Murka Posted July 18, 2016 Posted July 18, 2016 Zamość i okolice! Parę dni temu pod Zamościem zaginęła adoptowana od nas pół roku temu Zoja! Zoja jest niewielka, szczupła, bardzo boi się obcych ludzi... Zwracajcie proszę uwagę, bo może być wszędzie, będzie raczej koczować w jednym miejscu... Quote
Tola Posted July 18, 2016 Author Posted July 18, 2016 7 minut temu, Murka napisał: Zamość i okolice! Parę dni temu pod Zamościem zaginęła adoptowana od nas pół roku temu Zoja! Zoja jest niewielka, szczupła, bardzo boi się obcych ludzi... Zwracajcie proszę uwagę, bo może być wszędzie, będzie raczej koczować w jednym miejscu... Biedna sunia :( A w jakim kierunku od Zamościa, jakie to okolice? Quote
Murka Posted July 18, 2016 Posted July 18, 2016 Ul.Podgroble; pani była już parę razy w schronisku, tam na razie sunia nie trafiłą Quote
Alaskan malamutte Posted July 18, 2016 Posted July 18, 2016 9 minut temu, Murka napisał: Parę dni temu pod Zamościem zaginęła adoptowana od nas pół roku temu Zoja! A dokładniej? Ja mieszkam na obrzeżach miasta, często jeżdżę w stronę Skierbieszowa..Moje okolice? Quote
Tola Posted July 18, 2016 Author Posted July 18, 2016 23 minut temu, Alaskan malamutte napisał: A dokładniej? Ja mieszkam na obrzeżach miasta, często jeżdżę w stronę Skierbieszowa..Moje okolice? Asia - to boczna Królowej Jadwigi (naprzeciw stadionu), tam mieszka moja rodzina... Może ukrywa się w parku.... Albo jest już na ogródkach działkowych... To prawie centrum Zamościa, chyba, ze chodzi o inne Podgroble... Quote
Alaskan malamutte Posted July 18, 2016 Posted July 18, 2016 Pisałyśmy w tym samym czasie z Murką, dlatego nie wiedziałam, że to Podgroble...Jeśli to ta ulica w okolicach parku i ogrodu zoologicznego, to miejsc do schowania się jest sporo... Quote
Anecik Posted July 19, 2016 Posted July 19, 2016 Przepraszam że dopiero dziś ale już jestem. Astka - cukiereczek. Quote
Tyśka) Posted July 19, 2016 Posted July 19, 2016 Mam nadzieję, że Zoja się odnajdzie szybciutko :( Astkę trzeba jak najszybciej wyciągnąć. Obawiam się właśnie, że trafi w ręce typowego Seby - u nas w okolicy wiem, jak wygląda życie psów typu bull. Smutne, łańcuchowe, zazwyczaj na takie psy decydują się zakompleksieni macho... :( Żal mi tych astów mieszkających w budzie - przecież one nie mają podszerstka... :( Kudłatej też szkoda... serce boli tym bardziej, że szanse na adopcje są zerowe, zwłaszcza w schronisku: starsza, czarna sunia :(. Eh, smutny jest los psa schroniskowego... 1 Quote
Tyśka) Posted July 19, 2016 Posted July 19, 2016 4 minuty temu, Murka napisał: Zoja jest już w domu! Wróciła sama:) Ufff... kamień z serca. Quote
mdk8 Posted July 19, 2016 Posted July 19, 2016 ciotki może pokażcie tego w typie doga Alli Chrzanowskiej ona działa z dogami . a o astce też trzeba pomyśleć bo może marnie skończyć :( 1 Quote
Havanka Posted July 19, 2016 Posted July 19, 2016 A mnie bardzo zapadła w serce ta czarna, zadredziona sunia. Strasznie zaniedbana. Kiedy zaczną się znowu upały, będzie bardzo cierpieć. Quote
Alaskan malamutte Posted July 19, 2016 Posted July 19, 2016 35 minut temu, Havanka napisał: A mnie bardzo zapadła w serce ta czarna, zadredziona sunia. Strasznie zaniedbana. Kiedy zaczną się znowu upały, będzie bardzo cierpieć. Mnie także.... Jakieś pomysły? Quote
