Jo37 Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Mam nadzieję,że w końcu uda się suni. Z tego co pamiętam to górka jest w DT, który ma pracować nad sunią ? Quote
agusiazet Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej. sama mam bojaźliwą suczkę na tymczasie i chyba już u mnie zostanie, bo nie ma i nie było nią jakiegokolwiek zainteresowania! Quote
Ulka18 Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 U Gorki pomalutku robi sie spokojniej. Gorka jest niesmiala, ale szuka towarzystwa czlowieka. Lubi smakolyki, wiec pojdzie latwiej. Zachowuje czystosc, chodzi ladnie na spacery, dogaduje sie dobrze z druga suczka. W nocy spi blisko swoich ludzi. Boi sie wyciagnietej reki, ale nie boi sie samochodow i odkurzacza. Temat: Re: GORKA Od: "Andrea " Data: Pn Kwietnia 4 2011, 3:56 pm Do: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Mielcu <[email protected]> Gorka ist sehr scheu, sucht aber trotzdem die Nähe ihrer Leute. Über Leckerchen/Fressen ist wohl einiges möglich :-), da sie seeeeeeeehr verfressen sein soll. Sie bekommt Panik, sobald es etwas lautet wird (z.B. beim Einräumen von Einkäufen in einen Schrank oder auch bei schnellen Bewegungen). Besonders schlimm ist es wohl für sie, wenn jemand "etwas" in die Hand nimmt. Marion hat im Garten einen Besen aufgehoben, da wurde sie panisch. Autos und Staubsauger hingegen stören sie gar nicht. Wenn sie gestreichelt wird, wird sie erst einmal steif und entspannt sich nur langsam. Sie ist "stubenrein" und versteht sich gut mit der anderen Hündin. Spazierengehen klappt auch gut. Nachts schläft sie ruhig, immer in der Nähe ihrer Leute. Ihre Pflegefamilie sagt, dass sie halt Zeit braucht und es besser wird!!!! Fotos bekommen wir auch noch :-) LG, Andrea Quote
erka Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 agusiazet napisał(a):Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej. sama mam bojaźliwą suczkę na tymczasie i chyba już u mnie zostanie, bo nie ma i nie było nią jakiegokolwiek zainteresowania! Tak, to jest z takimi strachulcami, ja też zostałam z takim wiecznym tymczasem juz 6 lat. A z Górki ogromnie się cieszę:):). Tak sie bałyśmy, a jest nadspodziewanie dobrze. A w sobotę dziewczyny wyadoptowały do Krakowa sunię bardzo ufną do ludzi i uciekła na spacerze ze smyczą , bo sie czegos przestraszyła:(. Quote
Poker Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Bardzo się cieszę za Góreczkę,zobaczycie , będzie jeszcze szczęśliwa. I jak życie pokazało czasem przysłowiowa ZŁOTÓWKA może życie uratować. Murko i Twój Tzcie , jesteście niesamowici za to co zrobiliście dla Górki. Quote
erka Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Przedstawiam ostatnie juz rozliczenie Góreczki, poprzednie było 28.02 , post 667. Wpłaty/ od 1.03 do 4.04/: 5 zł - Obraczus87 /marzec/ 2 zł - Bjuta 10 zł - Magenka1 /czerwiec/ 20 zł - Ania! 10 zł - Maruda666 2 zł - Livka i Nikus 5 zł - Polubek 5 zł - agata51 5 zł - agusiazet / marzec/ 2 zł - Bjuta 5 zł - Obraczus87 /kwiecień/ 10 zł - AnnaA /kwiecień/ Razem: 81 zł Ale ponieważ Murka pisze,że należności Górki sa już uregulowane, bardzo proszę darczyńców , aby wypowiedzieli sie ,na kogo chcą przenaczyć tą kwotę. Chciałam bardzo serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyczynili sie do uratowania Góreczki, Murce i jej TZ-owi, którzy tak długo się nią opiekowali i wyprowadzali na prostą, tym, którzy wiernie wspierali Górkę finansowo, Basi1968 za pomysł zbierania złotóweczek , no i Ulce18, dzięki której sunia pojechała i ma szansę na dom.:iloveyou::Rose::Rose::modla::calus: Quote
