Jump to content
Dogomania

gibon301

Members
  • Content Count

    856
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About gibon301

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Kraków
  1. bardzo przepraszam za posta trochę nie w temacie ale mam nadzieję, że znajdzie się tutaj ktoś kto będzie mógł mi trochę pomóc i ewentualnie zrobić zdjęcie psa, który powinien być w schronisku w Bielsku Białej. Bardzo Was proszę o zajrzenie do tego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/220883-SIEWIERZ-bardzo-prosz%C4%99-o-pomoc-wyrzucona-suka-na-stacji-benzynowej[/url]!
  2. no to też trzymam kciuki za dom dla Zysia i jeszcze raz przepraszam za kłopot z przelewem - pieniądze podzielcie oczywiście tak jak są potrzebne - wiem że się nie zmarnują !!
  3. Przepraszam, że dopiero teraz ale udało się w końcu - przelałam na Kurusia moją deklarację za 12.2009 i 01;02.2010 - choć mam nadzieję, że Kuruś pójdzie wcześniej do domku i podzieli się z jakimś innym psakiem w potrzebie! życzę Wam wszystkim Wesołych i Spokojnych Świąt!!
  4. Puko - gratuluję Ci nowego domku!! i życzę szczęścia i wiele miłości!! przepraszam, że zapomniałam o mojej wpłacie na Puko za listopad - ale już błąd naprawiłam, wpłaciłam od razu za grudzień, ale rozumiem, że Puko już nie potrzebuję, więc proszę przeznaczcie tą wpłatę na jakiegoś innego pieska w potrzebie! Życzę wszystkim Wesołych i Spokojnych Świąt!!
  5. przperaszam za moje opóźnienie ale już wpłaciłam dla Marcela - zapłaciłam od razu za styczeń i luty, choć nie ukrywam, że zdecydowanie wolałabym aby z tych pieniędzy skorzystał juz inny pies - więc Marcel spręż się i zmykaj do czyjegoś serca i domku!! życzę Wam wszystkich Wesołych i Spokojnych Świąt!!
  6. mam nadzieję, że Beżyk dostał prezent od św. Mikołaja ;) przykro mi, że on nadal tutaj...ale mam nadzieję, że może przyszły rok będzie lepszy...trzymam bardzo mocno kciuki!!
  7. głupio mi i przepraszam - miesiąc temu pisałaś mi Frotka, żeby wpłacać teraz na leczenie Zysia - a ja o tym kompletnie zapomniałam - nic, przelew już poszedł, w tytule dla Zbiega, ale mam nadzieję, że nie narobię Wam tym zamieszania - już sobie zapisałam, że ma być teraz na Zysia, ale na przyszłość będę staranniej sprawdzać- obiecuję!
  8. niestety ostatnio bardzo rzadko tu zaglądam ale strasznie się cieszę, że Zbieg już w nowym domu!! mam nadzieję, że będzie tam bardzo szczęśliwy!! przed chwilą zrobiłam zaległy przelew na niego za 11 i 12 - nie wiem czy jeszcze potrzebne są mu te pieniądze, jeśli nie to wierzę, że będziecie wiedziały co z nimi zrobic ;) jak tylko wiadomo będzie (może juz wiadomo...) kto następny do wsparcia po Zbiegu to ja oczywiście moją deklarację podtrzymuję tylko prosze o jakąś informację! jeszcze raz gratuluję Wam znalezienia domku i życzę wszystkim Wesołych Świąt!
  9. bardzo się cieszę, że Julek jest już w domu!! ale mam taka małą prośbę - czy ktoś mógłby tutaj wkleić link do wątku Gustiego - wiem, że pojawił się on kilka stron wcześniej, ale na tym nowym 'cudownym' dogo nic nie działa :(
  10. wiem, że bardzo dawno mnie tu nie było,ale to nie znaczy, że o Beżyku zapomniałam! na dwoówd tego chciałabym mu przelać 71pln za marynarkę, którą udało mi się sprzedać (na jego konto) na allegro, tylko z przyczyn technicznych prosiłabym o przesłanie pełnych namiarów do przelewu na mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] i bardzo proszę o uściskanie Bezyka ode mnie!!
  11. przeczytałam co się stało i w sumie nie chcę do tego wracać, ale dwie rzeczy jednak napiszę... bardzo zaskoczyło mnie stwierdzenie, że wiek może psa zdyskwalifikować i to wypowiedziane przez specjalistę. to trochę tak jakby powiedzieć, że 50-letni człowiek nie nauczy się obsługi komputera czy języka obcego... jasne, że pies młody uczy się szybciej, przyjmuje się nawet, że taką magiczną granicą są dwa lata, ale wszystko zależy tez od psa. znam młody psy, które uczą się wolniej niż stare, które są bardzo nastawione na pracę z człowiekiem. sama z resztą mam psa (z problemem agresji) i kontaktowałam się z wieloma behawiorystami (nawet za granicą), jesteśmy po prawie 2letnim szkoleniu (spotkania z profesjonalistą 2xw tygodniu +praca w domu codziennie)i jednak wiele udało się go nauczyć (a miał na pewno ponad trzy lata jak zacyznaliśmy) i wiem, że nasz pies będzie wymagał pracy do końca jego życia, każdorazowo widać różnicę, jak mamy lenia i trochę odpuścimy. A druga sprawa - to apropos złapania Marcela za pysk przez TZta Murki. Są takie egzemplarze psie, które trzeba trzymać krótko (mój np do takich należy) i nie ma zmiłuj się, pies musi znać swoje miejsce i znać zasady - wtedy czuje się bezpiecznie i nie przychodza mu do głowy agresywne zachowania. I kwoli ścisłości - nie chodzi mi tu o przemoc ani bicie psa (żeby nikt mnie o to nie posądził, bo ja jestem przeciwniczką tego typu metod, nawet propozycja, która tu padła obroży zaciskowej mnie oburzyła!!). Czasem trzeba być stanowczym do bólu i problemy same się czasm rozwiązują. się rozpisałam... ale to by było na tyle - bardzo mi żal Marcelka, ale koniec końców może faktycznie ten dom to nie było ego przeznaczenie.
  12. przepraszam, że dopiero teraz odpowiadam na maila, ale i tak bardzo się cieszę, że na nowym dogo (kompletnie nie potrafię się tu odnaleść, nie ma mojej poczty i subskrycji wątków ;( ) udało mi się znaleść Marcela (na szczęście jesteście tu aktywni i był juz na trzeciej stronie! a wracając do meritum - oczywiście podtrzymuje moją deklarację - od grudnia znów będę na niego wpłacać - wiem że to tylko kropla, ale on na nią zasługuje!! trzymam kciuki, żeby kolejny dom był tym wymarzonym i żeby Marcel nie musiał na niego długo czekać!
  13. co nowego słychać u Kurusia? przed chwilą odraiałam moje zaległości i przelałam 40,00 na jego hotelik za październik i listopad.
  14. witaj Beżyk! mimo że bywam tu ostatnio tak jak bywam :oops: to o nim pamiętam! i cały czas trzymam kciuki żeby ten jego człiwek szybko się ujawnił!!
  15. to ja trzymam kciuki żeby ta bomba ogłoszeniowa przyniosła efekt!!
×