mari23 Posted July 18 Posted July 18 Dnia 12.07.2026 o 13:18, Jaaga napisał: Jakoś mimowolnie wszyscy przerzucamy się na koty Jeszcze trochę, a będziemy spotykać się na Miau. Ciekawe, czy na Miau pomagają też pieskom? Dnia 12.07.2026 o 15:43, Poker napisał: Ostatnio zawoziłam różne rzeczy do Ekostraży i faktycznie remont na całego. Dostali budynek w złym stanie, remonty tam to konieczność. Dnia 18.07.2026 o 00:02, Poker napisał: Wiem, że ma najlepsze warunki na świecie i cały wagon miłości. Miała wielkie szczęście, że tak wspaniale trafiła Quote
Tola Posted July 18 Author Posted July 18 Sabinka była dzisiaj na pierwszej wizycie u naszej p. doktor, bo zbliża się termin odrobaczenia i szczepienia. Chcieliśmy też porozmawiać o kolejnych krokach, które możemy podjąć, aby pomóc Sabince odzyskać sprawność. Nasz niepokój wzbudza brak diagnozy, bo bez niej działamy trochę po omacku. Pani. dr podejrzewa, że wada jest jednak nabyta, co raczej wyklucza, tzw. syndrom pływaka. Po rozmowie i wizycie wspólnie podjęliśmy decyzję o konsultacji koteczki w Lubelskiej Poliklinice Weterynaryjnej u dr. Ł. Handwerkera, wizyta jest umówiona na wtorek na godz. 10.30. Sabinka prosi o kciuki. 1 Quote
Poker Posted July 18 Posted July 18 Rozkoszna malizna , nie zdaje sobie sprawy ze szczęścia w nieszczęściu. Dobrze, że ją umowiłyście . Trzeba małej dać szansę. Dobrze, że wet może zobaczyc na filmikach jej aktywność , gdy zachowuje się swobodnie. 1 Quote
Murka Posted July 19 Posted July 19 Nowe zdjęcia Cyganka (zarósł mu już brzuszek). Kotek jest super miziasty, zabawowy i bardzo łagodny. 2 Quote
Poker Posted July 19 Posted July 19 Śliczny czarnulek. Już nie pamiętam dlaczego ma wywalony ozorek. Quote
Poker Posted July 20 Posted July 20 Popełniłam https://www.dogomania.com/forum/topic/414225-domowe-część-ii-totalny-misz-masz-do-2707-g22/ Quote
Tola Posted July 22 Author Posted July 22 Dnia 21.07.2026 o 21:00, Poker napisał: Jakieś wieści po wizycie? Ortopedycznie nie stwierdzono żadnych odchyleń, czucie głębokie i odruchy rdzeniowe są zachowane. Wykonane zostały badania w kierunku chorób zakaźnych; w piątek mamy mieć wyniki i po ich otrzymaniu zalecono konsultację neurologiczną w Warszawie u dr. L. Brewińskiej. Czekamy więc i będziemy decydować. Weci są dobrej myśli. Kocia cały czas powinna być rehabilitowana. 5 1 Quote
Tola Posted July 26 Author Posted July 26 Przyszły wyniki badań Sabinki - wszystkie są ujemne, więc wciąż nie znamy przyczyny niedowładu. Pozostaje konsultacja neurologiczna w Warszawie. Quote
Tola Posted July 26 Author Posted July 26 Jutro do Murki przyjeżdżają dwa nowe kociaki - Rozalka zabrana z okolic Zwierzyńca ( po 3 tyg.pobytu w lecznicy w Izbicy) i Florek worzucony w Zamościu ( po prawie 2 tyg. w Izbicy). Oba kocurki są odrobaczone, zaszczepione, mają testy ( ujemne). Quote
Tola Posted July 26 Author Posted July 26 Jutro o 19.00 jest wizyta PA w Sosnowcu dla Mili i Lili. Bardzo dobrze rozmawiało mi się z panem, ankieta też ciekawie wypełniona. Mam nadzieję, że wizyta potwierdzi moje zdanie. Prosimy z kociakami o kciuki. 4 1 Quote
