Olena84 Posted January 3, 2012 Author Posted January 3, 2012 Dotarła wpłata Skarpetki: 30zł - 02.01.12r. Quote
Diora Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Czy mamy jakieś wieści/ zdjęcia z nowego domku Megi? Quote
danka4u1 Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Diora napisał(a):Czy mamy jakieś wieści/ zdjęcia z nowego domku Megi? ?????????????????????? trochę jestem niespokojna..... Quote
danka4u1 Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 [quote name='ULKA12']Brak informacji to dobre informacje Niby tak...jak Peggi? Olu, dziękuję za życzenia.:loveu: Odpisałam Ci na komórę, ale jakoś nie poszedł sms..... Quote
Diora Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 ULKA12 napisał(a):Brak informacji to dobre informacje Racja. Mam wielką nadzieję, że się zadomowiła... Quote
margaret Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 przepraszam za kilkudniową nieobecność, troche wyjechałam, troche komp mi się spsuł państwo Meggi troszkę się zmartwili że Meggi smutna, że chyba bardzo tęskni za Peggi i Ulą bo jakaś taka z przymusu spacerująca, bez oznak radości troszkę popisałam więc im o stresie o okresie adaptacji, cierpliwości, przyjęciu do stada :) itp. no i chyba widzą lekką poprawę - że podaje łapki, że lubi głaski i bycie w centrum uwagi, kąpiel tez już była zdjęć na razie brak ale dajmy im czas Quote
danka4u1 Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 No cóż..:shake:.miejmy nadzieję, ze chociaż Peggi nie przeżywa tak stresu z powodu braku swojej przyjaciółki, bo ma Ulę, inne psiaki, swobodę w ogrodzie, do której była przyzwyczajona. Nie wiadomo, czy Meggi zadowolona jest z miejskich spacerów na smyczy? To mało dla takiego psa...... Quote
moni12 Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Jutro pójdzie stała 20 zł za grudzień tak jak zawsze, a od stycznia tak jak pisałam 2 miesiące temu będzie 10 zł stałej.Tak jakbym wyczuła, że jedna z dziewczyn znajdzie dom.:evil_lol: Quote
margaret Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 danka4u1 napisał(a): Nie wiadomo, czy Meggi zadowolona jest z miejskich spacerów na smyczy? To mało dla takiego psa...... podobno się wyhasała na spacerku :) Quote
Olena84 Posted January 5, 2012 Author Posted January 5, 2012 To moze na razie niech kazdy sie wstrzyma z wplatami, i bedzie placic polowe. Quote
ULKA12 Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Pegi ma się nieźle, teraz kumpluje się z Horką tylko teraz to ona jest tą odważniejszą :-) Quote
Olena84 Posted January 5, 2012 Author Posted January 5, 2012 Dotarła wpłata winter7 - 40zł (05.12.01r) Quote
winter7 Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Kochane, prześlijcie mi dane konta dwupaku, ale z dokładnym adresem. Zlecenie stałe mojego TZ zostało odrzucone z powodu braku wszystkich danych. I stąd brak jego wpłat od listopada. Trzymam kciukasy za Megginkę i za Peggusię, żeby jej też się w życiu ułożyło :) Quote
danka4u1 Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Winter7, posłałam Ci dane do przelewu. Pięknie dziękujemy za pomoc.:loveu: Quote
Olena84 Posted January 6, 2012 Author Posted January 6, 2012 [quote name='danka4u1']Winter7, posłałam Ci dane do przelewu. Pięknie dziękujemy za pomoc.:loveu: Ja tez;), dziekuje cioteczce Dance za warte w nocy! Quote
Angel Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 w przyszłym tygodniu poleci stała za Peggi 300 zł do ciebie Ulka :) oby sie odnalazły obie, one maja ogromne serducha! Quote
Czorcik Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 ciekawe jak tam Meggan sie sprawuje, ? czy już się odnalazła choć troszkę w nowym domku ? Quote
ULKA12 Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Dziewczyny i chłopaki jak na razie wstrzymała bym się z rezygnacji z wpłat na obie dziewczyny w miesiącu styczniu, tz mam na myśli wpłaty stałe. Rozmawiałam z nowy państwem Megan i nie jest różowo. Megan na chyba depresje, nic ją nie cieszy, leży tylko na swoim posłanku i jest jakby nieobecna. Do tego boi sie wychodzić na dwór i nawet spacer jej nie cieszy. Do tego zaczęła posikiwać w mieszkaniu, nie sikać tylko właśnie posikiwac jakby nieświadomie mam wrażenie, że to przez hormony, a raczej ich brak, ale może to tylko przeziębienie. Państwo mają iść do weta. Generalnie odczułam, że są troszkę rozczarowani, widzieli psa u mnie, radosnego i kontaktowego, nie bała się ich podbiegła jakby znali się od lat. A teraz mają w domu psiaka apatycznego, którego nic nie cieszy. Na razie nie było mowy o oddaniu Megan ale nie wiem co będzie, jak to będzie trwało tak dalej. Państwo wiedzą, że Megan potrzebuje czasu, wiedzą, że miała ciężką historię i jest sama w obcym miejscu, ale nie wiem ile jej jeszcze dadzą czasu.:shake: Quote
malawaszka Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 o jeny... mam nadzieję, ze jeszcze kilka dni i wróci jej radość zycia Quote
ULKA12 Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Teraz zamieszkała w bloku. Ma odpowiednią ilość ruch, państwo mówią, że jak wychodzą z nią na dwór to caly czas się ogląda za siebie i chce wracać, nie chce też wchodzić do lasu, u mnie nie było z tym problemu. Quote
kasiapsiaki Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 ULKA12 napisał(a):Dziewczyny i chłopaki jak na razie wstrzymała bym się z rezygnacji z wpłat na obie dziewczyny w miesiącu styczniu, tz mam na myśli wpłaty stałe. Rozmawiałam z nowy państwem Megan i nie jest różowo. Megan na chyba depresje, nic ją nie cieszy, leży tylko na swoim posłanku i jest jakby nieobecna. Do tego boi sie wychodzić na dwór i nawet spacer jej nie cieszy. Do tego zaczęła posikiwać w mieszkaniu, nie sikać tylko właśnie posikiwac jakby nieświadomie mam wrażenie, że to przez hormony, a raczej ich brak, ale może to tylko przeziębienie. Państwo mają iść do weta. Generalnie odczułam, że są troszkę rozczarowani, widzieli psa u mnie, radosnego i kontaktowego, nie bała się ich podbiegła jakby znali się od lat. A teraz mają w domu psiaka apatycznego, którego nic nie cieszy. Na razie nie było mowy o oddaniu Megan ale nie wiem co będzie, jak to będzie trwało tak dalej. Państwo wiedzą, że Megan potrzebuje czasu, wiedzą, że miała ciężką historię i jest sama w obcym miejscu, ale nie wiem ile jej jeszcze dadzą czasu.:shake: Żeby jej tylko dali czas...szansę.Pamiętam jak mówili,że martwią się tym jak ona się będzie zachowywała bez Pegi,że będzie tęsknić i pytali o załatwianie w domu czy brudzi.Mam nadzieję,że rozumieją to i nie oddadzą jej... Quote
Czorcik Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 hmmmm wygląda jak choroba sieroca :( mam nadzieję , że jeszcze troszkę i będzie dobrze Quote
kasiapsiaki Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 na pewno jest zagubiona i smutna,zestresowana...Teraz tylko w nich nadzieja,w tej dziewczynce,oby jej Megi zaufała... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.