Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Dnia 26.07.2020 o 15:41, omi napisał:

Czy mnie się wydaje, czy ona stareńka jest...? 

 

Dnia 26.07.2020 o 15:44, omi napisał:

Mnie też.

 

Dnia 27.07.2020 o 12:45, Jaaga napisał:

Moze to schronisko wyznacza psy do opieki dla wolontariatu? Ta sunia za bardzo "pokazowa" i adopcyjna nie jest. Nie dałoby sie z nia robić fotek na profil. Jesli nikt tej suni nie zabierze, to ona tam nie ma szans.

Zdjęcia ogólnie dla mnie dołujące. Te same psy od lat, duże staruszki, często w kiepskim stanie. One niestety tam odejda i nie poznają normanego zycia... 

 

21 godzin temu, Nadziejka napisał:

IMGP1762.JPG

IMGP1761.JPG

matko jedyno 

rudunia...rozpacz rozpacz w calej duszy

 

 

9 godzin temu, Jaaga napisał:

Nadziejko, widzę że masz tak jak ja. Jak ją zobaczyłam, to utkwiła mi w głowie. Zaglądam tu w nadziei, że ktos oferował jej pomoc.

bardzo cieszę się, że bernardynce ktoś chce pomóc.Chociaż ona ma szansę.

Mam też  informacje o tej suni - pojawiła się wielka szansa na wyjazd i tej maleńkiej, tym samym transportem, co benka, z Ewą. TZ zarezerwował i ją, ale zaraz potem otrzymał telefon, ze sunia jest chora,  jest w trakcie leczenia i niestety wyjazd nie jest możliwy.

Dobra informacja jest taka, ze malutka została przeniesiona z tego boksu i jest teraz na wybiegu otwartym, gdzie jest zdecydowanie mniej psów (jak  byłam ostatnio, to był tylko jeden, ten rudy chudzina po wypadku). Być może zainteresowanie sunią uratowało jej życie. 

Omi miała rację - TZ rozmawiał z wetem - ocenił wiek suni na 12 lat.

Posted
Dnia 29.07.2020 o 10:36, Tyś(ka) napisał:

Tolu, mam wolne wyróżnienie (do 17.08) po jednej koteczce, czy masz może jakiegoś mruczka, na którego mogę podmienić? :) Jeśli tak, to proszę o informacje, zdjęcia i namiary, jakie mam podać w ogłoszeniu :)

Zgodnie z umową podsyłam zdjęcia kociaków, jak możesz podmień na jednego z nich lub na cała trójkę. (na Warszawę)

 Kociaki mają po ok. 7/8 mies., są zaszczepione (1 dawka), odrobaczone, testy FIV/FeLV ujemne.

SUPEŁEK

SAVE_20200730_171540.jpg

SAVE_20200730_171546.jpg

SAVE_20200730_171551.jpg

SAVE_20200730_171556.jpg

SAVE_20200730_171605.jpg

  • Like 1
Posted
12 godzin temu, Tola napisał:

Mam też  informacje o tej suni - pojawiła się wielka szansa na wyjazd i tej maleńkiej, tym samym transportem, co benka, z Ewą. TZ zarezerwował i ją, ale zaraz potem otrzymał telefon, ze sunia jest chora,  jest w trakcie leczenia i niestety wyjazd nie jest możliwy.

Dobra informacja jest taka, ze malutka została przeniesiona z tego boksu i jest teraz na wybiegu otwartym, gdzie jest zdecydowanie mniej psów (jak  byłam ostatnio, to był tylko jeden, ten rudy chudzina po wypadku). Być może zainteresowanie sunią uratowało jej życie. 

Omi miała rację - TZ rozmawiał z wetem - ocenił wiek suni na 12 lat.

Jak się cieszę :) wyglądała na chorą. Szkoda, że nikt z pracowników czy wolontariuszy tego wczesniej nie dostrzegł. Oby tylko wszystko poszło dobrze i sunia mogła wyjechać. Leczenie w schronisku to jednak nie to samo, co w domowych warunkach. Żal, że nie mogła już wyjechać.

Posted
Dnia 26.07.2020 o 14:04, Tola napisał:

IMGP1788.JPG

Tolu, stale mam przed oczami tego psa. Nie dałoby się zwrócić na niego uwagi w schronisku i poprosić, żeby go zbadali czy gdzies przeniesli, jak ta małą sunię chorą? Pewnie tez coś mu dolega, skoro ma na wierzchu wszystkie żebra obciągnięte tylko futrem. 

