Jasza Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Chodzi sunię z bannerka Diany79. Z napisem "Pomóż". Quote
amikat Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 Lila jutro około 16:00 - 18:00 będzie w klinice. Trochę nam się rozjaśni.... Quote
NaamahsChild Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 W takim razie Lili - trzymam mocno kciuki! Quote
BoUnTy Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Zapraszam na bazarek, wspierający fundację S.O.S dla Zwierząt, która uratowała tyle zwierzaków w tym Lilkę: http://www.dogomania.pl/threads/177136-Bazarek-avon-PeA-na-oferta-Do-18-01-Na-3-cele-w-tym-tinkAE-porazke-dogomaniakow?p=13838483#post13838483 Pomóżmy innym pomagać! ZAPRASZAM! Quote
Zofija Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Pilnie poszukuję wolontariusza, który sprawdzi mi dom dla jamnisi fifi w gliwicach- wizyta przedadopcyjna. Piszcie do mnie na pw lub maila: [email protected], tel: 508-o63-271 Quote
nescca Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 TRish.....masz w zeby. Czy ja musze z wątku dowiadywać się ze z Lili jest cos nie tak? Tylko przyjedż a tylek Ci oklepię. Trzymam kciuki za maleńką. Dobrzę Anetko ,że jesteś z Patrycją cały czas. Pewnie nie jest jej łatwo..... Quote
__Lara Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 amikat napisał(a):ODI - ja Twojego posta nawet komentować nie zamierzam. NIe z BRAKU SZACUNKU a właśnie dlatego że obie wiemy i Ty i ja jak nasze 3 rozmowy wyglądały. Rozmawiać można z kimś kto słucha , analizuje i odpowiada. T przez telefon prowadzisz tyradę słowną i już na początku wiesz lepiej. Twoje uwagi przyjmuję ale jestem dużą dziewczynką, uczciwym człowiekiem i to jest moja tarcza. Jezeli masz ochote uważasz ze należy - przyślij nam kontrolę z US i już. Po co bić pianę. Odpowiedziałam CI na forum bo rozmów telefonicznych nikt za wyjątkiem nas nie słyszal - no może moi współpracownicy z uczelni. Jeżeli czymkolwiek uraziłam (i kto tu nosi koronę) - przepraszam. Szkoda mi energii na bicie piany. Jezeli uważasz że jeseśmy jako fundacja nieuczciwi , nie warto było posyłać pieniędzy na ratowanie LILI itp - deklaruje ze Ci wpłacone pieniądze zwrócę. Co ma powiedzić - nadal udawadniać że nie jestem żyrafą, że nie jesteśmy "Zwierzyńcem"? Nie jesteśmy. NIe interesuje mnie ich działalność. Chciałam jeszcze do tego wrócić. Psie Wolny: Pani Prezes mojej Fundacji potrafi przeprosić. Więc nie zarzucaj nam tego, że wyzywamy i obrażamy, a nie potrafimy przeprosić. Choć ja tu wyzwisk ze strony amikat nie widzę, a nie do porównania są wyzwiska ze strony Waszej Fundacji na Waszej stronie. P.S. Pies Wolny wie o co chodzi. Quote
Pies Wolny Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 amikat napisał(a):Nie będzie "przepraszam" Psie Wolny ze strony Fundacji i nie będzie z mojej. Nie mam za co przepraszać bo niczego złego nie uczyniłam. JA także nie domagam się przeprosin za obelgi bezpodstawnie pod moim adresem i Fundacji rzucane. Po raz pierwszy jak długo działam , działamy mam sytuacje zarzutu niewywiązania się z rozliczenia. Urząd Skarbowy i inne organy kontrolne zastrzeżeń nie maja, a sponsorzy, bez względu na wielkość darowizny nie mają zastrzeżeń co do jakości i sposobu rozliczenia środków. Prawda sama się obroni - święcie w to wierzę. Co do Lili - mam informacje z wczoraj (wieczór) że Lillusia nieznacznie się pogorszyła. Nie wiem czy to wynik odstawienia leków? Może tak. Pogorszył sie słuch, pogłębił niedowład skóry na pysku i oku. NIestety wróciły lęki. Doktor Tomek w Brnie mówił o tym ze po fazie znacznej poprawy może nastąpić regres. W tym tygodniu Lilka będzie w lecznicy na kontroli. Sprawdzimy. Jeżeli będzie taka konieczność pojedzie jeszcze raz do Brna.Jutro na dyżurze od rana jest dr Tomek - zadzwonię do niego i zapytam co zrobić - najlepiej dla psa. Najbardziej martwią mnie te lęki które wróciły. Mała kiedy sie denerwuje moczy sie i wycofuje......Może amnezja sie cołnęła? Nie wiem.... Dewastuje mieszkanie kiedy zostaje sama. Nasza zoopsycholog pojedzie do nich. Moze coś zaradzi. Zanim się na coś powołasz Lara to sprawdź. Ze sprawdzaniem macie kłopot tzw. zaprogramowany z góry :diabloti: ,ale to Twój ból. Sprawdź też co do mnie piszesz i sprawdź też to przed tym, zanim mnie gdziekolwiek zakwalifikujesz. To, że nie rozumiesz prostej prośby to widać mało, nie rozumiesz też innych wielu spraw - Twoje prawo. Do wszystkich zdziwionych Lara - wie o co chodzi. Quote
