invictus hilaritas Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 znalazlam taki nr kontaktowy : Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Szczecinie al. Wojska Polskiego 247 Szczecin 71-346 tel.całodobowy (+91) 487-02-81. Quote
basiagk Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Oj teraz to chyba z nikim bo wszyscy się wykruszają. Z resztą i tak dziś jest malutki ruch. Na Zołzę był chętny ale od kilku dni nie ma na amstaffowym forum odpowiedzi jaka decyzja. Napisałam do tej osoby pm. Zobaczymy. Możesz zadzwonic chyba do doddy w tej sprawie? Quote
supergoga Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 wtedy przekażę telefon do zainteresowanej osoby. Myslałam, że jest tu w tym wątku ktoś ze Szczecina i jutro sprawdzi w schronie, Wiecie jak oni informują przez telefon! Quote
andzia69 Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 ze Szczecina na pewno jest Inez (wolontariuszka ze schronu) - napisz do niej PW Basia - Zolza ma dom u dzieczyny z niebieskiego, która napisala obszerne CV:evil_lol::evil_lol: Quote
Greven Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Ja mogę jutro sprawdzić szczecińską przechowalnię, ale muszę dostać rano ponaglenie :evil_lol: żebym wiedziała, czy tam zajechać. Rano, czyli przed godz. 10. Gdybym nie odbierała, albo gdyby nie było zasięgu, to proszę sms. Odczytam, pojadę nie ma problemu. Quote
mrowa23 Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 pilnie potrzebny dom dla suczki, 5- letniej lagodnej i bardzo kochanej do tej pory przez swoja wlascicielke. niestety wlascicielka -mama mojego znajomego- zmarla i psina musi znalezc nowy dom bo znajomy ma male dzieci i sie boi takiego psa, pomimo ze nie wykazywala nigdy agresji, ale przeciez zmuszac nie bede nikogo... Suczka jest na prawde lagodna i bardzo smutna z powodu smierci wlascicielki. istnieje mozliwosc dowozu psa w kazde miejsce w Polsce(za zwrot kosztow paliwa), pisna jest teraz w Poznaniu. suczka nie posiada rodowodu, przy adopcji oczywiscie bedzie spisana umowa adopcyjna. Suczka byla przywyczajona do malych dzieci - ok 2 lata do 16 przedzial-bardoz je kochala. Zkotami nie miala stycznosci na codzien ale kiedys na spacerze dogonila kota i usiadla przed nim takze sadze ze agresji wzgledem kotow tez brak w tej dziewczynie. na psiaki szczeka jak jest na swoim terenie na spacerach grzeczna. ideal psiaka do domu. kontakt najlepiej ze mna : kom: 506 122 690 gg: 3267175 mail: [email protected] 7.02.2007 - sunia jedzie do nowego, kochajacego domu. :multi: Quote
supergoga Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 okazuje się że już nie ma Zołzy i tego psiaka szczeniaka ze Szczecina - czy jest jeszcze jakiś szczeniak astkowy do adopcji Quote
Greven Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Nie ma tamtych szczeniaków w Szczecinie, byłam, sprawdziłam. Jest za to nowy :placz: a właściwie nowa, trafiła do schroniska kilka dni temu. Drobna suczka, pręgowana, ma podobno 2.5 mies. Jest w klatece na zapleczu, czy jak to nazwać. Ufnie wdrapywała się na kraty, żeby ją dotykać i głaskać, trochę przestraszona, ale kontaktowa. Mam zdjęcie, tylko nie mam jak pomniejszyć, bo w tym laptopie nie ma programu. Czy mogę komuś wysłać mailem? Jest też amstaff około 2-letni, PIĘKNY!!!!! Niestety upchnięty do boksu w tym wąskim przejściu za biurami, tam gdzie mało kto wchodzi. To bez sensu, na dodatek w ostatnim boksie :shake: Obsługa mówi, że pies bardzo łagodny do ludzi. Rzeczywiście, od razu podszedł do krat, lizał mi rękę, spokojnie merdał ogonem. Mieszka w klatce z kilkoma innymi psami i nie zauważyłam, by dochodziło do jakiś spięć. CZY JEST JAKAŚ SZANSA na DOM TYMCZASOWY dla niego??????? Też mam zdjęcie, ale bardzo kiepskiej jakości, bo musiałam zrobić z lampą. Quote