Alaskan malamutte Posted July 27 Posted July 27 Malutka Sabinka pozdrawia Kotunia dzielnie ćwiczy u pani fizjoterapeutki. Po prostu zasypia Gorzej w domu Jak tylko widzi, że będziemy ćwiczyły, to albo chowa się za firankę, albo do tekturowego domku...Jak już uda mi się ją dorwać, to mam bezpłatną akupunkturę osobiście wykonaną przez Sabinkę pazurkami i ząbkami... 4 1 Quote
Poker Posted July 27 Posted July 27 Dnia 27.07.2026 o 16:10, Alaskan malamutte napisał: Malutka Sabinka pozdrawia Kotunia dzielnie ćwiczy u pani fizjoterapeutki. Po prostu zasypia Gorzej w domu Jak tylko widzi, że będziemy ćwiczyły, to albo chowa się za firankę, albo do tekturowego domku...Jak już uda mi się ją dorwać, to mam bezpłatną akupunkturę osobiście wykonaną przez Sabinkę pazurkami i ząbkami... A na zdjęciu taka słodka nieboraczka. Quote
Alaskan malamutte Posted July 27 Posted July 27 Dnia 27.07.2026 o 17:08, Poker napisał: A na zdjęciu taka słodka nieboraczka. W domu ma dwie ksywy: Pirania i Pendolino 3 Quote
Tola Posted July 27 Author Posted July 27 Dnia 26.07.2026 o 17:30, Tola napisał: Jutro o 19.00 jest wizyta PA w Sosnowcu dla Mili i Lili. Bardzo dobrze rozmawiało mi się z panem, ankieta też ciekawie wypełniona. Mam nadzieję, że wizyta potwierdzi moje zdanie. Prosimy z kociakami o kciuki. Już po wizycie, Iwona z Sosnowca potwierdziła, że domek bardzo odpowiedni dla dziewczynek. Bardzo dziękuję Iwonie i malti za trud wizyty. 5 Quote
Poker Posted July 27 Posted July 27 Świetna wiadomość o kiciach. Na tym zdjęciu faktycznie wygląda na małą zołzę. Takie słodkie chokery najbardziej się kocha. Ciekawe czy dacie radę ją oddać. Quote
Tola Posted July 28 Author Posted July 28 Za nami już 7 sesja rehabilitacyjna naszej malutkiej wojowniczki Sabinki. Wczorajsze ćwiczenia przyniosły nam trochę smutku. Postępy, na które tak bardzo liczyliśmy, są mniejsze, niż oczekiwaliśmy. Sabinka daje z siebie wszystko na rehabilitacji, ćwiczy też codziennie w domu tymczasowym i są postępy - staje już na tylne łapki, próbuje się nimi drapać, myje je, porusza ogonkiem ... Jednak efekty nie przychodzą tak szybko, jak podpowiadały nam nasze serca. Najtrudniejsza w tym wszystkim jest bezsilność. Jesteśmy po serii specjalistycznych badań. Konsultujemy kicię z różnymi lekarzami, a w dokumentacji medycznej wciąż brakuje tej jednej, najważniejszej odpowiedzi. Pomimo diagnostyki nadal nie wiemy, co jest przyczyną niedowładu. Zalecaną konsultację neurologiczną w Warszawie udało się umówić dopiero na koniec sierpnia. To długi czas, bo wciąż poruszamy się po omacku, walcząc z niewidzialnym wrogiem Wczoraj zrobiłam post na FB i okazało się, że los Sabinki śledzi wiele osób. Odezwał się DS Kalmara z Wrocławia - p. Danka pracuje na uczelni i zaproponowała, że postara się znaleźć kontakt do prof. Wrzoska... Taka wizyta to marzenie, ale przeraza odległość, bo przecież Sabinka musiałaby tam zostać co najmniej dwa dni. Napisała do mnie też pani z Krakowa, że może pomóc umówić wizytę (dr Janczura, Szeliga i Konopka), a nawet przechować Sabinkę i siebie parę dni i pomoc w dowozie do Krakowa. Czy ktoś słyszał o tych nazwiskach?. 1 Quote
Tola Posted July 30 Author Posted July 30 Wczoraj pojechały malusie do swojego domu Rodzina wyjechała po nie do Krakowa, z hoteliku jechały z p. Rafałem Dziękuję Murce za dotychczasową opiekę i za pomoc w organizacji transportu Dobrego życia malusie 1 2 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.