Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj funia przysłała mi zdjęcia z interwencji, prosiła o wstawienie.

Koszmar podzamojskich wsi :(

 

 Malutka psia staruszka - całe życie na ciężkim łańcuchu

c37b583bce6ee0b4med.jpg

 

73882f6395173e30med.jpg

 

 

szczeniak piesek

b04ef67378c4484amed.jpg

 

8ccf05d04fd6524cmed.jpg

Posted

Mój Boże ! Wyć się chce widząc ludzkie bestialstwo. Czy te psiaki są już bezpieczne? Może warto byłoby oprawców pociągnąć do odpowiedzialności karnej za znęcanie. Inaczej ich miejsce zajmą kolejne ofiary.

Guest TyŚka
Posted

A propo interwencji... poszukuję kogoś na wczoraj, kto pojedzie ze mną na wizytę po/adopcyjną, która nie będzie należeć do przyjemnych i być może zakończy się interwencją... :/

Posted

OMG! Brak słów :(

Co w tych ludziach siedzi?

 

Bardzo się cieszę ,ze Chanelka już w domku.

O Bolka i Loka miałam pytanie, czy do adopcji, podałam namiary.

Mam nadzieję ,że coś z tego wyjdzie.

Posted

Straszne biedactwa :( Są już bezpieczne?

 

 

A propo interwencji... poszukuję kogoś na wczoraj, kto pojedzie ze mną na wizytę po/adopcyjną, która nie będzie należeć do przyjemnych i być może zakończy się interwencją... :/

 

Jednak? Na tamtym wątku miałam pytać jak sobota poszła...

 

Czy zamojszczakom przydałby się bazarek? Bo ja akurat mam wolny, psinka dla której go szykowałam już znalazła i DT i sponsorów.

Guest TyŚka
Posted

Straszne biedactwa :( Są już bezpieczne?

 

 

 

Jednak? Na tamtym wątku miałam pytać jak sobota poszła...

NIestety... znajoma nie miała jak przyjechać do miasta rodzinnego, będzie dopiero na wakacjach, a obecni właściciele zerwali ze mną jakikolwiek kontakt...

Posted

Dzisiaj funia przysłała mi zdjęcia z interwencji, prosiła o wstawienie.

Koszmar podzamojskich wsi :(

 

 Malutka psia staruszka - całe życie na ciężkim łańcuchu

c37b583bce6ee0b4med.jpg

 

73882f6395173e30med.jpg

 

 

szczeniak piesek

b04ef67378c4484amed.jpg

 

8ccf05d04fd6524cmed.jpg

 

Dziekuje  Tolu .I przepraszaam ze dopiero dzisiaj opisuje te nieszczęscia .aLE NAWAŁ pracy .

sUNIA W dredach to sunia OKOŁO 11 LETNIA mieszka w budzie i pokutuje bo pani ginekolog nastraszyła ze złapią od niej toksoplazmoze .

 

Podobno gryzie .Nie sprawdxzałam tego bo oszczekiwała się biedna bardzo .

 

Szczenie ma jakieś 3,4 miesiace to sunia .Jest w patologicznej rodzinie,Planujemy ja zabrać tylko niestety życie....nie dałam rady pojechać bo długo pracowałam ....to wszystko jest takie trudne .Nie mam juz zdrowia 

Posted

szukamy pilnie dt dla szczeniaka .Sunia dred juz została ostrzyzona .Pojedziemy pewnie na weekendzie sprawdzić .

 

Kazda interencja to stres,strach i obawa ...jesteśmy kobietami .Policja nas olewa .Kiedys gnała za nami kobieta z sierpem i pluła na nas .To wszystko jest tak trudne .ze az wyc się chce .

Posted

Nie mogę przestać myśleć o tych psiakach:(

Funiu - chyba źle zrozumiałam - po naszej rozmowie myślałam, ze to staruszka wymaga pilnego zabrania...

Taka udręczona sunieczka, tyle lat na łańcuchu :(

Może próbować szukać dla niej pomocy na FB, cuda przecież się zdarzają...

 A jak szczeniak - byli u weta?

 

Straszne biedactwa :( Są już bezpieczne?

 

 

 

Jednak? Na tamtym wątku miałam pytać jak sobota poszła...

 

Czy zamojszczakom przydałby się bazarek? Bo ja akurat mam wolny, psinka dla której go szykowałam już znalazła i DT i sponsorów.

 

Na pewno pomocy finansowej  potrzebuje ta sunieczka i jej maluchy, zabrane przez kudlataja; cała rodzina jest  u Murki

f3cbc3.jpg

Posted

Rozmawiałam przed chwila z funią - była dzisiaj u maleńkiej staruszki.

Suczka jest ostrzyżona, cała się trzęsie ( u nas dzisiaj cały czas pada), nadal na ciężkim łańcuchu, w mokrej budzie :(

Mała  bez problemu dawała się głaskać, próbowały to też robić jej bezduszne właścicielki (odwrotną stroną dłoni!)

Funia mówi, ze  były rozmowy o oddaniu suczki -  na razie bez rezultatu.

Patrzę teraz na swoją Zulę  rozłożoną na kanapie i myślę o tym zmarzniętym maleństwie, które przez tyle lat żyje w tak koszmarnych warunkach:(

 Jak jej pomóc?

 

473e4074657e4784med.jpg

Posted

Rozmawiałam przed chwila z funią - była dzisiaj u maleńkiej staruszki.

