Gosia>>> Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 W Koszalinie jest taka sunia mix amstaffa. Ona jest niesamowita-nie można od niej odejśc, liże po rękach, wpatruje się w człowieka, jest bardzo przyjazna. Ma 1,5 roku. Quote
basiagk Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Nie pamiętam czy ta sunia tu była ale informuję, że sunia znalazła dom! Quote
Tengusia Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Postanowilam sama pojechac po Bola korzystajac ze mam mezczyzne z prawojazdy i ze on sponsoruje paliwo jutro po sniadanku ruszamy po Bola - razem z Fazulcem co by poznala kolege Quote
modliszka84 Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Boluś juz w drodze :razz: Tengusia na pewno napisze jak dojedzie i doprowadzi chłopaka do porządku... :eviltong: bo kąpiel obowiązkowa... Jednak mało brakowało żeby Boluś wróciłz powrotem do schronu, bo ma chłopak zacięcie.... :cool1: mam nadzieję, że się uspokoi. Uwielbia się przeciągać i szarpac smycz... musiał ktos go tak trenować. Zaciska sie wtedy i nie puści... Quote
Gosia>>> Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Dziewuszki, powiedzcie mi co się dzieje z tą czarna sunią, która miała być oddana z powodu zazdrości o dziecko????????????????? Quote
mrowa23 Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 probuje sie skontaktowacz wlascicielem ale poki co znaku zycia nie daje...jest potencjalny domek - znajoma wlascicieli saddama z holandii, pozyjemy zobaczymy co sie wykluje Quote
basiagk Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Gaja - suka - śliczna ruda amstafka. Wiek ok 2 lat. W schronisku od ok 3 tygodni. Je normalnie ale nie przybiera na wadze. Jest bardzo chuda. Jest bardzo grzeczna i lgnie do człowieka. Nie może zaadaptować się w warunkach schroniskowych. Gdy inne psy ją atakują wykazuje zupełny brak agresji. Amstaffy z reguły źle adaptują się w schroniskach. Znalezienie dla niej domu to sprawa bardzo pilna. Quote
Tengusia Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Czasem tak jest ze rzeczywistosc nas przerasta. Mnie wlasnie dzisiaj przerosla i to z kretesem. Postanowilam już jakis czas temu dac DT psiakowi w potrzebie ... postawilam na amstaffa z Pabianic – 5 letni Bolo. Pojechalam po niego osobiscie ponieważ transport nie wypalil, a nam zalezalo żeby biedak nie musial już siedziec w schronie. Dojechalismy na miejsce bez wiekszych problemow, spotkalismy się z Modliszka i poszlismy po psiaka. Musze powiedziec ze jest naprawde sliczny, ladnie umiesniony, niski i potezny, spokojny (wogole nie zwracal uwagi na ujadajacego za ogrodzeniem psa) ... ale przyszedl moment ze chwycil smycz i nie chcial jej puscic a ja z sekundy na sekunde coraz bardziej zaczelam się go bac. Marcin probowal go uspokoic i sklonic do puszczenia smyczy ale nic nie dzialalo poki kawaler nie zobaczyl torebki z zarciem – wtedy puscil natychmiast. Dlugo myslalam i powiem ze gdyby nie mój M. to pewnie wrocilabym bez psiaka. Decyzja zapadla psiak pojechal z nami! Droga była spokojna, Bolo coprawda wiercil się okrutnie i probowal przejsc na przednie siedzenia ale jakos dotarlismy. W domciu była już tylko szybka kapiel „smierdzielka” (przy okazji tez mala powodz w lazience) i przywitanie z moim synem. Po tak krotkim czasie jedyne co mogę powiedziec z cala pewnoscia ze jest spokojny ale zaborczy, jest karny (tak mi się zdaje bo daje bez problemu zgonic się z lozka – na którym wlasnie spi), troche probuje sobie tu wszystko ustawic ale to jego pierwszy dzien od dawien dawna poza schronem także nie wiem czy taki jest czy to po prostu stres (Wlasnie go obserwuje, on spi po jednej stronie lozka, Faza po drugiej a mój M. w srodku i jak Faza idzie do Grubego (Bolo) to powarkuje na nia). Na spacerach jest grzeczny, raczej ignoruje inne psy, chodzi przy nodze. Potrafi siadac ale za smakolyk ... i to by było chyba na tyle. Tak jak pisalam psiak jest u mnie na DT także szukam mu domku docelowego. Ze względu na to jak bardzo pilnuje zabawek (szczególnie tych które może szarpac – oddaje je tylko za jedzenie tak to warczy i nie chce puscic ALE NIE PROBUJE GRYZC po prostu trzyma i warczy) i jak pilnuje zarcia nawet tego które nie jest w jego misce (choc to może akurat być pozostalosc po schronisku) lepiej żeby nie trafil do domu gdzie sa bardzo male dzieci. Jest wielkim przytulancem, jak każdy AST lubi być w pobilzu czlowieka, przytulac się, lasic i być w centrum uwagi, rzecz jasna uwielbia lozeczko bo