Greven Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Niektórzy właściciel amstaffów też ambitnie pracują, by innym ludziom obrzydzić tę rasę :angryy: Znajoma opowiedziała mi, że w parku facet szedł z dwoma astami, które ciągnęły go i zachowywały się gwałtownie (masywne, z ciętymi uszami... cóż, takie osobniki siłą rzeczy budzą respekt). Znajoma zeszła ze ścieżki, a facet wyskoczył na nią z mordą, że jej DZIWNE zachowanie sprowokowało psy i mogą się teraz na nią rzucić. K* co za idiota. To ja rozmawiam, przekonuję, pokazuję jaka Tanga jest łagodna wobec ludzi, a kretyn niszczy wszystko swoim debilnym zachowaniem :angryy: Quote
andzia69 Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/rmf-pies-zaatakowal-12-latka-i-odgryzl-mu-palec,887488,2943 i to sobie poczytajcie! jak zwykle winny pies! Quote
Aggie Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 ciotki mam 2 amstaffowate z Chrcynnego na zdjeciach - na razie nic o nich nie wiem opócz tego ze jeden ma strasznie zdeformowaną głowę - nie wiem czy w srode jeszcze będzie, drugi na łańcuchu agresywny do obcych... dajcie mi jakiegoś maila do Was to przeslę - może ktoś się nad nimi ulituje (chociaż brak mi już trochę wiary jeśi takie piękne i przyjazne psy domu nie moga znaleźc... ) a i jeszcze jest jeden molosowaty - do kogo z nim? Quote
Ania_i_Kropka Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Beti trafiła do schroniska 7 marca. Błąkała się przerażona po jednej z Olsztyńskich ulic. Sunia strasznie cierpiała w schronisku, nie chciała jeść, całe dnie siedziała w rogu klatki i patrzyła na furtkę:-( . Oczywiście dużo osób chciało ją adoptować, ale pod warunkiem, że nie zostanie wysterylizowana:angryy: . Po ukończonej kwarantannie od razu została poddana zabiegowi, a dwa dni później zamieszkała u mojej koleżanki, która przyjęła ją na tymczas. Paula jest nią zachwycona, całymi dniami opowiada jaka Beti jest cudowna. Jest typowym kanapowcem. Całe dnie spędza na kanapie lub fotelu, śpi oczywiście w łóżku. Jest bardzo czysta, nie brudzi w domu, grzecznie zastaje sama nawet kilka godzin. Nie ma w niej cienia agresji, można zrobić z nią wszystko. Daje grzebać sobie w misce, nawet podczas jedzenia. Wczoraj Beti była u mnie z wizytą, gdy tylko zobaczyła moją Zuzie siedzącą na huśtawce, podbiegła do niej merdając ogonkiem. Moje trzy suczki i kot, przeżyły wizytę, więc z akceptacją innych futrzaków nie ma problemu. A oto kochana Beti Z Zuzią Z moją Kropką I w swoim domku tymczasowym i moje ulubione:lol: SZUKAMY KOCHAJĄCEGO DOMKU DLA CUDOWNEJ BETI :loveu: :loveu: :loveu: !!! Quote
majafaja Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 cudowna.... :) a tam nie moze zostac?? taka ładna rodzinka... PS; dziewczyny,prosze podnoscie Lusie... aj nie moge o niej zapomniec ;( ona jest ciagle w schronie.. taka biedna, piekna i cierpiaca... troche do Twojej jest podobna nie Basia? Quote
Ania_i_Kropka Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Niestety Beti nie może zostać u Pauli:-( , choć obie bardzo by tego chciały. Paula mieszka na stancji, właściciele mieszkania zgodzili się tylko na miesiąc. Beti trzeba ogłosić gdzie się da. Jej wątek na dogomani http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=56097 Quote
basiagk Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 To jest Kaja. Jestem jej wirtualną opiekunką. Sunia nie ma oka i ma guzki na sutkach. Niestety "specjalista" już od 1,5 miesiąca nie ma czasu przyjechac i zbadac sunię:mad: Quote
lamia2 Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Ponad rok temu błąkał się po ulicach Warszawy, miał wtedy parę miesięcy, wygłodniały i zziębnięty, przeganiany przez wszystkich. Mogłoby się wydawać, że sprawa zakończyła się happy endem, bo psiak został przygarnięty na tzw. tymczas. W głowie się nie mieści, gdzie pies trafił. Od chwili przyjazdu, pies nie był na spacerze, zamknięty w kojcu i do tego przypięty łańcuchem do budy, stoi już tak ponad rok. Stracił chęć do życia, ma najsmutniejsze oczy jakie dotąd widziałam, ale wystarczy wejść do kojca aby zobaczyć życie u tego bardzo jeszcze młodego psiaka. Jest piękny, dobrze zbudowany, wspaniale umięśniony, niezwykle łagodny w stosunku do ludzi i innych zwierząt, ale potwornie zaniedbany. Proszę o pomoc w znalezieniu dla niego domku (transport gwarantowany) lub chociaż prawdziwego tymczasu. Kontakt: [email protected], 0 503 522 400 Quote
basiagk Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 [quote name='andzia69']Basia - a gdziez jest ta biedulka:-(:-(:-( Trzeba jej jak najszybciej domek znaleźć:shake: Kopiuję ze strony fundacji: Imię: Kaja (suczka) Wiek: okolo 5 lat Wielkość: średnia Wygląd: amstaffka, ciemnobrązowa, pręgowana Opis: Suczka przebywa w przytulisku pani Stanisławy Olszewskiej w Rachowie Starym 50, koło Annopola, tel. 0505 932 581. Suczkę podrzucono z ciężkimi ranami głowy i szyi, konieczne było usunięcie oka. Mogła być wykorzystywana do walk, lub hodowlanego rozrodu. Teraz wyleczona odpoczywa w przytulisku pani Stanisławy. Quote
