Alaskan malamutte Posted July 20, 2016 Posted July 20, 2016 1 godzinę temu, Tola napisał: Kajetanek ma 4 mies. dzisiaj został przebadany, ma wyczyszczone uszka (trzeba jeszcze leczyć ze świerzbowca). Jest pięknym, srebrzystym malcem. Kajetanku, cudny maluszki, teraz już będzie tylko lepiej Quote
Alaskan malamutte Posted July 20, 2016 Posted July 20, 2016 Fundacja ZEA została poproszona o pomoc pewnej Pani, która wraz z siedmioma pieskami i czterema kotkami zamieszkuje w podzamojskiej wsi. Fundacja zakupiła karmę dla psiaków i kotków, zapakowałam do bagażnika i pojechałam. Na miejscu przywitała mnie gromadka przecudnych, proludzkich piesków. Zresztą zobaczcie sami: 1 Quote
Alaskan malamutte Posted July 20, 2016 Posted July 20, 2016 Z całego towarzystwa najmłodszy jest ten czarny, duży piesek. I niestety, niewykastrowany....Wszystkie suczki są wysterylizowane. Delikatnie zapytałam, czy Pani zgodziła by się na wyadoptowanie tego czarnego psiaka, ponieważ potrzebuje on dużo ruchu, najbardziej zabiegał o zainteresowanie, skakał, podszczypywał. No i kastracja konieczna!! Aż nie chcę myśleć, co będzie jak we wsi pojawią się cieczki....Jeśli Pani zgodzi się, to będzie potrzebna pomoc w ogłaszaniu pieska... Na pewno z Tolą wybierzemy się ponownie do Pani. 1 Quote
elik Posted July 20, 2016 Posted July 20, 2016 Tyle nowych wieści i dobrych i mniej dobrych :) Zdjęcia superowe, haszczak uradowany, Asia też :) Tyle dobrego zrobiłyście w jeden dzień. Brawo Cytuj Eluś - o jakie stado pytasz? Saga i Iga są w BDT, mieszkają w bloku ;) Nie wiedziałam, myślałam, że sunia jest w schronisku. Musiałam przeoczyć wiadomość o tym :) Kajetanek jest prześliczny :) Quote
Alaskan malamutte Posted July 20, 2016 Posted July 20, 2016 I jeszcze niskopodwoziowy Misiek, tak dziękował za karmę 1 Quote
Havanka Posted July 21, 2016 Posted July 21, 2016 Wreszcie dotarłam na wątek. Podobnie jak Tyś myślę, ze czarnulce ze schronu trzeba założyć wątek i może szukać już deklaracji na bidusię. Ja ze swej strony deklaruję 2 dyszki przez pół roku. Cieszę się, ze sterylka Sagi przebiegła bezproblemowo i sunia czuje się dobrze. Tylko żeby jeszcze ktoś dał jej domek... Kajetanek na zdjęciach ma bardzo smutny wyraz pyszczka. Ale co sie dziwić... Teraz odżyje a, że jest śliczny to myślę, ze szybko znajdzie fajny dom. Alaskan, Tolu, miałyście bardzo pracowity dzień i wiele dobrego zrobiłyście dla zwierzaków ! Radość na pyszczkach tej "siódemki" i wdzięczność wyrażam i ja. Jesteście CUDOWNE ! Quote
konfirm31 Posted July 21, 2016 Posted July 21, 2016 Bardzo dziękuję za pomoc Psom i Pani od Psów Szczęśliwych. Cieszę się, że poznałam (szkoda, że tylko telefonicznie) Alaskan :). Rozmawiałam też z Panią przez telefon, zgadza się na wyadoptowanie czarnego nibylabka, oczywiście, po kastracji, po której do zdrowia będzie u Niej dochodził. I prosi Fundację o pomoc w tej adopcji. Zgadza się, bo to młody pies i powinien mieć własny dom i młodych opiekunów. A poza tym, jak znam życie, w każdej chwili może się pojawić się na Jej drodze kolejny pies w potrzebie, tak jak pojawiła się obecna szóstka. Do kosztu odjajczenia chłopaka, chętnie się dorzucę ile będzie trzeba. Quote
elik Posted July 21, 2016 Posted July 21, 2016 Super podejście Pani do tematu :) Żal, że to raczej wyjątek wśród osób mających wiele psiaków pod swoją opieką. Quote
