Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='margaret']ok to ja poproszę państwa o ich dane
i wyślę je potem tobie na pw
mam nadzieję że ULKA będziesz mogła druknąć umowę i wysłać pocztą (adres ci podam na pw)?

Czyli decyzja już podjęta? Megi będzie mieszkać w Łazach?

Posted

decyzja juz podjęta, państwo na dniach odbiorą pieska i obiecali relacje i fotorelacje, mam nadzieję że dotrzymają słowa
ULa - państwo zadzwonią ustalić dogodny dzień i przyjadą sami po Meggi, rozmawiałam z panem i panią i sa zachwyceni psiakiem, jak zaczynają o niej mówić to do razu głos im się zmienia na taki ciepły zachwycony :) będzie dobrze
Angel i Ulka dogracie sprawy umowy
a teraz ja wracam do robotyy bo mam zadymę końca roku, osiwieję do reszty :)
za szukanie domu dla Peguni wezmę się od nowego roku
biedna Pegunia , serce mi się ściska jak pomyślę że Meggi jej nagle zniknie....

Posted

juz wyjaśniam, pani od labka odwleka i nie dotrzymuje słowa, przekłada wizyty PA, nie dzwoni jak ma zadzwonić, wczoraj odbyłam z nią dość konkretną rozmowę prosząc o szybkie ustalenie wizyty PA i spotkania u Uli, zadeklarowała jasno, że wszystko załatwi dziś do południa i zadzwoni też do mnie, nie zadzwoniła ani do Uli, ani do Bjuty ani do mnie, mój TZ skomentował to cynicznie ale co tam podam dalej: "czy na psa też nie miałaby czasu?". ponieważ to nie pierwszy taki ślizg, a drugi dom niecierpliwił się i jest sprawdzony, zrobił dobre wrażenie na kasiapsiaki i na Uli, ja nie mam żadnych zastrzeżeń, więc - nie ma co odwlekać - niech nowy rok Meggi przywita w Swoim Własnym Nowym Domu :)

Posted

Diora napisał(a):
Wiecie, a mi się wydaje, że Pegi znajdzie swój dom dużo szybciej niż myślimy :) Ona jest naprawdę piękna i do tego taka grzeczna...


mam nadzieję Diora że masz talent jasnowidzenia, ale nadziei na pewno mi dodałaś :)

Posted

oj myślę malawaszko że tu podobnie, dla mnie to jest dzwon alarmowy,
mam druga dobrą wiadomość właśnie moja znajoma kasia -specjalistka od promocji Meggi potwierdziła że pomoże w ogłaszaniu Peggi
no więc będzie się działo !

Posted

Nie mogłam być wcześniej, ale dzięki Wam, kochane cioteczki- wszystkie jak jeden mąż - sprawa Meggi wydaje się być załatwiona . Psica będzie miał swój dom.!!! :multi:Domek nr ileśtam z Katowic możemy sobie podarować. Ma rację TZ margaret, że dla psa też moze tam zabraknąć czasu :shake:
Jesli komuś zależy, by mieć u siebie wymarzonego psa, zobaczył go, podawano sobie nawet łapki podczas wizyty u Uli :lol:, to nigdy nie braknie na to czasu, by zwierzaka zabrać do siebie do domu jak najszybciej.
Jeszcze tylko te skomplikowane procedury umowowe, ale to też dograłyście, kochane cioteczki.:loveu:

Posted

Teraz zadzwoniła pani z Katowic i chciała się umówić na 16. Powiedziałam jak się rzecz ma i pani powiedziała, że zadzwoni do Małgosi. Chyba była troszkę zaskoczona, ale bardzo uprzejma.

Posted

Bjuta napisał(a):
Teraz zadzwoniła pani z Katowic i chciała się umówić na 16. Powiedziałam jak się rzecz ma i pani powiedziała, że zadzwoni do Małgosi. Chyba była troszkę zaskoczona, ale bardzo uprzejma.


ech, dziś mam dzień trudnych rozmów więc niech dzwoni, zahartowałam się już od rana :)

Posted

Jak dotąd nie otrzymałam umowy. Państwo z Łaz dzwonili pytali jaką obrożę mają kupić, czekają na sygnał ode mnie jak tylko umowa dojdzie mają przyjechać.

Posted

Dziewczyny, jesteście WIELKIE :multi::multi:
A pani z ŁAz tez podoba mi się coraz bardziej. Chce załatwic wszystko do końca zgodnie z procedurą i czeka na umowę...Tak powinno być.
Gosiu, jak trudna rozmowa z panią z Katowic?

Posted

Umowa dotarła, co prawda po wydrukowaniu nie bardzo widać pieczątki ale wszystko inne jest OK. Umawiam pana na jutrzejszy ranek i niech ona już będzie w domku. :-)

Posted

jejku jejku to juz tuż tuż :multi:

państwo wydają się naprawdę TYM domkiem, i powiem Wam jednak dobrze nie polegac tylko na wrażeniu z rozmowy telefonicznej,
dostałam maila od Kingi nowej nastoletniej Pani Megan - zapewnia że będzie pisać jak Megi się sprawuje
Pani z katowic nie dzwoniła jak dotąd

a jeszcze chciałam podzielić się tym, jak niezwykle miłą osobą jest Pani ze schroniska w Obornikach, bardzo było przyjemnie z nia rozmawiać i fajnie że tak szybko się zakręciła, wiem, że nie w każdym schronie ludzie są tak frontem do klienta i do psów, a tu naprawdę - Angel jeśli możesz przy okazji podziękuj tej Pani za tak sprawne i szybkie załatwienie sprawy,

Posted

[quote name='ULKA12']Umowa dotarła, co prawda po wydrukowaniu nie bardzo widać pieczątki ale wszystko inne jest OK. Umawiam pana na jutrzejszy ranek i niech ona już będzie w domku. :-)

Bardzo, bardzo, bardzo się cieszę :)i kibicuję!!!

Posted

Mam pytanie. Megan przyjechała w pięknej turkusowej obroży, u mnie w niej nie chodziła bo psom zakładam swoje, więc obroża jest jak nowa. Dzisiaj jak dzwonił DS Megan to pytał jaką obrożę ma kupić, ja zupełnie zapomniałam, że ona już ma obroże i prawdopodobnie państwo już aKUPILI OBROŻE DLA NIEJ. nATOMIAST pEGY PRZYJECHAŁA W STAREJ wysłużonej OBROŻY, KTÓRą PO PROSTU WYRZUCIŁAM. i TERAZ MOJE PYTANIE CZY MOŻE BYĆ TAK, ŻE TA TURKUSOWA Obroża będzie na wyprawkę dla Pegy?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...