Diora Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 [quote name='margaret']ok to ja poproszę państwa o ich dane i wyślę je potem tobie na pw mam nadzieję że ULKA będziesz mogła druknąć umowę i wysłać pocztą (adres ci podam na pw)? Czyli decyzja już podjęta? Megi będzie mieszkać w Łazach? Quote
margaret Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 decyzja juz podjęta, państwo na dniach odbiorą pieska i obiecali relacje i fotorelacje, mam nadzieję że dotrzymają słowa ULa - państwo zadzwonią ustalić dogodny dzień i przyjadą sami po Meggi, rozmawiałam z panem i panią i sa zachwyceni psiakiem, jak zaczynają o niej mówić to do razu głos im się zmienia na taki ciepły zachwycony :) będzie dobrze Angel i Ulka dogracie sprawy umowy a teraz ja wracam do robotyy bo mam zadymę końca roku, osiwieję do reszty :) za szukanie domu dla Peguni wezmę się od nowego roku biedna Pegunia , serce mi się ściska jak pomyślę że Meggi jej nagle zniknie.... Quote
Olena84 Posted December 28, 2011 Author Posted December 28, 2011 A czemu taka decyzja? Co z ta pania od labka? Quote
Diora Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Wiecie, a mi się wydaje, że Pegi znajdzie swój dom dużo szybciej niż myślimy :) Ona jest naprawdę piękna i do tego taka grzeczna... Quote
margaret Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 juz wyjaśniam, pani od labka odwleka i nie dotrzymuje słowa, przekłada wizyty PA, nie dzwoni jak ma zadzwonić, wczoraj odbyłam z nią dość konkretną rozmowę prosząc o szybkie ustalenie wizyty PA i spotkania u Uli, zadeklarowała jasno, że wszystko załatwi dziś do południa i zadzwoni też do mnie, nie zadzwoniła ani do Uli, ani do Bjuty ani do mnie, mój TZ skomentował to cynicznie ale co tam podam dalej: "czy na psa też nie miałaby czasu?". ponieważ to nie pierwszy taki ślizg, a drugi dom niecierpliwił się i jest sprawdzony, zrobił dobre wrażenie na kasiapsiaki i na Uli, ja nie mam żadnych zastrzeżeń, więc - nie ma co odwlekać - niech nowy rok Meggi przywita w Swoim Własnym Nowym Domu :) Quote
margaret Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Diora napisał(a):Wiecie, a mi się wydaje, że Pegi znajdzie swój dom dużo szybciej niż myślimy :) Ona jest naprawdę piękna i do tego taka grzeczna... mam nadzieję Diora że masz talent jasnowidzenia, ale nadziei na pewno mi dodałaś :) Quote
malawaszka Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 o jaki dobre wieści! ja mam same złe doświadczenia z takim odwlekaniem... może tu by tak nie było, ale... trzymam kciuki za przeprowadzkę Megan!!!! Quote
margaret Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 oj myślę malawaszko że tu podobnie, dla mnie to jest dzwon alarmowy, mam druga dobrą wiadomość właśnie moja znajoma kasia -specjalistka od promocji Meggi potwierdziła że pomoże w ogłaszaniu Peggi no więc będzie się działo ! Quote
danka4u1 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Nie mogłam być wcześniej, ale dzięki Wam, kochane cioteczki- wszystkie jak jeden mąż - sprawa Meggi wydaje się być załatwiona . Psica będzie miał swój dom.!!! :multi:Domek nr ileśtam z Katowic możemy sobie podarować. Ma rację TZ margaret, że dla psa też moze tam zabraknąć czasu :shake: Jesli komuś zależy, by mieć u siebie wymarzonego psa, zobaczył go, podawano sobie nawet łapki podczas wizyty u Uli :lol:, to nigdy nie braknie na to czasu, by zwierzaka zabrać do siebie do domu jak najszybciej. Jeszcze tylko te skomplikowane procedury umowowe, ale to też dograłyście, kochane cioteczki.:loveu: Quote
Czorcik Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 no i rewelacja , miło czytac takie wieści z rana :) to kiedy przeprowadzka Meggi ? :) Quote
mestudio Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Też czytam i śledzę losy suniek. Nareszcie się dzieje:-) to co powinno. Quote
