nescca Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Trish nie jest czestym dogomaniakiem. Wiem z rozmow telefonicznych ,że Lilucha ma sie dobrze.....duzo je,czesto spi i dokazuje aż milo. Troche mi wstyd ,że Trish kiedyś tu wejdzie i zbaczy te pyskowki ,szkalowania. Z tak fajnego watku zrobila sie.....breja. Aneto.... nie przejmuj sie. Ktos kto nie prowadzi fundacji ,stowarzyszenia lub robi to na niewielka skale... nie wie co to znaczy brak czasu. Ja sama rozliczenia robie raz na ruski rok..... lub musze prosic o pomoc. Wiem co sie dzieje kiedy dzien zaczynamy o 6 a konczymy o 22. Pozdrawiam....trzymaj sie. Obiecuję ,że jak tylko Trish przyjedzie do mnie z mala to od razu wrzuce fotki. Quote
Jasza Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Dobrze, że więcej osób to rozumie. Ja sama jestem zawsze zawstydzona widząc ile robią takie osoby jak Aneta. Zwstydzona, że nie mogę, nie robię więcej.. A na zdjęcia poczekamy. Wiemy, że mała ma najlepszą opiekę pod słońcem, że jest kochana i otoczona cieplem i miłością. Quote
kizimizi Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Wycofana i zlękniona Hope potrzebuje dt, inaczej sunia umrze w schronie bez szans na jakąkolwiek adopcje. Szukamy odpowiedzialnych dt i zbieramy deklaracje dla Hope. proszę o pomoc! http://www.dogomania.pl/threads/174165-Hope-juA-straciA-a-nadziejAE-rozpoczynamy-walkAE-o-psie-A-ycie Quote
Rudzia-Bianca Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Przepraszam za offa ale wysyłam wszędzie gdzie można , Figa potrzebuje bardzo naszej pomocy może Wam uda się coś wymyślić :( http://www.dogomania.pl/threads/175795-Figa-potwronie-bojAE-cy-siAE-szczeniak-bez-pomocy-nie-ma-sensu-jej-ratowaAE?p=13709204#post13709204 Quote
amikat Posted December 17, 2009 Author Posted December 17, 2009 Przepraszam za długa nieobecność. Mam Urwanie głowy w pracy - bo to przecież koniec roku. Nie będę odpowiadała na ataki i posty o treści" z piaskownicy". Dokonam końcowego rozliczenia Lili kiedy zakończy się sprawa. Sprawa jak pisała Glucia ciągle trwa. Jesteśmy z Trish w kontakcie - ona pracuje na zmiany, na dogo nie loguje się często. Mam nadzieje ze przed świętami uda nam sie spotkać i może wtedy jakieś zdjęcia wkleję. Quote
Vlk Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 każdy pomaga psiakom na tyle, na ile może. I każdemu, nawet temu, co da 2zł trzeba być za to wdzięcznym i go szanować. Dobro "braci mniejszych" najważniejsze i na tym się każdy powinien w tym dziale skupić. Weźmy przykład z nich - kochają i szanują bez względu na okoliczności, czasem wyszczerzą kły i warkną... jeśli mają dobry powód ale za chwilę znów się przytulą. Cieszę się, że Lilka nadrabia stracony czas :) Oby miała jak najwięcej tego hasania i radości. Ciekawe jak jej się zabawy na śniegu podobają :) Quote
amikat Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 U Liluni wszystko w porządku. Martwi mnie fakt ze prokuratura milczy ale zwalam to na karb świat, nowego roku itd. Może teraz po nowym roku sprawa ruszy z kopyta. Umawiam Lili na szczepienie.. Mam nadzieję że w tym tygodniu uda to sie zrealizować. Opiekunka Lili pracuje na zmiany a lekarze z kliniki chcą Lilianę zobaczyć na kontrolnych badaniach. Z utesknieniem czekam na zdjęcia Lilusi. Podobno utyła lekko kluska kochana. Quote
amikat Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 Vlk napisał(a):każdy pomaga psiakom na tyle, na ile może. I każdemu, nawet temu, co da 2zł trzeba być za to wdzięcznym i go szanować. Szanuję każdy ofiarowany grosz i bardzo za niego dziękuję. STaram sie to robić zawsze osobiscie i pisemnie. Quote
Jasza Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Wiemy, wiemy! Moja mama dostała podziękowanie od Fundacji i była zdziwiona, że wpłacila symboliczna kwotę, a pamietano o tym.. Obiecała, że 1% podatku jej i taty przekaże na fundację. Ode mnie i od niej - uściski dla Lili! Nigdy jej nie zapomnę! Quote
