Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zdjęcia są bardzo fajne, kociaki pięknie pozują, nie uciekają, to świadczy o tym, że są oswojone , przyzwyczajone do człowieka:)

To duży plus do adopcji. Do tego są śliczne :)

Myślę, że domy znajdą się szybko :)

Posted

Zdjęcia są bardzo fajne, kociaki pięknie pozują, nie uciekają, to świadczy o tym, że są oswojone , przyzwyczajone do człowieka:)

To duży plus do adopcji. Do tego są śliczne :)

Myślę, że domy znajdą się szybko :)

Koty są oswojone, pozowały do zdjęć - wszystko na swoim terenie. W gabinecie wetki są przerażone, siedzą wciśnięte w kąt. Nie reagują agresją, ale widać, że bardzo przeżyły zmianę miejsca.

 

Dzisiaj został zabrany rudy kocurek - cały w dredach, zapchlony. Dzięki pomocy handzi czeka juz na niego dom - pani opłaci kastrację - będzie nam lżej.

Zabieg jutro i maluch jedzie do domu!

 Handzia - bardzo dziękuję - oby innym tak się poszczęściło.

 

2dcfc7bd5bfc881amed.jpg

  • Upvote 1
Posted

 

Kocurek już po kastracji  - dzisiaj pojechał do nowego domu.
Jutro zabieramy kolejną kotkę.

&nbsp
mam nadzieję, ze wszystko poszło dobrze i że w nowym domu szybko się zaaklimatyzuje. Trzymam mocno kciuki !
Posted

Koty są oswojone, pozowały do zdjęć - wszystko na swoim terenie. W gabinecie wetki są przerażone, siedzą wciśnięte w kąt. Nie reagują agresją, ale widać, że bardzo przeżyły zmianę miejsca.

 

Dzisiaj został zabrany rudy kocurek - cały w dredach, zapchlony. Dzięki pomocy handzi czeka juz na niego dom - pani opłaci kastrację - będzie nam lżej.

Zabieg jutro i maluch jedzie do domu!

 Handzia - bardzo dziękuję - oby innym tak się poszczęściło.

 

2dcfc7bd5bfc881amed.jpg

 

Oby...Tolu, to była tylko chwilka, wrzuciłam na fb i kilka osób się zainteresowało..nie ma za co dziękować...

Szkoda tylko, że jak teraz wrzuciłam zwykłe koteczki to już cisza:(

Oczywiście Oliwii, dziewczynie, która adoptowała rudaska, nie zależało naprawdę na urodzie, ale skoro ten był w pierwszej potrzebie, to go wzięła... :)

Trzymam kciuki za dalszą adopcję :)

Posted

Lola już w fundacyjnym dt, ale niestety dopóki nie nauczy się korzystać z kuwety nie możemy dołączyćdo niej kolejnej kotki:(

 A dzisiaj od faceta  została zabrana Kawa - będzie na razie w gabinecie wet.

d607a56e20da158bmed.jpg

  • Upvote 1
Posted

Z wszystkich kotek, które zostały zabrane Kawa jest najbardziej zsocjalizowana.

Rudy kocurek musiał niestety być ogolony, bo nie dało się nic zrobić z kołtunami.

Dostałam dzisiaj zdjęcie z nowego domu - kocur dostał na imię Riko i jak na razie siedzi cale dnie w pudełku pod stołem, może jest zaskoczony swoim wyglądem?

Mam nadzieję, ze z dnia na dzień będzie  coraz lepiej.

 

93e6564df58c5d06med.jpg

 

A od Joli dostałam zdjęcie Funi - weteranki z zamojskiego schronu, która teraz ma takie życie z Tychach:

aae1238bab107e6amed.jpg

  • Upvote 2
Posted

Funia poznaje nowe życie, zupełnie inne niż w schroniskowej klatce. Na pewno bardzo związała się z Jolą.
Riko i bez futerka jest śliczny ! Musi się oswoić z nową sytuacją i nową fryzurą. Będzie dobrze. Tylko trzeba czasu.

