Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ostatnio rozwazalismy w schronie taki pomysl, ze podczas nieobecnosci opiekuna mała by mogła siedziec w klateczce, moze taki sposób przetrzymania jej przez ten czas mogłby ktos rozwarzyc :placz:

dlaczego w Gliwicach nie mamy takiej rehabilitantki:placz:

Posted

Ja mogę posiedzieć przy małej w weekendy podczas rehabilitacji, ale dowieźć nie mogę, bo nie mamy samochodu...:shake:
Bazarek zrobie jutro.

Posted

Ja też wysyłam PW i wklejam gdzie się da...
Matko, czuję się taka bezradna..
Bez samochodu,
z psem , który by Bianki nie zaakceptował w domu na pewno...:placz:
Chciałabym jej jakoś pomóc...

A może udałoby się zebrać pieniądze żeby opłacić jej pobyt w klinice?
Juz nie wiem sama......

Posted

Jasza napisał(a):
Nie wiem Feliksik, ja tak plotę co mi ślina na język przyniesie...
Bianka nie przebywa w klinice...
Po prostu



zapytałam o tą klinikę, bo może udałoby się pieniązki zebrać. TYlko trzebaby było sie zoriętować. Może to dobry pomysł - nie pleciesz. to napradę dobry pomysł

Posted

Czy wiadomo jaka jest częstotliwość zabiegów, codziennie czy jak ?

Ja co prawda bardziej z Chorzowa, ale wiem, gdzie gabinet Pani Halinki jest i jestem zmotoryzowana. Wiem, że bez DT ciężko ustalić w jakich godzinach Pani Halina będzie małą rehabilitowała, ale 1 raz w tygodniu późnym popołudniem (koło 18:00) wyskrobałabym czas myślę by podwieźć Biankę na rehabi ... . Tylko ten brakujący DT w Katowicach/ Chorzowie by się przydał ...
To niewiele, wiem, ale może jakiś DT bez samochodu w ten sposób da radę ? Ihabe tez zadeklarowała dowóz. Jakoś trzeba dac radę :p.

Wiadomo jak Bianka się do kotów i innych psów ma ? Akceptuje ? Warczy ? Może jakieś DT się zastanawia a tych informacji nie wie ... ? Jak było a nie doczytałam, przepraszam ... :oops:

Posted

jest grzeczna i przyjazna do pso i kotów!! jestem teraz w pracy nie moge za bardzo korzystac z neta. Blagam o jakis dt:placz::placz: pobyt w klinice cokolwiek:placz::placz: kase zbierzemy, dzis dzwonila do mnie jedna Pani, ze chce cos wplacic ale jak ma to zrobic skoro mozemy przerwac rehab i sunia juz nigdy nie bedzie chodzic:placz::placz:

Posted

Cioteczki Drogie, czytam, czytam, tylko się nie odzywam. Ja u siebie na dom tymczasowy nie mam warunków, a tym bardziej czasu. Jestem niezmotoryzowana, więc nawet w ewentualnym transporcie na rehabilitacje nie mogę pomóc. Myślę, zastanawiam się, przeglądam dogo, by może gdzieś przypadkiem znaleźć jakiegoś tymczasa, ale niestety nic ; (
Wśród rodzinki i znajomych podobnie.
Może pomysł z kliniką albo hotelikiem by wypalił...

Eh...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...