przeciez gdzie indziej moglby spac AST hihi. Teraz damy mu pare dni na zaaklimatyzowanie się potem zaczne z nim pracowac nad najprostszymi komendami m.in. przychodzenie do nogi, reagowanie na imie, siadanie, lezenie itd. W sprawie ewentualnej adopcji psa proszę o bezposredni kontakt albo ze mna 662243881 albo z Modliszka dzieki ktorej Bolo jest teraz u mnie 603046770. Zastrzegam jednak ze psiaka wydam tylko w bardzo dobre rece, jeżeli nie znajde dla niego odpowiedniego domku psiak zostanie u mnie !!! Watki Grubego http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3819712#post3819712 http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?p=241237#241237 Quote
acroba Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Ja w sprawie stafficzki z Wrocławia. Jakis czas temu byl topic na bullowatych o 8 letniej staficzce w schronisku. Nie pamietam szczegolow ale chyba ja ktos odebral i sunia mu zwiala,jakas pokrecona historia z tym byla.Moze to ta sama sunia? Nie moge teraz odnalezc tego topicu zeby dorzucic info o tej malej na bullowate.Czy mozecie dac informacje o niej tutaj : http://www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=40 ? Z tego co pamietam ktos wtedy oferowal domek tymczasowy .moze teraz tez sie cos uda? Quote
dariaopole Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Witam !! od dawna przeglądam to forum i wkońcu postanowiłam się zarejestrować gdyż kocham psy i moze kiedyś będzie potrzebna moja pomoc.Sama mam staffika Johnego i suczke amstafficzke Happy ze schroniska z Opola. Tengusia ;czytając twój komentarz myślałam że czytam o mojej Happy, gdyż z zachowania jest taka sama jak Bolo. żarłoczna , zaborcza o jedzenie i zabawki no i zazdrosna o swojego kolegę ( ale również i bardzo karna) Pragnie być cały czas w centrum uwagi no i niezła z niej dominatorka ( w pozytywnym tego słowa znaczeniu).Widocznie te ich zachowania są wynikiem pobytu w schronisku. Moje psy ustaliły sobie już hierarchię i teraz jest super, przyjaźnią się ze sobą i wspólnie bawią,choć na początku obawiałam się jak to będzie, na szczęście weterynarz powiedział żeby nie ingerować jak się "kłócą" i że z czasem wszystko się ułoży no i rzeczywiście. Pozdrawiam wszystkich :) Quote
Guest Guśka Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 [quote name='acroba']Ja w sprawie stafficzki z Wrocławia. Jakis czas temu byl topic na bullowatych o 8 letniej staficzce w schronisku. Nie pamietam szczegolow ale chyba ja ktos odebral i sunia mu zwiala,jakas pokrecona historia z tym byla.Moze to ta sama sunia? Nie moge teraz odnalezc tego topicu zeby dorzucic info o tej malej na bullowate.Czy mozecie dac informacje o niej tutaj : http://www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=40 ? Z tego co pamietam ktos wtedy oferowal domek tymczasowy .moze teraz tez sie cos uda? Raczej to nie Fiesta bo ona miała napisane na obroży info o sobie czyli "mam na imię Fiesta,jestem łagodna i lubię długie spacery" :cool3: Dlatego nie sądzę żeby komuś uciekła. To wygląda raczej na celowe wyrzucenie psa :shake: Poza tym ja jej daję raczej na 6 lat, aczkolwiek upierać się nie będę bo może jest po prostu w świetnej formie. Dziękuję za pomysł - faktycznie wrzucę Fiestę na niebieskie Terriery - czas nam nieubłaganie mija a nowego domu brak :sad: Quote
Sebagosia1 Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Mam pytanie czy ktoś wie coś o tej suni? Coś więcej o suni?Jestem zainteresowana! Dla tego proponowałam domek tymczasowy ale nikt się nie odzywa!A mój synek cały czas czeka na pieska. Quote
doddy Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Psiak w wieku ok. roku. Przebywa w Łodzi. Stracił właściciela i zajmują się nim obecnie sąsiedzi. Pilnie potrzeba cokolwiek dla niego znaleźć, by nie trafił do schroniska... Psiak jest łagodny. Kontaktować się można choćby z netti przez dogomanie. Quote
andzia69 Posted March 8, 2007 Author Posted March 8, 2007 Dziś do suwalskiego schroniska trafiła przekochana, urocza ,młoda Jest naprawde przesłodka, błaga o domek, strasznie piszczy... Będzie idealna do zabaw z dziećmi- sama dobroć i słodycz :P Naprawde kochana suczka. Pilnie potrzebuje domku!!! sunia jest mloda i trzeba ja w tempie blyskawicznym stamtad oddac do adopcji poniewaz tu siedza psy z sukami i boimy sie zeby nie dostala cieczki i ktorys z psow jej nie pokryl, bo szczeniaki sa usypiane!!!!!!!!!! ,.+'**!!!HELP!!!**'+., Quote