Posted

Mam bardzo dobrą wiadomość: jeśli wszystko ułoży się po dobrze, to Lola święta spędzi ze swoją nową rodziną :)

Dzisiaj byłam w Zwierzyńcu na spotkaniu rodziny z  Lolą - wszyscy byli  zauroczeni suczką, mala zaprezentowała się bardzo dobrze, była z przyszłymi właścicielami na spacerku, a  na koniec pan dostał nawet buziaka!

Lola zamieszkałaby w Lublinie w bloku, ale państwo mają letni domek na Pojezierzu Łęczyńsko - Włodawskim i tam spędzają sporo czasu.

Rodzina straciła staruszkę dobermankę i tęskni za psim członkiem rodziny - wybór padł na Lolę.

Ale najpierw Lolę czeka sterylizacja w Zamościu (23.03).

Mam nadzieję, ze będzie dobrze!

Lola dzisiaj z młodszym pańciem

cb1ea1be41847419med.jpg

  • Upvote 1
Posted

Wspaniałe wieści :)

 

Ps. Marta, zapytam jeszcze o tego czarnego kotka kudłatego, czy ta pani czeka na niego? Bo dziewczyna strasznie mnie molestuje na fb....acha i jeszcze ta koteczka, która była na pierwszych zdjęciach, miała z oczkami problem. Wiesz coś może o niej?

Posted

 

Havanka - bardzo dziękuję za pomoc, ale  ogłoszenia zdejmiemy jak zwykle po wyjeżdzie Loli, ok?

 
Cieszę się, ze adopcja na dobrej drodze. Tradycyjnie poczekam z wyjazdem Loli do nowego domu i dopiero wtedy usunę ogłoszenia.
Ale fajnie !!!
  • Upvote 1
Posted

Wspaniałe wieści :)

 

Ps. Marta, zapytam jeszcze o tego czarnego kotka kudłatego, czy ta pani czeka na niego? Bo dziewczyna strasznie mnie molestuje na fb....acha i jeszcze ta koteczka, która była na pierwszych zdjęciach, miała z oczkami problem. Wiesz coś może o niej?

Czarną kotką jest spore zainteresowanie; wytypowałam 2 domy (Warszawa i Lublin), ale to jeszcze nic pewnego, bo do adopcji jeszcze sporo czasu - kotka musi przybrać na wadze, potem czeka ją  sterylizacja, musi też nauczyć się zyć w nowych warunkach (jest łagodna, ale b. przestraszona)

Nie wiem czy zainteresowane domy wytrzymają tyle czasu, być może adoptują innego kociaka.

 

Koteczka, która miała problem z oczkami, jest  w fundacyjnym dt, uczy się również życia blisko człowieka.

Kawa nadal jest w gabinecie wetki.

Z obserwacji zabranych kotów widać, że niby żyły blisko ludzi (na terenie posesji), niby wchodziły do mieszkania, ale chyba nigdy nie były głaskane, dotykane.

Posted

 

28v54kx.jpg

 

24lkmir.jpg

...zapomniana Suri nadal szuka i czeka na dom! Jest to nieduza psinka z wielkim sercem! Kocha wszystkich: ludzi, psy, koty. Chcialabym, aby ktos pokochal i przytulil do swojego serca na zawsze wesola i kochana Suri!!!!...
Prosze! Udostepniajcie! Nie dajcie jej dluzej czekac! Dla Was to tylko klikniecie, a dla niej to moze oznaczac zmiane na lepsze (chociaz u mnie jej nic nie brakuje)...

Posted

10153725_597193560409463_340145295122188

 

...szukam domu!!!! Nazywam sie Dzeki I bardzo chcialbym znalezc kochajacy, cieplutki domek z kawalkiem kanapy dla mnie. Mieszkalem przez rok czasu na jednym z zamojskich osiedli, spalem na klatce schodowej I nie robilem krzywdy nikomu. Bylem nieufny do ludzi, nie podchodzilem do nich, trzymalem sie od nich na dystans. Ale to ze jestem zaczelo w koncu przeszkadzac osiedlowym babkom I zapowiedzialy, ze jesli z tamtad nie znikne to zrobia same ze mna porzadek. Wiec dobra Pani I jej coreczka, ktore przez ten czas opiekowaly sie mna I dokarmialy musialy mnie gdzies ulokowac, aby uniknac 'porzadku'. Tu w domu tymczasowym czekam na swojego pana I na staly dom! Pomozcie mi!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...