Murka Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Nam tu się należą najmniejsze podziękowania, bo to nasza praca. Na pewno trochę przyczyniliśmy się do tego, że Górka w miarę dobrze zachowuje się w nowym miejscu i z tego cieszę się niezmiernie. Z tymi samochodami to niezwykłe, bo u nas jak była na ogrodzie i usłyszała warkot silnika, to wpadała w panikę. Dlatego nie wyobrażałam sobie spaceru z nią np. po mieście. Z odkurzaczem było podobnie, ona bała się nawet jak widziała mnie ze szczotką lub małą zmiotką! Mam nadzieję, że jej to "nie banie się" nie minie :) Najważniejsze, że trafiła w dobre ręce. Quote
malibo57 Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Górka się po prostu "zresetowała". To żadne czary, a zasługa Wasza, Murko. Po zmianie miejsca i początkowym stresie, Górka zaczyna korzystać z bazy, jaka u Was zdobyła. Stare lęki zostały na starym miejscu. Dlatego zawsze twierdzę, że psom lękowym, z brakami w socjalizacji, problemami behawioralnymi, jest po pewnym czasie bardzo potrzebna, wręcz KONIECZNA zmiana środowiska. Niepotrzebnie obawiamy się, że taki trudny pies się wycofa, "zapadnie". Nawet, jeśli tak się dzieje na początku, to potem następuje skokowa poprawa. Obserwowałam to wielokrotnie. Czasami tylko z tego powodu przenoszę psa do innego hotelu lub DT. Quote
erka Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 No właśnie, ja też prawdę mówiąc jestem trochę zdziwiona:roll:. Szuka kontaktu z człowiekiem, nie boi się samochodów, czyżby to z pewnością o Górce, a nie jakiejś innej suni wieści?:razz: Quote
Rudzia-Bianca Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 To ja w takim razie moje zaległości dołożę do wpłaty z bazarku na Kielce , który zakończy się 7 kwietnia . Oby Górce już tak zostało :) Quote
AnnaA Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Proszę przeznaczyc moją wpłatę na innego psiaka wg.Waszego uznania. Bardzo się ciesze, że Gorka tak świetnie sobie radzi. Quote
magenka1 Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 moja wpłata jeszcze przyjdzie za lipiec, i jeśli chodzi o te pieniądze to proszę je przelać najbardziej potrzebującego psiaka w Waszym erko mniemaniu Quote
obraczus87 Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Moją wpłatę proszę przeznaczyc na psiaki pod opieką Erki :) Quote
Bjuta Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Bardzo się cieszę, że Górka dostala kolejną szansę! Co do finansów to przyczlączam się do opinii wyżej. Quote
erka Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Bardzo Wam wszystkim serdecznie dziękuję:loveu::loveu::loveu:. W takim razie, jeżeli wyrażacie zgodę, to te 81zł przeznaczę na Oskarka, zadłużonego, cudownego ON-ka, staruszka, którego ratujemy:). To jego wątek, jeżeli pozostałe osoby też się zgodzą, to wieczorem zaksięguje tam wpłatę. http://www.dogomania.pl/threads/190426-Ostatnia-operacja-Oskara!-Bardzo-prosimy-o-wsparcie-finansowe! A te 54 zł , które zostały u Murki od tajemniczego sponsora, myślę,że dobrze by było przeznaczyc na jakąś bidę u Murki, jeżeli sponsor nie będzie miał nic przeciwko:lol:. Quote
Maruda666 Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 AnnaA napisał(a):Proszę przeznaczyc moją wpłatę na innego psiaka wg.Waszego uznania. Bardzo się ciesze, że Gorka tak świetnie sobie radzi. Co do mnie, to też jak wyżej :) Quote
