Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 643
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W końcu przyjdzie:happy1: Czytałaś na wątku schroniskowym? Pani wzięła takiego rudego staruszka z zaćmą:multi: To jak wygrana w totka. A Lordzik przecież nie taki stary i też się ktoś znajdzie:kciuki:

Posted

Takie tylko ogłaszanie chyba nie odniesie skutku....:shake:
Młodziezy nie macie jakichś genialnych pomysłów, zeby go tak wyjątkowo indywidualnie potraktować.
Teraz to sie chyba "burza mózgów" nazywa....:-o
Linssi klepie w klawiaturke ja tez i _upka blada, nic:-(

Posted

[quote name='savahna']Oj, biedna, zmęczona erka:glaszcze:

Zmęczona owszem również;), ale przede wszystkim wiem, co może tu zwołać trochę ludzi, bo błaganie o pomoc dla ślepego ON-ka juz nikogo nie interesuje:cool3:.

A inna sprawa, to nie wiem, czy naprawde to nie lepsze by było dla niego wyjście niż samotne siedzenie teraz w zimie na tej działce, bez kontaktu z człowiekiem.
Jakbyscie widziały , jaki on tam jest biedny, to może pomyślałybyście również o takim rozwiązaniu.

Posted

Ja bym go nie uspila... never ever... chocby nie wiem co!

a ja kurde albo nie mam talentu do zwolywania ludzi, albo nie wiem, bo nie dosc, ze nikt nie chce przyjsc, to jeszcze dostaje ochrzan za samo zaproszenie :/

Posted

Linssi, ale co zrobić??? Przecież on nie może tam zostać do końca życia!
A jak to jego życie teraz wygląda:-(.
Ma budę na zalesionej działce, gdzie nawet nie może biegać, bo obija się o drzewa, więc porusza się tylko na niewielkim kawałku rozpoznanego terenu. Cały czas tylko stoi z nosem przytkniętym do płotu i stara się cos wywąchać.
Iza tylko chodzi na 5 min, go nakarmić, niestety nie może mu poświęcac więcej czasu,bo ma bardzo chorego męża, który wymaga nieustannej opieki, ma też stado swoich psów.
W lecie, to jeszcze Lord stał przy płocie i wywąchiwał życie, które toczyło sie obok niego, teraz w zimie nawet tego nie będzie miał.
Samotny, ślepy, ma tak do końca życia kręcić się wokół tej budy:-(.

Teraz też musimy pomyśleć o zawiezieniu karmy dla Lorda , bo już mu się kończy.

Posted

Erka, nie ma problemu, moge zawiezc. Trzeba kupic czy jest? Bo Lord ma jeszcze pare groszy na koncie u mnie.

Mimo wszystko uwazam, ze nie po to go pani Iza uratowala, zeby go teraz usypiac... moze jednak zdarzy sie jakis cud noworoczny?

Posted

A czy na tym zbiorczym watku psow do adopcji, nie możnaby jakos szczególnie wyróznić psów takich jak LORD czy ALBINKA?:roll:
Moze rzeczywiscie przy Lordzie napisać "Czy konieczna będzie eutanazja tylko dlatego ,ze nie widzi?!" No i ewentualnie dopisac, jaki szczególnie teraz jest biedny...Właśnie o tym napisać,ze latem nasłuchiwał przy płocie a teraz jest zupełnie sam i ze o te drzewa sie obija...Samotny, niewidomy pies na zalesionej działce....:razz:

Posted

LORD MA DOMEK!!! :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::ylsuper::ylsuper::ylsuper:

Jedzie do Wroclawia. Szukamy transportu, bo domek nie moze sie na niego doczekac :lol::lol::lol:

Posted

Ewelinko_m , ja też się wzruszyłam ogromnie, cuda sie jednak zdarzają:multi::multi:!!!

I to wtedy, kiedy juz straciłam nadzieję, że los Lorda się odmieni , kiedy same czarne myśli przychodziły do głowy.

Dzisiaj, jak dzieliłam się , tą wspaniałą wiadomością z Izą, ona powiedziała, że ogromnie się cieszy, bo jeżeli do wiosny nic by się dla Lorda nie znalazło, nawet inne dt, to sama myslała o konieczności eutanazji, ponieważ właściciele działki, na której jest Lord, rozpoczynaja tam budowę i Lord musiałby działkę opuścić.

Lord będzie miał domek z ogródkiem, oczywiście spanie w domu:). Wcześniej państwo mieli psa, którego juz w starszym wieku wzięli ze schroniska i przeżył z nimi jeszcze 5 lat. Bardzo mili ludzie, rozmawiałam z mężem i żoną, powiedzieli,żeby przywozić go jak najszybciej, bo już na niego czekają.

Poprzedni sunia, ON-ka długowłosa/zapomniałam imienia:eviltong:/, którą też Iza uratowała, tez pojechała do Wrocławia.
Dom tez ma cudowny, państwo często do Izy dzwonia , przysyłaja fotki, podobno trochę sunie za bardzo utuczyli/a był to zagłodzony szkielet/.
A jakis czas temu przygarneli też biedną mix labcię i sunie sie bardzo zaprzyjaźniły:).

Posted

No po prostu nie wierzę...!!!!:klacz:
:cunao::sweetCyb::iloveyou::sweetCyb::iloveyou::sweetCyb::hand::cunao:
Mam nadzieję,ze przyślą Państwo, kiedyś oczywiście, poscielowe zdjęcia Lorda.

Posted

Linssi napisał(a):
LORD MA DOMEK!!! :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::ylsuper::ylsuper::ylsuper:

Jedzie do Wroclawia. Szukamy transportu, bo domek nie moze sie na niego doczekac :lol::lol::lol:

Ranyy! Super!!!:Cool!::Cool!::Cool!::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Nie było mnie trzy dni na dogo a tu taka wiadomość:bigcool::bigcool::bigcool: Wiedziałam, że w końcu znajdzie domek. Ja - nieuleczalna pesymistka - wiedziałam, że gdzieś jest ktoś kto zabierze piesia. No SUPER!!!!! Prawie się poryczałam z radości:laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2:

Posted

Tylko rzeczywiście w taką pogodę bedzie trudno o transport, ale to już w porównaniu ze znalezieniem domu, to chyba pryszcz.:)
Rozglądajecie się proszę, może jakiś łączony się uda.

Posted

Dziewczynki, ja swego czasu obiecywałam bazarek dla ONka i nawaliłam, nie mam cierpliwosci do mulącego dogo i wgrywania zdjęć, więc czuję się w obowiązku dołożyć się do transportu pieska, deklaruję 50 zł na ten cel. B się cieszę, że ma szansę na normalne życie dzięki Wam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...