Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Elisabeta']Iv_, a ta sówka to niby nie jest "rozczulająca'?! :evil_lol:
Ja się rozczuliłam... :loveu:
To spojrzenie...
Przepraszam, że się wtrącam, ale lubię, jak się pojawiasz. :)[/QUOTE]

Elisabeta, no jest jest ....... w swoim rodzaju :evil_lol:
rzeczywiście ma przenikliwe spojrzenie typu ........ "e ty co zmalowałeś, przyznaj mi się tu szybko :mad:"
:diabloti::diabloti:

Ależ wtrącaj się :loveu:, mi to absolutnie nie przeszkadza, a wręcz ożywia :cool3:

[quote name='Jasza']Ta jest malutka, A5, ale spróbuję rozczulające ;)[/QUOTE]
To rozmiar jest :multi: a teraz sówka, która omota mą duszę przemożnym chceniem :loveu: :diabloti:

Posted (edited)

Chyba nic z tego.
Może po bazarku...
Nie potrafię.
Rozczulające, to mi zaraz wychodzą bajkowe stwory...:placz:





Edited by Jasza
Posted

Jakieś sowie to forum się zrobiło... :evil_lol:
Jasza, te wszystkie sowy są fajne. Normalnie wydziwiasz. :p
A swoją drogą, co sowy mają w sobie, że je dziewczyny w różnym wieku zbierają? ;)
Moja Siostra kiedyś też...

Posted

Ostatnia tez fajna :loveu:
No wydziwia :p

Każdy na jakimś etapie życia coś zbiera ;)
Ja kolekcji różnych mam wiele bom gadżeciara :roll: ale aktualnie na odwyku :diabloti:
teraz tylko czasem kuszę się na figurkę wróbelka :cool3: no i malowanki Jaszki :loveu:

Posted (edited)

Skowronki kontra sowy ;)

Wczoraj mieliśmy dzień pod znakiem kupy.
Nie pierwszy raz zresztą.:evil_lol:
Najpierw zwiała Elza i znalazłam ją w chaszczach zajętą konsumowaniem
zamarzniętego wielkiego placka. Chrupała aż miło i musiałam ją zapiąć z zamkniętymi oczami, bo nawet moja stępiona i zahartowana wyczynami tobołkowymi wrażliwość ma swoje granice. Potem Misiowa wyprodukowała kupę, która częściowo zawiesiła się na jej portkach i zamarzła i zastanawiałam się całą drogę,czy prościej będzie jej to potem wyciąć,
czy wymyć. Ostatni punkt programu to kupa końska.
Ta z gatunku kulistych i udających oprószony śniegiem głaz.
Taką kupę od kamienia można odróżnić spoglądając na tobołki, które raczej na co dzień
nie interesują się tymi drugimi ;) i nie próbują z oczami rozszerzonymi z ekscytacji uszczknąć po kawałku.

Pozwolę sobie na rymowankę : "Dzień gówniany- dzień udany!"

Pełnię szczęścia zapewnił piękny, biało-czarny nowofundland, który wskoczył mi na plecy.
Misia jest w nim ostrożnie zakochana, Reks chciałby go zjeść a Elza się boi i pohukuje z odległości. A Fan chce się zaprzyjaźniać. Balansowanie z wrzeszczącym psem na rękach w zaspie śnieżnej, wytrzymując sześćdziesiąt kilo radości i słysząc z boku powtarzane kilka razy " on nic nie zrobi, cha, cha, cha" - sprawiło, że ja też uznałam ten dzień za udany, mimo, że osobiście nie zaliczyłam żadnej kupy :diabloti:

Edited by Jasza
Posted

Patmol - dziękuję :loveu:
Choć uznaję walkę "sowy kontra moje malowanie" za przegraną niestety.
Jak się ogarnę z bazarkiem, to jeszcze spróbuję z sowami.

Posted

Znowu o kupach... ;)
Jaszko, współczuję wczorajszego..., ale co ja poradzę, że tak to wszystko śmiesznie opisałaś... :mdrmed:
Uśmiałam się jak norka. :evil_lol:
Nie wiem, czy norki się śmieją, ale tak zawsze mówiła moja dawna koleżanka.
A Misię umyłaś czy wycięłaś?
Ja kiedyś wycięłam... :evil_lol:

Posted

Misiową dupkę natarłam śniegiem i jak potem wróciliśmy do domu to po gównianych sopelkach prawie, prawie nie było śladu, więc tylko drobna kosmetyka ;)

Posted

No cóż, chciałoby się rzec: gówn..any dzień ;)

[quote name='Jasza']wytrzymując sześćdziesiąt kilo radości i słysząc z boku powtarzane kilka razy " on nic nie zrobi, cha, cha, cha" [/QUOTE]Jak ja kocham takich beztroskich właścicieli...

Posted

[quote name='Jasza']Pełnię szczęścia zapewnił piękny, biało-czarny nowofundland, który wskoczył mi na plecy.
chce się zaprzyjaźniać. Balansowanie z wrzeszczącym psem na rękach w zaspie śnieżnej, wytrzymując sześćdziesiąt kilo radości i słysząc z boku powtarzane kilka razy " on nic nie zrobi, cha, cha, cha" [/QUOTE]
taką sytuację chyba wszyscy zaliczyliśmy, niestety. Na durnotę ludzką nie ma szczepień :angryy:
mnie obślinił mastif :angryy: też "nic nie zrobi" :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...