Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 643
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:( Gdybyśmy się dowiedzieli o tym wczoraj w południe z transportem nie byłoby żadnego problemu... Mój TZ wiózł wczoraj jamniczkę Polę do domku stałego z Karpacza do Janowa Lubelskiego i wracał sam - nie byłoby problemu z dojazdem do Kielc i zabraniem Lorda... Ech, szkoda.

Posted

egradska napisał(a):
Dziewczynki, ja swego czasu obiecywałam bazarek dla ONka i nawaliłam, nie mam cierpliwosci do mulącego dogo i wgrywania zdjęć, więc czuję się w obowiązku dołożyć się do transportu pieska, deklaruję 50 zł na ten cel. B się cieszę, że ma szansę na normalne życie dzięki Wam

Bedzie nam bardzo milo, jesli dasz rade sie dorzucic :) Wszystkie fundusze Lorda ida na jego transport. A tu taki mroz ma byc w nocy!! :(

Posted

dogo glupieje

No trzymamy trzymamy! Mam nadzieje, ze Lordusiowi dupka bardzo nie zmarzla w nocy...Teraz bedzie jechal jak panisko w ogrzewanym autku i prosto do domku, a nie do budy!

Posted

No rzeczywiście dogo wariuje, strony przeskakują:diabloti:.

Holly101, to wielka szkoda,że nie wiedziałyśmy wcześniej, ale teraz przepadło.

Trzymajcie kciuki za dzisiejszą podróż Lorda, żeby aura dopisała i szczęśliwie dojechali .
Domek czeka na Lorda naprawdę wspaniały , bardzo ciepli ludzie, mieli wcześniej psa ze schroniska,którego wzięli w starszym wieku, był z nimi jeszcze 5 lat/ nie wiem, czy juz o tym pisałam,bo nie mogę cofnąć do poprzedniej strony:mad:/. Rozmawiałam długo z obojgiem, a wczoraj jeszcze zadzwoniła tam Iza, bo chciała wiedzieć, gdzie pojdzie Lord, z którym bardzo się związała, no i była bardzo zadowlona, powiedziała,ze z całkowitym spokojem odda tam psa.

Tak samo zresztą, jak poprzednią ON-ke, która tez pojechała do Wrocławia i do dzisiaj jej pan "zamęcza" Izę częstymi szczególowymi relacjami o suni:evil_lol:.

Posted

Erko, uczulilas nowy domek na to, jak nalezy postepowac z takim psiakiem? ze konieczna adresowka, dodatkowo na wewnetrznej stronie obrozy nr telefonu i zero spuszczania ze smyczy poza ogrodem?

Posted

Dojechaliśmy bezpiecznie, choć trwało to trochę dłużej, niż się spodziewałem. :/

Po drodze faktycznie widać było (jak ktoś gdzieś napisał), że takie warunki pokazują różnicę pomiędzy kierowcami a osobami posiadającymi prawo jazdy. Muszę sobie zainstalować kamerkę w samochodzie, będę miał lepsze materiały niż TOP GEAR :) .

Lord całą drogę był pobudzony zeżarł mi zabezpieczenia i często przyłaził do mne, zobaczyć, czy ciągle jestem z przodu. Ale potem spokojnie wracał do bagażnika. Ewidentnie mu się nudziło.... Do nowego domku miał opory na początku, żeby wejść, ale koniec końców weszliśmy razem, a potem to już spokojnie się rozgościł.

Będzie miał dobrze, widać, że super trafił mu się domek. Powodzenia!!

Posted

Psi Ratownicy, dzięki !:loveu: Warunki rzeczywiście były ekstremalne, ale sie udało:lol:.

Dzwoniłam juz do nowego domu Lorda, na razie troszkę zdezorientowany, chyba nie był wcześniej w domu, choć wcześniejszych losów Lorda nie znamy, ale ostatnie pół roku z pewnością w mieszkaniu nie był.
Pani powiedziała, ze chciał jeszcze wychodzić w nocy i najchetniej by został na dworze. Ale juz powoli się odnajduje w mieszkaniu. Na razie bedzie wychodził na smyczy, również po ogrodzie, żeby mógł poznac teren.
Państwo prowadzą rodzinny dom dziecka, rąk do głąskania mu nie braknie, a Lord podobno wciska każdemu głowę do pieszczot, na razie poznaje i obwąchuje dzieci.

Tak bardzo się cieszę,ze Lord znalazł swoje miejsce, daje to jakąs nadzieję,że również nasza niepełnosprawna Albinka znajdzie dom:).

Posted

erka napisał(a):

Tak bardzo się cieszę,ze Lord znalazł swoje miejsce, daje to jakąs nadzieję,że również nasza niepełnosprawna Albinka znajdzie dom:).


Erka, mowilam Ci ze nie wolno sie zamulac i czarnowidztwa uprawiac (choc ja tez zaczelam tracic nadzieje ;) ) Koniec końcow domek sie znalazl, i to jaki! Na Albinke tez przyjdzie pora!

Posted

Linssi napisał(a):
Erka, mowilam Ci ze nie wolno sie zamulac i czarnowidztwa uprawiac (choc ja tez zaczelam tracic nadzieje ;) ) Koniec końcow domek sie znalazl, i to jaki! Na Albinke tez przyjdzie pora!


i dla Farbki i dla Lorda znalazły sie cudowne domki... to przywraca wiarę w ludzi ;)
Albince tez się poszczęści ;)

Posted

Ale fajnie!:Cool!::Cool!::Cool!::Cool!: Aż przyjemnie się czyta. Wiedziałam, że piesio znajdzie wreszcie swój domek. Mam nadzieję, że będzie mu tam dobrze:kciuki:

Posted

Elka_Ka napisał(a):
Ale fajnie!:Cool!::Cool!::Cool!::Cool!: Aż przyjemnie się czyta. Wiedziałam, że piesio znajdzie wreszcie swój domek. Mam nadzieję, że będzie mu tam dobrze:kciuki:


Jest mu bardzo dobrze:):).
Dzisiaj Iza dzwoniła do Lordzika. Zadomowił sie błyskawicznie, tylko przez pierwsze chwile był zdezorientowany w mieszkaniu, teraz juz nawet niechętnie wychodzi na spacerki, chyba się boi,żeby znowu nie został sam w budzie. A jego ulubionym miejscem jest kuchnia, bo tam dużo cudnych dla psiego nosa zapachów, można też mordką pojeździć po stole i zawsze cos tam się wyżebrze:).
Uwielbia dzieci, malutką 2-letnia dziewczynkę liże po buzi , no i widać,że jest bardzo szczęśliwy:).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...