Jump to content
Dogomania

gibon301

Members
  • Content Count

    856
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About gibon301

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Kraków
  1. no to też trzymam kciuki za dom dla Zysia i jeszcze raz przepraszam za kłopot z przelewem - pieniądze podzielcie oczywiście tak jak są potrzebne - wiem że się nie zmarnują !!
  2. Przepraszam, że dopiero teraz ale udało się w końcu - przelałam na Kurusia moją deklarację za 12.2009 i 01;02.2010 - choć mam nadzieję, że Kuruś pójdzie wcześniej do domku i podzieli się z jakimś innym psakiem w potrzebie! życzę Wam wszystkim Wesołych i Spokojnych Świąt!!
  3. mam nadzieję, że Beżyk dostał prezent od św. Mikołaja ;) przykro mi, że on nadal tutaj...ale mam nadzieję, że może przyszły rok będzie lepszy...trzymam bardzo mocno kciuki!!
  4. bardzo się cieszę, że Julek jest już w domu!! ale mam taka małą prośbę - czy ktoś mógłby tutaj wkleić link do wątku Gustiego - wiem, że pojawił się on kilka stron wcześniej, ale na tym nowym 'cudownym' dogo nic nie działa :(
  5. przeczytałam co się stało i w sumie nie chcę do tego wracać, ale dwie rzeczy jednak napiszę... bardzo zaskoczyło mnie stwierdzenie, że wiek może psa zdyskwalifikować i to wypowiedziane przez specjalistę. to trochę tak jakby powiedzieć, że 50-letni człowiek nie nauczy się obsługi komputera czy języka obcego... jasne, że pies młody uczy się szybciej, przyjmuje się nawet, że taką magiczną granicą są dwa lata, ale wszystko zależy tez od psa. znam młody psy, które uczą się wolniej niż stare, które są bardzo nastawione na pracę z człowiekiem. sama z resztą mam psa (z problemem agresji) i kontaktowałam się z wieloma behawiorystami (nawet za granicą), jesteśmy po prawie 2letnim szkoleniu (spotkania z profesjonalistą 2xw tygodniu +praca w domu codziennie)i jednak wiele udało się go nauczyć (a miał na pewno ponad trzy lata jak zacyznaliśmy) i wiem, że nasz pies będzie wymagał pracy do końca jego życia, każdorazowo widać różnicę, jak mamy lenia i trochę odpuścimy. A druga sprawa - to apropos złapania Marcela za pysk przez TZta Murki. Są takie egzemplarze psie, które trzeba trzymać krótko (mój np do takich należy) i nie ma zmiłuj się, pies musi znać swoje miejsce i znać zasady - wtedy czuje się bezpiecznie i nie przychodza mu do głowy agresywne zachowania. I kwoli ścisłości - nie chodzi mi tu o przemoc ani bicie psa (żeby nikt mnie o to nie posądził, bo ja jestem przeciwniczką tego typu metod, nawet propozycja, która tu padła obroży zaciskowej mnie oburzyła!!). Czasem trzeba być stanowczym do bólu i problemy same się czasm rozwiązują. się rozpisałam... ale to by było na tyle - bardzo mi żal Marcelka, ale koniec końców może faktycznie ten dom to nie było ego przeznaczenie.
  6. co nowego słychać u Kurusia? przed chwilą odraiałam moje zaległości i przelałam 40,00 na jego hotelik za październik i listopad.
  7. witaj Beżyk! mimo że bywam tu ostatnio tak jak bywam :oops: to o nim pamiętam! i cały czas trzymam kciuki żeby ten jego człiwek szybko się ujawnił!!
  8. no to faktycznie nieciekawie... mogę wpłacić wcześniej moją deklarację za listopad na zbiega, która poszłaby na hotelik, z przeznaczeniem np na higienę jamy ustnej? to niewiele ale zawsze coś...
  9. :multi::multi::multi: śliczne zdjęcia!! bardzo się cieszę z takiego zakończenia!!
  10. w końcu udało mi się dotrzeć na dogo!! zrobiłam Bondowi przed chwilą plakat i przesłałam mailem do Ani. Mam nadzieję, że pomoże mu w szukaniu domu! trzymam kciuki!
  11. to ja bym prosiła tylko w tak zwanym międzyczasie, żeby jakiś sensowny tekst powstał i o namiary, które mogłabym podać na plakacie!
  12. no to trzymam kciuki z całych sił i mam nadzieję, że się uda!! takie starania nie moga pójść na marne!!
  13. ok-bardzo chętnie! ale zdjęcia już mam - ściągnęłam sobie z wątku - zdjęcia są bardzo zachęcające, więc teraz poproszę tylko o pasujący tekst :eviltong:
  14. to ja włączam też moje psy - czyli 8 kciuków można doliczyć!
  15. ja też trzymam kciuki za Beżyka!! nieustająco!!!!
×