Lolalola Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 rewelacja:)moze jeszcze slabiutki,ale wkrotce bedzie brykal jak to na okaz zdrowia przystalo;)zegnam sie na jakis czas bo wyjezdzam odpoczywac i nie wiem jak ja to przezyje bez wiadomosci o Was wszystkich piesiach hmmmmm...........zdrowiej i mam nadzieje,ze wydarzac beda sie tylko dobre rzeczy ...poczytam jak wroce:) Quote
jostel5 Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Tak trzymaj,Omenku! I kupkaj zdrowo,oby nie za rzadko! Quote
NiJaSe Posted June 6, 2010 Author Posted June 6, 2010 Omen przed wieczorem wyspacerowany , kurcze troche płacze przy siusianiu , jutro ma miec jeszcze usg zrobione i zadecyduja kiedy moze opuscic szpital.Dzisiaj jak przyjechalismy to siedział sobie w klatce Quote
Ellig Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 NiJaSe napisał(a):Omen przed wieczorem wyspacerowany , kurcze troche płacze przy siusianiu , jutro ma miec jeszcze usg zrobione i zadecyduja kiedy moze opuscic szpital.Dzisiaj jak przyjechalismy to siedział sobie w klatce To ,ze go boli jak siusia to moze byc powiklanie po cewnikowaniu, niestety czesto sie zdarza, warto zasugerowac to wet. Quote
NiJaSe Posted June 6, 2010 Author Posted June 6, 2010 tak tak powiedzielismy o tym , pewnie masz racje Ellig w koncu on tyle dni miał cewnik założony :roll: Quote
Awit Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Łza się w oku kręci, na trawce leży pieseczek, na pachnącej trawce, i ma siłę się przespacerować, i ta kupka to sukces... A cewka może boleć, szczypać po cewniku, może jest jakieś niewielkie mikroskopijne zranienie w błonie śluzowej cewki. Najważniejsze, że zdrowieje i że już będzie z dnia na dzień coraz lepiej. Quote
mru Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 doszła wpłata 90 zł. od psiaków stadionowych, Omen ma na koncie 1771 zł. Quote
idusiek Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 ładnie ! A ile do tej pory kosztuje jego leczenie? on juz jest w lecznicy chyba z 10 dni, nie? Quote
obraczus87 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 OMENKU jak sie czujesz????? Trzymam caly czas kciuki za Ciebie skarbie! Quote
mru Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 za samych powstanców bedzie ze 2k zł... :( doba to 55 zł plus leki... plus krew, usg itd... 8 dni chyba jest w lecznicy leczenie poza Powstanców kosztowało 425 zł. Quote
idusiek Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 a gdzie on teraz przebywa? bo i tu powstańców i tu ;) to będzie ze 2500 zł? Quote
mru Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 na dziś spokojnie około 2500, a wciąż jest w szpitalu... i jeszcze nie wiemy do kiedy. nie tu i tu, tam było poza (425) a tu jest na Powstańców :P Quote
Agmarek Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Najważniejsze żeby Omen z tego wyszedł. Cieszę się że już mu lepiej. NiJaSe dziękuję Ci za weekendowe wiadomości o Omenku, bo ja bez neta byłam. Postaram się cosik przelać na maluszka. Film mi sie nie chce otworzyć. Tylko jakieś migawki. Nie wiem co się dzieje. Trudno. Ważne że chłopak ma się lepiej :loveu: Quote
idusiek Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 kurczę, bo na Powstańców to koszą jak mogą z ludzi:/ (no chyba, ze macie jakieś znajomości :) ) Pamietam jak tam miałysmy psa z babeszją, to za 2 dni sciągneli z nas 400 zł... rozbój w biały dzień! Quote
Akrum Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 jej, Omen, jak dobrze że coraz lepiej się czujesz :) byle tak dalej :) Quote
mru Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 nie, nie mamy znajomości :( nooo i zapłacić trzeba w ostatnim dniu leczenia :) super, nie? Quote