supergoga Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 wyślij fotki do dmnie - [email protected] Mam jednego chętnego na astkowatego psiaka - pokażę sunię szczeniorkę i tego 2 latka jeśli masz jakąś fotkę edit To ja wstawie fotki. Oto piękny 2-latek A to malutka, 2,5 miesięczna pręguska Oba psiaki wysłałam do osoby zainteresowanej. Zobaczymy. Quote
Greven Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Ten amstaff jest naprawdę piękny, ale moje fatalne zdjęcie tego nie oddaje. Ma błyszczącą sierść, piękną muskulaturę. Dzięki za wstawienie! Doddy, czy dasz go na swoją stronę? Może któraś z dziewczyn ze szczecińskiego wolontariatu zrobi mu lepsze zdjęcia? Ten pies się zmarnuje w boksie, do którego docierają tylko najwytrwalsi :placz: Większość ludzi w ogóle nie ma pojęcia, że za budynkiem też są kojce. Quote
andzia69 Posted February 4, 2007 Author Posted February 4, 2007 powiem tak - bulowate stanowią niestety najliczniejszą grupę psów rasowych i rasopodobnych znajdujących się w schronach...kiedyś policzyłam na Paluchu w ciągu 2 mies. trafiło...21 bulowatych - to masakra - gdzie tyle odpowiednich domów znaleźć dla nich...koszmar:shake: A Toguś dzisiaj na tymczasówce spał na....kanapie (no i jak ja mam go z powrotem na noc samego w pracy zostawiać?), jak przyszłam z nim wyjsć rano to zaszczekal:lol: Quote
mrowa23 Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 sluchajcie przperaszam ze tu ale co jest z czako? bo ja, jak pisalam na zielonym moge go zawiezc dostalam tam info ze dziewczyna sie chyba rozmyslila ale ja nadal nie wiem o co chodzi czy o to ze mialaby czekac jeszcze 2 tyg? bo jezeli tak to moge go zawiezc - pisze jeszcze raz to samo tutaj bo tam maly ruch jest widze;) . moge go zawiezc kolo sr czwartku tylko wtedy wsparcie finansowe... stwierdzilam ze wy tu mi powiedziecie co i jak. ja co prawda bede jechala do wrocka ale ... zawsze moge skoczyc do kraka tez jak juz bede po leczeniu ;) Quote
andzia69 Posted February 4, 2007 Author Posted February 4, 2007 mrowa - odnośnie Czako to trzebaby doddy spytać - to ona gadala z Agatą z zielonego (wiem,że Agata miała wyjeżdżać i nie wiem czy już wyjechala czy jeszcze).Agata miała dom dla tego psa i ona też widzę tam się pytała co z transportem.. a moze ci podam tel. do Agaty - ona najlepiej będzie wiedziała czy ten dom jest czy nie? Tel do niej:513-863-408 Quote
doddy Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Z tego co mi wczoraj napisała Ania, czyli osoba która chciała Czako zaadoptować to dziś miała jechać po niego pociągiem. Ja byłam w kinie i nie mogłam z nią rozmawiać. NIe wiem czy pojechała, czy nie... Quote
mrowa23 Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 ja wisialam na drucie zeby sie dodzwonic do agaty ale nie moge...nie odbiera niestety :( i teraz nie wiem cyz z czako bede sunela czy sunie z wrocka do warszawy czy co...:roll: zdzwonilysmysie i nadal nie wiadomo co i jak:]...ale gdzies pomoge...jakjuz sie uparlam to pomoge a co...chyba ze mnie wyrzucicie z forum za "nachalna" chec pomocy ;P czako chyba zostaje jednak w schronie:( jejcia bardzo duzo tych psiakow teraz jest... a ja mam odbre wiesci. sunia, z tego watku co byla pod moja opieka ze str 163 chyba jedzie w srode do nowego domku, saddam jedzie 20 do nowego domku, mam sensownych chetnych na psiaka rodzinnego, i jedna sensowna rodzine na jeszcze jednego psiaka takze wkrotce dam znac co i jak :D ale moze w koncu cos sie ruszy....(tfu tfu) Quote
