Jump to content
Dogomania

Bulowate Do Adopcji - Jeden Wątek Dla Wszystkich-aktualizacje str.1 post:1,2,5,8!!!


Recommended Posts

Posted

zasadzkas - tez sie zdziwiłam ze pies jest do adopcji... Bo mamy tez drugiego asta - mieszanca jakims DC czy czyms... i ten niestety jest "dowodem w sprawie" :cool1: a ze postepowanie moze bedzie trwało ze 3 miesiace to pies musi przebywac w osobnym boksie, w stanie "nienaruszonym"...



Aha a ten piekny amstaff (ten drugi) z biała głową podobno brał udział w napadach na ludzi :o Własciciel poszedłsiedziec, pies tez ;( niestety
Ale nie jest agresywny, głaskałam go, jest suuuper

  • Replies 7.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

"Dowody w sprawie" to jeszcze uzasadnione, choć długotrwałe postępowanie sądowe skazuje psa nie mniej niż człowieka. Jednak, kiedy człowiek idzie do więzienia a pies musi na niego czekać, nawet lata to tragedia. W większości przypadków, nikt po psy nie wraca. Próbowałam ponad rok temu wyciągnąć tak staffkę - tragedia. Mimo pomocy prawnika. Wystarczy zasłonić się ustawą o ochronie danych osobowych. Nie mogłyśmy zdobyć zrzeczenia się psa, bo niby jak? :shake: Słyszałam, że za innej dyrekcji były większe pieniądze na prawnika i nie było tyle "depozytów". Ciekawi mnie bardzo, czemu ta zmiana polityki?

Posted

ja nie wiem jak to wygląda od strony prawnej.
Ale mielismy juz kilka psów, których właściciele poszli do więzienia i te psy były normalnie do adopcji. Podobnie jak ten amstaff. Mamy tez jednego malenskiego pieska, które właściciel równiez siedzi, no i piesek ten takze czeka na adopcje...
a te przepisy na Paluchu...to faktycznie chore jakies :shake:

Posted

[quote name='andzia69']Dzisiaj dostałam wiadomość,ale muszę jeszcze dowiedzieć się więcej - to co wiem - kolejny wyjazd i kolejny zbędny pies - na dodatek 8 letni:



Czy ktoś może kojarzy tego psa??? Jest już na forach????



Czy wiadomo o nim cos więcej???

Posted





W Walentynki, ktos
porzucil w tramwaju przeurocza roczna sunie, która przygarnelam do siebie.Inaczej wpadlaby pod samochód.

Sunia jest przesliczna (w zalaczeniu zdjecia), zdrowa,po szczepieniu na wscieklizne (zaszczepiłam ją) ,zadbana, a przede wszystkim bardzo grzeczna i towarzyska.


Nauczylam ja podstawowych komend. Wabi się ZOLA.


Niestety nie może u nas zostac,bo jest konflikt z inna już mieszkajaca dorosla suka.


Zmuszeni jestesmy ja powierzyc w dobre rece, do kogos, kto ja pokocha…….


Sunia nie broi, jest aktywna, lubi się bawic….


Sprawa jest dosc pilna, ponieważ do niedzieli sunia musi opuscic dom :-(((


A do schroniska jej nigdy nie oddamy…


Bardzo proszę o zaopiekowanie się sunia i uchronienie jej od kolejnych krzywd

Posted

Doddy, masz informację o tej suczce ze Szczecina?

Nadal jest na kwarantannie. Młodziutka, żywiołowa, przyjazna, ufna. Pręgowana z białymi znaczeniami. Niesterylizowana.

Posted

[quote name='andzia69']Tengusia - może dałabys tej małej tymczas?????


Mowisz o tym slodkim pregusku stronke wczessniej ??



Znalazlam tego slodziaka na stronie schroniska w Chorzowie, dzwonilam ale niestety nikt nie byl mi w stanie udzielic informacji - powiedzieli ze mam sie kontaktowac z kierowniczka :roll: jutro rano przed praca tam podjade i zobacze tego slodziaka :loveu: wyglada na zadbanego moze komus sie zgubil albo ktos go ukradl a on zwial :shake: a to jego fota ze strony schroniska

Posted

Ten pies jest już tu. Ma 2,5 roku. Ma rodowód. Oddany z powodu agresywnych zachowań z tego co pamietam.


z metryki wynika że hodowcą jest
B. Dyrda z Myszkowa
tatuaż D209
metryka była wystawiana w Chorzowie.

telefonu nie znalazłam do hodowcy...

pies nie miał aktualnych szczepień, musiał być zaszczepiony w schronisku.
Jeśli właściciel nie dbał o takie rzeczy to jak dbał o zdrowie psychiczne psa?
:roll:

Posted

[quote name='modliszka84']i jeszcze jedna fotka tego


o taka:


Bedzie kastrowany w tym tygodniu.
łagodny i miziasty równiez...
Właściciel w więzieniu, pies odebrany, przeszedł na "własnosc" miasta...

