Dlg 2]Dajcie Wy mi k...wa spokój. źle miał? a że mu coś od*******iło to nie moja wina.Trudno żebym go po całej wawie szukał.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/FONT] nic dodać i nic ująć Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.