Alaskan malamutte Posted July 21, 2016 Posted July 21, 2016 2 godziny temu, Havanka napisał: Podobnie jak Tyś myślę, ze czarnulce ze schronu trzeba założyć wątek i może szukać już deklaracji na bidusię. Ja ze swej strony deklaruję 2 dyszki przez pół roku. Od mojego syna Pawła 50 zł od sierpnia stała przez pół roku. Ja oczywiście deklaruję fanty na bazarki i jeśli któraś z moich deklarowiczek znajdzie domek, stałą przerzucę na czarną sunieczkę. 1 Quote
Tyśka) Posted July 21, 2016 Posted July 21, 2016 Cieszę się, że ta Pani zgodziła się na wyadoptowanie psiaka - bardzo rozsądnie :) Quote
Poker Posted July 21, 2016 Posted July 21, 2016 Ta sunia bardzo wpadła mi w oko Może pani zgodzi się ją wyadoptować. Ma szanse na DS, Quote
Tola Posted July 21, 2016 Author Posted July 21, 2016 52 minut temu, Poker napisał: Ta sunia bardzo wpadła mi w oko Może pani zgodzi się ją wyadoptować. Ma szanse na DS, Poczekajmy na Alaskan - z tego co mówiła, to do adopcji jest ten najmłodszy, czarny psiak... Ale kto wie, jak pojedziemy tam następnym razem - zapytamy. Quote
Tola Posted July 21, 2016 Author Posted July 21, 2016 O 20.07.2016 o 20:09, Tyś napisał: O jacie... moja miłość haszcza na nowo daje o sobie znać. Tolu, daj znac jeszcze kilku innym fundacjom, moe akurat... Od haszczaków są jeszcze m.in: Haszcze Pacze, Północniaki, Husky Adopcje. Bardzo dziękuję. Z Połnocniaków odezwali się do mnie sami (Maja), bo wczoraj zawiadomiła ich Greta od Husky, pilnie szukają DT, Greta również - mam nadzieję, że coś z tego będzie. 15 godzin temu, Havanka napisał: Wreszcie dotarłam na wątek. Podobnie jak Tyś myślę, ze czarnulce ze schronu trzeba założyć wątek i może szukać już deklaracji na bidusię. Ja ze swej strony deklaruję 2 dyszki przez pół roku. Cieszę się, ze sterylka Sagi przebiegła bezproblemowo i sunia czuje się dobrze. Tylko żeby jeszcze ktoś dał jej domek... Kajetanek na zdjęciach ma bardzo smutny wyraz pyszczka. Ale co sie dziwić... Teraz odżyje a, że jest śliczny to myślę, ze szybko znajdzie fajny dom. Alaskan, Tolu, miałyście bardzo pracowity dzień i wiele dobrego zrobiłyście dla zwierzaków ! Radość na pyszczkach tej "siódemki" i wdzięczność wyrażam i ja. Jesteście CUDOWNE ! 13 godzin temu, Alaskan malamutte napisał: Od mojego syna Pawła 50 zł od sierpnia stała przez pół roku. Ja oczywiście deklaruję fanty na bazarki i jeśli któraś z moich deklarowiczek znajdzie domek, stałą przerzucę na czarną sunieczkę. Bardzo dziękuję za oferowaną pomoc, może i tym razem uda się wspólnie odmienić życie tej suni. Jutro jadę do schronu, bo ma być ten pracownik, do którego mam zaufanie - może dowiem się czegoś więcej... Terra - czy to Ty zrobiłaś ogłoszenia Kajetanka na Warszawę? Być może maluch już niedługo pojedzie do siebie ;), ogromnie dziękuję! Odezwała się tez bardzo sympatyczna pani z Opola w sprawie adopcji Igi - trochę martwi ją daleki termin sterylizacji, ale zobaczymy, co się z tego rozwinie... Z tych gorszych informacji - odpadł domek w Warszawie dla tej koteczki :( Quote
Tyśka) Posted July 21, 2016 Posted July 21, 2016 Ależ się dzieje! Trzymam kciuki za haszczankę, Kajetanka i Igi :) A ta koteczka również się doczeka... Quote
Alaskan malamutte Posted July 21, 2016 Posted July 21, 2016 1 godzinę temu, Poker napisał: Ta sunia bardzo wpadła mi w oko Może pani zgodzi się ją wyadoptować. Ma szanse na DS, Poker, sunia jest przecudnej urody i nie dziwię się, że wpadła Ci w oko. Niestety, na dzień dzisiejszy nie jest do adopcji. Pani wyraziła chęć wyadoptowania tylko i wyłącznie tego czarnego, dużego nibylabka. Quote
