Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ania shirley napisał(a):
Koks od 25.12 chory (to jego 5 urodziny....) . Wyje z bólu. Kręgosłup albo kolka wątrobowa. Od dzisiaj jest na morfinie. Nic mu nie pomaga.


O kurcze :(.
To nie wiadomo dokładnie co mu dolega?!
Biedak :(
Niech zdrowieje!


-----

Jaszko, trzymajcie się. Dziś, jutro i w kolejne dni. Wśród wystrzałów.
Oby Misia przeszła to jak najlżej, a Ty razem z nią.
Reksiu też nie się nie da!
Mimo wszystko dobrego Sylwestra... w łazience ;).

Posted

maciaszek napisał(a):
O kurcze :(.
To nie wiadomo dokładnie co mu dolega?!
Biedak :(
;).


Nie wiadomo. Podejrzewam, ze zaszkodziły mu 4 plastry boczku, które ukradł ze stolu( nigdy tego nie robił). Boczek był tłusty, przewrdzony i nie dobry. Miałam wyrzucić po odniesieniu do kuchni. Musiał mu bardzo pachnieć , bo był ciepły. Wiec podejrzenia są na kolor wątrobowa. Ale kuli lapy, zwija się, garbi- może być kręgosłup. Choć główne leczenie na watrobe skierowane. Ale watroba , tzn . kolka powinna juz puszczać, a jemu gorzej. To wycie, płacz jest przerażające. Mimo, ze od początku płaczu zawsze w 10-15 minut jestem u weta, to to jest straszne. On dzis CHCIAL iść do lecznicy. Zawsze się opierał, a dzis chcial. Pobiegł prawie. Zostawili go w na obserwacji od rana do 18.00 ale pewni nie są. Pies na morfinie- bez kontaktu.

Posted

Kurcze, ale przecież kręgosłup da się zbadać. I dotykowo, i badając przyruchy, reakcje łap (np. odciąga się łapę do tylu i sprawdza czy pies sprawnie i szybko ją z powrotem postawi). Nie wiem jak się to fachowo nazywa, ale kilka razy takie badanie widziałam No i jak trzeba to robi się rentgen.
A badania krwi Koks miał? Podstawowe, no i te wątrobowe, skoro między innymi w tym kierunku idzie podejrzenie wetów.
Dostaje jakieś leki przeciwzapalne?
Takie garbienie się może być też objawem bolesnego brzucha (czyli, że coś się dzieje w jamie brzusznej). Miał robione USG?


Misiu i Reksiu, wybaczcie że na Waszym wątku...

Posted

Rtg- zawsze było nie najlepsze. I dalej jest- niejednoznaczne. USG- bez zmian. Co nie wyklucza kolki wątrobowej. Badania- morfologia wskazuje na zapalenie. I jedna z prób wątrobowych (psi AlAt)- był 600, jest 400. A ma być chyba koło 50. Do 100 max. Od 3 lat mial podwyższony, ale miedzy 100 a 200 . Blizej 100. Dlatego jest ma diecie ( gotowany kurak I gastrointestinal) . Oni mysla, ze on broni brzucha tym garbieniem, ale brzuch w badaniu miekki. Ponoc nic do niczego nie pasuje.
Dostaje rozkurczowe (buscopan, papaweryne, no-spa), coś na watrobe, na trawienie tłuszczu, Ursopol, sterydy. Antybiotyk. I jeszcze coś. No i od wczoraj pochodna morfiny. Znowu piszczal. Ale nie wył. TZ wzial go ma spacer ( zniosl I wniosl, no chodzic nie chcial) I teraz spi. Oby do rana.

Jaszko, wykasuje te posty ..... Przepraszam....

Posted

ania shirley napisał(a):
Juz po wizycie u weta. Znowu morfina, 2 antybiotyki, buscopan....A on tak płacze....

Cholera... :( Co to może być?
A nie myślałaś, żeby z drugim wetem skonsultować? Może zauważy coś, o czym ten nie pomyślał?
Życzę z całych sił, żeby w Nowy Rok biedak wszedł zdrowszy i żeby z dnia na dzień było lepiej, aż do zupełnego wyzdrowienia!