  • Like 1
Posted
1 godzinę temu, Jaaga napisał:

Tolu, stale mam przed oczami tego psa. Nie dałoby się zwrócić na niego uwagi w schronisku i poprosić, żeby go zbadali czy gdzies przeniesli, jak ta małą sunię chorą? Pewnie tez coś mu dolega, skoro ma na wierzchu wszystkie żebra obciągnięte tylko futrem. 

Mówiłam pracownikowi o nim, o oczach benki i o tej małej suni, mam nadzieję, że i jemu udzielono pomocy. Zobaczę co z nim przy  następnej wizycie.

Dzisiaj w schronisku był TZ, pomagał Ewie w zabraniu suni - bernardynka pojechała!!!

Nie obyło się bez przykrych przygód - Ewie tuż przed Zamościem padło auto, ale nie odpuściła i pojechały z sunią do Warszawy  wynajętym!

Ewa cały czas ma w głowie mała rudą, TZ rozmawiał z wetem, ale nie ma zgody na jej zabranie :(

 

  • Like 4
  • Upvote 3
Posted
Przed chwilą, Tola napisał:

Mówiłam pracownikowi o nim, o oczach benki i o tej małej suni, mam nadzieję, że i jemu udzielono pomocy. Zobaczę co z nim przy  następnej wizycie.

Dzisiaj w schronisku był TZ, pomagał Ewie w zabraniu suni - bernardynka pojechała!!!

Nie obyło się bez przykrych przygód - Ewie tuż przed Zamościem padło auto, ale nie odpuściła i pojechały z sunią do Warszawy  wynajętym!

Ewa cały czas ma w głowie mała rudą, TZ rozmawiał z wetem, ale nie ma zgody na jej zabranie :(

 

Gratuluję sukcesu z bernardynką. To wielki pies i wielka sprawa  :)   kocham.jpg.54aea9c3d6b1b0146f9928b0a5f8cba6.jpg

  • Like 1
Posted
16 godzin temu, elik napisał:

Gratuluję sukcesu z bernardynką. To wielki pies i wielka sprawa  :)   kocham.jpg.54aea9c3d6b1b0146f9928b0a5f8cba6.jpg

Sukces wspólny, jak zawsze tutaj na dogo:)

Posted
Dnia 26.07.2020 o 13:55, Tola napisał:

IMGP1758.JPG

IMGP1759.JPG

IMGP1774.JPG

 

Tolu, jesli będziesz w schronisku, to może dałoby się zrobić jakieś zdjęcie bez siatki tej suni? Chodzi mi o to, czy dałabyś radę zblizyć obiektyw do oczka w siatce i zrobić zdjecie. Zrobiłabym jej ogłoszenie. Widac, że jest przyjacielska i zainteresowana człowiekiem, do tego sliczna i wygląda młodo. Myslę, że szybciutko ktoś chciałby ją adoptowac. Co o tym sądzisz? 

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted
4 godziny temu, Jaaga napisał:

Tolu, jesli będziesz w schronisku, to może dałoby się zrobić jakieś zdjęcie bez siatki tej suni? Chodzi mi o to, czy dałabyś radę zblizyć obiektyw do oczka w siatce i zrobić zdjecie. Zrobiłabym jej ogłoszenie. Widac, że jest przyjacielska i zainteresowana człowiekiem, do tego sliczna i wygląda młodo. Myslę, że szybciutko ktoś chciałby ją adoptowac. Co o tym sądzisz? 

Pomysł dobry, chociaż boję się powtórki z Frei...

Ja naprawdę niewiele mogę powiedzieć o charakterze tych psów, a ludzie jednak tego oczekują...

Zdjęcia postaram się zrobić, chociaż trudno z tak bliskiej odległości zrobić zdjęcie bez widocznej siatki. Problemem może też  być strachliwość suni (tak mówi pracownik), bo ja już  poprzednim razem w maju pytałam o nią.

Podjadę, poobserwuje, jeszcze raz wypytam i spróbujemy.

Posted
12 godzin temu, Tola napisał:

Pomysł dobry, chociaż boję się powtórki z Frei...

Ja naprawdę niewiele mogę powiedzieć o charakterze tych psów, a ludzie jednak tego oczekują...

Zdjęcia postaram się zrobić, chociaż trudno z tak bliskiej odległości zrobić zdjęcie bez widocznej siatki. Problemem może też  być strachliwość suni (tak mówi pracownik), bo ja już  poprzednim razem w maju pytałam o nią.

Podjadę, poobserwuje, jeszcze raz wypytam i spróbujemy.

Jutro jedziemy z Bostonem do nowego domu, więc zostaje mi prawie miesiac wyróznionego ogłoszenia. Jest nieduża, śliczna, jasna, no i jest kundelkiem.