Alaskan malamutte Posted July 21, 2016 Posted July 21, 2016 40 minut temu, Tola napisał: Z Połnocniaków odezwali się do mnie sami (Maja), bo wczoraj zawiadomiła ich Greta od Husky, pilnie szukają DT, Greta również - mam nadzieję, że coś z tego będzie. Oby, mocno trzymam kciuki!!!! Quote
Tyśka) Posted July 21, 2016 Posted July 21, 2016 Ciocie, potrzebuję pomocy i ja. Znowu. Szukam DT, choćby w postaci większego kojca na 2tyg. dla tej malutkiej suni. Mieszka w mojej okolicy od lat jako dzikuska (choć najmniej dzika z całego stada, dzisiaj bardzo blisko do mnie podeszła, nawet mnie przywitała z bezpiecznej odległości :) a jak się najadła to znów podeszła na stosowną odległość i oczekiwała na dokładkę ;)), mieszka wraz z kilkoma innymi psami. Rodzi co cieczkę. Jej szczeniaki giną po kołami (jest tam ruchliwa ulica) albo nie przeżywają po prostu... w "najlepszym" przypadku ludzie je zgarniają na gospodarstwa... Nie mówiąc, że sunia jest młoda i mocno ją porody osłabiają. Jest niewielka, na oko waży ok 8kg, może ciut mniej. Obawiam się, że albo jest już w ciąży albo lada dzień będzie znowu... A ja wyjeżdżam za 2msc i nie będę mogła już jej nadzorować, chciałabym by w końcu nie musiała się męczyć przy porodach. Przynajmniej będzie jej lżej... To cudna sunia, mocno ją kocham i widząc jej postepy, serce mi sie łamie, że żyje jak żyje... i jeszcze musi martwić się o szczeniaki. Dlatego szukam DT tylko na 2tyg. - do czasu zdjęcia szwów po sterylce. Bo nie łudzę się, że taki pies znajdzie od ręki doświadczony DT. Ja szukam od dawna i na razie nic :(. Tutaj naprawdę nawet głupi kojec byłby wybawieniem - bo nie wyobrażam sobie, by sunię zaraz po sterylce puścić z powrotem do stada... bez nadzoru... Quote
Tola Posted July 22, 2016 Author Posted July 22, 2016 Trudno będzie znalezc kogos do opieki nad suczką po sterylce, zwłaszcza, że sunia nieufna... Chyba, że ktoś faktycznie ma pusty kojec i zgodzi się go użyczyć. Może lepiej szukać kojca i próbować umieścić go na te 2 tyg. na swojej posesji... Byłam dzisiaj w schronie wypytać o zdredowaną suczkę; porobiłam jeszcze parę zdjęć w damskich boksach Quote
Tola Posted July 22, 2016 Author Posted July 22, 2016 Mała, szorstka suczka w boksach o strony pola Duża suka Quote
Tola Posted July 22, 2016 Author Posted July 22, 2016 Suczka wielkości ON - ma 9 lat, bardzo przyjacielska. W schronie od 2014 r Quote
Tola Posted July 22, 2016 Author Posted July 22, 2016 No i suczka, której parę osób tutaj chce odmienić los... Już to chyba pisałam, ze bardzo ciężko jest mi patrzeć w te wszystkie udręczone samotnością oczy i potem wyjeżdzać ze schronu ze świadomością, ze uda sie nielicznym :( Ale dzisiaj było mi wyjątkowo ciężko. Suczka ma ok. 8 lat; do schroniska trafiła w 2010 r - miała wtedy 2 lata, czyli w schronisku jest 6 lat - 6 długich lat w betonowym, boksie z widokiem na pola. :( Nigdy nie dowiemy się, co strasznego zrobili jej ludzie, ale od 6 lat suczka nie chce kontaktu z człowiekiem. Od pracownika otrzymałam potwierdzenie, że suczka nie jest agresywna - przy zczytywaniu próbowała uciekać do budynku, chowała się w budzie, ale przytrzymana nie klapie zębami, jak np Oli. Myślę, ze te zdjęcia opowiedzą Wam więcej :( Quote
Tola Posted July 22, 2016 Author Posted July 22, 2016 Suczka nie jest duża,wczoraj myślałam, że wielkości ON, ale jest mniejsza, waży ok 18 - 20 kg. Quote
Alaskan malamutte Posted July 22, 2016 Posted July 22, 2016 Boże, jakie dredy... Nie mogą jej jakoś tego wyciąć?? Przecież ona dźwiga kilogramy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.