Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A dzisiaj w drodze do Warszawy do dr. Brewinskiej jest malutka Sabinka. Wczoraj był tel z kliniki, że zwolniło się miejsce na konsultację, nie bylo czasu się zastanawiać. Prosimy o kciuki  i ciepłe myśli  - tak bardzo potrzebne dobre wiadomości!

Messenger_creation_507B5DC9-698C-4E69-A064-223661B0949F.jpeg

  • Like 3
Posted
Dnia 30.07.2026 o 09:17, Tola napisał:

A dzisiaj w drodze do Warszawy do dr. Brewinskiej jest malutka Sabinka. 

Ale to już samo to jest bardzo dobrą wiadomością 🤩

  • Like 1
Posted

Sabinka już po rezonansie, jest w inkubatorze, bo wychłodziła się, będzie wydana przed 21.00 . W Warszawie od rana jest Alaskan i mój TZ, są bardzo zmęczeni, ale najważniejsze, że wiemy,  co koci jest. Jutro wrzucę opis, dzisiaj krótko, tyle co dowiedziałam się w rozmowie tel.  Rezonans wykazał  w rdzeniu narośl? torbiel?, zmiana nie ma charakteru nowotworowego, jest nieoperacyjna. Sabinka nigdy nie chodziła, ale p. dr powiedziała, że BĘDZIE CHODZIĆ! Nic więcej nie potrzeba, ani leków, ani badań  tylko trzeba ją intensywnie rehabilitować i to codziennie, najbardziej skuteczna jest bieżnia wodna ( w Zamościu nie ma). Jest w Lublinie, ale nie damy rady codziennie  jeździć. Mamy kontakt do ośrodka pod Warszawą, gdzie są dwutygodniowe turnusy rehabilitacyjne ( 220 zł doba, dla fundacji będzie zniżka). ), jest cały sprzęt, dwa zabiegi dziennie. TZ już tam dzwonił i od soboty Sabinka mogłaby tam pojechać. Z dobrych wieści : b. dobrze, że była rehabilitowana, źle, że nie była w klatce, bo utrwalala pełzanie. Za miesiąc p. dr chce zobaczyć Sabinkę ponownie. 

Posted

Cena turnusu jest bardzo wysoka, ale zamiast operacji musi mieć rehabilitację. Sabinka miała w  Zamościu 7 sesji rehabilitacyjnych, nazbieraliśmy na parę więcej. Jeśli pojedzie na turnus, to zostanie nam trochę z tych uzbieranych pieniędzy, resztę może uda nam się nazbierać -  albo na rezonans, albo na cześć pobytu w ośrodku, bo wszystko trudno będzie nam opłacić. 

Posted
Dnia 30.07.2026 o 22:25, Poker napisał:

Oby opinia , ze kicia będzie chodzić, była trafiona.

220 zł co obejmuje ?

Dzielni Alaskan i mąż  Toli. 

Wszystko - pobyt i rehabilitację, tak zrozumiałam, ale dopytam, jak TZ wróci, albo Alaskan jutro napisze.

Posted

Dobrze, że diagnoza nie jest na NIE! Będzie chodzić, ale wymagać to będzie nakładów sił i środków. Przeleję grosik.

  • Like 1
Posted

Wróciliśmy w nocy, ok 1 . zmęczeni ale szczęśliwi, że w końcu wiadomo co powoduje ten stan tylnych łapek. 

Sabinka po narkozie, podróży i pobycie w klinice odsypia stres. Martwi mnie to, że odmawia jedzenia...jest osowiała..😥 Już skontaktowałam się z kliniką i czekam na telefon zwrotny od pani doktor

63390bc2-9d78-4adb-8c0b-fe6a1a2c65ac.jpg

bedcdcb0-bde9-49b0-a13b-c725b258d714.jpg

aa46be92-5226-41f4-b93c-a6fc7e90072a.jpg

8277a4bb-31fd-48c5-9f5a-85a861d524a0.jpg

Posted
Dnia 31.07.2026 o 00:13, Poker napisał:

Czyli pobyt opiekuna i kota + zabiegi? Czy zwierzaczek zostaje sam.

Cena obejmuje pobyt i rehabilitację kotka. Bez pobytu opiekuna. Rehabilitacja dwa razy dziennie w tym bieżnia wodna, co gorąco poleca pani dr Brewińska. w ostateczności, jeśli Sabinka odmówi pracy na bieżni wodnej to wtedy bieżnia sucha. 

 

Posted
Dnia 31.07.2026 o 00:13, Poker napisał:

Czyli pobyt opiekuna i kota + zabiegi? Czy zwierzaczek zostaje sam.

Cena za pobyt kota i zabiegi i tak jest niska na dzisiejsze ceny. Doba pobytu w Neuroteam u dr Wrzoska to 1000 zł. "Goła" doba. Wszystko , co robią jest doliczane. 

Taki turnus rehabilitacyjny dla koteczki to zbawienie i jakby spadł z nieba. Moze u kota, jak u psa udaje sie wypracowac chód rdzeniowy. Powodzenia życzę dziewczynce. 

Posted
Dnia 31.07.2026 o 18:55, agat21 napisał:

A ile brakuje do opłacenia turnusu dla Sabinki?

Wszystko napiszę, miałam to zrobić dzisiaj. Niestety Sabinka bardzo źle zniosła podanie kontrastu, źle się czuje😢 Odłożyliśmy wyjazd na rehabilitację i dopóki nie poczuje się lepiej to nie będę pisała o kosztach.

Posted

Bardzo prosimy o ciepłe myśli i kciuki. Sabinka jest po tlenoterapii. Podduszala się i miała temperaturę powyżej 41 st😢

Po intubacji ma obrzękniętą krtań 😔 Dostała leki przeciw zapalne i chyba antybiotyk i coś jeszcze. Z tego stresu nie pamiętam😢

Z uwagi na wykrytą torbiel nie wolno jej podawać sterydu. 
Po powrocie do domu troszkę zjadła podejmuje próby zabawy. 
Jutro rano znowu jedziemy na natlenianie i nie wiem co jeszcze. 
Oby  noc minęła spokojnie. 🙏🙏🙏

Posted

Ale się porobiło. Biedna kicia, a Wy z nią. 

Może zrobić jej inhalację ze sterydu?  Można kupić, niestety na receptę .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...