Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Myślałam, że już stosunkowo się uodporniłam na te wszystkie smutne historie o psich nieszczęściach, z którymi spotykam się tutaj każdego dnia, ale gdy przeczytałam na jednym z wątków tą historię, a na dobicie zobaczyłam zdjęcie Pachydera to się rozpłakałam z bezsilności.:-(

Zaraz wpłacę grosik na jego leczenie, niestety tylko małą sumkę, bo nie mogę pozwolić sobie na zbyt wiele :-(

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Nasz kochany Pahyder! :-(
Gdyby nie futerko to nie widać u niego choroby... podchodzi do krat, merda ogoneczkiem... wszystko normalnie... prawie... :-(
Życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia! :oops:

Posted

kasencja napisał(a):
Rany! Przecież to jest bardzo ładny psiak (pomijając te rany) i wcale nie wygląda na swoje lata...
Znowu coś w środku krzyczy: JAK MOŻNA!!!
Jutro przychodzi kaska...Więc od razu na psinkę pieniążki przeleję. NIECH ZDROWIEJE!!!

A ludzi z tej wsi:mad:


on tam calkiem stary jeszcze nie jest. I będzie piękny.
Dziękujemy Wam za obecność na tym wątku.

Posted

Ja sobie ciągle obiecuję , już więcej żadnych nowych piesków , żadnych wątków , ale ten biedak ..... :-(:placz: zaznaczam i będę zaglądać do psiaka .
Masakra , jak ten biedak wygląda :shake::placz:
Ta prosta podobno kobieta , uratowała mu prawdopodobnie życie , jest po prostu dzielnym człowiekiem , nie ugięła się pod presją ludzi ze wsi , zasługuje na ogromne uznanie:Rose::Rose:
Pies ma obniżoną odporność , jest pewnie nieprawidłowo odżywiony , pewnie ma grzybicę , nużycę... biedak :-(:placz:
Podobna wizualnie sytuacja , jak u Tytanka , Ariela , Bidulki czy Nefretete.
Opieka , leczenie , karma , czynią cuda , będzie dobrze !

Posted

Kasencja, Maja602, Lilmo, Malicja - dziękujemy ! :loveu:
Postaram się dowiedzieć czegoś więcej o stanie zdrowotnym Pachydera,
porozmawiam z naszą weterynarką.

Niestety, nadszedł taki czas, kiedy nie mam na nic czasu, ani dla siebie, ani dla schroniska, zdaję sobie sprawę z tego, że zaniedbuję moje "psiowe" sprawy, ale muszę się wziąć za naukę.. :roll:
To jest w tej chwili najważniejsze ..

Co nie oznacza, że z czegokolwiek rezygnuję, będę w schronisku w piątek i sobotę i zrobię małemu nowe zdjęcia.

Posted

Jutro będzie w schronisku Vitka i prawdopodobnie ja. Zobaczymy jak piesek. A swoją drogą kto takie odlotowe imię wymyslił?

już mnie Vitka naprowadzila. sprawdzilam na wikipedii; wyszlo "thick skin" czyli gruba skóra:razz:. Jakis apacz czy jak...:hmmmm:;)

Posted

Te oczy mówią wszystko! :-( Dołączam do ciotek co to zaklinały się,że już nie będą dodawać nowych, stałych wątków do "odwiedzania", zaznaczam i dodaję!!! Powiedzcie mi, gdzie ludzie mają serca?....:-(

Posted

[quote name='Lilmo']Myślałam, że już stosunkowo się uodporniłam na te wszystkie smutne historie o psich nieszczęściach, z którymi spotykam się tutaj każdego dnia, ale gdy przeczytałam na jednym z wątków tą historię, a na dobicie zobaczyłam zdjęcie Pachydera to się rozpłakałam z bezsilności.:-(



Lilmo...nie tylko Ty!
Jak zobaczyłam zdjęcia i przeczytałam historie, to dostałam zawrotów głowy z szoku, a już od dłuższego czasu tego na dogo nie miałam:-(:-(:-(:-(:-(

"przezywali go hieną":-(:-(:-(:-(:-(
serce mi z ciśnienia i szoku w poprzek staje:-(:-(:-(:-(

Ludzie, tu trzeba więcej ciotek i wujków, bo nie damy rady!!!!!
Zaooffuję gdzie się da!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...