Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 602
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Myślę, że przestanie. Z moją poprzednią Sybi (nr 2) co 8 miesięcy miałam taką frajdę! Ona produkowała śmietanę:crazyeye:, nawet wetka łapała się za głowę jak bardzo sunia chciała karmić szczeniaczki. Po lekach wstrzymujących laktację (podawanych dość długo), jak mleko przechodziło w wodę - to była końcówka, stąd jestem taka mądra;):evil_lol:

Posted

[quote name='sybisia']No pewnie, że trzymamy i to jeszcze jak. Mam nadzieję, że całe mleko zamieniło się już w wodę!:evil_lol:[/QUOTE]


no własnie martwię się bo z tego co była woda nie leciało dziś nic jak nacisnęłam, ale z innego co było mleko to dalej było mleko i coś jakby z krwią? nie naciskałam mocno bo się bałam więc zobaczymy co doktor jutro powie na to

Posted

Jeśli ma guzki na listwie mlecznej to może z tego powodu? Wet napewno coś zdecyduje, a Ty się nie zamartwiaj, będzie dobrze. Majka też dba o to, żebym nie miała spokoju, dziś w wariackim pędzie nadziała się na śrubę:shake::placz:

Posted

[quote name='sybisia']Jeśli ma guzki na listwie mlecznej to może z tego powodu? Wet napewno coś zdecyduje, a Ty się nie zamartwiaj, będzie dobrze. Majka też dba o to, żebym nie miała spokoju, dziś w wariackim pędzie nadziała się na śrubę:shake::placz:[/QUOTE]

o boże znowu coś???? co z nią?????? Sybisia chcesz żebym na zawał zeszła tutaj? proszę napisz że już ok jest!!!! :modla:

Posted

Majka je, pije, koopka, biega, no i kwiczy, bo dziura musi boleć. Wyrwała kawałek skóry z futrem, wielkości małego paznokcia, ale dość głęboko. Myślę, że przeżyjemy:roll:; a za Ciebie, Julkę i wizytę u weta trzymamy kciuki:kciuki::thumbs::kciuki::cool2:

Posted

jesteśmy... Julcia śpi, ja ledwo zyję bo od raniuśka dopiero wróciłyśmy a upał niemiłosierny, ja się szwędałam po okolicy bo nie chciałam jeździć dwa razy taki kawał...

koszmar taki upał i korki, ale dziewczynka teraz odsypia jeszcze i mam nadzieję, że nic jej nie boli bo dostała leki przeciwbólowe, ma duży szew - sterylizacja i mastektomia z jednej strony, założony dren, który muszę obsługiwać :mdleje: - kochana bidusia... trzymajcie kciuki, zeby się dobrze goiło wszystko teraz... dobrze, że w domu nie mamy gorąco to lżej się oddycha, został wysłany wycinek do badania histopatologicznego, niunia ma śliczny błękitny kubraczek bo nie chciałam przy tak dużej ranie i drenie ryzykować z samoróbką bo talentu nie mam i mogłaby sobie coś uszkodzić jakbym źle uszyła :oops:

dziś zapłaciłam:
256 zł (188 mastektomia, 28 ubranko, 40 zł his-pat), sterylka w ramach kuponu schroniskowego gratis
40 zł dojazdy (musimy jechać na kontrolę w piątek, potem na zdjęcie drenu, potem szwów więc to już będzie w tym powiedzmy)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...