Filipki Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Bardzo się cieszę, że Brawurka znalazła domek. Zastanawiałam się zawsze. kto pierwszy znajdzie dom Brawurka czy Jarus, a może się okazać, że oboje jednocześnie, wtedy na nasze miejsce możemy wziąć następnego. Quote
Murka Posted April 1, 2010 Author Posted April 1, 2010 Wyjazd juz niedługo, a tymczasem zrobię rozliczonko, bo już czas: Stan konta na 1 marzec wynosił +771,80 zł Wpłaty: 50 zł KubaP 20 zł eloise Razem: 841,80 zł Koszty: 240 zł hotelowanie 841,80 zł - 240 zł = 601,80 zł Stan konta na 31 marzec wynosi +601,80 zł. Quote
Ulka18 Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 Murko, jeszcze moja wplata powinna byc 50 zeta. Dobrze, ze jest Brawurka na plusie, przejdzie na ktoregos rudasa. Quote
Murka Posted April 2, 2010 Author Posted April 2, 2010 Faktycznie, częśc na Nero wpisałam, a o Brawurce zapomniałam! Doliczę do następnego, końcowego rozliczenia - cała kwota przejdzie chyba na Nero? Quote
Ra_dunia Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 A kiedy Brawurka się wybiera do domu? Data już ustalona? Quote
Murka Posted April 6, 2010 Author Posted April 6, 2010 Jeszcze kilka dni :) A wiecie co... Od rana u nas padało, ale nie aż tak strasznie, po prostu gdzieniegdzie są kałuże i jest wilgotno. Jak poszłam zamknąć Brawurkę i Rufcia to mnie zatkało. Nie poznalibyście Brawurki! Nie wiem jak ona tego dokonała, ale była dosłownie cała szara w brudne łaty. Czasem była brudna, ale tak upapranej to jej jeszcze nie widziałam! Musiała się chyba tarzać z Rufikiem w błocie. Nie byłona niej śladu białej plamki :) Nie wiem też zupełnie jak to się dzieje, że potem ten cały brud z niej sam znika. Quote
Reno2001 Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Bo ona ma super sierśc. Taką ma moja Dotts. Jakby sie nie utytłała, zawsze wkrótce potem jest czysta. Odwrotnie jest z Maszą. Jej wełna sierśc przyjmuje na amen. Fajnie, że Brawurka ma takie chwile radości. To na pewno dużo dla niej znaczy. Quote
halcia Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Mój Filip tez jest "samoczyszczacy.Wraca utytłany jak świnia,kładzie sie.po godzinie zbieram szufelke ziemi z podłogi,Filip juz biały. Quote
eloise Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 to mnie zawsze u kotów zadziwiało, ze przychodzą takie brudne a po chwili czyściutkie... ale że psy tak potrafią, to nie wiedziałam :) Quote
Ra_dunia Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Mój Mel też tak ma :) Tylko rzeczywiście piachu potem pełno ;) A Brawurka rozbrykana musi pięknie wyglądać :D Quote
Filipki Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Brawurko kochana ,życzę ci dużo szczęścia, ciągle pamiętam ten stres jak uciekłaś, pamiętam jak cieszyłam się, kiedy Halcia napisała mi , że już jesteś bezpieczna. Myślę, że odnajdziesz już swoje miejsce na zawsze. Quote
kaskadaffik Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 To Wam zazdroszczę takich Psich sierści !! Mój Lobo uciekł, jak Go odbierałam, to prawie jak świnka i do te pory brudasek ..... Brawurko wreszcie się doczekasz :) Quote