Alaskan malamutte Posted July 19, 2016 Posted July 19, 2016 42 minut temu, mdk8 napisał: o astce też trzeba pomyśleć bo może marnie skończyć :( Na stronie schroniska Zamość https://pl-pl.facebook.com/SchroniskoDlaBezdomnychZwierzatWZamosciu/?fref=nf znalazłam wpis z 28 maja: "W schronisku w chwili obecnej znajduje się para amstafów (suczka i piesek, znalezione razem w Zamościu). Psiaki bardzo boją się burzy, być może komuś uciekły właśnie z tego powodu? SZUKAMY WŁAŚCICIELI !!! Pytajcie znajomych, być może ktoś z Waszego otoczenia szuka tych psiaków? " Czyli piesek już został wyadoptowany.... Quote
elik Posted July 19, 2016 Posted July 19, 2016 21 minut temu, Alaskan malamutte napisał: . . . Czyli piesek już został wyadoptowany.... Albo oba, a to nowy nabytek :( Tolu czy możesz się zorientować od kiedy ta sunia jest w schronisku ? Miałybyśmy jasność czy to tamta, czy nowa. Quote
elik Posted July 19, 2016 Posted July 19, 2016 Godzinę temu, Havanka napisał: A mnie bardzo zapadła w serce ta czarna, zadredziona sunia. Strasznie zaniedbana. Kiedy zaczną się znowu upały, będzie bardzo cierpieć. 31 minut temu, Alaskan malamutte napisał: Mnie także.... Jakieś pomysły? Nie wiem jakie są realia w tamtym schronisku, ale może chociaż dałoby się ją ostrzyc ? Quote
Alaskan malamutte Posted July 19, 2016 Posted July 19, 2016 45 minut temu, elik napisał: Nie wiem jakie są realia w tamtym schronisku, ale może chociaż dałoby się ją ostrzyc ? Elu, nie mam zielonego pojęcia czy jest taka możliwość, ale szczerze wątpię....u nas w schronisku nie ma wolontariuszy, niestety.... Quote
elik Posted July 19, 2016 Posted July 19, 2016 35 minut temu, Alaskan malamutte napisał: Elu, nie mam zielonego pojęcia czy jest taka możliwość, ale szczerze wątpię....u nas w schronisku nie ma wolontariuszy, niestety.... Mi też zaległa ta sunia na sercu :( Quote
Alaskan malamutte Posted July 19, 2016 Posted July 19, 2016 4 minuty temu, elik napisał: Mi też zaległa ta sunia na sercu :( To jest nas już cztery.... Quote
elik Posted July 19, 2016 Posted July 19, 2016 23 minut temu, Alaskan malamutte napisał: To jest nas już cztery.... Kurczeeee Asiaaaaaa. Ty wiesz... Quote
Jo37 Posted July 19, 2016 Posted July 19, 2016 Ta czarna sunia jest w typie " mojego " pierwszego psiaka, któremu pomagałam na dogo. Quote
Tola Posted July 19, 2016 Author Posted July 19, 2016 Dziękuję kochane, że jesteście, może wspólnie uda się pomóc chociaż niektórym z tych biedaków; chciałoby się pomóc wszystkim, ale to niestety niemożliwe :( Wiem - jak zwykle problemem jest brak pieniędzy, ale nie takie problemy tutaj na dogo udało się wspólnie pokonać, a psy - zdawaloby się bez szans na dom - już dawno wylegują się na kanapach. Astka faktycznie cudna no i w każdej chwili może trafić w łapska jakiegoś zwyrodnialca :( To prawdopodobnie ta sunia, o której piszą na profilu schronu na FB - z tego, co zrozumiałam, to jest w boksie ogólnym ok. 2 tyg. czyli tak jak dog; plus 2 tyg. kwarantanny - wychodzi, ze trafiła do schronu w czerwcu...No i trzeba dodać jakiś tam czas oczekiwania na sterylkę... Na razie nie mam pomysłu, ale nie traćmy nadziei. Quote
Tola Posted July 19, 2016 Author Posted July 19, 2016 Jutro o 12.00 Saga ma sterylkę, bardzo prosi o kciuki. A u Igi jednak cieczka, musimy sporo czekać na zabieg. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.