handzia Posted March 11, 2015 Posted March 11, 2015 ...szukam domu!!!! Nazywam sie Dzeki I bardzo chcialbym znalezc kochajacy, cieplutki domek z kawalkiem kanapy dla mnie. Mieszkalem przez rok czasu na jednym z zamojskich osiedli, spalem na klatce schodowej I nie robilem krzywdy nikomu. Bylem nieufny do ludzi, nie podchodzilem do nich, trzymalem sie od nich na dystans. Ale to ze jestem zaczelo w koncu przeszkadzac osiedlowym babkom I zapowiedzialy, ze jesli z tamtad nie znikne to zrobia same ze mna porzadek. Wiec dobra Pani I jej coreczka, ktore przez ten czas opiekowaly sie mna I dokarmialy musialy mnie gdzies ulokowac, aby uniknac 'porzadku'. Tu w domu tymczasowym czekam na swojego pana I na staly dom! Pomozcie mi!!! Pamiętam go, na moim osiedlu mieszkał...też próbowałam coś mu znaleźć, ale potem dowiedziałam się od córeczki tej pani, że jedzie na dt do Wysokiego... Biedaczyna biegał całymi dniami po działkach, po osiedlu. Myślałam przez długi czas, że mieszka w którymś domu nieopodal....że tak sobie biega bo go nikt nie pilnuje :( Quote
ratifunkel Posted March 11, 2015 Posted March 11, 2015 Dżeki to specyficzny pies, musiał być bardzo skrzywdzony bo od początku boi się ludzi. Mimo to, że jest u nas od lipca to bardzo nieufnie podchodzi do nas, merda ogonem, cieszy sie, podskakuje na nasz widok ale ciągle zachowuje dystans. Jedynie kiedy jest na smyczy i wychodzimy z nim na spacer to wtedy można go swobodnie pogłaskać. Atutem jego jest to, że bardzo lubi chodzić na spacery na smyczy, jest bardzo grzeczny, nie szarpie, idzie przy nodze. Quote
handzia Posted March 11, 2015 Posted March 11, 2015 Dżeki to specyficzny pies, musiał być bardzo skrzywdzony bo od początku boi się ludzi. Mimo to, że jest u nas od lipca to bardzo nieufnie podchodzi do nas, merda ogonem, cieszy sie, podskakuje na nasz widok ale ciągle zachowuje dystans. Jedynie kiedy jest na smyczy i wychodzimy z nim na spacer to wtedy można go swobodnie pogłaskać. Atutem jego jest to, że bardzo lubi chodzić na spacery na smyczy, jest bardzo grzeczny, nie szarpie, idzie przy nodze. On jest u Ciebie????? o kurde Quote
Havanka Posted March 12, 2015 Posted March 12, 2015   http://olx.pl/oferta/oddam-w-dobre-rece-CID103-ID99Nm7.html na szybko na olx wstawiałam, jak ją wzięliśmy to havanka nam porobiła ogłoszenia, ale to był listopad i grudzień  Ratifunkel, Suri wciąż ogłaszam i odświeżam jej ogłoszenia. Min. na Olx ma 24 odkrycia telefonów i 1048 wejść. Myślałam, że ktoś się odezwał. Przydałyby się nowe zdjęcia, najlepiej w pozycji stojącej, bo wszystkie ma na leżąco. 1 Quote
Tola Posted March 17, 2015 Author Posted March 17, 2015 Do zabrania z bardzo złych warunków wciąż pozostaje 7 kotów (2 kocurki i 5 kotek). Wczoraj została wysterylizowana Kawa i Czarna. Kawa jest cudowna koteczką, Czarna wciąż uczy się zaufania do ludzi. Pierwsza zabrana koteczka Limonka już nauczyła się korzystać z kuwety, jest wielkim przytulakiem. Ma ok. 7 mies. Bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu. Limonka (cienie pod oczami to efekt czerwonych kropli do oczu) Quote
funia Posted March 18, 2015 Posted March 18, 2015 Z wszystkich kotek, które zostały zabrane Kawa jest najbardziej zsocjalizowana. Rudy kocurek musiał niestety być ogolony, bo nie dało się nic zrobić z kołtunami. Dostałam dzisiaj zdjęcie z nowego domu - kocur dostał na imię Riko i jak na razie siedzi cale dnie w pudełku pod stołem, może jest zaskoczony swoim wyglądem? Mam nadzieję, ze z dnia na dzień będzie coraz lepiej. A od Joli dostałam zdjęcie Funi - weteranki z zamojskiego schronu, która teraz ma takie życie z Tychach: Cudnie popatrzeć ! Quote