Murka Posted April 9, 2010 Author Posted April 9, 2010 I pojechała Brawurka :) Mieliśmy na odchodne jeszcze trochę atrakcji z nią zwiazanych. O kąpaniu suni nawet nie myślałam, bo w drodze i tak by się upaprała cała w pianie i ślinie... strasznie znosi jazdę samochodem. Natomiast chciałam podciąć jej dredy na portkach, bo przymierzałam się do nich wiele razy, ale jak jeszcze po łebku Brawurka dawała się dotykać i głaskać, tak o ogonie i tyłach nie bylo mowy. Ale zaparłam się, założyłam jej ortalionowy kaganiec, żeby mnie nie hapnęła jak to ona ma w zwyczaju ;) przywiązałam smyczą do krat i zabralam się do roboty. Przy tej okazji odkryłam, że za uszami miała ogromne gule filcu. Wszystko usunęłam. Najgorzej było z dredami na portkach, ale udało się. Tak jak przypuszczałam w drodze Brawurka śliniła się cały czas i pieniła, kilka razy wymiotowała. Była cala mokra na miejscu w Mielcu, ale dobrze przynajmniej, że było ciepło. Jutro Brawurka wyrusza po lepsze życie :) Quote
Ra_dunia Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Biedna Brawurcia... wiecie, że mi jej trochę żal. Tak się pięknie skumplowała z Rufim... pewnie przeżywa rozstanie. Ale oczywiście cudnie, że jedzie do kochającego domku :Cool!::Cool!::Cool!::klacz: Quote
eloise Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Brawurka była schowana w budzie, ale z łebkiem wystawionym ciekawsko na zewnątrz- olała wszelkie ciastka, które jej wrzuciłam do boksu Quote
Ulka18 Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Brawurka pojechala. Pieknie zostala wykąpana przed wyjazdem. NIestety byla bardzo zdenerwowana. TRZYMAJCIE KCIUKI PLISSSS :modla: Quote
MagdaNS Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Biedna Brawurka, wprawdzie podróż na pewno bardzo dla niej była stresująca, ale teraz już będzie tylko lepiej. Kciuki zaciśnięte :kciuki::kciuki::kciuki: Wiecie, jak po śmierci Emi szukałam nowego psiaka, to Brawurka też mi wpadła w oko i zastanawiałam się pomiędzy nią i Kolusią. Szczerze powiem, że cieszę się, że mój wybór padł na Kolusię, bo z Brawurką na pewno bm sobie nie poradziła. Mam nadzieję, że w jej nowym dom fachowcy zajmą się jej socjalizacją, bo na pewno to nie będzie łatwe. Murka tyle czasu z nią pracowała i tak trudno było cokolwiek osiągnąć - tak jak pisała Brawurka ma charakter dominantki i człowiek do niczego nie jest jej potrzebny, poza miską z jedzeniem. Brawurko, jak dobrze, że cioteczki znalazły ci dobry dom! Quote
agusiazet Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Brawurka pojechała, w klatce siedziała bardzo grzecznie - ślicznotko, pojechałaś do domu, teraz będziesz tylko szczęśliwa!!! Quote
Murka Posted April 10, 2010 Author Posted April 10, 2010 Biedna Brawurka, mam nadzieję, że będzie grzeczna... Kciuki trzymam mocno! A ja robię ostatnie rozliczenie: Stan konta na 21 marzec wynosił +601,80 zł Wpłaty: 50 zł Ulka18 Razem: 651,80 zł Koszty: 64 zł hotelowanie (22.03-08.04) 651,80 zł - 64 zł = 587,80 zł. Pozostałość po hotelowaniu Brawurki to +587,80 zł. Ta kwota przechodzi na konto Nero :) Quote
Ulka18 Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Brawurka jest juz na miejscu, bardzo wystraszona. Jej Pani pisala mi, ze Brawurka siedzi przy drzwiach, na szczescie sunia napila sie wody, jesc na razie nic nie chce. Quote
Reno2001 Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Trzymam kciuki, bo dobrze wiemy, jaka jest Brawurka. Quote
Filipki Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Brawurka to faktycznie trudny przypadek. A ona jest w DT czy w DS? Quote
kaskadaffik Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Kochana śliczniutka malizno trzymaj się..... Quote
Ulka18 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Brawurka ma sie dobrze, jedyna wada jaka ma to zalatwianie sie w domu, ale reszta jest w porzadku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.