Ulka18 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 To juz jutro. Oby wizyta wypadla pomyslnie :kciuki: Drugi, normalny pies typu Rufi dobrze pokierowalby Brawurka i moze, mimo jej calej niezaleznosci, troche by sie na czlowieka otwarla. Na to jednak potrzeba czasu i cierpliwosci. Quote
Ra_dunia Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Super, że Pani już od razu uświadomiona co i jak z Brawurcią. Mam nadzieję, że tym razem dom okaże się właściwy. Quote
Filipki Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 No to czekamy z niecierpliwością. Może wreszcie się uda . Quote
agusiazet Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 No, Brawurka, może tym razem Ci się poszczęści ślicznotko!!! Quote
Ulka18 Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 To juz dzisiaj ! Trzymamy kciuki z calych sil :kciuki: Quote
halcia Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Mysle,ze wieczorkiem beda jakies pozytywne wiesci. Quote
halcia Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Dla mnie tak,ale niektórzy na wizyte sie umawiaja 18-18.30,mam nadzieje,ze doszła do skutku i pozytywnie.... Quote
anciaahk Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Już na pewno wieczór :). Kciuki zaciśnięte, Quote
Ulka18 Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Oby, oby sie udalo :kciuki: Nasza Murka jest juz na dogo, to pewnie napisze jak wyszlo. Quote
Murka Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Ciotki, nie mam jeszcze żadnych wieści :( Jak miałam chwilę i sobie przypomniałam to był już wieczór i nie chciałam zawracać gitary lucySxy. Jutro będę do niej dzwonić i zapytam czy kontaktowała się z Panią i czy była u niej. Quote
Murka Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 eloise napisał(a):a skąd dowiedziała sie o Brawurce? Od nas :lol: Po prostu pani szuka suczki do ogrodu do towarzystwa swojego psa, wysterylizowanej i szczekajacej. Zaprezentowaliśmy Brawurkę i Pani stwierdziła, że jest nią zainteresowana. Twoja wpłata eloise (10 zł) już doszła. Doszlo też 50 zł od Ulki18 :) Quote
kaskadaffik Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Noi minął wieczór a Murka nie napisała nic, napewno to taki chwyt ;) bo że chce psa do towarzystwa dla swojego psa już wiedzieliśmy ;) Quote
anciaahk Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Napisała, że nic nie wie :). Murka budzi się nocą, przecież to jasne:diabloti:. Quote
kaskadaffik Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Eh no to czekamy, więc mamy czas na zakupy ;) http://www.dogomania.pl/threads/177326-CoA-dla-Babci-i-Dziadzia-na-ich-A-wiAE-to-nie-masz-pomysA-u-pomoA-emy-17-01-na-Mielec?p=13859822#post13859822 Quote
Ulka18 Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Nici z tego 'domu'. Brawurka bylaby caly dzien na lancuchu, tylko na noc bylaby spuszczana, a i to niepewne. Tak mi mowila Murka przez telefon, bo teraz sa u Mamy w szpitalu, i prosila, zeby przekazac Wam tą wiadomosc, zeby nadaremnie nie zywic nadziei. Dzieki Bogu, ze zawsze sprawdzamy dom przed adopcja. Szukamy zatem dalej. Quote
Reno2001 Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Jakoś nie miałam złudzeń, że będzie OK. Dobrze, że wiemy to teraz a nie po fakcie. Quote
kaskadaffik Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Ło ludzie, jeszcze Brawurki na łańcuchu nie trzymano :( tamten pies napewno też jest na łańuchu, ale niestety nic w naszym kraju to nie oznacza złego .......... Quote
Ra_dunia Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 no to szukamy dalej! Trzymaniu psiaków na łańcuchach mówimy stanowcze NIE! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.