Pies Wolny Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 [quote name='amikat']Szanuję każdy ofiarowany grosz i bardzo za niego dziękuję. STaram sie to robić zawsze osobiscie i pisemnie. [quote name='Jasza']Wiemy, wiemy! Moja mama dostała podziękowanie od Fundacji i była zdziwiona, że wpłacila symboliczna kwotę, a pamietano o tym.. Obiecała, że 1% podatku jej i taty przekaże na fundację. Ode mnie i od niej - uściski dla Lili! Nigdy jej nie zapomnę! No to bardzo fajnie, że fundacja pamięta o wszystkich swoich darczyńcach, i tylko jeszcze ......oby nie zapominała o drobnym .......przepraszam . Quote
amikat Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Nie będzie "przepraszam" Psie Wolny ze strony Fundacji i nie będzie z mojej. Nie mam za co przepraszać bo niczego złego nie uczyniłam. JA także nie domagam się przeprosin za obelgi bezpodstawnie pod moim adresem i Fundacji rzucane. Po raz pierwszy jak długo działam , działamy mam sytuacje zarzutu niewywiązania się z rozliczenia. Urząd Skarbowy i inne organy kontrolne zastrzeżeń nie maja, a sponsorzy, bez względu na wielkość darowizny nie mają zastrzeżeń co do jakości i sposobu rozliczenia środków. Prawda sama się obroni - święcie w to wierzę. Co do Lili - mam informacje z wczoraj (wieczór) że Lillusia nieznacznie się pogorszyła. Nie wiem czy to wynik odstawienia leków? Może tak. Pogorszył sie słuch, pogłębił niedowład skóry na pysku i oku. NIestety wróciły lęki. Doktor Tomek w Brnie mówił o tym ze po fazie znacznej poprawy może nastąpić regres. W tym tygodniu Lilka będzie w lecznicy na kontroli. Sprawdzimy. Jeżeli będzie taka konieczność pojedzie jeszcze raz do Brna.Jutro na dyżurze od rana jest dr Tomek - zadzwonię do niego i zapytam co zrobić - najlepiej dla psa. Najbardziej martwią mnie te lęki które wróciły. Mała kiedy sie denerwuje moczy sie i wycofuje......Może amnezja sie cołnęła? Nie wiem.... Dewastuje mieszkanie kiedy zostaje sama. Nasza zoopsycholog pojedzie do nich. Moze coś zaradzi. Quote
Jasza Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Oj, Liluniu kochana.............nie wiem co napisać......... Dobrze, że jest Trish.... Dobrze, że mała ma opiekę i jest pod kontrolą.... Tyle wycierpiała i jeszcze teraz........... Oj, czekamy na wieści.... Quote
amikat Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Jutro lub w piątek Liluś będzie w klinice - nie wiem jak Trish będzie pasowało Quote
Glutofia Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Niedobrze....za wcześnie się cieszylismy poprawą, pewnie potrzeba więcej czasu Quote
malawaszka Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 trzymam :kciuki: żeby się udało wszystkiemu zaradzić!!! Quote
__Lara Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 O kurcze :( czyli nie jest tak "różowo" :( Quote
Pliszka Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Smutne wieści. Nie bój się, Liluś! Trzymam kciuki! Quote
Energy Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Pliszka napisał(a):Smutne wieści. Nie bój się, Liluś! Trzymam kciuki! Ja też mocno trzymam, nie takich wieści się spodziewałam:shake: Quote
diana79 Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 biedactwo :-( trzymamy za małą kciuki :thumbs: Quote
amikat Posted January 6, 2010 Author Posted January 6, 2010 PO takim ciężkim neurologicznym w końcu urazie mogło skończyć sie jeszcze gorzej..... Bądźmy dobrej myśli. Quote
__Lara Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Pomocy!!! Na gwałt potrzebne dt dla suni z meliny!!! jutro wychodzi z kliniki i nie ma gdzie jej zabrać!!! http://www.dogomania.pl/threads/174733-NieduA-a-sunia-tymczas-na-gwaA-t-potrzebny?p=13830930#post13830930 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.