Oba psy ok 5 letnie.
Chyba wystawie je na allegro, ale juz sie boje tych durnych telefonów i maili... No ale cóz... nie ma innego wyjscia...

Chce dac Bolusiowi DT ale potrzebuje transportu (kogos kto przywiezie psiaka :roll: ) :!: :!: :!: ... POMOZCIE :!: :!: :!:

Posted

widziałam na watku transportowym ze GEMSI wa razy w miesiacu jezdzi trasa Warszawa-KAtowice... to by było po drodze...
Ale wszytsko ustalimy gdy Tengusia pojawi sie na dogo...
Jesli bedziesz - prosze o PW aby omówic szczegóły - jakie masz psy (bo Bolus nie był sprawdzany na relacje z psami, ale do ludzie jest bardzo miły). Tak jak pisałam bedzie kastrowany chyba w czwartek, wiec po kastracji albo musiałby zostac tydzien jeszcze w schronie (zastrzyki i antybiotyk) albo musiałby miec podawany antybiotyk juz w domu...

Posted

A wiec jestem z Katowic i gdyby nie to ze mojemu M. rozkraczyl sie nieco samochodzik to sama bym po mordziaka pojechala. Moglabym tez pojechac pociagiem ale wiecie musialabym zaplacic za siebie, za swojego mordulca (bo przeciez musza sie najpierw spotkac zeby zobaczyc czy jest szansa na zgode miedzy nimi :eviltong: zaznaczam ze moja sunka ma bardzo mile, spokojne usposobienie. Nie dominuje i kocha wszystko co sie rusza, nawet swojego sobowtora ktory mieszka w lustrze :diabloti: ) a potem jeszcze za Bolusia takze wyszlo by to jakies 300 zl mysle a to juz kawal kasy (dwa wory z zarelkiem dla lobuzow :evil_lol: ).
Mieszkam w centrum miasta Katowic, mam blisko do parku (5 minut piechotka) i niedaleko lotnisko (pol godziny piechotka). Mieszkam z sunia ast 11 m-cy (wysterylizowana w piatek 09.02.07) i synem 9 latek. Kocham psiaki i bardzo chce im pomagac. Niewiem czy Bolo bedzie mogl u mnie zostac na stale ale DT ma u mnie na mur beton :loveu: Co do umowy i oplaty to osoba ktora mi go przywiezie moglaby ta umowe ze mna podpisac a oplate bym przez nia przekazala (tylko powiedzcie ile :roll: ).Psiaki napewno musza sie spotkac na neutralnym gruncie nie moge wparadowac z Bolo do domciu od tak bo mogloby byc roznie :razz: Co do terminu odbioru mordziaka to myslalam o wtorku bo wtedy mam dwa dni wolnego i moglabym przypilnowac ich troszke (wolne mam dwa dni wtorek i sroda) ... hmm jak cos jeszcze chcecie wiedziec to podaje swoj numer gg 5263195, moj mail [email protected], i moj telefonik 662243881.

Pozdrawiam

Posted

Witam
Wystawiam ogloszenie grzecznosciowo. Jest do oddania psiak amstaff 6 miesiecy. Psiak jak kazdy psiak w tym wieku jest slodki, przytulasny, potrzebuje duzo ruchu i zainteresowania. Psiak na chwile obecna przebywa w Aleksandrowie Kujawskim kolo Torunia. Mieszka ze starszym malzenstwem (w mieszkaniu) ktore nie nadaza nad rozszalalym mordziakiem. Sama myslalam o adoptowaniu tego szkraba ale postawilam dac domek innemu bardziej potrzebujacemu psiakowi a dla niego szukam domku najlepiej gdzies z tamtych okolic (co pozwoliloby uniknac problemu z transportem)
Tu jest jego aukcja internetowa na allegro
http://www.allegro.pl/item168354199_...y_amstaff.html
Dzisiaj rozmawialam z osoba ktora wystawila psiaka na aukcje (znajoma starszego malzenstwa z pracy), obiecalam jej pomoc w znalezieniu domku dla mordziaka. Jutro maja mi podeslac bardziej wyrazne fotki takze napewno odrazu je wstawie ale dopiero okolo 23 bo popoludniu bede w pracy.

Jego watek na dogo
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3524967

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...