Tola Posted March 23, 2015 Author Posted March 23, 2015 18.03. do swojego nowego domu pod Lublinem pojechał Parys - czekał w hoteliku u Murki 7 miesięcy 1 Quote
Tola Posted March 24, 2015 Author Posted March 24, 2015 Wczoraj Lola miała sterylkę, na razie wszystko ok. Po wygojeniu rany Lola zamieszka w Lublinie u dziennikarza TV LUblin ;) (pańcio przyjeżdza po sunię 03.04.). Oby z raną wszystko było dobrze! 1 Quote
Tola Posted March 24, 2015 Author Posted March 24, 2015 Szukam pomocy dla Mili (DT, DS)! Suczka ma 7 miesięcy, waży ok. 10 kg; jej sytuacja jest tragiczna (info tylko na PV) Quote
Tola Posted March 24, 2015 Author Posted March 24, 2015 Wczoraj zgłosiła się do nas rodzina po psa, byli zainteresowani Milą, ale nie wiem, czy daliby radę... "Odstąpiłam" ten dom dla jakiś błąkających się 2 suczek od handzi z okolic Skierbieszowa ( napisał do mnie facet, który się nimi opiekuje), link do ich wydarzenia pojawił się dzisiaj u nas na profilu na FB - mają szansę zostać tam obie, bo rodzina wspominała o możliwości przyjęcia 2 psów... 1 Quote
Guest TyŚka Posted March 24, 2015 Posted March 24, 2015 O raaany, byłoby super. Trzymam kciuki. Bo facet właśnie dziś wyjechał :( Quote
Tola Posted March 24, 2015 Author Posted March 24, 2015 O raaany, byłoby super. Trzymam kciuki. Bo facet właśnie dziś wyjechał :( Rozmawiałam przed chwilką z handzią, mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie... 1 Quote
Tola Posted March 26, 2015 Author Posted March 26, 2015 Mam dobre wiadomości dotyczące bardzo zaniedbanych kotów z jednej z posesji pod Zamościem, którym próbujemy pomóc. Wszystkie zabrane dotąd koty maja spora niedowagę, są bardzo zarobaczone, z mnóstwem pcheł. Dzisiaj do domu w Lublinie pojechała Czarna :) Kotka jest nadal bardzo wystraszona, ale pani to nie zraża. Dzięki ogłoszeniom, które zrobiła terra jest szansa na dom w Krakowie dla Limonki. Jestem w trakcie organizowania wizyty. Jutro mala ma sterylkę, potrzebne kciuki. Terra - bardzo dziękuję! Kawa jest nadal w gabinecie, jutro ma przyjechać osoba zainteresowana koteczką; jak nic z tego nie wyjdzie Kawa pojedzie do DT, w którym jest już Limonka. Jutro zdjęcie szwów po sterylce. Kotka przybrała na wadze, jest łagodna, domaga się kontaktu. W poniedziałek zabieramy od faceta Krówkę i Szramkę. 1 Quote
Tola Posted March 26, 2015 Author Posted March 26, 2015 Dzięki Tolu :) Z adopcji jednak prawdopodobnie nic nie wyjdzie :( Quote
terra Posted March 27, 2015 Posted March 27, 2015 Zaciskam kciuki, żeby Limonce się udało i domek okazał się jej wart. Quote
Tola Posted March 27, 2015 Author Posted March 27, 2015 Zaciskam kciuki, żeby Limonce się udało i domek okazał się jej wart. Bardzo bym tego chciała. Limonka to taka kruszynka (przytyła 20 dag, waży 1,60 kg!), nie miała łatwego życia jak wszystkie koty z tej posesji. Wczoraj widziałam Kawę, jest równie malutka, chociaż z wszystkich kotek jej stan najbardziej się poprawił. Kawcia po sterylce Quote
handzia Posted March 27, 2015 Posted March 27, 2015 No faktycznie, widać dużą poprawę. Śliczny pyszczek się zrobił :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.