Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak, koty są niesamowite. Zwłaszcza te z adopcji.
Moja adopcyjniaczka też od razu mi zaufała. Tak się wszystkiego i wszystkich bała, a do mnie od razu pchała się na kolana. Bylebym tylko nie wykonywała gwałtownych gestów. Jednak zmiana miejsca, nowa sytuacja dość ją tłamisiła i zestresowała.  A teraz kotka się rozpaskudziła i rządzi nawet moich drugim, charakternym kocurem. Kocur niby od niej młodszy o 4lata, ale zawsze to on sprawował rządy - tzn. sprawował od dnia adopcji. W DT był podobno taki wystraszony i spokojny, a do mnie jak tylko przyjechał to od razu skakał po firankach i pokazał różki :). A teraz... okazało się, że kocur się kogokolwiek słucha - oczywiście jest to kotka, w mig jej ustępuje miejsca ;)

Moje adopcyjniaki:

wredne kocurzysko

IMG_0261.JPG

I królewna

   IMG_0473.JPG

IMG_0474.JPG

 

Screenshot_2016-03-05-14-38-04.png

 

Posted

Ha, koteczka wygląda na niezależną królową :) Burasek ma w sobie ten ognik :)

A jak ze szczotkowaniem? Kiedyś miałam na tymczasie długowłosą Sroczkę i ta dawała popalić. Wystarczyło, że zobaczyła w dłoni szczotkę a już świrowała. Pod koniec pobytu u mnie pozwalała szczotkować grzbiet i łapy, o brzuchu nie mogło być mowy. Ale w ds doszli z nią do ładu :) Swoje biedula w życiu przeszła.

Za to Mell ['], półdługowłosa koteczka, która do mnie przyjechała ze schroniska w Toruniu, pozwalała na wszystko. Ufne to było stworzenie i takie najlepiej się czujące gdy było przyklejone do człowieka. Moja słodka Mell.

Posted

Same kocie piękności, więc żeby moim wiejskim dziewczynkom nie było przykro - pokazuję jeszcze Telmę i Luizkę :)

Wczorajsze popołudnie gdzieś na Roztoczu ;)

WP_20160630_16_58_22_Pro.jpg

WP_20160630_18_33_36_Pro.jpg

Posted
16 minut temu, terra napisał:

Telma i Luizka powinny nosić imiona: Bezy Dwie 0fuck.gif

Morelek przytulony, wyluzowany, szczęśliwy :)

Tak, Morelek bardzo dobrze trafił - czekał widac na ten dom :)

W sprawie adopcji kotków - straszna cisza :(

Posted

Dzwonił pan z Warszawy, zainteresowany biało - rudą koteczką z tego starszego miotu, ale ma w domu białaczkową kotkę  - rozmawiałam z wetką no i odmawiamy.

 

A to zamojska Trojeczka w domu w Krakowie - ale urosła!!!

 Mini balkonik również osiatkowany ;)

V__8C0E.jpg

V__E82C.jpg

Posted
15 minut temu, Alaskan malamutte napisał:

Czasami tak jest, że nic, nic, a potem wszystkie naraz idą do adopcji. I teraz też tak będzie, tylko musimy trochę poczekać  a telefony się rozdzwonią  70733817_p.gif

Czekamy, czekamy,  a w kolejce na wolne miejsce już czekają kolejne

Posted

Są białaczkowe koty które potrzebują domów, więc pan na pewno znajdzie towarzysza dla swojego kociaka.

Jak kocia zdrowa to nie ma co ryzykować.

Mam nadzieję,,że jak minie ten pierwszy czas wakacyjnego zauroczenia to i koteczki znajdą domki.

Tolu, a te kolejne to gdzie są, może by je obfocić i mimo wszystko ogłaszać?

 

Jak cudna dziopka z tej Trojeczki :)

 

 

Posted

Ostatnio ala123 szukała domu, choćby DT, dla ślicznej koteczki rudo-białej, która siedzi w klatce u wetki bo nie ma jej gdzie zabrać. Może ta kicia dla pani????

Posted
10 godzin temu, terra napisał:

Są białaczkowe koty które potrzebują domów, więc pan na pewno znajdzie towarzysza dla swojego kociaka.

Jak kocia zdrowa to nie ma co ryzykować.

Mam nadzieję,,że jak minie ten pierwszy czas wakacyjnego zauroczenia to i koteczki znajdą domki.

Tolu, a te kolejne to gdzie są, może by je obfocić i mimo wszystko ogłaszać?

 

Jak cudna dziopka z tej Trojeczki :)

 

 

Te kolejne są niby zaopiekowane - tzn. dostają jedzenie, ale nie mają nic więcej, więc każde wolne miejsce na wagę złota :(

Zaraz wrzucę zdjęcia, już nie mam śmiałości prosić o kolejne ogłoszenia, chociaż bardzo przydałyby się.:(

9 godzin temu, AlfaLS napisał:

Ostatnio ala123 szukała domu, choćby DT, dla ślicznej koteczki rudo-białej, która siedzi w klatce u wetki bo nie ma jej gdzie zabrać. Może ta kicia dla pani????

To pan dzwonił - mogę przekazać kontakt, może faktycznie da się namówić...

Posted

Maluszek - Kajetanek - ok. 3 mies.  - na razie nic przy nim nie robiliśmy, maluch  u kobiety, która przygarnęła jego matkę - czekamy na miejsce...

V__96D6.jpg

V__6802.jpg

V__BE69.jpg

V__CA61.jpg

Posted

Dzisiejszy nabytek - na nawet nie wiem, czy kocurek, czy kotka, znaleziony parę godz. temu na ulicy, mam czas do jutra na znalezienie mu jakiegoś miejsca (na razie u ludzi, którzy go znaleźli) :(

V__70A9.jpg

Posted

A to kociaki, o których pisałam jakiś czas temu - matka jednych zginęła pod kołami , druga kotka wyszła i już nie wróciła, a po niej też zostały maluchy (obie kotki były bezdomne) :(

Wszystkie kociaki (12 ) wykarmiła  kolejna dzielna, bezdomna koteczka;  teraz szukamy domów dla malców no  i muszę szykować   miejsce i dla mamuśki :(

Zdjęcia na razie tylko takie, koty sa 45 km od Zamościa :(

 Kocurek - ok. 6 tyg. 

20160629_094532.jpg

20160629_094539.jpg

20160629_094610.jpg

20160629_094620.jpg

Posted
9 minut temu, Alaskan malamutte napisał:

Kotek śliczny!!!!Tolu, cały czas coś kombinuję...

Kombinuj kochana kombinuj, szkoda maluszka sieroty :(

Posted

We wrocławskim schronie też wysyp kociaków jakiego dawno nie było.

A kicie śliczne, z trudem się hamuję,,żeby jakiegoś nie przygarnąć.

Posted
O 3.07.2016 o 06:39, terra napisał:

Oczywiście ogłoszę koteczki

Dziękuję bardzo.

Maleństwo znalezione wczoraj to koteczka, wciąż szukamy miejsca

 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...