Z Freyą była inna sytuacja, dzwonili hodowcy wilczaków z oczekiwaniami. Do tego wilczaki to psy z problemami, sama wiesz, że tez długo decydowałam się na jej tymczasowanie, bo obawiałam się.

Ta sunieczka jest mniejsza i urodziwa. wystarczyłoby jedno zdjecie bez siatki. Może dasz aparat pracownikowi, gdyby tam wchodził? Te co są, sa bardzo dobre. I tak trzeba zaznaczyć, że sunia jest w schronisku. Tym bardziej, skoro taka ślicznota od maja nie znalazła domu, a jest sierpień, to chyba bez pomocy nie znajdzie rodziny prosto ze schroniska. 

Posted

Otrzymałam wiadomość od Martuni,że niestety ale ta sunia została wydana do adopcji :( Bardzo szkoda,że nie udało się jej znaleźć dobrego i sprawdzonego domu...:(

Miejsce u Murki mam zarezerwowane więc może weźmiemy jakiegoś innego psiaka ale to okaże się gdy Marta pojedzie za kilka dni do schronu...

IMGP1724.JPG

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted
3 godziny temu, Bogusik napisał:

Otrzymałam wiadomość od Martuni,że niestety ale ta sunia została wydana do adopcji :( Bardzo szkoda,że nie udało się jej znaleźć dobrego i sprawdzonego domu...:(

Miejsce u Murki mam zarezerwowane więc może weźmiemy jakiegoś innego psiaka ale to okaże się gdy Marta pojedzie za kilka dni do schronu...

IMGP1724.JPG

Mój plusik za to, że weźmiecie innego pieska. Miałam tak kiedyś z pieskiem z Zamościa, zauroczył mnie, bo był sobowtórem mojej Kajuni. Jak Tola pojechała kolejny raz do schroniska, to okazało się, że został adoptowany. 

  • Like 1
Posted
4 godziny temu, Gabi79 napisał:

Mój plusik za to, że weźmiecie innego pieska.

Gabrysiu i nastąpiła puki co nagła zmiana planów.Dzisiaj rozmawiałam z Martunią i na jej prośbę odstępujemy miejsce u Murki suni,która jest naprawdę w potrzebie.To sunia z tej samej wsi co była Hopi i Holcia i jest ciężarna więc nie ma czasu aby czekała,a nie mają jej gdzie umieścić.Miejmy nadzieję,że pomoc przyjdzie na czas....

To ta młoda sunia,której właściciel umarł i została totalnie bez pomocy już teraz a co dopiero ze szczeniakami...:(

2135497663_WhatsAppImage2020-08-03at18_19_39.jpeg.674f8305704a6b8060205a5bc5f253c0.jpeg

  • Like 7
Posted
14 godzin temu, Nadziejka napisał:

Bogusiu z calej duszy niechaj sie uda zdazyc  dla bieduni 

Daj znac prosze jak bedzie watus czaruni

Ewuniu tyle co wiem to pani z tej wsi ma dać znać czy sunię zamknęła i jeżeli tak będzie to jutro Murka ma po nią jechać.

Posted
Dnia 3.08.2020 o 22:44, Bogusik napisał:

Gabrysiu i nastąpiła puki co nagła zmiana planów.Dzisiaj rozmawiałam z Martunią i na jej prośbę odstępujemy miejsce u Murki suni,która jest naprawdę w potrzebie.To sunia z tej samej wsi co była Hopi i Holcia i jest ciężarna więc nie ma czasu aby czekała,a nie mają jej gdzie umieścić.Miejmy nadzieję,że pomoc przyjdzie na czas....

To ta młoda sunia,której właściciel umarł i została totalnie bez pomocy już teraz a co dopiero ze szczeniakami...:(

2135497663_WhatsAppImage2020-08-03at18_19_39.jpeg.674f8305704a6b8060205a5bc5f253c0.jpeg

 

20 godzin temu, Bogusik napisał:

Ewuniu tyle co wiem to pani z tej wsi ma dać znać czy sunię zamknęła i jeżeli tak będzie to jutro Murka ma po nią jechać.

Trzymajcie proszę jutro kciuki, żeby wszystko udało się i sunia została dowieziona do weta.  Bardzo dziękuję Bogusi i Anuli za miejsce, a Murce za zgodę na przyjęcie suni, bo sytuacja tragiczna.

Suni dałam na imię Fibi, jutro założę wątek.  Teraz najważniejsza sterylizacja i  opieka po zabiegu, potem  będę jej szukała jakiegoś miejsca (jak Bogusi i Anuli będzie potrzebne miejsce dla kolejnej psiny)

  • Upvote 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...