Tola Posted August 17, 2020 Author Posted August 17, 2020 9 godzin temu, Shirayuki napisał: Trzymam kciuki za pieski. I na inny temat. Jak robiłam zakupy na ryneczku na Orzeszkowej, zobaczyłam na słupie ogłoszenie - ostrzeżenie, że ktoś wyrzuca kiełbasę nafaszerowaną szpilkami czy gwoździami. Ponoć ktoś już wyjął to psiakowi z pyszczka. Uważajcie na swoich pupili. Tak, to już kolejny rok jak ktoś w tak okrutny sposób "zabawia" się kosztem zdrowia i życia psów. Mieszkam właśnie przy tym osiedlu. 5 godzin temu, Poker napisał: Pani Beata z mojego osiedla, która adoptowała Jogusia z dogo, razem z synem dali na szczeniaki aż 250 zł. Na jakie konto przelać? Bardzo dziękujemy, piękny gest. Rozmawiałam właśnie z Jo37 i ustaliłyśmy, że najlepiej będzie, jak pieniądze na szczeniaki będą na koncie jednej osoby, która potem przeleje je do Supergogi. Ponieważ Jo37 prowadzi bazarek na szczeniaki, najlepiej wpłacić na jej konto. Quote
Tola Posted August 17, 2020 Author Posted August 17, 2020 Mam info od Gogi, że chora sunia jest odizolowana, zaczęła dzisiaj jeść; inne szczeniaki nie mają objawów choroby. W środę wszystkie dostaną kolejna dawkę surowicy i jeśli nic się nie zmieni - Gosia zabierze je do domów tymczasowych. Może to koniec złych wieści, tak bardzo bym chciała... Za to moja Zulka napędziła nam dzisiaj ogromnego strachu - w nocy dostała biegunki, nie spaliśmy od 2, byliśmy przerażeni. Raniutko TZ pojechal zrobić jej test na parwo, na szczęście wszystko dobrze, tzn test ujemny. Biegunka to prawdopodobnie efekt przyjmowania silnego antybiotyku na te zęby:( Dostała kroplówkę, leki, jutro powtórka. Jest bardzo słaba, ale dobrze, ze to nie parwo. 4 1 Quote
Poker Posted August 17, 2020 Posted August 17, 2020 Dobre wieści przeplatają się z gorszymi. Oby Zuleczka kolejny raz poradziła sobie. Całe szczęście , że reszta szczeniaków zdrowa. I mam nadzieję , że chora wydobrzeje do końca. Nr konta do Jo37 mam. 1 Quote
NikaEla Posted August 18, 2020 Posted August 18, 2020 Bazarek filmowy się skończył, poproszę o nr konta na który będę mogła te kilka groszy przesłać. 1 Quote
Tyśka) Posted August 18, 2020 Posted August 18, 2020 Mocno trzymam kciuki, aby złe chmury zostały już odpędzone i szczenięta wkrótce pojechały do DT. A Zuleczce życzę, aby z każdą godziną czuła się coraz lepiej... jejku, ile na Was spadło, Tolu :( 1 Quote
Nadziejka Posted August 18, 2020 Posted August 18, 2020 Za maluszki caluni czas trzymamy mocno mocno 1 Quote
agat21 Posted August 19, 2020 Posted August 19, 2020 Przepraszam, że rzadko teraz piszę, ale jestem w puszczy, gdzie zasięg zdarza się raz na parę godzin i to tak mizerny, że nawet strona dogo się nie chce załadować :( Nieustannie trzymam kciuki za maluszki. 1 Quote
Tyśka) Posted August 19, 2020 Posted August 19, 2020 Dnia 14.08.2020 o 21:13, Sowa napisał: Jednak jest argument, przynajmniej bardzo ważny dla ras użytkowych. Suka wysterylizowania w szczenięctwie nie dojrzewa emocjonalnie. Suki pracujące w ratownictwie - te, które znam - sterylizowane były po trzeciej cieczce, po osiągnięciu pełnej dojrzałości fizycznej i psychicznej. Do czegoś te hormony są potrzebne w organizmie. Do tego, co napisała Sowa pozwolę sobie jeszcze dorzucić aktualne badania. https://www.frontiersin.org/articles/10.3389/fvets.2020.00388/full?fbclid=IwAR2O04eL84BqN6HnhfzFxgWtI5J_IDTO-S5y85uxzL8XE9WQH5BsmBkgdWw https://www.animal-mrt.com/blog/post/21701/Exercises-for-Young-Dogs/?fbclid=IwAR0bBmy2RmTsOxqYSo05twS3lzdIlEeObnBbWlyielg2FT5-tGYu_LTj6lM Wczesna kastracja u suk i psów to proszenie się o kłopoty nie tylko behawioralne, ale i ortopedyczne (zwłaszcza u ras olbrzymich i dużych przyczynia się często do dysplazji, problemów z kręgosłupem czy... nowotworów kości, w tym - i mięsaka) czy nietrzymaniem moczu (i nie chodzi tutaj tylko o kropelkowanie). W USA odchodzi się już od wczesnej kastracji, a w Polsce... nie wiedzieć czemu ten BOOM dopiero nadchodzi. 1 1 Quote
