Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 602
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczynki jesteście baaardzo dzielne :multi: wszystkie Ciocie sa z Was dumne :loveu: miejmy nadzieję że szybko się Julka zagoi i będzie mogła iśc do domku. Nadal trzymam kciuki za zdrowie Julki i nerwy Malawaszki

Posted

Nocka minęła spokojnie - Julce bo ja spałam na kanapie tam gdzie Julka i co chwilę sprawdzałam czy wszystko ok :lol: a ona spała w najlepsze, tylko ją okrywałam kocykiem bo miała dreszcze, ale piła wodę, siusiała i wieczorem nawet kupkę zrobiła :) a dziś rano już był apetycik duuuzy i pojadła laleczka kochana :) ufffff to wielka ulga bo jak jest apetyt to jest dobrze :) na spacerki muszę teraz chodzić podwójnie - jeden ze staruszką Pepą i rekonwalescentką Julką - idziemy na łąkę i lezymy na trawie i się miziamy :loveu: a drugi z wariotami czyli Luną i Dropsem - to spacer na wysokich obrotach - zmęczyć gady i do domu bo za gorąco :lol:

mam nadzieję, że będzie się to ładnie goiło.... ehhh i jak patrzę na ten brzuszek to serce się kraja bo takie wielkie to rozcięcie i ta rurka wystająca :( no i i tak muszę uszyć drugie ubranko dla Juli bo to trzeba będzie wyprać przecież a nie może być bez bo zaraz tam sznupie

Posted

Uffffffffffffff dobrze, że mala już ma apetycik.
Nie wiem, czy gdyby się dało, to nie najlepiej by bylo bez kubraczka, bo mnei kiedyś wet tłumaczył po usunięciu przepukliny u Kreseczki, że najlepiej się wszystko goi na powietrzu, a nie pod opatrunkami czy pod kubraczkiem. No ale wiadomo, że przy takich wielkich szwach trudno będzie upilnować małą, żeby sobie tam nie rozmamlała wszytkiego

Posted

tak to bym upilnowała, żeby nie mamlała, ale ona ma dren a to jest moment jak wyrwie - musiałabym siedzieć przy niej 24h - zdejmuję jej kubraczek jak idziemy na dwór więc to się tam przewietrza

Posted

właśnie przeczytałam, że już "po"... super! jeśli ma apetyt, załatwia się to jest dobrze! niuńka kochana!!! :) :)

a jak pielęgnujesz ten dren?

Posted

[quote name='jambi_']właśnie przeczytałam, że już "po"... super! jeśli ma apetyt, załatwia się to jest dobrze! niuńka kochana!!! :) :)

a jak pielęgnujesz ten dren?[/QUOTE]

muszę odsysać strzykawką bo jest zakorkowany :roll: a miejsce gdzie jest wszyty i całą ranę rivanolem

Posted

dostała przeciwbólowo wczoraj, jutro też dostanie na kontroli jak będziemy, a dziś widzę, że jak przemywałam to ciut boli - mam nadzieję, że nie bardzo... kochana kruszynka - ona w jeden dzień schudła - wczoraj jak nic nie mogła jeść

Posted

[quote name='malawaszka']muszę odsysać strzykawką bo jest zakorkowany :roll: a miejsce gdzie jest wszyty i całą ranę rivanolem[/QUOTE]

no to uważaj na ten rivanol bo on się "kawali", tzn. w ranie mogą zostac grudki.

Kiedys mój Aron miał na boku spora ranę, założyli mu dren a ranę musiałam mu przepłukiwać właśnie rivanolem, który wpuszczałam strzykawką, tak aby wypłukać ropę, która się mogła nagromadzić w ranie. Ogólnie zabieg był dość nieprzyjemny i dla psa (ale był cudownie cierpliwy :loveu:) i dla mnie...
przy naciskaniu z rany wyłaziło nie tylko to co miało wyleźć ale i skawalony rivanol...
inna wetka zamieniła mi rivanol na tzw. Płyn Oliwkowa - genialna rzecz! jest ciężki i dokładnie oczyszcza ranę, wypycha to co trzeba i sie nie kawali jak rivanol.

Posted

o matko... weź mi nie mów o przepłukiwaniu! ja nie mam tam nic wstrzykiwać :shake: tylko z zewnątrz rivanolem, a odsysać ze środka jakby się płyn zbierał - póki co niewiele się zbiera - po kilka kropelek, ale cięzko się to odsysa bo tam jest próżnia - chyba, że coś źle robię... no zobaczymy - jedziemy dziś na kontrolę to będę mądrzejsza bo już wiem o co pytać... dziś w nocy Jula mi dała popalić - dobrze, że znowu spałam na kanapie :lol: to słyszałam, ze coś kombinuje i wyraźnie jej dokuczał ten dren bo lizała przez kubrak to miejsce :(

Posted

ależ koszmar... w taki upał jechać do lecznicy - w lecznicy 10 minut, a droga ponad godzine w korkach bo piątek, wakacje itd... ale lalunia dzielna była, wszystko się ładnie goi, dostała zastrzyk przeciwbólowy i antybiotyk - od razu zrobiło się jej lepiej bo już widziałam, że odczuwa ból, do robienia kupki podchodziła kilka razy już bo bolało :( kochane słoneczko - ona jest taka cierpliwa :loveu: , że nawet w lecznicy mówili, że jak nie sznaucer :lol: ale już nie boli :) w niedzielę też dostanie antybiotyk i przeciwbólowo, a we wtorek jak będzie ok wszystko to pojedziemy na wyjęcie drenu

Posted

[quote name='malawaszka']żeby tylko upał nie narobił nam tu bałaganu to będzie dobrze (tfu tfu tfu ) :)[/QUOTE]
Khe?
Uwielbiam cierpliwe psy ;) Ja zawsze przy nju tymczasie wysyłam Klucha do domu, bo toto chore gorsze niż tuzin psów ;)

Posted

aj no bo mnie wetka dziś też nastraszyła, ze przy takim gorącu to może się gorzej goić, ale w domu nei mamy gorąco więc tego się trzymam, a Julka teraz na spacery nie chodzi - tylko przed dom, kawałek po podwórku i do domu - spacerki sobie odbije jak będzie pozrastana

Posted

tak dren we wtorek wyciągamy - przynajmniej taki jest plan

a Julka to kapitalna sunia! Wielbię ją totalnie po dzisiejszym dniu :loveu::loveu::loveu: jeździła z nami dziś do rodziny bo bałam się ją zostawić w domu z psami bo się laska nie oszczędza, tylko biegi już uskutecznia - jest absolutnie cudowna i grzeczna! w obcym miejscu sobie siedziała z nami na ogródku, wylegiwała się na trawce, no cud miód i orzeszki :loveu: na początku się zestresowałam bo okazało się, że przyjechali tez znajomi z suką berneńką... a więc waga ciężka, ale pół godzinki dziewczyny był na smyczach i jak zainteresowanie Julką spadło to już luzem - bo bałam się, że choćby łapą może jej narobić bałaganu na ranie mimo kubraczka, ale było fajnie - kochana jest niesamowicie!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...