malawaszka Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 oooo to mnie Sybisiu kochana ucieszyłaś niezmiernie!!!! no mam nadzieję, że Julka do srody przestanie produkować :) Quote
sybil Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Myślę, że przestanie. Z moją poprzednią Sybi (nr 2) co 8 miesięcy miałam taką frajdę! Ona produkowała śmietanę:crazyeye:, nawet wetka łapała się za głowę jak bardzo sunia chciała karmić szczeniaczki. Po lekach wstrzymujących laktację (podawanych dość długo), jak mleko przechodziło w wodę - to była końcówka, stąd jestem taka mądra;):evil_lol: Quote
Bliss Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 no to jak czas na domek to nowy imidż ;) a co tam u Iwki'? masz jakies wieści lub foteczki jeszcze lepiej? Quote
Bliss Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 no to jak czas na domek to nowy imidż ;) a co tam u Iwki'? masz jakies wieści lub foteczki jeszcze lepiej? :cool3: Quote
malawaszka Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 do Iwonki wysłałam mailika z pytaniem co tam słychać i czekam na odpowiedź :) Quote
malawaszka Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 Czy ktoś trzyma kciuki za nas jutro - chociaz za Juleczkę????? proszę trzymajcie bo ja znowu się bardzo denerwuję :oops: Quote
lilo Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 wszystkie łapy trzymamy , i zęby zacisnięte za powodzenie akcji Quote
sybil Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 No pewnie, że trzymamy i to jeszcze jak. Mam nadzieję, że całe mleko zamieniło się już w wodę!:evil_lol: Quote
malawaszka Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 [quote name='sybisia']No pewnie, że trzymamy i to jeszcze jak. Mam nadzieję, że całe mleko zamieniło się już w wodę!:evil_lol:[/QUOTE] no własnie martwię się bo z tego co była woda nie leciało dziś nic jak nacisnęłam, ale z innego co było mleko to dalej było mleko i coś jakby z krwią? nie naciskałam mocno bo się bałam więc zobaczymy co doktor jutro powie na to Quote
sybil Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Jeśli ma guzki na listwie mlecznej to może z tego powodu? Wet napewno coś zdecyduje, a Ty się nie zamartwiaj, będzie dobrze. Majka też dba o to, żebym nie miała spokoju, dziś w wariackim pędzie nadziała się na śrubę:shake::placz: Quote
zerduszko Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Trzymam na maxa - wszystko pójdzie dobrze :p Quote
malawaszka Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 [quote name='sybisia']Jeśli ma guzki na listwie mlecznej to może z tego powodu? Wet napewno coś zdecyduje, a Ty się nie zamartwiaj, będzie dobrze. Majka też dba o to, żebym nie miała spokoju, dziś w wariackim pędzie nadziała się na śrubę:shake::placz:[/QUOTE] o boże znowu coś???? co z nią?????? Sybisia chcesz żebym na zawał zeszła tutaj? proszę napisz że już ok jest!!!! :modla: Quote
sybil Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Majka je, pije, koopka, biega, no i kwiczy, bo dziura musi boleć. Wyrwała kawałek skóry z futrem, wielkości małego paznokcia, ale dość głęboko. Myślę, że przeżyjemy:roll:; a za Ciebie, Julkę i wizytę u weta trzymamy kciuki:kciuki::thumbs::kciuki::cool2: Quote
maciaszek Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Ja też kciuki mocno zaciskam i czekam, razem z wszystkimi na wieści! Quote
Bliss Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 to już dziś - trzymam i myślę :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: Quote
lilo Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Trzymamy za Was dziewczyny , nie bój się Malawaszko , Julcia się pewnie nie boi :) Quote
sybil Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Juleczko, trzymamy cały czas kciuki! Czekamy na DOBRE wieści:loveu: Quote
malawaszka Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 jesteśmy... Julcia śpi, ja ledwo zyję bo od raniuśka dopiero wróciłyśmy a upał niemiłosierny, ja się szwędałam po okolicy bo nie chciałam jeździć dwa razy taki kawał... koszmar taki upał i korki, ale dziewczynka teraz odsypia jeszcze i mam nadzieję, że nic jej nie boli bo dostała leki przeciwbólowe, ma duży szew - sterylizacja i mastektomia z jednej strony, założony dren, który muszę obsługiwać :mdleje: - kochana bidusia... trzymajcie kciuki, zeby się dobrze goiło wszystko teraz... dobrze, że w domu nie mamy gorąco to lżej się oddycha, został wysłany wycinek do badania histopatologicznego, niunia ma śliczny błękitny kubraczek bo nie chciałam przy tak dużej ranie i drenie ryzykować z samoróbką bo talentu nie mam i mogłaby sobie coś uszkodzić jakbym źle uszyła :oops: dziś zapłaciłam: 256 zł (188 mastektomia, 28 ubranko, 40 zł his-pat), sterylka w ramach kuponu schroniskowego gratis 40 zł dojazdy (musimy jechać na kontrolę w piątek, potem na zdjęcie drenu, potem szwów więc to już będzie w tym powiedzmy) Quote
Bliss Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 uuuuuuuuufffffffff dobrze, że kupiłaś kubrak, niech się szybko i ładnie goi teraz Quote
Margi Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Dobrze,że po wszystkim. Teraz już tylko z górki.Julcia raz dwa wyzdrowieje. Quote
maciaszek Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 No to teraz trzymamy kciuki za szybkie i ładne gojenie się ran! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.