basiagk Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Ja też muszę cos dodac... Opis: samiec Amstaf 2-4 lata biało czarny - uszy cięte Tarnowski "Azyl" Quote
Gosia>>> Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 A ja wiem conieco o jednym domku:) Pewna Pani prawdopodobnie przygarnie Bastera. Osoba odpowiedzialna i z doświadczeniem. Domek przed adopcją będzie jeszcze sprawdzany. Adopcja będzie w maju. Pani napisała do mnie, że ewentualnie może przygarnąć jeszcze jednego psiaka ale takiego, który ma małe szanse na adopcje. Pomyślałam od razu o Nerze bez łapki i mam zamiar wysłać jej jego zdjęcia. Tyle tych bullików, że ciężko mi wybrać te, które mają najmniejsze szanse na adopcję, więc pomóżcie dziewuszki!!!! Quote
basiagk Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Boże To by było cudownie!!!:multi: Ale Neruś to chyba nie bo Baster chłopaków chyba nie lubi. Tak gdzieś przeczytałam. Quote
Gosia>>> Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Ano nie lubi ale to nie taki problem:) Pani może zabrać psiaki dopiero w maju, ponieważ jest w trakcie budowy domu. Dużego domu z kilkoma hektarami ziemi. Pani ma hodowlę, w której jest kilka psiaków. Na początku Baster, jeśli będzie agresywny będzie przebywał w swoim własny kojcu-nie na dworze ale w części domu i sam biegał po lasku (sam w sensie bez innych psiaków). Tak samo mogłoby być z Nerem. Pani ta ma Rottka po walkach, który na początku był agresywny do granic a teraz śpi na jednej kanapie z innmi psiakami. Oczywiście wszystko to trzeba będzie jeszcze sprawdzić ale wydaje mi się, że będzie ok. Szczęście w nieszczęściu jest takie, że Baster jest odizolowany od inych psów i przebywa w pomieszczeniu, które jest ogrzewane... Quote
basiagk Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 To dobrze, choc taki pożytek z jego charakterku. Bo jak jest zimno to myślę o tych biadakach na mrozie...eh Quote
mrowa23 Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 nie nie Zolza ostatnio dodalam sunie brazowo-biala 5 letnia po smierci wlascicielki i to wlasnie ona jedzie do domu. wlasnie odezwal sie do mnie pan zywo zainterere jakims slodziakiem, ma uratowanego boksia -m mieszanca i chcialby podarowac dom jakiejs biedzie (pies nie suka) ze schroniska.... przedstawilam psiaki i wiecie co wpadlam na idealny pomysl.... nawet moge sie tym zajac...a mianowicie czy myslicie ze warto byloby zrobic baze psow do adopcji? bo ja np sie gubie ktora bida jeszcze jest do adopcji a ktora juz nie... wiec wpadlam na pomysl... zeby byla jedna osoba do ktorej beda ludzie slac maila ze " jest pies X do adopcji" - krotki opis i zdjecie i jezeli pies zostanie zaadoptowany to napisza ze nieaktualne. wiem prawie to sfera marzen ale... co myslicie? bo mi taka lista by bardzo ulatwila zycie;) Quote
zasadzkas Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Ja nie mam dobrych wieści: dom dla Agrafki z Korabiewic niepokojąco zamilkł. Niestety, obawiam się, że zrezygnowali. :shake: To rodzinna sunia. Quote
basiagk Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Oj to niedobrze:shake: Czy sunia ma wątek na niebieskim forum? Quote
zasadzkas Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Nie wiem, ja nie zakładałam. Tu, na dogo ma: Amstaffka Agrafka z Korabiewic. Quote
basiagk Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Jest ale małe zainteresowanie, muszę ją podnieśc! http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=9178 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.