-----------

Jaszo, Misiu, Reksiu - trzymajcie się!

Dobrego Roku :)!

Posted

Jest lepiej..... Oby juz tak zostało. Ciut czasem popiskuje, ale nie płacze i nie wyje. A nie podalam mu dzis morfiny (na dzis dostaliśmy zastrzyki do domu).
Maciaszku, Elisabeta - dziękuję Wam za wsparcie! Bardzo!
----------------------------------

Szczęśliwego 2014 Roku!!!!!

Posted

Aniu - ten wątek jest zawsze do Waszej dyspozycji!
Nic nie kasuj.

Jak dzisiaj Koks?
Może to wszystko faktycznie z powodu boczku???

W obliczu tych wieści nasze problemy strachowe to nic...

Byliśmy w górach, ale oprócz porannych wędrówek leśnych siedzieliśmy zamknięci w pokoju
( względnie łazience). Jest gorzej niż w zeszłym roku chyba...
Wróciliśmy wczoraj popołudniu i wieczorny spacer już Misia była wyniesiona na rękach - dopiero za drugim razem udało mi się ją wysikać jeden raz. Zasnęła w łazience na moim ręczniku i z zającem pluszowym, próbowała głowę wcisnąć za drzwiczki pralki...
Dopóki się trzęsła leżałam obok na kołdrze ściskając ją za łapkę, potem się przeniosłam do Reksa, bo on postanowił się bać w drugim pokoju...
Sam Sylwester nie jest najgorszy.
Najgorsze jest to, że strzały słychać już kilka dni przed i kilka dni po.
Jakiś koszmar.

Aniu, pisz co z Koksem...

Posted

Biedna Misia, biedny Reksio..... Też nie lubię wystrzałów. Mimo , ze Koks się nie boi. Nie zwraca uwagi.
A Koksowi lepiej. Bardzo chce jeść, a trzeba mu ograniczać. Leci za mną do kuchni i patrzy się z mina zbitego psa. A może zjeść tylko łyżkę puszki hepatic. Juz nie dostaje przeciwbólowych i rozkurczowych, tylko dwa antybiotyki. Dostaliśmy zastrzyki do domu na 3 dni jeszcze. A potem kontrola. Pan dr uważa ze powinno juz być dobrze. Koks wskakuje juz na fotele, szczeka. A nie robił tego . Duzo spi. I nie bawi się. Ale widać , ze wraca do zdrowia. Dziękuję wszystkim za wsparcie. Pozdrawiam.

Posted

Jasza napisał(a):
Byliśmy w górach, ale oprócz porannych wędrówek leśnych siedzieliśmy zamknięci w pokoju
( względnie łazience). Jest gorzej niż w zeszłym roku chyba...

z tym idiotycznym hałasowaniem to dramat jest. Nie rozumiem, co ludzi tak bawi?

Posted

moje zwierzaki się nie boją -ale ja się boje tego walenia
w nocy jak widać kolory -to jeszcze jest ładnie i to walenie mi wtedy nie przeszkadza
ale w dzień te wybuchy

jakby wojna była

Guest Elżbieta481
Posted

To nie jest wojna-choć tak myślałam to jest kompleks małych choć wyrośniętych chłopców..Wieczne dzieciaki.
E/W/R

Posted (edited)

Wczoraj jeszcze strzelali :angryy: i Misia była na jednym spacerze, potem tylko wynoszenie i zaciskanie kciuków, żeby się wysikała.

To jeszcze porcja świątecznych zaległości:

Tobołkowe prezenty ( od mojej Mamy ;) )





Suszone owoce - trzecie miejsce po makowkach i karpiu:





Edited by Jasza
Posted

Jaszko, piękne zdjęcia.
I Święta wróciły...
Tylko chyba bym nie chciała teraz znowu... Wszystko od początku... :evil_lol:

A śpiące pycholki Misi i Reksia jak zawsze słodkie.:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...