Jump to content
Dogomania

Bulowate Do Adopcji - Jeden Wątek Dla Wszystkich-aktualizacje str.1 post:1,2,5,8!!!


Recommended Posts

Posted

Rozalka - 10 tygodniowa amstaffeczka (jeszcze pachnie mlekiem), przywiózł ją do schroniska hodowca, „bo mu nie zeszła a z jednym psem na bazar jeździć nie będzie”. Na zdjęciach tego nie widać ale jest mniejsza niż głowa mojej bernardynki ;) Jest zaszczepiona, odrobaczona i wykąpana.







Rozalka już w nowym domku

  • Replies 7.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Skubi z Olsztyna pilnie potrzebuje domku!!!

Skubi w piątek tydzień temu został oddany przez swoich właścicieli z powodu wyjazdu.
Gdy po raz pierwszy go zobaczyłam byłam załamana. Siedział przerażony w kącie swojego boksy i przeraźliwie dygotał ze strachu i z zimna.
Skubi warczy na każdego kto próbuje się do niego zbliżyć. Jednak wystarczy usiąść obok niego i nie na rzucać się a już po chwili uspakaja się i sam podchodzi żeby go pogłaskać i pozwala założyć sobie smycz i wyprowadzić na spacer. Skubi jest bardzo lękliwy i nie ufny. Na spacerach nerwowo rozgląda się do o koła. Gdy w sobotę pracownik zabrał go do biura, biedak leżał wtulony w niego i kulił się jak tylko ktoś podchodził. Skubi mimo swojego strachu nie wykazuje agresji. Bez problemu daje sobie grzebać w misce podczas jedzenia.
Skubi ma alergię pokarmową, która ujawnia się wypryskami na pysku i łapach. W schronisku gdy przebywał w normalnym boksie na piasku jego łapy strasznie spuchły i sprawiały mu ból. Teraz Skubi został przeniesiony na pole treningowe gdzie jest trawa i dostaje leki. Jego łapy i pysk wyglądają dużo lepiej.
Pies nie wykazuje agresji w stosunku do innych psów. Z każdym chce się bawić. Właściciele twierdzili, ze nie lubi dzieci. Skubi ma 3 lata i 8 miesięcy.

Oto Skubi






Posted

bylam dzis znow w schronie. znow sie poryczalam :placz: to nie na moje sily chyba :placz: zrobilam zdjecia. zaraz obrobie i powrzucam.
ten "ostatni" o ktorym mowisz jest tak slodki ze ojej! niestety jest ich wiecej niz na schroniskowej www. dzis juz widzialam pozamarzana wode w miskach... pomozcie!

Posted

Fundacja AST niestety nie dyponuje mieszkaniem dla psów , posiadamy jedynie kojce z budami na dworze co zima nie jest użyteczne dla tej rasy. Nie mamy niestety w tej chwili chętnych na adopcje .
Wziąc do siebie psiaków niestety nie możemy .
Doddy może wkleić zdjęcia przystojniaków na strone fundacji, może pomóc w zrobieniu plakatów , w ogłoszeniach a może wpadnie na jakis inny pomysl ale niestety w sezonie zimowym nie mamy warunków na przechowywanie psów.

Posted

Kolejna sunia na DT...
Sunia z rodowodem Carmen Ewimark - lagodna do ludzi, dzieci, psow, kotow bardzo nie lubi.
Sunia ma 3 lata.

Carmen miala trafic do schroniska bo rodzilo sie kolejne dziecko w domu i na psa nie byla juz miejsca...


Posted

andzia na te pabianickie z pierwszej strony to chyba poszły do domu:cool3: tylko nie wiem ktore ale część napewno ( na niebieskim jest info)

Juz znalzałam czyli Gambit i Dżok juz w nowym domu

Posted

dużo tych bullowatych :( w Rudzie Śl. są 4... :shake: i to trzy conajmniej od lata :roll:

Pierwszy samczyk, kocha ludzi, zabawe, jest kontaktowy, nie akceptuje ani psów ani kotów:



Drugi samczyk oddany przez właścicieli ponieważ zagryzał kury, akceptuje inne psy (nawet borokowi wcisneły sie do budy dwa inne a on nie wie co ma robic) lubi się bawić, ale tak się nakręca ze trudno mu potem przestać



Chester kilka razy był w schronisku, kilka razy uciekał swojemu właścicielowi, on zawsze go odbierał, tym razem sam przyszedł go oddać, powód? : wyjazd za granice :( Chester jest przyjazny bardzo żywy, akceptuje psy


I to ten piesek o ktorym mowiłam że na początku jak trafił do schroniska to był bardzo miły, a niedawno z złości zerwał się z łańcucha i pogonił pracownika i teraz siedzi w klatce..


natalia_aa napisał(a):
No cudne macie te bullowate psiaki, mysle ze warto byloby oglosic je na stronce fundacji, tylko jakies dokladniejsze opisy by sie przydaly, kiedy trafil, jakis kontakt czy do Ciebie czy do Justyny, albo do schroniska. A jak u Was wyglada sprawa kastracji? Dalo by rade przed wydaniem obciachac jajeczka?


pierwszy samczyk jest juz po kastracji i raczej nie powinno byc problemu z tym zabiegiem, bo tych amstafowatych tyle trafia do rudy ze glowa boli :roll:
postaram sie dowiedziec dokladniejsze informacje o tych psach i wtedy bedziemy mogli je wrzucic na glowna strone fundacji z nr do Justyny bo ona zna te wszystkie psiaki.
Pozdrawiam Ania.

Posted

Wczoraj z posesji skradziono 7 miesiecznego amstaffa, plowego z biala glowa.
Uszy ne ciete, biala k. ogona.
Psiak nie mial obrozy.
Zaginal w Keblinach k. Lodzi

0 601 35 37 91
0 695 617 369



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...