agusiazet Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Moja marcowa piątka jest do dyspozycji kieleckich psiaków:) Quote
Kosmaty Gałganek Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 [FONT=Comic Sans MS]Szczęśliwego nowego życia Góreczko :loveu: A jeżeli chodzi o wpłaty to same wiecie najlepiej gdzie się najbardziej przydadzą :smile:[/FONT] Quote
Murka Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Piękne zdjęcia Góreczki! Wcale nie widać po niej lęku, uszka w pozycji zaciekawienia... Aż mi łezka popłynęła... Quote
Ulka18 Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Murko, co Gorka jadla u Ciebie? Bo ma bidulka biegunke, chyba przez zmiane jedzenia. Chwala Cie, ze wlozylas duzo pracy w Gorke. Data: Wt Kwietnia 5 2011, 8:54 pm Do: "'Schronisko dla Bezdomnych Zwierzat w Mielcu'" Wie ich sehen konnte, hat Tim die Fotos heute morgen verschickt. Weitere folgen in nachster Zeit dann. Die Nacht hat Gorka nicht so gut verbracht. Sie war sehr unruhig, gegen 2 Uhr bekam sie Durchfall. Ich hoffe es ist nur die Futterumstellung. Die Nacht haben wir beiden dann meist im Garten verbracht. Ich hab sie jetzt mal auf Diaet gesetzt und gegen spaeter versuch ichs mal mit Reis und Huhn. Bei Mila hat leider immer nur eine strikte Null-Diaet geholfen... . Mila gehts aber gut. Jetzt sind die beiden zu Hause, "allein sein" uben. Ich hoffe, dass es allen Hunden, die ihr r�bergebracht habt, gut geht. Ich mag mir gar nicht vorstellen was sie alles in dem Tierheim durchgemacht haben. Ein grossen Lob und Dankeschoen an Gorkas "alte" Pflegestelle. Sie haben wirklich tolle Arbeit geleistet. Ich kann an Gorka sehen wie viel sie dort mit ihr ge�bt haben. Wenn Du Zeit und Lust hast kannst Du uns naturlich jederzeit besuchen. Wir freuen uns. Wir wunschen Dir einen schonen Tag! Marion, Mila und naturlich Gorka Quote
Murka Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Może też być stres, to w ogóle sukces, że ona je i się załatwia, bo spodziewałam się, że będzie kilka dni totalnego postu! U nas jadła gotowany ryż lub makaron z drobiem. Czasem sucha karma, np. w niedzielę. Nigdy nie miała problemów z biegunką, raczej w drugą stronę gdy była zmiana miejsca. Aha, pozostała na moim koncie kwota po Górce (54,50 zł) wg życzenia sponsorki ma zostać przekazana na potrzebującego psiaka pod naszą opieką. Zdecydowałam, że wspomoże to leczenie Jarej, która jest u nas na BDT. Quote
erka Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Ale piękne fotki Góreczki:):). Rzeczywiście nie wygląda na bardzo przestraszoną:). Tu do wglądu w drugim poście wątku Oskara zaksięgowana kwota 81 zł, którą dostał po Górce. http://www.dogomania.pl/threads/190426-Ostatnia-operacja-Oskara!-Bardzo-prosimy-o-wsparcie-finansowe! Quote
agata51 Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Będzie dobrze. Głowę daję. Strasznie się cieszę :multi::multi::multi: A jak nie chcecie, żeby trudne to nie było, to zlikwidujcie wszelkie DT :eviltong: Miesiąc temu oddałam tymczasika w najlepsze z rąk. Ale łatwe to nie było. Ani dla mnie, ani dla niego - pół roku żył sobie u mnie z poczuciem, że jest w swoim domu. Góreczko, odnajdziesz się, masz to jak w banku. Murka, wielkie dzięki, a za moją skromną marcową kupcie sobie z Patrykiem po kulce pistacjowych lodów. Kurczę, chyba nie starczy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.