Tola Posted July 30 Author Posted July 30 A dzisiaj w drodze do Warszawy do dr. Brewinskiej jest malutka Sabinka. Wczoraj był tel z kliniki, że zwolniło się miejsce na konsultację, nie bylo czasu się zastanawiać. Prosimy o kciuki i ciepłe myśli - tak bardzo potrzebne dobre wiadomości! 3 Quote
agat21 Posted July 30 Posted July 30 Wielkie kciuki za wizytę u neurologa. Oby coś wreszcie się wyjaśniło... 1 Quote
elik Posted July 30 Posted July 30 Trzymaj się maleńka słodzizno. Kciuki zaciśnięte, dobre myśli w drodze. 1 Quote
feryenne Posted July 30 Posted July 30 Dnia 30.07.2026 o 09:17, Tola napisał: A dzisiaj w drodze do Warszawy do dr. Brewinskiej jest malutka Sabinka. Ale to już samo to jest bardzo dobrą wiadomością 1 Quote
Tola Posted July 30 Author Posted July 30 Dnia 30.07.2026 o 18:08, Aska7 napisał: No i ? Sabinka nadal w Warszawie, rezonans robią... Quote
Tola Posted July 30 Author Posted July 30 Sabinka już po rezonansie, jest w inkubatorze, bo wychłodziła się, będzie wydana przed 21.00 . W Warszawie od rana jest Alaskan i mój TZ, są bardzo zmęczeni, ale najważniejsze, że wiemy, co koci jest. Jutro wrzucę opis, dzisiaj krótko, tyle co dowiedziałam się w rozmowie tel. Rezonans wykazał w rdzeniu narośl? torbiel?, zmiana nie ma charakteru nowotworowego, jest nieoperacyjna. Sabinka nigdy nie chodziła, ale p. dr powiedziała, że BĘDZIE CHODZIĆ! Nic więcej nie potrzeba, ani leków, ani badań tylko trzeba ją intensywnie rehabilitować i to codziennie, najbardziej skuteczna jest bieżnia wodna ( w Zamościu nie ma). Jest w Lublinie, ale nie damy rady codziennie jeździć. Mamy kontakt do ośrodka pod Warszawą, gdzie są dwutygodniowe turnusy rehabilitacyjne ( 220 zł doba, dla fundacji będzie zniżka). ), jest cały sprzęt, dwa zabiegi dziennie. TZ już tam dzwonił i od soboty Sabinka mogłaby tam pojechać. Z dobrych wieści : b. dobrze, że była rehabilitowana, źle, że nie była w klatce, bo utrwalala pełzanie. Za miesiąc p. dr chce zobaczyć Sabinkę ponownie. Quote
Tola Posted July 30 Author Posted July 30 Cena turnusu jest bardzo wysoka, ale zamiast operacji musi mieć rehabilitację. Sabinka miała w Zamościu 7 sesji rehabilitacyjnych, nazbieraliśmy na parę więcej. Jeśli pojedzie na turnus, to zostanie nam trochę z tych uzbieranych pieniędzy, resztę może uda nam się nazbierać - albo na rezonans, albo na cześć pobytu w ośrodku, bo wszystko trudno będzie nam opłacić. Quote
Poker Posted July 30 Posted July 30 Oby opinia , ze kicia będzie chodzić, była trafiona. 220 zł co obejmuje ? Dzielni Alaskan i mąż Toli. Quote
Tola Posted July 30 Author Posted July 30 Dnia 30.07.2026 o 22:25, Poker napisał: Oby opinia , ze kicia będzie chodzić, była trafiona. 220 zł co obejmuje ? Dzielni Alaskan i mąż Toli. Wszystko - pobyt i rehabilitację, tak zrozumiałam, ale dopytam, jak TZ wróci, albo Alaskan jutro napisze. Quote
elik Posted July 30 Posted July 30 Dobrze, że diagnoza nie jest na NIE! Będzie chodzić, ale wymagać to będzie nakładów sił i środków. Przeleję grosik. 1 Quote
Poker Posted July 30 Posted July 30 Czyli pobyt opiekuna i kota + zabiegi? Czy zwierzaczek zostaje sam. Quote
Alaskan malamutte Posted July 31 Posted July 31 Wróciliśmy w nocy, ok 1 . zmęczeni ale szczęśliwi, że w końcu wiadomo co powoduje ten stan tylnych łapek. Sabinka po narkozie, podróży i pobycie w klinice odsypia stres. Martwi mnie to, że odmawia jedzenia...jest osowiała.. Już skontaktowałam się z kliniką i czekam na telefon zwrotny od pani doktor Quote
Alaskan malamutte Posted July 31 Posted July 31 Dnia 31.07.2026 o 00:13, Poker napisał: Czyli pobyt opiekuna i kota + zabiegi? Czy zwierzaczek zostaje sam. Cena obejmuje pobyt i rehabilitację kotka. Bez pobytu opiekuna. Rehabilitacja dwa razy dziennie w tym bieżnia wodna, co gorąco poleca pani dr Brewińska. w ostateczności, jeśli Sabinka odmówi pracy na bieżni wodnej to wtedy bieżnia sucha. Quote
Jaaga Posted July 31 Posted July 31 Dnia 31.07.2026 o 00:13, Poker napisał: Czyli pobyt opiekuna i kota + zabiegi? Czy zwierzaczek zostaje sam. Cena za pobyt kota i zabiegi i tak jest niska na dzisiejsze ceny. Doba pobytu w Neuroteam u dr Wrzoska to 1000 zł. "Goła" doba. Wszystko , co robią jest doliczane. Taki turnus rehabilitacyjny dla koteczki to zbawienie i jakby spadł z nieba. Moze u kota, jak u psa udaje sie wypracowac chód rdzeniowy. Powodzenia życzę dziewczynce. Quote
Tola Posted July 31 Author Posted July 31 Dnia 31.07.2026 o 18:55, agat21 napisał: A ile brakuje do opłacenia turnusu dla Sabinki? Wszystko napiszę, miałam to zrobić dzisiaj. Niestety Sabinka bardzo źle zniosła podanie kontrastu, źle się czuje Odłożyliśmy wyjazd na rehabilitację i dopóki nie poczuje się lepiej to nie będę pisała o kosztach. Quote
Poker Posted July 31 Posted July 31 Niedobrze. Oby się jej poprawiło. W razie czego, to z moich bazarków jest 600 zł Quote
Alaskan malamutte Posted July 31 Posted July 31 Bardzo prosimy o ciepłe myśli i kciuki. Sabinka jest po tlenoterapii. Podduszala się i miała temperaturę powyżej 41 st Po intubacji ma obrzękniętą krtań Dostała leki przeciw zapalne i chyba antybiotyk i coś jeszcze. Z tego stresu nie pamiętam Z uwagi na wykrytą torbiel nie wolno jej podawać sterydu. Po powrocie do domu troszkę zjadła podejmuje próby zabawy. Jutro rano znowu jedziemy na natlenianie i nie wiem co jeszcze. Oby noc minęła spokojnie. Quote
Poker Posted July 31 Posted July 31 Ale się porobiło. Biedna kicia, a Wy z nią. Może zrobić jej inhalację ze sterydu? Można kupić, niestety na receptę . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.