mrowa23 Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 ten pies jest piekny....cholera no... a w schronisku poznanskim jest piekny blekitno pregowany pies z bialym krawatem...bardzo przyjazny...poprosze monikep jak sie da o jakies fotki ja glupia nie zrobilam bylam zajeta adopcja lusi... i nadal mysle o bezowym psie z poznania ma juz dwie nieudane adopcje pomimo swojej lagodnosci....bruuu Quote
pati Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 [LEFT]dzis weszlam na strone Palucha a tam pełno bullowatych, amstafy, pit bule zgroza i wszystkie takie przerażone. Takie piekne psy . Brak słów. [/LEFT] Quote
Lilith20 Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 Słuchajcie dziewczyny znalazlam osobe chetna do zaadoptowania bullka najlepiej jak to bedzie zwierze nie wazne czy pies czy suka tak do 2 lat w kolorze bialym lub czarnym pomozcie mi znalezc takiego psiaka bo przeszukuje fora i nie moge znalezc Quote
Ewelina17 Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 Jest ten amstaff czy juz ma swoj dom?? jest jeszcze ta sunia?? czy juz nie bo mi sie bardzo podoba Quote
andzia69 Posted April 8, 2007 Author Posted April 8, 2007 Ewelina - a który amstaff i która sunia bo tu ich cale mnóstwo! Lilith20 - a co ta osoba rozumie jako bulek??? Pies w typie amstaffa, pit bulla czy bullteriera????? I coś blizej o tej osobie jeśli można...;l Quote
Lilith20 Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 amstaff. A osoba to dziewczyna wolontariuszka w jeleniogorskim schronisku wzielaby psa od nas ale u nas nie ma amstaffow. Wiec szukamy gdzie indziej. Quote
Greven Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 Coś takiego też przyczynia się do zapełniania schronisk bullowatymi: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=58371 Quote
andzia69 Posted April 8, 2007 Author Posted April 8, 2007 Krzyczki - pies: Ruda Śląska, młodziutka sunia: A mowisz,że z Jeleniej Góry - dziwne...tam jest ta sunia, pogryziona przez psy z boksu trafiła do jakiegos hoteliku: a tak wyglądała zanim ją psy pogryzły: A ta sunia - nie biała ani czarna ale bardzo potrzebująca: Schronisko w Dłużynie Górnej: tak wygląda teraz sunia a tak wyglądała kiedys: Schron w Żywcu - pies: Quote
Greven Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 Andzia, masz więcej informacji o tym psie z Krzyczek? Wiadomo, czy nie ma głuchoty, w jakim wieku, jak do innych psów itd.? Quote
andzia69 Posted April 8, 2007 Author Posted April 8, 2007 Greven - dziewczyny z dogo jeżdżą tam do schronu - Aggie na pewno,no i ew. zobacz na wątek o Krzyczkach - na pewno ostatnio był - tylko na pewno chudszy o połowę...no i jak za bardzo się będziemy interesować to moze zginąć... doddy ostatnio pisała,że siedzi dalej... Quote
Lilith20 Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 tak wiem o suce ktora u nas byla ale ona ma okolo 5 lat do niedawna mielismy tez rudego amstaffa w 14 ale byl strasznie agresywny i gryzl wspolmieszkancow. No a Ewelina (tak ma na imie ta dziewczyna) chce mlodego psa do 2 lat gora, no i poza tym chyba mozna miec jakies marzenia co do masci i wygladu psa Quote
andzia69 Posted April 8, 2007 Author Posted April 8, 2007 Lilith - marzenia może mieć... a co do tego,że był ast, który gryzł wspołmieszkańców - jak wiesz, albo i nie bulowate to taka specyficzna rasa, która w 90% nie toleruje innych psów tej samej płci, a zdarzają się i takie, które nie tolerują żadnych psów a ta z Jeleniej dla odmiany była tą gryzioną przez niebulowate,czyli można liczyć na to,że nie ma w niej agresji - ale cóż, ona jest za stara Gucio z Poznania - ale nie wiem czy jeszcze jest: Piesek ma okło roku jest bardzo lagodny i bardzo kochany. Oddam w dobre ręce,pisek przybłąkał 2 dni temu chętnie bym go zostawił sobie ale mam już 3 psy w domu i jest to niemożliwe.Psa jestem w stanie nawet komus dowiźć do domu.Jakiekolwiek wysłki nie wchodzą w rachube.Serdecznie zachęcam do przygarnięcia gdyż naprawde warto!!!!! W razie czego proszęo kontakt: -505-90-77-90 -(061)8666-109 [email protected] Quote
lamia2 Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 Dziewczyny pokażcie mojego, błagam :modla: Lilith 20, Ewelina17 Quote
andzia69 Posted April 8, 2007 Author Posted April 8, 2007 lamia - nie ma szans - nie jest biały ani czarny, może tylko wiek pasuje:shake: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 We Wroclawiu mamy taka sunie.. Jednoroczna, ast'kowata.. polowe zycia spedzila juz w Schronisku..raz byla adoptowana, ale wrocila poniewaz demoluje kiedy zostaje sama.Jej ogromnym plusem jest to, ze nie wykazuje najdrobniejszej agresji w stosunku do innych psow. Watek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=57927 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.