modliszka84 Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 zasadzkas - tez sie zdziwiłam ze pies jest do adopcji... Bo mamy tez drugiego asta - mieszanca jakims DC czy czyms... i ten niestety jest "dowodem w sprawie" :cool1: a ze postepowanie moze bedzie trwało ze 3 miesiace to pies musi przebywac w osobnym boksie, w stanie "nienaruszonym"... Aha a ten piekny amstaff (ten drugi) z biała głową podobno brał udział w napadach na ludzi :o Własciciel poszedłsiedziec, pies tez ;( niestety Ale nie jest agresywny, głaskałam go, jest suuuper Quote
zasadzkas Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 "Dowody w sprawie" to jeszcze uzasadnione, choć długotrwałe postępowanie sądowe skazuje psa nie mniej niż człowieka. Jednak, kiedy człowiek idzie do więzienia a pies musi na niego czekać, nawet lata to tragedia. W większości przypadków, nikt po psy nie wraca. Próbowałam ponad rok temu wyciągnąć tak staffkę - tragedia. Mimo pomocy prawnika. Wystarczy zasłonić się ustawą o ochronie danych osobowych. Nie mogłyśmy zdobyć zrzeczenia się psa, bo niby jak? :shake: Słyszałam, że za innej dyrekcji były większe pieniądze na prawnika i nie było tyle "depozytów". Ciekawi mnie bardzo, czemu ta zmiana polityki? Quote
modliszka84 Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 ja nie wiem jak to wygląda od strony prawnej. Ale mielismy juz kilka psów, których właściciele poszli do więzienia i te psy były normalnie do adopcji. Podobnie jak ten amstaff. Mamy tez jednego malenskiego pieska, które właściciel równiez siedzi, no i piesek ten takze czeka na adopcje... a te przepisy na Paluchu...to faktycznie chore jakies :shake: Quote
Gosia>>> Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 [quote name='andzia69']Dzisiaj dostałam wiadomość,ale muszę jeszcze dowiedzieć się więcej - to co wiem - kolejny wyjazd i kolejny zbędny pies - na dodatek 8 letni: Czy ktoś może kojarzy tego psa??? Jest już na forach???? Czy wiadomo o nim cos więcej??? Quote
Atira Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Witam W sobote w Koszalinie znaleziono bialego amstaffa. Bardzo Was wszystkich prosze o pomoc w odnalezieniu wlasciciela, lub znalezieniu dla niego DT zalozylam mu watek w bullowatych: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=47092 pozdrawiam Quote
basiagk Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 [quote name='andzia69']Dzisiaj dostałam wiadomość,ale muszę jeszcze dowiedzieć się więcej - to co wiem - kolejny wyjazd i kolejny zbędny pies - na dodatek 8 letni: Czy ktoś może kojarzy tego psa??? Jest już na forach???? Ja znalazłam podobnego ale to raczej nie on: http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=4377 Quote
basiagk Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 [quote name='doddy'] Tej suni już nie ma, nie doczekała się miłości:-( Została uśpiona, tak po prostu. Nie dali szans. Quote
invictus hilaritas Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 tu jest jej temat : http://www.forum.bullterrier.pl/viewtopic.php?t=2324&postdays=0&postorder=asc&start=0 Quote
majafaja Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 W Walentynki, ktos porzucil w tramwaju przeurocza roczna sunie, która przygarnelam do siebie.Inaczej wpadlaby pod samochód. Sunia jest przesliczna (w zalaczeniu zdjecia), zdrowa,po szczepieniu na wscieklizne (zaszczepiłam ją) ,zadbana, a przede wszystkim bardzo grzeczna i towarzyska. Nauczylam ja podstawowych komend. Wabi się ZOLA. Niestety nie może u nas zostac,bo jest konflikt z inna już mieszkajaca dorosla suka. Zmuszeni jestesmy ja powierzyc w dobre rece, do kogos, kto ja pokocha……. Sunia nie broi, jest aktywna, lubi się bawic…. Sprawa jest dosc pilna, ponieważ do niedzieli sunia musi opuscic dom :-((( A do schroniska jej nigdy nie oddamy… Bardzo proszę o zaopiekowanie się sunia i uchronienie jej od kolejnych krzywd Quote