__Lara Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Pies Wolny napisał(a):Zanim się na coś powołasz Lara to sprawdź. Ze sprawdzaniem macie kłopot tzw. zaprogramowany z góry :diabloti: ,ale to Twój ból. Sprawdź też co do mnie piszesz i sprawdź też to przed tym, zanim mnie gdziekolwiek zakwalifikujesz. To, że nie rozumiesz prostej prośby to widać mało, nie rozumiesz też innych wielu spraw - Twoje prawo. Do wszystkich zdziwionych Lara - wie o co chodzi. Niestety nie będę miała już przyjemności sprawdzać Twoich postów, gdyż jesteś na mojej liście ignorowanych. To ostatni Twój post, który przeczytałam. I nie jestem Lara dla Twojej wiadomości, tylko __Lara. Lara to zupełnie inna osoba na dogomanii. Gwoli ścisłości i Twojego skrupulatnego programowania. I nic mnie nie boli, zapewniam Cię. A prośby w Twoim wydaniu już nie będą do mnie trafiać, bo nie zamierzam ich po prostu czytać, gdy zawierają w sobie chamstwo. Tak, mam prawo Cię ignorować. Żegnam. Powodzenia życzę. Quote
Jasza Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Zapraszam na bazarek dla innej podopiecznej Fundacji SOS Dla Zwierząt - suni odebranej z pijackiej meliny. Dzięki Glutofii i Amikat i pewnie wielu jeszcze innym osobom, Kaja zaczyna nowe życie: http://www.dogomania.pl/threads/177281-Bond-Girl-007-pachnAE-cy-balsam-i-japonki-Dla-Kaji-Do-25-01-2010?p=13853816#post13853816 Quote
Pies Wolny Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 ..................................... Ci co chcieli zobaczyli .... Quote
maciaszek Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Czy Wy naprawdę nie możecie załatwiać tych spraw na PW????!!!!!!! Ta dyskusja już dawno nie dotyczy wątku i już chyba pora, żeby "zrozumiał to moderator i te wypociny wywalił". Tak naprawdę to sprawa między kilkoma osobami, załatwiajcie to między sobą! Quote
Glutofia Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Maciaszku tu nie ma "sprawy" :) zastanawiam się skąd to pieniactwo bo z pewnością nie chodzi tu o niemozność odnalezienia tytułu przelewu. Anetko odezwij się co u małej?? Quote
Odi Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 _Lara i Pies Wolny - kto się czubi, ten się lubi:lol:. Oj, bo będę zazdrosna:razz: Dawajcie tu lepiej najnowsze wieści z wizyty Lilusi:loveu: w lecznicy. Quote
amikat Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Chciałabym Wam napisać ze wszystko jest OK albo nie jest ale Trish nie dotarła wczoraj do lecznicy.... Warunki były fatalne - ona długo w pracy. Zadzoniłam do dziewczyn Dowiedziałam się że jest trochę lepiej - choć nie wiem co to znaczy. Maja być w poniedziałek, podjadę do nich i porobie zdjęcia w klinice. Mała podobno utyła!!! HURA! Wczoraj dzoniła do mnie także jedna z pań sąsiadek MICHASIA. Mówi ze nie ma pewności ale CHYBA widziała nowego psa u nich w domu.... Jade sprawdzić. To dopiero KANAŁ! Quote
Energy Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Oby u Lilu to było jakieś chwilowe pogorszenie... Z tą drugą inf to rzeczywiście kanał:shake: Quote
__Lara Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Odi napisał(a):_Lara i Pies Wolny - kto się czubi, ten się lubi:lol:. Oj, bo będę zazdrosna:razz: Dawajcie tu lepiej najnowsze wieści z wizyty Lilusi:loveu: w lecznicy. Odi :evil_lol::evil_lol: fajny żart ;) Nie no, oni mają kolejnego psa???????? :-o:-o:-o:angryy::angryy::angryy: Anetko jedź i to sprawdź! Quote
amikat Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 PODOBNO mają ale wiemy spokojnie. Może sie babce przywidziało. Pojadę i sprawdzę albo poproszę naszego policjanta o sprawdzenie Quote
Jasza Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Tego się bałam.................... Czekam na wieści. Dobrze, że sąsiedzi są czujni.... Quote
Glutofia Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 o żesz! Lepiej niech policjant sprawdzi Quote
Vlk Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Biedna mała, tyle przeszła. Ale miejmy nadzieję, że będzie ok. A w jakim rejonie mieszka ten ów michaś? Mój brat pracuje w Katowicach na Wełnowcu jako policjant... mogę podpytać coś niecoś... albo żeby kolegów jakoś zmobilizował Wysyłam malutkiej duuużo dobrych myśli! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.