karina1002 Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 W Białysmtoku jest psina, które od pół roku mieszka sama w ruderach, które mają rozebrać. Sąsiedzi go dokarmiają, ale ile czasu tak można: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=51067 Quote
majafaja Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 moge sie dowiedziec o ta sunie, tylko napisz mi PW, bo nie mam ostatnio czasu zagladac na dogo - ok? Quote
modliszka84 Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 ja nie wiem czy to sie kiedys skonczy :placz: ? jeden znajdzie dom, pojawia sie kolejny... tym razem suczka, młoda ok 10 miesiecy Quote
invictus hilaritas Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 w schronisku w dzierzoniowie jest taka suczka: Gaja - suka - śliczna ruda amstafka. Wiek ok 2 lat. W schronisku od ok 3 tygodni. Je normalnie ale nie przybiera na wadze. Jest bardzo chuda. Jest bardzo grzeczna i lgnie do człowieka. Nie może zaadaptować się w warunkach schroniskowych. Gdy inne psy ją atakują wykazuje zupełny brak agresji. Amstaffy z reguły źle adaptują się w schroniskach. Znalezienie dla niej domu to sprawa bardzo pilna. Quote
Tengusia Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Ta sunia z Pabianic jest poprostu sliczniutka :loveu: Pozwolilam sobie wystawic mordziaka razem z Jarkanem na allegro ;) http://www.allegro.pl/show_item.php?item=174368984 --------------- Kopiuje z zielonego fo: Pit trafił do schroniska w styczniu 2007 roku, po tym jak błąkał się przez kilka dni po jednym z olsztyńskich osiedli. Pit nie może pogodzić się z życiem w klatce. Początkowo całymi dniami leżał w budzie, nie reagował na nic. Później zaczął odmawiać jedzenia i samemu okaleczać się. Pogryzł sobie łapę i ogon. Pit wygląda strasznie jest przeraźliwie chudy, ma rany na łapie i ogonie . Obecnie mieszka na dyżurce, dostaje leki i kilka małych posiłków w ciągu dnia. Wystarczyły 4 dni spędzone z dala od klatki, żeby Pit zmienił się nie do poznania. Wszystko zjada z apetytem, jest bardzo radosny i ożywiony. Jedyne co mu zostało z „klatkowych” nawyków to ganianie i gryzienie ogona, ale zaczyna robić to coraz rzadziej. Pit jest cudownym psem, kochającym ludzi. Na widok każdego człowieka cieszy się jak szczeniak, wywija swoim chudziutkim kuperkiem i merda ogonem jak szalony. Gdy się do niego podchodzi od razu kładzie głowę na kolanie i domaga się głaskania. Pit jest bardzo posłuszny, ładnie chodzi na smyczy i siada na komendę. Nie toleruje innych samców, a w szczególności terierów typu bull. Z suczkami dogaduje się świetnie. Pit bardzo pilnie potrzebuje domu chociaż tymczasowego, on nie może wrócić do klatki. Jego watki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3985232#post3985232 http://amstaff.civ.pl/forum/viewtopic.php?t=7132 http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=9771 Quote
andzia69 Posted March 10, 2007 Author Posted March 10, 2007 Sharpoastka!:loveu::loveu::loveu: nowa rasa, niepowtarzalna okazja mieć psa, którego nikt nie ma! Komu???? modliszka - a co z tym 3 mies. szczylkiem???? Quote
modliszka84 Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Tengusia napisał(a):Ta sunia z Pabianic jest poprostu sliczniutka :loveu: Pozwolilam sobie wystawic mordziaka razem z Jarkanem na allegro ;) http://www.allegro.pl/show_item.php?item=174368984 śliczna aukcja! :loveu: dzieki Tengusia! fajnie to opisałas, moze sie akurat ktos zgłosi... Szczerze mowiac to mam nadzieje ze po tą rudą przyjdzie właściciel, bo ona taka młoda, grzeczna, troche nauczona czegos.... moze zwiała, nie miała ani obrozy ani niczego... a szczylek 3 miesieczny poszedł juz do domu... TRudno sie dziwic zdrowy, ładny, ze wszytskimi szczepieniami, szczeniak... Postaram sie dowiedziec gdzie poszedł... Bo nie był to domek "ode mnie". Quote
zasadzkas Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Mam domek w spadku po Agrafce: dla suczki tolerancyjnej, w domu jest już pies ale ciapa. Dom jest w Gorzowie Wlkp. Może suczka z Pabianic, co? Quote
Guest Guśka Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Jeśli nie musi być młoda to może Fiesta ? :p http://www.moloss.pl/viewtopic.php?t=637&postdays=0&postorder=asc&start=0 Quote
basiagk Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 zasadzkas napisał(a):Mam domek w spadku po Agrafce: dla suczki tolerancyjnej, w domu jest już pies ale ciapa. Dom jest w Gorzowie Wlkp. Może suczka z Pabianic, co? Zasadzkas na wątku Agrafki pisaliśmy o Babe? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.