Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 840
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

U Gorki pomalutku robi sie spokojniej. Gorka jest niesmiala, ale szuka towarzystwa czlowieka. Lubi smakolyki, wiec pojdzie latwiej. Zachowuje czystosc, chodzi ladnie na spacery, dogaduje sie dobrze z druga suczka. W nocy spi blisko swoich ludzi. Boi sie wyciagnietej reki, ale nie boi sie samochodow i odkurzacza.

Temat: Re: GORKA
Od: "Andrea "
Data: Pn Kwietnia 4 2011, 3:56 pm
Do: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Mielcu <[email protected]>

Gorka ist sehr scheu, sucht aber trotzdem die Nähe ihrer Leute. Über Leckerchen/Fressen ist wohl einiges möglich :-), da sie seeeeeeeehr verfressen sein soll.
Sie bekommt Panik, sobald es etwas lautet wird (z.B. beim Einräumen von Einkäufen in einen Schrank oder auch bei schnellen Bewegungen). Besonders schlimm ist es wohl für sie, wenn jemand "etwas" in die Hand nimmt. Marion hat im Garten einen Besen aufgehoben, da wurde sie panisch. Autos und Staubsauger hingegen stören sie gar nicht. Wenn sie gestreichelt wird, wird sie erst einmal steif und entspannt sich nur langsam.
Sie ist "stubenrein" und versteht sich gut mit der anderen Hündin. Spazierengehen klappt auch gut. Nachts schläft sie ruhig, immer in der Nähe ihrer Leute.
Ihre Pflegefamilie sagt, dass sie halt Zeit braucht und es besser wird!!!! Fotos bekommen wir auch noch :-) LG, Andrea

Posted

agusiazet napisał(a):
Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej. sama mam bojaźliwą suczkę na tymczasie i chyba już u mnie zostanie, bo nie ma i nie było nią jakiegokolwiek zainteresowania!


Tak, to jest z takimi strachulcami, ja też zostałam z takim wiecznym tymczasem juz 6 lat.

A z Górki ogromnie się cieszę:):). Tak sie bałyśmy, a jest nadspodziewanie dobrze.

A w sobotę dziewczyny wyadoptowały do Krakowa sunię bardzo ufną do ludzi i uciekła na spacerze ze smyczą , bo sie czegos przestraszyła:(.

Posted

Bardzo się cieszę za Góreczkę,zobaczycie , będzie jeszcze szczęśliwa. I jak życie pokazało czasem przysłowiowa ZŁOTÓWKA może życie uratować.
Murko i Twój Tzcie , jesteście niesamowici za to co zrobiliście dla Górki.

Posted

Przedstawiam ostatnie juz rozliczenie Góreczki, poprzednie było 28.02 , post 667.

Wpłaty/ od 1.03 do 4.04/:
5 zł - Obraczus87 /marzec/
2 zł - Bjuta
10 zł - Magenka1 /czerwiec/
20 zł - Ania!
10 zł - Maruda666
2 zł - Livka i Nikus
5 zł - Polubek
5 zł - agata51
5 zł - agusiazet / marzec/
2 zł - Bjuta
5 zł - Obraczus87 /kwiecień/
10 zł - AnnaA /kwiecień/

Razem: 81 zł

Ale ponieważ Murka pisze,że należności Górki sa już uregulowane, bardzo proszę darczyńców , aby wypowiedzieli sie ,na kogo chcą przenaczyć tą kwotę.

Chciałam bardzo serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyczynili sie do uratowania Góreczki, Murce i jej TZ-owi, którzy tak długo się nią opiekowali i wyprowadzali na prostą, tym, którzy wiernie wspierali Górkę finansowo, Basi1968 za pomysł zbierania złotóweczek , no i Ulce18, dzięki której sunia pojechała i ma szansę na dom.:iloveyou::Rose::Rose::modla::calus:

Posted

Nam tu się należą najmniejsze podziękowania, bo to nasza praca. Na pewno trochę przyczyniliśmy się do tego, że Górka w miarę dobrze zachowuje się w nowym miejscu i z tego cieszę się niezmiernie.
Z tymi samochodami to niezwykłe, bo u nas jak była na ogrodzie i usłyszała warkot silnika, to wpadała w panikę. Dlatego nie wyobrażałam sobie spaceru z nią np. po mieście.
Z odkurzaczem było podobnie, ona bała się nawet jak widziała mnie ze szczotką lub małą zmiotką!
Mam nadzieję, że jej to "nie banie się" nie minie :)
Najważniejsze, że trafiła w dobre ręce.