Tola Posted August 19, 2020 Author Posted August 19, 2020 Dnia 18.08.2020 o 06:26, NikaEla napisał: Bazarek filmowy się skończył, poproszę o nr konta na który będę mogła te kilka groszy przesłać. Pięknie dziękuję Trzeba jeszcze poczekać chwilkę, podam konto Supergogi, napisała przed chwilką, że mi podeśle. Dnia 18.08.2020 o 12:12, Tyśka) napisał: Mocno trzymam kciuki, aby złe chmury zostały już odpędzone i szczenięta wkrótce pojechały do DT. A Zuleczce życzę, aby z każdą godziną czuła się coraz lepiej... jejku, ile na Was spadło, Tolu :( Zulka bardzo słaba, mamy wielkie problemy z podawaniem leków, wetka zdecydowała, że jednak trzeba przyjezdzać do lecznicy. Dzisiaj karmiłam ja łyzeczką. Quote
Tola Posted August 19, 2020 Author Posted August 19, 2020 Dnia 16.08.2020 o 23:16, Bogusik napisał: Od początku trzymam kciuki,a po wiadomości o parwao,jeszcze mocniej! Trzymajcie się maluszki i nie dajcie tej strasznej i podstępnej chorobie,a Tobie Martuniu,Twojemu TZ i wszystkim osobom zaangażowanym w pomoc z całego serca życzę dużo sił i wiary! Dnia 16.08.2020 o 23:21, agat21 napisał: Ależ nerwówka i koszmar :( Dobrze, że trochę oderwałaś się i odpoczęłaś chwilę po takim stresie. Przykre, że miejsca, które podobno powołane są do leczenia zwierząt, leczenia odmawiają. To jakiś dramat. :( Strasznie współczuję i myślę, że lecznica, która przyjęła psiaki zasługuje na jakąś super opinię w necie. Ludzie czytają takie rzeczy, warto chyba promować to miejsce. Tutaj też proszę napiszcie o jaką lecznicę chodzi, warto ją znać i polecać. Pan kierowca zachował się wspaniale - wielki szacun! I wszyscy, którzy byli tu zaangażowani i pomagali Toli (Jo37) zasługują na wielkie ukłony i podziękowania. ❤❤❤ Oby suńka wyzdrowiała, a inne nie zachorowały ❤❤❤ Dnia 17.08.2020 o 12:13, Shirayuki napisał: Trzymam kciuki za pieski. I na inny temat. Jak robiłam zakupy na ryneczku na Orzeszkowej, zobaczyłam na słupie ogłoszenie - ostrzeżenie, że ktoś wyrzuca kiełbasę nafaszerowaną szpilkami czy gwoździami. Ponoć ktoś już wyjął to psiakowi z pyszczka. Uważajcie na swoich pupili. Dnia 17.08.2020 o 22:36, Poker napisał: Dobre wieści przeplatają się z gorszymi. Oby Zuleczka kolejny raz poradziła sobie. Całe szczęście , że reszta szczeniaków zdrowa. I mam nadzieję , że chora wydobrzeje do końca. Nr konta do Jo37 mam. Dnia 18.08.2020 o 12:12, Tyśka) napisał: Mocno trzymam kciuki, aby złe chmury zostały już odpędzone i szczenięta wkrótce pojechały do DT. A Zuleczce życzę, aby z każdą godziną czuła się coraz lepiej... jejku, ile na Was spadło, Tolu :( Niestety, kolejny szczeniak jest chory. Quote
Tola Posted August 19, 2020 Author Posted August 19, 2020 8 minut temu, Poker napisał: Niech to licho porwie. :( Chora sunia żyje, dostaje surowicę, wszystkie pozostałe dostały dzisiaj drugą dawkę. Jutro Gosia ma zabierać zdrowe szczeniaki do DT, tylko czy to się uda... Quote
Tola Posted August 19, 2020 Author Posted August 19, 2020 Wczoraj pod naszą opiekę trafił kocurek, który podobno od 2 tyg. błąkał w okolicach hotelu Renesans w Zamościu. Kota zgłosiła nam dogomaniacka Rubik, akurat odwiedziła Zamość i mieszkała w tym hotelu, obiecała pomoc i jakiś bazarek. Kocurek jest już w lecznicy w Izbicy; jest faktycznie bardzo wyniszczony, chociaż młody, prawdopodobnie w przeszłości uległ wypadkowi. Z racji tego, co się wydarzyło, dostał na imię Rubik. Na razie mam tylko takie zdjęcie ( to, które zrobiła Rubik) Quote