Angel Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 margaret potrzebuje jeszcze tel kontaktowy i pesel pana! :) Quote
_Goldenek2 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Zbieramy na sterylkę goldenki. Zapraszam na bazarek http://www.dogomania.pl/threads/2201...7#post18283747 Quote
Bjuta Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Teraz zadzwoniła pani z Katowic i chciała się umówić na 16. Powiedziałam jak się rzecz ma i pani powiedziała, że zadzwoni do Małgosi. Chyba była troszkę zaskoczona, ale bardzo uprzejma. Quote
margaret Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 pesel odebrany, przekazany, pan lub pani z Łaz mają zadzwonić do Ciebie Ula i dogadać termin odbioru Meggi Quote
margaret Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Bjuta napisał(a):Teraz zadzwoniła pani z Katowic i chciała się umówić na 16. Powiedziałam jak się rzecz ma i pani powiedziała, że zadzwoni do Małgosi. Chyba była troszkę zaskoczona, ale bardzo uprzejma. ech, dziś mam dzień trudnych rozmów więc niech dzwoni, zahartowałam się już od rana :) Quote
malawaszka Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 o matko :mdleje: nieźle - tyle czasu nic aż nagle... ja juz trzymam :kciuki: za akcję poszukiwania domu dla Peggi przez tajemniczą świeżynkę czarodziejkę!!!! Quote
ULKA12 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Jak dotąd nie otrzymałam umowy. Państwo z Łaz dzwonili pytali jaką obrożę mają kupić, czekają na sygnał ode mnie jak tylko umowa dojdzie mają przyjechać. Quote
danka4u1 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Dziewczyny, jesteście WIELKIE :multi::multi: A pani z ŁAz tez podoba mi się coraz bardziej. Chce załatwic wszystko do końca zgodnie z procedurą i czeka na umowę...Tak powinno być. Gosiu, jak trudna rozmowa z panią z Katowic? Quote
ULKA12 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Umowa dotarła, co prawda po wydrukowaniu nie bardzo widać pieczątki ale wszystko inne jest OK. Umawiam pana na jutrzejszy ranek i niech ona już będzie w domku. :-) Quote
margaret Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 jejku jejku to juz tuż tuż :multi: państwo wydają się naprawdę TYM domkiem, i powiem Wam jednak dobrze nie polegac tylko na wrażeniu z rozmowy telefonicznej, dostałam maila od Kingi nowej nastoletniej Pani Megan - zapewnia że będzie pisać jak Megi się sprawuje Pani z katowic nie dzwoniła jak dotąd a jeszcze chciałam podzielić się tym, jak niezwykle miłą osobą jest Pani ze schroniska w Obornikach, bardzo było przyjemnie z nia rozmawiać i fajnie że tak szybko się zakręciła, wiem, że nie w każdym schronie ludzie są tak frontem do klienta i do psów, a tu naprawdę - Angel jeśli możesz przy okazji podziękuj tej Pani za tak sprawne i szybkie załatwienie sprawy, Quote
Diora Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 [quote name='ULKA12']Umowa dotarła, co prawda po wydrukowaniu nie bardzo widać pieczątki ale wszystko inne jest OK. Umawiam pana na jutrzejszy ranek i niech ona już będzie w domku. :-) Bardzo, bardzo, bardzo się cieszę :)i kibicuję!!! Quote
ULKA12 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Mam pytanie. Megan przyjechała w pięknej turkusowej obroży, u mnie w niej nie chodziła bo psom zakładam swoje, więc obroża jest jak nowa. Dzisiaj jak dzwonił DS Megan to pytał jaką obrożę ma kupić, ja zupełnie zapomniałam, że ona już ma obroże i prawdopodobnie państwo już aKUPILI OBROŻE DLA NIEJ. nATOMIAST pEGY PRZYJECHAŁA W STAREJ wysłużonej OBROŻY, KTÓRą PO PROSTU WYRZUCIŁAM. i TERAZ MOJE PYTANIE CZY MOŻE BYĆ TAK, ŻE TA TURKUSOWA Obroża będzie na wyprawkę dla Pegy? Quote
danka4u1 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Meggi, pakuj manatki!!! :multi::multi:Peggi... :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.