Vlk Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 nie mogę znaleźć nigdzie numeru konta na Biankę. Poprosze na pw albo gdzieś ;) Parę zł mogę wpłacić, zawsze coś. Quote
Brysio Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 Mona prosiła o Klatkę w której będzie mogła zostawiac małą jesli gdzies wychodzi Quote
jusstyna85 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Brysio napisał(a):Mona prosiła o Klatkę w której będzie mogła zostawiac małą jesli gdzies wychodzi dziewczyny z Katowic mają taką klatke...może akurat jest wolna... Quote
Jasza Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Może się znajdzie DT gdzie taka klatka też się przyda. Quote
Brysio Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 jusstyna85 napisał(a):dziewczyny z Katowic mają taką klatke...może akurat jest wolna... jakie dziewczyny? Quote
maciaszek Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Nasza katowicka klatka, o której wspomniała justyna85 jest w hoteliku u mosii. Już tam niepotrzebna, ale nie ma jej kto z powrotem przywieźć... Quote
Brysio Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 a Mosii jest z Wawy? zobaczymy co powie Mona jak wejdzie na wątek, najwyzej bedziemy pisac na transportowym Quote
Brysio Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 ooo widzę, ze z Czestochowy, zobaczymy co powiem Mona i szukamy transportujak cos;) Quote
ihabe Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Mona, przelałam na Twoje konto 300zł, zwrot za weta + dodatkowo na zastrzyki. Strasznie się martwię co z tym DT:-(:-( Quote
Brysio Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 kurcze nie wiem co robic;( kolejny petsiter odpisał, ze nie może:( jak tam postepy Bianki? Quote
Rudzia-Bianca Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Jaaga chyba jest z Katowic, moze Ona mogłaby pomóc z DT albo chociaż zna kogoś . Ja niestety nie znam nikogo w Katowicach kto zająłby się Bianeczką:shake: Quote
Brysio Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 juz rozmawiałyslmy z Jaagą, nie ma miejsca dla małej, ma za duzo psow w tej chwili Quote
kuba123 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Ania nie powinna mieć u siebie małej jak pójdzie do pracy- zna moje zdanie na ten temat - choć wiem,że zrobi inaczej ,jeśli zechce dziewczyny ona ma swoje dwa niepełnosprawne psy a mała , jak zaczyna ''wędrować'' to pozbywa się pampersa- wyobrażacie sobie co będzie po 9 godzinach ja pytałam co myślicie o wózku- nie było odpowiedzi Quote
Rudzia-Bianca Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Brysio napisał(a):juz rozmawiałyslmy z Jaagą, nie ma miejsca dla małej, ma za duzo psow w tej chwili Własnie do Niej napisałam , może zna kogos :( :shake: Quote
Brysio Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 czyli co ma byc przewana rehabilitacja i mamy ją wsadzic na wózek? Quote
kuba123 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 nie o to mi chodziło nie należy przerywać rehabilitacji , jeśli jest szansa o wózek pytałam , gdyż w obecnym stanie byłby ułatwieniem dla małej Quote
Brysio Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 jesli tylko to ma pomo to jestem jaknajbardziej za, mogę pomoc zebrac pieniązki, lub co innego moge, ale to Mona odpowiada za małą w tej chwili i dokladnie zna sytuację więc musi powiedziec co i jak. Jedno jej slowo i rozpoczniemy poszukiwania( mam nadzieje, ze tym razem owocne a nie tak jak z DT:-() Quote
gonia66 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Jeju..wyglada na to, ze sutuacja z minuty na minute juz chyba staje si e coraz bardzioej dramatyczna...nie wiem czy ktoras a was cioteczki zauwazyla, ze wczesniej jakas cioteczka oferowala sie ze trzy razy w tyg bedzie mogla siedziec z Bianka w czasie rehabilitacji..to w zasadzie teraz domek najwazniejszy...martwie sie bardzo....:cool3::cool3: Quote
Brysio Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 wiem wiem, osób do zabierania Bianki na rehabilitacje mamy ze 4 więc tu nie ma problemu, chodzi tylko o te DT Quote
gonia66 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 [quote name='Brysio']wiem wiem, osób do zabierania Bianki na rehabilitacje mamy ze 4 więc tu nie ma problemu, chodzi tylko o te DT :-(:-(:-(:-(właśnie..."tylko"...tylko gdzie te domki????kurcze..musi sie cos znaleźć...czy moge jakos pomoc????:razz::razz: Quote
koss Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 [FONT=Verdana]Jeżeli nie otarłeś się o śmierć- nie towarzyszyłeś bliskiej sobie istocie: człowiekowi, psu -nie widziałeś tej walki prowadzonej do ostatniego oddechu, właśnie o każdy haust powietrza ,o to by jeszcze być...... nawet za cenę bólu ....trudno Ci będzie zrozumieć Biankę [/FONT] [FONT=Verdana]BIANKA[/FONT][FONT=Verdana] - malutki przedkolnakowy piesek.[/FONT] [FONT=Verdana]Drobniutka, cała biała o śmiesznych uszyskach i smutnym, dojrzałym spojrzeniu, niepasującym do jej bardzo młodego wieku. [/FONT] [FONT=Verdana]Bianka[/FONT][FONT=Verdana] potrącona przez samochód- wtedy już niczyja-została kaleką i z determinacją, uporem rozpoczęła swoją walkę o życie.[/FONT] [FONT=Verdana]Bianka [/FONT][FONT=Verdana]- wie, instynktownie czuje, że warzą się jej losy : życie, kalectwo , smierć[/FONT][FONT=Verdana] ....[/FONT] [FONT=Verdana]Możesz o tym zadecydować[/FONT][FONT=Verdana] ...[/FONT] [FONT=Verdana]Bianka[/FONT][FONT=Verdana] ma szanse być sprawna - potrzeba funduszy na jej rehabilitację, każdy dzień bez rehabilitacji – zmniejsza jej szansę na powrót do sprawności ( obecnie sunia ma niedowład tylnich łapek), a tym samym niweczy możliwość znalezienia jej domu.[/FONT] [FONT=Verdana]Los psa - kaleki w polskim schronisku...to wyrok rozłożony na raty...[/FONT] [FONT=Verdana]Ta maleńka sunia wykazała się ogromną wolą życia, niczym zawodowy żołnierz walczyła o swe istnienie...[/FONT] [FONT=Verdana]Jeżeli widziałeś , jak boli odejście w nicość( dla psów, którym odmawia się duszy jest tylko utylizacja i nicość - żadnego Tęczowego Mostu )....pomóż Biance, aby jeszcze mogła pobiec ku światłu [/FONT] Brysiu,to tekst do allegro, moze byc? Quote
Brysio Posted November 9, 2009 Author Posted November 9, 2009 dziękuje bardzo koss, jak zwykle swietny ( wiem, ze w tym wypadku brzmi to stwierdzenie niefajne) dziękuje slicznie:loveu: dobra to tylko teraz zdięcia i ruszamy z allegro;) Quote
Jasza Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Koss - tekst taki, że sie popłakałam rano w pracy.... A sytuacja patowa. Nie wiem co robić.:-( Quote
Jasza Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Czy po zakończeniu rehabilitacji Bianka mogłaby trafić do DT poza Katowicami? Znalazłam namiary na taki, który przyjmuje psy, także pooperacyjne... Może chociaż tyle, żeby nie trafiła DO SCHRONISKA... Brysio, masz PW. Quote
togaa Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Moim zdaniem wózek to sprawa przyszłości... Wózek najbardziej przydatny jest na spacerach...Kto ma teraz do tego głowę? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.