Nadziejka Posted August 19, 2020 Posted August 19, 2020 2 minuty temu, Tola napisał: Wczoraj pod nasza opiekę trafił kocurek, ktory podobno od 2 tyg. bakła sie w okolicach hotelu Renesans w Zamościu. Kota zgłosiła nam dogomaniacka Rubik, akurat odwiedziła Zamość i mieszkała w tym hotelu, obiecał pomoc i jakiś bazarek. Kocurek jest już w lecznicy w Izbicy; jest faktycznie bardzo wyniszczony, chociaż młody, prawdopodobnie w przeszłości uległ wypadkowi. Z racji tego, co się wydarzyło, dostał na imię Rubik. Na razie mam tylko takie zdjęcie ( to, które zrobiła Rubik) Rubikowa juz kramik robi dla rudunia biednego Quote
elik Posted August 19, 2020 Posted August 19, 2020 30 minut temu, Tola napisał: :( Chora sunia żyje, dostaje surowicę, wszystkie pozostałe dostały dzisiaj drugą dawkę. Jutro Gosia ma zabierać zdrowe szczeniaki do DT, tylko czy to się uda... A co z biedakiem, który zachorował :( Quote
Bogusik Posted August 19, 2020 Posted August 19, 2020 Wiemy już z doświadczenia,że z tym przeklętym parwo bardzo ciężko wygrać walkę...:( Dlatego do puki nie minie bezpieczny okres kwarantanny, trzeba mocno trzymać za maluchy kciuki,co czynię z całego serca 1 Quote
Poker Posted August 19, 2020 Posted August 19, 2020 Oby reszta się nie rozchorowała. Wpłaciłam na konto Jo37 250 zł 1 Quote
Nadziejka Posted August 20, 2020 Posted August 20, 2020 9 godzin temu, Bogusik napisał: Wiemy już z doświadczenia,że z tym przeklętym parwo bardzo ciężko wygrać walkę...:( Dlatego do puki nie minie bezpieczny okres kwarantanny, trzeba mocno trzymać za maluchy kciuki,co czynię z całego serca Caluni czas za te wszytkie biedunie 1 Quote
Nadziejka Posted August 20, 2020 Posted August 20, 2020 11 godzin temu, Tola napisał: Wczoraj pod naszą opiekę trafił kocurek, który podobno od 2 tyg. błąkał w okolicach hotelu Renesans w Zamościu. Kota zgłosiła nam dogomaniacka Rubik, akurat odwiedziła Zamość i mieszkała w tym hotelu, obiecała pomoc i jakiś bazarek. Kocurek jest już w lecznicy w Izbicy; jest faktycznie bardzo wyniszczony, chociaż młody, prawdopodobnie w przeszłości uległ wypadkowi. Z racji tego, co się wydarzyło, dostał na imię Rubik. Na razie mam tylko takie zdjęcie ( to, które zrobiła Rubik) Nadziejkowo wyczarowalalm na szybciutko kramik teraz zapraszam z calego serca Nadziejkowo Na pomoc kotuniowi Rubiczkowi z calego serca do 31.08 ! Quote
Tyśka) Posted August 20, 2020 Posted August 20, 2020 O rany :( Jakie złe wieści z rana :( Trzymam kciuki, aby ten horror się skończył. Quote
Tianku Posted August 20, 2020 Posted August 20, 2020 nieustannie trzymam kciuki za szczeniaczki i za Zulkę :( Quote
Tola Posted August 20, 2020 Author Posted August 20, 2020 Kolejne 3 szczeniaki z objawami:(. Ale jest i dobra informacja - jasna sunia wyszła z kliniki, mam nadzieję, że kryzys już minął, bardzo Was proszę o kciuki. Jutro rano napiszę więcej, mam zdjęcia; dzisiaj wybaczcie, nie dam rady, miałam b. ciężki dzień. Mam też nr konta od Gogi, jutro wyślę, przepraszam . Quote
Tola Posted August 20, 2020 Author Posted August 20, 2020 14 godzin temu, Nadziejka napisał: Nadziejkowo wyczarowalalm na szybciutko kramik teraz zapraszam z calego serca Nadziejkowo Na pomoc kotuniowi Rubiczkowi z calego serca do 31.08 ! Nadziejko - pięknie dziękuję, kochana jesteś, jutro zajrzę. Quote
Poker Posted August 20, 2020 Posted August 20, 2020 Mimo podawania surowicy chorują. Może wirus się zmutował? Quote
Tola Posted August 21, 2020 Author Posted August 21, 2020 To są szczeniaki, które wczoraj opuściły klinikę; brak zdjęcia jednego maluszka, Gosia mi dośle. Z tego co widzę, to oprócz tej jasnej suczki, która od początku wykazywała objawy choroby, reszta szczeniaków to te zabrane z pola, z ujemnym testem na parwo. W klinice został w taki razie jeden szczeniak z pola, który jako jedyny miał test dodatni. Reszta chorych szczeniaków to te ze stodoły. To ta sunia, która była w najgorszym stanie 1 2 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.