Posted

Górka się po prostu "zresetowała". To żadne czary, a zasługa Wasza, Murko. Po zmianie miejsca i początkowym stresie, Górka zaczyna korzystać z bazy, jaka u Was zdobyła. Stare lęki zostały na starym miejscu. Dlatego zawsze twierdzę, że psom lękowym, z brakami w socjalizacji, problemami behawioralnymi, jest po pewnym czasie bardzo potrzebna, wręcz KONIECZNA zmiana środowiska.
Niepotrzebnie obawiamy się, że taki trudny pies się wycofa, "zapadnie". Nawet, jeśli tak się dzieje na początku, to potem następuje skokowa poprawa. Obserwowałam to wielokrotnie.
Czasami tylko z tego powodu przenoszę psa do innego hotelu lub DT.

Posted

No właśnie, ja też prawdę mówiąc jestem trochę zdziwiona:roll:. Szuka kontaktu z człowiekiem, nie boi się samochodów, czyżby to z pewnością o Górce, a nie jakiejś innej suni wieści?:razz:

Posted

Bardzo Wam wszystkim serdecznie dziękuję:loveu::loveu::loveu:.

W takim razie, jeżeli wyrażacie zgodę, to te 81zł przeznaczę na Oskarka, zadłużonego, cudownego ON-ka, staruszka, którego ratujemy:).
To jego wątek, jeżeli pozostałe osoby też się zgodzą, to wieczorem zaksięguje tam wpłatę.

http://www.dogomania.pl/threads/190426-Ostatnia-operacja-Oskara!-Bardzo-prosimy-o-wsparcie-finansowe!

A te 54 zł , które zostały u Murki od tajemniczego sponsora, myślę,że dobrze by było przeznaczyc na jakąś bidę u Murki, jeżeli sponsor nie będzie miał nic przeciwko:lol:.

Posted

Murko, co Gorka jadla u Ciebie? Bo ma bidulka biegunke, chyba przez zmiane jedzenia. Chwala Cie, ze wlozylas duzo pracy w Gorke.

Data: Wt Kwietnia 5 2011, 8:54 pm
Do: "'Schronisko dla Bezdomnych Zwierzat w Mielcu'"

Wie ich sehen konnte, hat Tim die Fotos heute morgen verschickt. Weitere folgen in nachster Zeit dann. Die Nacht hat Gorka nicht so gut verbracht. Sie war sehr unruhig, gegen 2 Uhr bekam sie Durchfall. Ich hoffe es ist nur die Futterumstellung. Die Nacht haben wir beiden dann meist im Garten verbracht. Ich hab sie jetzt mal auf Diaet gesetzt und gegen spaeter versuch ichs mal mit Reis und Huhn. Bei Mila hat leider immer nur eine strikte Null-Diaet geholfen... . Mila gehts aber gut. Jetzt sind die beiden zu Hause, "allein sein" uben.

Ich hoffe, dass es allen Hunden, die ihr r�bergebracht habt, gut geht. Ich mag mir gar nicht vorstellen was sie alles in dem Tierheim durchgemacht haben.

Ein grossen Lob und Dankeschoen an Gorkas "alte" Pflegestelle. Sie haben wirklich tolle Arbeit geleistet. Ich kann an Gorka sehen wie viel sie dort mit ihr ge�bt haben.

Wenn Du Zeit und Lust hast kannst Du uns naturlich jederzeit besuchen. Wir freuen uns. Wir wunschen Dir einen schonen Tag! Marion, Mila und naturlich Gorka

Posted

Może też być stres, to w ogóle sukces, że ona je i się załatwia, bo spodziewałam się, że będzie kilka dni totalnego postu!
U nas jadła gotowany ryż lub makaron z drobiem. Czasem sucha karma, np. w niedzielę. Nigdy nie miała problemów z biegunką, raczej w drugą stronę gdy była zmiana miejsca.

Aha, pozostała na moim koncie kwota po Górce (54,50 zł) wg życzenia sponsorki ma zostać przekazana na potrzebującego psiaka pod naszą opieką.
Zdecydowałam, że wspomoże to leczenie Jarej, która jest u nas na BDT.

Posted

Będzie dobrze. Głowę daję. Strasznie się cieszę :multi::multi::multi: A jak nie chcecie, żeby trudne to nie było, to zlikwidujcie wszelkie DT :eviltong: Miesiąc temu oddałam tymczasika w najlepsze z rąk. Ale łatwe to nie było. Ani dla mnie, ani dla niego - pół roku żył sobie u mnie z poczuciem, że jest w swoim domu. Góreczko, odnajdziesz się, masz to jak w banku. Murka, wielkie dzięki, a za moją skromną marcową kupcie sobie z Patrykiem po kulce pistacjowych lodów. Kurczę, chyba nie starczy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...