Suczka jest ostrzyżona, cała się trzęsie ( u nas dzisiaj cały czas pada), nadal na ciężkim łańcuchu, w mokrej budzie :(

Mała  bez problemu dawała się głaskać, próbowały to też robić jej bezduszne właścicielki (odwrotną stroną dłoni!)

Funia mówi, ze  były rozmowy o oddaniu suczki -  na razie bez rezultatu.


 

 

Szlag mnie trafia na takich ludzi :/ Nie chcą zajmować się psem, w d*** mają jej cierpienie ale oddać też nie. Tylko w imię czego?

 

Tola, czy suńka ze szczeniakami ma wątek to na dogo?

Guest TyŚka
Posted

Szukam transportu dla kociaka Lublin --> Zamość. Ktoś coś?

Posted

Szlag mnie trafia na takich ludzi :/ Nie chcą zajmować się psem, w d*** mają jej cierpienie ale oddać też nie. Tylko w imię czego?

 

Tola, czy suńka ze szczeniakami ma wątek to na dogo?

Chyba nie,  handzia ani kudlataja nic więcej już tu nie napisały,  ale suczka i maluchy są  na wątku hoteliku  u Murki tutaj:

http://www.dogomania.com/forum/topic/104386-hotelik-u-murki-w%C4%85tek-informacyjny/page-80

post 1587

Myślę, że nie ma deklaracji, do Murki miała jechać tylko suczka, potem okazało się, ze ma szczeniaki.

Na pewno przyda się każda wpłata.

 

 

Nie ma podstaw by zabrać psa? :(

Chyba nie, funia od lat jeżdzi na interwencje i nie próbowalaby innego sposobu,  gdyby były podstawy do zabrania psa.

Z tego co mówiła, to babsztyle  były już u wetki i na pewno w jakiś sposób zabezpieczyły się...

Zresztą to Gmina Szczebrzeszyn, a tam trudno o wspólpracę z policją czy UG.

Myślę, ze gdyby była jakaś szansa na dt dla suni, to próbowałyby...

Posted

Niestety ...próbowałyśmy maprawdę wielu sposobów ...Nie chca oddac ...Sunia ma budę ( szlag !!) wodę i łańcuch 3m!!Nie ma podstaw ...Jestem wykończona psychicznie ,,

Sunia szczeniak ze złąmanym ogonem ...to samo ...Nie chcą oddać ..Ogon wyglada lepiej co nie znaczy ,ze ta pomoc była fachowa.Córka naćpana ewidentnie a ojciec podpity z siekierą w ręce..Wybaczcie ,ale nie mogę aż tak się narażac .....Boje sie takich ludzi ....Tam jest jeszcze 12 letnia sunia w ciązy .Chciałam wysterylizować na swój koszt ..Nie zgodzili się .KURWA ...Ręce opadaj a

Posted

Krecia robote zrobiła nam wetka lub wet nie wiem ,które z nich ....Powiedzieli ,ze nie miałysmy prawa wejśc na posesje ,robić zdjęć i pouczac odnosnie żywienia (PUFII BIEDRONKA !!!!!!!!!!)POdobno według PAni doktor ,karma jest z niższej półki ,ale nie jest taka zła !!!!I jak mozna pomagac jak wetka widząc psa w takim stanie broni dręczycieli i podpowiada im jak się bronić przed nami ,,,

Posted

Weta na czarne kwiatki,

szkoda, że na dogo nie ma wątku weci polecani, albo przed kim trzeba się mieć na baczności.

 

 

Bardzo się cieszę, że Lunka ma domek, ale się nie dziwię, że domek ją wybrał, to przepiękna koteczka.

Chanelka taka słodzizna na łożeczku.0heart.gif

Jeszcze żeby Bolek i Lolek znaleźli swoją przystań.

Posted

Weta na czarne kwiatki,

szkoda, że na dogo nie ma wątku weci polecani, albo przed kim trzeba się mieć na baczności.

 

 

Bardzo się cieszę, że Lunka ma domek, ale się nie dziwię, że domek ją wybrał, to przepiękna koteczka.

Chanelka taka słodzizna na łożeczku.0heart.gif

Jeszcze żeby Bolek i Lolek znaleźli swoją przystań.

 

O tej wetce już były podobno niepochlebne opinie  na dogomanii; taki wątek na pewno byłby pomocny.

 

Do adopcji został prawdopodobnie  Bolek, bo jeśli jutro wszystko pójdzie dobrze, to Lolek wybędzie do DS w naszych stronach. :)

 Na swój dom czeka też Maurycy... Z nim może być trudniej, bo to nie jest kocurek jest dosyć nieufny...

 

A dzisiaj odbyła się wizyta w przyszłym DS Józefinki - oczywiście w Krakowie.

To już 6 kotka z Zamościa, która w ostatnim czasie zamieszka w tym pięknym mieście :)

Dom b. ciepły, Józia będzie miała do towarzystwa 5 letniego kocurka,  przyszły pańcio pochodzi z naszych stron.

Obie koteczki - niepełnosprawna Luna i no i Józefina  -  jadą do swoich domów w niedzielę po południu.

Terra - b. dziękuję po raz kolejny !

 

Jak dziewczyny pojadą, to zrobimy małe przetasowania z kotami i zabieramy ostatnie 2 koteczki od faceta - z tych strasznych warunków. Na miejscu zostanie tylko Armanii.

Posted

Super wieści!

Muszę się sprężyć z resztą ogłoszeń, ale dzisiaj w rozjazdach, jutro też, ale może rano coś się uda zrobić.

Dlaczego nikt nie chce Armaniego? To taki piękny kocurek.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...