Gosia>>> Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 [quote name='basiagk']Ja znalazłam podobnego ale to raczej nie on: http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=4377 Basiu to nie ten, bo ma cięte uszka. Quote
majafaja Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 młodziutka jest, dokładnie nie wiem... jak cos to podam namiary na PW. maila z informacja i zdjeciami dostałam od kolezanki ze studiow. Quote
Greven Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Doddy, masz informację o tej suczce ze Szczecina? Nadal jest na kwarantannie. Młodziutka, żywiołowa, przyjazna, ufna. Pręgowana z białymi znaczeniami. Niesterylizowana. Quote
andzia69 Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 Tengusia - może dałabys tej małej tymczas????? A co do: Ponoc już nieaktualne - ale nie wnikałam co sie stało, bo czy to cos zmieni??????? Quote
doddy Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Ja to Wam ciotki powiem, że jest taka ilość tych astów, ze ja już gubię totalnie... Quote
Tengusia Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 [quote name='andzia69']Tengusia - może dałabys tej małej tymczas????? Mowisz o tym slodkim pregusku stronke wczessniej ?? Znalazlam tego slodziaka na stronie schroniska w Chorzowie, dzwonilam ale niestety nikt nie byl mi w stanie udzielic informacji - powiedzieli ze mam sie kontaktowac z kierowniczka :roll: jutro rano przed praca tam podjade i zobacze tego slodziaka :loveu: wyglada na zadbanego moze komus sie zgubil albo ktos go ukradl a on zwial :shake: a to jego fota ze strony schroniska Quote
doddy Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Ten pies jest już tu. Ma 2,5 roku. Ma rodowód. Oddany z powodu agresywnych zachowań z tego co pamietam. Quote
Pokahontas Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Ten pies jest już tu. Ma 2,5 roku. Ma rodowód. Oddany z powodu agresywnych zachowań z tego co pamietam. z metryki wynika że hodowcą jest B. Dyrda z Myszkowa tatuaż D209 metryka była wystawiana w Chorzowie. telefonu nie znalazłam do hodowcy... pies nie miał aktualnych szczepień, musiał być zaszczepiony w schronisku. Jeśli właściciel nie dbał o takie rzeczy to jak dbał o zdrowie psychiczne psa? :roll: Quote
Tengusia Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 [quote name='modliszka84']i jeszcze jedna fotka tego o taka: Bedzie kastrowany w tym tygodniu. łagodny i miziasty równiez... Właściciel w więzieniu, pies odebrany, przeszedł na "własnosc" miasta... Oba psy ok 5 letnie. Chyba wystawie je na allegro, ale juz sie boje tych durnych telefonów i maili... No ale cóz... nie ma innego wyjscia... Chce dac Bolusiowi DT ale potrzebuje transportu (kogos kto przywiezie psiaka :roll: ) :!: :!: :!: ... POMOZCIE :!: :!: :!: Quote
modliszka84 Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 ojejciu, dla mojego Bolusia jest tymczas :loveu: Tengusia skad jestes? Bolo jest w Pabianicach (pod łodzią) i jak załatwiny sprawy organizacyjne? (umowa adopcyjna ze schronu i opłata adopcyjna)? Quote
