Jump to content
Dogomania

>ESSA< juz w swoim WSPANIAŁYM DOMU!!!! odeszła za TM..............


Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dożek na razie zaopatrzony. Mam nadzieję, że nic
nowego nie wyniknie. :cool3:
Więc kaskę wydaj wg. własnego uznania!
Mozesz też się upić albo kupić nowe żaluzje. :evil_lol:

Posted

HebaNova - Zdradze, oczywiscie :) Tak sie zdarzylo, ze trafil do mnie niespodziewanie pan Bazyl jako 5-tygodniowy osesek. Szukajac porad dotyczacych malucha trafilam tutaj. Rzucila mi sie w oczy historia Essy i tak ja po cichu z ukrycia sledzilam. Az dzisiaj przyszlo olsnienie :) Jak juz wczesniej pisalam, 2 miesiace temu pochowalam razem z babcia jej kochana suczke. Babcia juz zaczela wypatrywac nowego stwora do kochania. Dzisiaj zajrzalam tutaj i zobaczylam, ze Essa dalej szuka domu. Do tego Mosii (o okrutnie wielkim zlotym serduchu :) ) tak ja przez telefon zareklamowala... ze nie pozostalo mi nic innego, jak powiedziec babci, zeby szykowala obiad dla nowej lokatorki:)
Wiecie pewnie, jak to jest - nagle odchodzi psisko... zostaje puste poslanie i miski. Apatia mija dopiero z chwila pojawienia sie nowego domownika. Ja czekalam z ta decyzja 3 lata. Bazyl wygonil smuty z kazdego kata :) Pozostalo znalezienie przytulanca dla babci (nie mieszkamy razem). I tu historia sie konczy... a raczej zaczyna...
Jestem przekonana, ze bedzie im ze soba dobrze. Essa potrzebuje milosci, babcia psiaka do kochania. Jest osoba calkowicie sprawna, wiec poza ogrodkowym hasaniem spacery sa wpisane w plan dnia. Dodatkowo ja mieszkam "tuz za rogiem". A za drugim rogiem jest park i laki. Bede wypozyczac Esse na dluzsze wypady nad Odre.
Pisze o tym wszystkim, bo widze, ile emocji wzbudza ta panienka. Dlatego chce Was uspokoic, ze na prawde bedzie jej dobrze. Mosii dala z siebie wszystko walczac o nia. Nie mozemy nawalic:)

Posted

O rany, dawno nie odwiedzałam wątku Essy, a tu takie wspaniałe wieści :sweetCyb: :laola: :cunao:

Dziuba, moja Dziuba śle ci soczystego buziaka prosto w nos!!! (ona zyskała taką kswykę wlasnie od dawania dziuba :lol: )

Posted

Ale cudowne wieści :laola:
Mimo ostatnich pesymistycznych wiadomości (brak odzewu po występie w TV i ogłoszeniu w DZ) miałam jakieś przeczucie, że do Essy uśmiechnie się jednak szczęście. I tak się właśnie stało :loveu:
:cunao: :sweetCyb: :cunao: :sweetCyb: :cunao: :sweetCyb: :cunao::sweetCyb: :cunao::sweetCyb: :cunao:
Jak to dobrze, że serial pod tytułem "Essa" mimo wielu zawirowań i zwrotów akcji kończy się happy endem :bigcool: :bigcool: :bigcool:. Mosii, to dzięki Tobie możemy cieszyć się szczęściem Essy :loveu: . Gdyby nie Ty, aż strach pomyśleć... Co było, minęło i teraz Essunię czekają same szczęśliwe dni :multi: .
Dziuba witaj na dogomanii :iloveyou:. Mam nadzieję, że teraz Ty dopiszesz 2 część serialu pod tytułem "Szczęśliwe życie Essy" :loveu: . Mam nadzieję, że możemy liczyć na szczegółowe relacje i fotki :lol: . No i przede wszystkim pozdrowienia dla Twojej Babci :calus: .

Posted

Ufffffffffffff , jak dobrze , jak miłośnie :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
Po takich przejściach Essa będzie prawdziwą królową.
Mosii , dzięki za to , ze byłaś z Essunią w najgorszych chwilach i że dzięki tym wszystkim zdarzeniom Essa jedziue do domku .
A kiedy jedzie?????????
Dziuba :calus: :calus: :calus: :calus: i babcia tez :calus:
Hurrrraaaaaaa
:sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:

Posted

Mosii to jak z transportem? Wyslalam do Ciebie wiadomosc, ale nie wiem, czy dotarla... jeszcze sie w tym nie do konca lapie :) Jesli nie uda Ci sie przyjechac do W-wia w tygodniu, to w sobote/niedziele ja bede mogla przytruptac do Was. Czekam na decyzje. I obowiazkowo szkrobaki i drapaki dla Essy :)

Posted

dziuba napisał(a):
Mosii to jak z transportem? Wyslalam do Ciebie wiadomosc, ale nie wiem, czy dotarla... jeszcze sie w tym nie do konca lapie :) Jesli nie uda Ci sie przyjechac do W-wia w tygodniu, to w sobote/niedziele ja bede mogla przytruptac do Was. Czekam na decyzje. I obowiazkowo szkrobaki i drapaki dla Essy :)


Dziubusiu, kochanie robie co mogę aby zorganizować ten transport. Ale jeżeli Ty chcesz przyjechac to ZAPRASZAM!!!!!!!!

Posted

czy nie zabralybyscie polci bez nozki do wroclawia? moze by sie ja udalo wyslac do czestochowy, to by pojechala juz do nowego domu
tzreba ugadac z ZuziaM

Posted

Dolaczam sie do prosby kiwi. Bardzo prosze o pomoc w transporcie Polci do Wroclawia. Ja ja odbiore juz osobiscie i jedziemy prosto do domku :lol: , skad juz napewno nigdzie i nigdy wiecej nie bedzie musiala byc przewozona :loveu: . Ale najpierw musi sie w nim znalezc. Prosze, jest malutka i z opowiadan wiem, ze bezproblemowa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...