Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

super wieści !

 

Ja niestety mam złe ....

Dzisiejsza interwencja ,Suka szkielet na łańcuchu i trzy szczceniaki .JEden w agonii,konał dobrą dobę ...Zdążyłyśmy tylko w ostatnich minutach skrócić mu to straszne cierpienie . Dwa powinny przezyć ,ale rokowania są ostrożne .Zabrałyśmy ,ale szukamy matce dobrego domu .Czy mogłabym komus przesłać zdjęcia na tel.??Zeby wstawić ?

Posted

Bardzo się cieszę, że Kawusia już w domku. Za Limonkę nadal trzymam.

Szramkę i Krówkę już ogłaszać?

 

Gdzie się człowiek nie obróci tam jakaś tragedia :(

Ze zdjęciami niestety nie pomogę.

Posted

Bardzo się cieszę, że Kawusia już w domku. Za Limonkę nadal trzymam.

Szramkę i Krówkę już ogłaszać?

 

Gdzie się człowiek nie obróci tam jakaś tragedia :(

Ze zdjęciami niestety nie pomogę.

Ja tez bardzo się cieszę!

Dobra passa trwa - dzisiaj odbyła się wizyta w Krakowie no i Limonka po świętach jedzie do Krakowa - zamieszka przy krakowskim Rynku w baaardzo dużym mieszkaniu  :)

 terra - jeszcze raz b. dziękuję!

 

 

super wieści !

 

Ja niestety mam złe ....

Dzisiejsza interwencja ,Suka szkielet na łańcuchu i trzy szczceniaki .JEden w agonii,konał dobrą dobę ...Zdążyłyśmy tylko w ostatnich minutach skrócić mu to straszne cierpienie . Dwa powinny przezyć ,ale rokowania są ostrożne .Zabrałyśmy ,ale szukamy matce dobrego domu .Czy mogłabym komus przesłać zdjęcia na tel.??Zeby wstawić ?

Kasia - spróbuj przesłać mi z komórki na maila - wtedy wstawię. Inaczej nie dam rady.

Posted

Ja tez bardzo się cieszę!

Dobra passa trwa - dzisiaj odbyła się wizyta w Krakowie no i Limonka po świętach jedzie do Krakowa - zamieszka przy krakowskim Rynku w baaardzo dużym mieszkaniu  :)

 terra - jeszcze raz b. dziękuję!

 

 

Kasia - spróbuj przesłać mi z komórki na maila - wtedy wstawię. Inaczej nie dam rady.

Próbowałam nie potrafię .

Posted

Nie moge teraz napisać miejscowoaści ,ale to około 30 km od Zamośćia .Pilotujemy sprawe.Potrzebuje tylko domu dla suni i maluchów jesli przezyja ...Sa w awaryjnym miejscu .

Posted

Krystyna zmuszona była trzymac konające szczenie na kolanach ....ja prowadziłąm auto i podgłasniałam radio ,zeby nie słuchać ...Od wczoraj nie mozemy dojsc do siebie po tym ...Krystyna nie moze jesc ....Płakała nad nim jak bóbr ....Bestie w ludzkiej skórze .Sczcenieta konały po kolei w budzie a oni patrzyli ...

Posted

Ja jestem w szoku po obejrzeniu zdjęć, spać mi się odechciało :( nie chcę sobie nawet wyobrażać, przez co musiałyście przejść...:( brak słów....

a przez co psiaki, ten szkielet? w rzeczywistości pewnie jeszcze chudszy...:(

Posted

Straszne!

Ogromne psie cierpienie :( :( :(

Jak bardzo musiały cierpieć te maleństwa, matka :( :(

Cały czas mam przed oczami te zdjęcia.

Zaraz do Ciebie zadzwonię.

Guest TyŚka
Posted

O ja pierdziele.... co z właścicielem - debilem ? Namierzyliście go? Bo z tego co widzę, suka "pilnowała" pola? Wrrrr, burzy się we mnie...

Guest TyŚka
Posted

Czy szczeniaki przeżyły noc?

 

Boję się, że jak się zabierze tego psa z pola (chyba że już zabrany?) to na jego miejsce przyjdzie kolejny...

Posted

Dostałam odpowiedź na ogłoszenie Suri z Krakowa.Pani jest zainteresowana adopcją suczki. Poprosiłam o kontakt do Ratifunkel. 

 

Havanko - czy coś wiadomo? Nr.tel wysłaliśmy Tobie na PW.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...