modliszka84 Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 widziałam na watku transportowym ze GEMSI wa razy w miesiacu jezdzi trasa Warszawa-KAtowice... to by było po drodze... Ale wszytsko ustalimy gdy Tengusia pojawi sie na dogo... Jesli bedziesz - prosze o PW aby omówic szczegóły - jakie masz psy (bo Bolus nie był sprawdzany na relacje z psami, ale do ludzie jest bardzo miły). Tak jak pisałam bedzie kastrowany chyba w czwartek, wiec po kastracji albo musiałby zostac tydzien jeszcze w schronie (zastrzyki i antybiotyk) albo musiałby miec podawany antybiotyk juz w domu... Quote
Tengusia Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 A wiec jestem z Katowic i gdyby nie to ze mojemu M. rozkraczyl sie nieco samochodzik to sama bym po mordziaka pojechala. Moglabym tez pojechac pociagiem ale wiecie musialabym zaplacic za siebie, za swojego mordulca (bo przeciez musza sie najpierw spotkac zeby zobaczyc czy jest szansa na zgode miedzy nimi :eviltong: zaznaczam ze moja sunka ma bardzo mile, spokojne usposobienie. Nie dominuje i kocha wszystko co sie rusza, nawet swojego sobowtora ktory mieszka w lustrze :diabloti: ) a potem jeszcze za Bolusia takze wyszlo by to jakies 300 zl mysle a to juz kawal kasy (dwa wory z zarelkiem dla lobuzow :evil_lol: ). Mieszkam w centrum miasta Katowic, mam blisko do parku (5 minut piechotka) i niedaleko lotnisko (pol godziny piechotka). Mieszkam z sunia ast 11 m-cy (wysterylizowana w piatek 09.02.07) i synem 9 latek. Kocham psiaki i bardzo chce im pomagac. Niewiem czy Bolo bedzie mogl u mnie zostac na stale ale DT ma u mnie na mur beton :loveu: Co do umowy i oplaty to osoba ktora mi go przywiezie moglaby ta umowe ze mna podpisac a oplate bym przez nia przekazala (tylko powiedzcie ile :roll: ).Psiaki napewno musza sie spotkac na neutralnym gruncie nie moge wparadowac z Bolo do domciu od tak bo mogloby byc roznie :razz: Co do terminu odbioru mordziaka to myslalam o wtorku bo wtedy mam dwa dni wolnego i moglabym przypilnowac ich troszke (wolne mam dwa dni wtorek i sroda) ... hmm jak cos jeszcze chcecie wiedziec to podaje swoj numer gg 5263195, moj mail [email protected], i moj telefonik 662243881. Pozdrawiam Quote
Tengusia Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Witam Wystawiam ogloszenie grzecznosciowo. Jest do oddania psiak amstaff 6 miesiecy. Psiak jak kazdy psiak w tym wieku jest slodki, przytulasny, potrzebuje duzo ruchu i zainteresowania. Psiak na chwile obecna przebywa w Aleksandrowie Kujawskim kolo Torunia. Mieszka ze starszym malzenstwem (w mieszkaniu) ktore nie nadaza nad rozszalalym mordziakiem. Sama myslalam o adoptowaniu tego szkraba ale postawilam dac domek innemu bardziej potrzebujacemu psiakowi a dla niego szukam domku najlepiej gdzies z tamtych okolic (co pozwoliloby uniknac problemu z transportem) Tu jest jego aukcja internetowa na allegro http://www.allegro.pl/item168354199_...y_amstaff.html Dzisiaj rozmawialam z osoba ktora wystawila psiaka na aukcje (znajoma starszego malzenstwa z pracy), obiecalam jej pomoc w znalezieniu domku dla mordziaka. Jutro maja mi podeslac bardziej wyrazne fotki takze napewno odrazu je wstawie ale dopiero okolo 23 bo popoludniu bede w pracy. Jego watek na dogo http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3524967 Quote
zaba14 Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 hej! W schronisku w Sosnowcu jest ten szczeniak, wydaje mi się że ma coś a z asta On ma cos z jezorem bo praktycznie go nie chowa to jest jego watek http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3527976#post3527976 W tym samym schronisku znajduje sie suczka, według tatuazu kierownik ustalił że jest z hodowli czeskiej http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3526491#post3526491 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.