Tola Posted March 28, 2015 Author Posted March 28, 2015 Kawcia już w swoim nowym domu w Zamościu :) Jej siostrzyczka Limonka czeka - zobaczymy, jak wypadnie wizyta Krakowie... Quote
funia Posted March 28, 2015 Posted March 28, 2015 super wieści ! Ja niestety mam złe .... Dzisiejsza interwencja ,Suka szkielet na łańcuchu i trzy szczceniaki .JEden w agonii,konał dobrą dobę ...Zdążyłyśmy tylko w ostatnich minutach skrócić mu to straszne cierpienie . Dwa powinny przezyć ,ale rokowania są ostrożne .Zabrałyśmy ,ale szukamy matce dobrego domu .Czy mogłabym komus przesłać zdjęcia na tel.??Zeby wstawić ? Quote
terra Posted March 29, 2015 Posted March 29, 2015 Bardzo się cieszę, że Kawusia już w domku. Za Limonkę nadal trzymam. Szramkę i Krówkę już ogłaszać? Gdzie się człowiek nie obróci tam jakaś tragedia :( Ze zdjęciami niestety nie pomogę. Quote
Tola Posted March 29, 2015 Author Posted March 29, 2015 Bardzo się cieszę, że Kawusia już w domku. Za Limonkę nadal trzymam. Szramkę i Krówkę już ogłaszać? Gdzie się człowiek nie obróci tam jakaś tragedia :( Ze zdjęciami niestety nie pomogę. Ja tez bardzo się cieszę! Dobra passa trwa - dzisiaj odbyła się wizyta w Krakowie no i Limonka po świętach jedzie do Krakowa - zamieszka przy krakowskim Rynku w baaardzo dużym mieszkaniu :) terra - jeszcze raz b. dziękuję! super wieści ! Ja niestety mam złe .... Dzisiejsza interwencja ,Suka szkielet na łańcuchu i trzy szczceniaki .JEden w agonii,konał dobrą dobę ...Zdążyłyśmy tylko w ostatnich minutach skrócić mu to straszne cierpienie . Dwa powinny przezyć ,ale rokowania są ostrożne .Zabrałyśmy ,ale szukamy matce dobrego domu .Czy mogłabym komus przesłać zdjęcia na tel.??Zeby wstawić ? Kasia - spróbuj przesłać mi z komórki na maila - wtedy wstawię. Inaczej nie dam rady. Quote
handzia Posted March 29, 2015 Posted March 29, 2015 Funia, możesz przesłać do mnie na komórkę, jeśli będzie Ci łatwiej. Quote
Havanka Posted March 29, 2015 Posted March 29, 2015 Dostałam odpowiedź na ogłoszenie Suri z Krakowa.Pani jest zainteresowana adopcją suczki. Poprosiłam o kontakt do Ratifunkel. Quote
funia Posted March 29, 2015 Posted March 29, 2015 Ja tez bardzo się cieszę! Dobra passa trwa - dzisiaj odbyła się wizyta w Krakowie no i Limonka po świętach jedzie do Krakowa - zamieszka przy krakowskim Rynku w baaardzo dużym mieszkaniu :) terra - jeszcze raz b. dziękuję! Kasia - spróbuj przesłać mi z komórki na maila - wtedy wstawię. Inaczej nie dam rady. Próbowałam nie potrafię . Quote
funia Posted March 29, 2015 Posted March 29, 2015 Funia, możesz przesłać do mnie na komórkę, jeśli będzie Ci łatwiej. Ok .Prześle /Dziekuje. Quote
handzia Posted March 29, 2015 Posted March 29, 2015 Zdjęcia od funi :( Sunia, mama szczeniaków i szczeniaki: Quote
handzia Posted March 29, 2015 Posted March 29, 2015 Pies szkielet :(, funia napisze więcej, skąd on jest... Quote
funia Posted March 29, 2015 Posted March 29, 2015 Nie moge teraz napisać miejscowoaści ,ale to około 30 km od Zamośćia .Pilotujemy sprawe.Potrzebuje tylko domu dla suni i maluchów jesli przezyja ...Sa w awaryjnym miejscu . Quote
funia Posted March 29, 2015 Posted March 29, 2015 Krystyna zmuszona była trzymac konające szczenie na kolanach ....ja prowadziłąm auto i podgłasniałam radio ,zeby nie słuchać ...Od wczoraj nie mozemy dojsc do siebie po tym ...Krystyna nie moze jesc ....Płakała nad nim jak bóbr ....Bestie w ludzkiej skórze .Sczcenieta konały po kolei w budzie a oni patrzyli ... Quote
funia Posted March 29, 2015 Posted March 29, 2015 Dziekuje handzia za foty .Moze ktos pomoze .Jestem bezsilna . Quote
handzia Posted March 29, 2015 Posted March 29, 2015 Ja jestem w szoku po obejrzeniu zdjęć, spać mi się odechciało :( nie chcę sobie nawet wyobrażać, przez co musiałyście przejść...:( brak słów.... a przez co psiaki, ten szkielet? w rzeczywistości pewnie jeszcze chudszy...:( Quote
elficzkowa Posted March 30, 2015 Posted March 30, 2015 Trudno cokolwiek sensownego napisać...Jak pomóc ? Będą potrzebne pieniądze na leczenie. Wpłacę coś, poproszę o numer konta. Dziewczyny - jesteście bardzo dzielne, duuużo sił... Quote
Tola Posted March 30, 2015 Author Posted March 30, 2015 Straszne! Ogromne psie cierpienie :( :( :( Jak bardzo musiały cierpieć te maleństwa, matka :( :( Cały czas mam przed oczami te zdjęcia. Zaraz do Ciebie zadzwonię. Quote
Guest TyŚka Posted March 30, 2015 Posted March 30, 2015 O ja pierdziele.... co z właścicielem - debilem ? Namierzyliście go? Bo z tego co widzę, suka "pilnowała" pola? Wrrrr, burzy się we mnie... Quote
ratifunkel Posted March 30, 2015 Posted March 30, 2015 Nie ma na to wytłumaczenia... Bestie w ludzkich skórach bez sumienia!!! Quote
Poker Posted March 30, 2015 Posted March 30, 2015 Straszne. potwory ,a nie ludzie. Ten pies to skóra i kości. ,macie szansę go zabrać? Quote
terra Posted March 31, 2015 Posted March 31, 2015 :( Biedne psiątka, do tego zdolny jest tylko człowiek :( Quote
malagos Posted March 31, 2015 Posted March 31, 2015 Czy te szczenięta na cos chorują, czy to zagłodzenie, robaki itp? a mama sunia, jak ona się trzyma? Quote
Guest TyŚka Posted March 31, 2015 Posted March 31, 2015 Czy szczeniaki przeżyły noc? Boję się, że jak się zabierze tego psa z pola (chyba że już zabrany?) to na jego miejsce przyjdzie kolejny... Quote
ratifunkel Posted March 31, 2015 Posted March 31, 2015 Dostałam odpowiedź na ogłoszenie Suri z Krakowa.Pani jest zainteresowana adopcją suczki. Poprosiłam o kontakt do Ratifunkel. Havanko - czy coś wiadomo? Nr.tel wysłaliśmy Tobie na PW. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.