idusiek Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 No rto Viva zapłaci...a Ty dozbierasz resztę ;) innego wyjscia chyba nie ma, bo go lada dzien wypuszczą,prawda? on jest jeszcze pod kroplowkami czy juz nie? bo cewnik zdjety. antybiotyki /leki ma w zastrzykach czy w tabletach? Quote
mru Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 jak Viva zapłaci? tak dobrze to nie ma. ja mam subkonto, ale sama na swoje psy "zarabiam", nie ma lekko - z resztą nie na tym to polega Quote
idusiek Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 no masz subkonto , ale w Vivie prawda? więc Viva zapłaci a nie mru - mru dozbiera:) To nie odbierzesz psa az nie uzbierasz pełnej kwoty? Przyznam, że nie rozumiem.. :( mru my też same zbieramy na nasze psy- nikt nam kasy nie daje :P ( chociaż taka opcja bardzo by mnie cieszyła;)). Możesz dowiedziec się o szczegółowy rachunek za Omenka? Wtedy wiadomo będzie ile trzeba jeszcze. Quote
NiJaSe Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 dostaje jeszcze kroplówki , narazie jedzenia moze dostawac dosłownie kapke , reszta to pozajelitowe :/ cały czas jeszcze prosimy o wsparcie Mru poza powstańców to bylo 320 zł , raz 200 i raz 120 zł ;chyba ze to mi sie coś pochrzaniło :O Quote
mru Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 nie twerdze, że ktoś Wam daje kasę hmm... w ogóle nie rozumiem tej rozmowy :P każdy chyba zbiera kase, jakby ktoś komuś dawał to dpiero by było! :P 1. "ja" (czyli my tu wszyscy) nazbieram ile mogę, żeby nie prosić o wspracie, bo wsparcie i tak będzie trzeba spłacić 2. jeśli już to Viva dopłaci, nie zapłaci, bo my mamy te 1700 zł. na Omena przecież + to co jeszcze wpłynie to nie o to chodzi, że jak nie zapłacimy to go nie wydadzą ;) tylko że trzeba na dniach zapłacić. tyle :) ja zapłacę w terminie, mysleć będziemy potem skąd wezmę kasę, żeby ew. dołożyć? - to bardziej moja sprawa, nie musze z każdym takim problemem lecieć do Vivy ;) right? Quote
mru Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 NiJaSe napisał(a): Mru poza powstańców to bylo 320 zł , raz 200 i raz 120 zł ;chyba ze to mi sie coś pochrzaniło :O jeszcze USG do tego doliczyłam 105 :) Quote
NiJaSe Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 aaaa no tak zapomnialam o tym Usg , echhh no kurde koszty są straszne ale jak widać oplacało się bo postawili go na nogi , może i się cenią ale mają i dobry sprzęt i lekarzy i jak widać po Omenie potrafili mu pomóc a dla mnie jego zdrowie jest ważniejsze niż pieniądze Quote
mru Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 może NiJaSe sie dziś czegos dowie na temat rachunku i ile jeszcze Omena trzeba w szpitalu trzymać. Quote
NiJaSe Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 wczoraj nam powiedzieli ,ze dzisiaj powiedzą ile on jeszcze by musiał u nich być , jeśli się okaże ze wlasciwie juz nie tylko te kroplowki to zabierzemy go i bede z nim do moich wetek chodzić na te kropłowy bo to taniej wyjdzie. Tak czy siak podejrzewam ,ze nawet jak wyjdzie to opieka weta przez jakis czas jeszcze bedzie po prostu niezbędna. U moich weterynarek z pieniedzmi spokojnie , powiedzialy zeby najpierw zapłacić to co w klinice na powstańcow a im to potem , im sie nie spieszy. Dlatego lepiej by bylo go zabrać bo kase bedzie mozna powoli zbierac bez stresu a i dla niego myśle domowe warunki by bardziej sprzyjały. Grzesiek powinien dać rade teraz na 11 dojechac ( wiecie praca) , ja teraz napewno nie pojade bo po 11 musze być u lekarza ale wieczorem go na bank odwiedzimy i wyprowadzimy na spacerek , zresztą myśle ze to wlasnie dopiero po poludniu bedzie wiadomo co i jak. I JESZCZE RAZ BARDZO PROSIMY O JESZCZE TROSZKĘ WSPARCIA FINANSOWEGO !!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.