Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Patent z klatką fajny, ale u mnie się nie sprawdzi, bo niektóre psiaki są mniejsze od kota ;) A, i klateczka teraz akurat psi-zamieszkała jest :D

Gigunia - brzuszek do miziania, akceptacja Pańcia, towarzyskość - kolejne giga-postępy - brawo! :)

Posted

ja mam dziury w drzwiach łazienkowych, dziury, bo miały być takie drzwiczki specjalne w ramce, właśnie dla kotów, ale nie wszystkie chciały z klapki korzystać, a dziury wybornie się sprawdzają. no i w łazienkach kuwety, i jakoś psy nie wchodzą, próbowały, ale dały sobie spokój ;)

Posted

Też miałam dziurę w drzwiach do kotłowni, dla kotków. Nasza ówczesna tymczasia Tośka (ONka) pewnego dnia stwierdziła, że dziura jest stanowczo za mała i drzwi poszły do... kasacji ;) Zaprowadziłam kuwety kryte, z klapką, z nadzieją, że przynajmniej wielki strachulec Imka będzie się bała wsadzić nos pod klapkę! A gdzie tam! Własnego cienia się boi, a klapka jej nie straszna! :D :(

Posted

Uff ;) - dobrze, ze nie mam kotów i problem z zabezpieczeniem zawartości kociej kuwety przed psem, nie spędza mi snu z powiek :). Temacik faktycznie "smakowity" nam się trafił, ale to tylko dowód na to, że psy były naturalnymi czyścicielami miast i wiosek, zanim ich nie posadziliśmy na kanapach i nie zaczęliśmy karmić puszkami i chrupkami  - co i ja oczywiście robię :P.

A dla mnie postępy Gigi, są ogromne, chociaż na gigantyczne, jeszcze troszeczkę musimy poczekać :)

 

Posted

Dziękujemy za odwiedziny.

Gigunia robi kolejne małe postępy. Od wczoraj je smaczki w naszej obecności ,a dzisiaj nawet sama zeszła do kuchni  z naszymi psiurami. One zawsze rano schodzą z mężem i dostają coś dobrego na dzień dobry.To taki ich rytuał.A potem wracają do mnie na górę i śpią dopóki nie wstanę.

Posted

Gdyby nie Ty Poker i TZ to by ta maleńka była w tym schronie do końca swoich dni. Kto by nią się zainteresował kiedy ona siedziała  cały czas wciśnięta w kąt budy ?

Tylko dzięki Wam mała dostała szansę na lepsze życie. 

Wiedzieliście, że nie będzie łatwo a mimo tego jest u Was.

I za to należą się Wam wielkie podziękowania!!!

 

  • Upvote 2
Posted

No nie przesadzajcie z tymi podziękowaniami.My robimy to dla siebie. Trzeba mieć cel w życiu. A to jest tak kochany i bezbronny cel.

A Wy co ? nie robicie tego samego albo i więcej ? Każdy orze jak może.

Dziś kolejny kroczek.Była u mnie koleżanka i Giga zeszła na dół, co prawda ominęła nas szerokim łukiem a,le nie było pędu jak wicher. Szła bacznie kontrolując sytuację ,ale spokojnie, powiedziałabym ,że nawet dostojnie z ogonkiem w górze.

Posted

Sama dobrze wiesz, Pokerku, że są tymczasy łatwe i trudne, a Wam tym razem trafił się naprawdę b. trudny przypadek :). Podziwiamy nie za sam fakt tymczasowania, ale to że tak dobrze  radzicie sobie z takim trudnym przypadkiem. Co do celu w życiu, to pełna zgoda :)

Posted
O 14.01.2016o17:13, Poker napisał:

No nie przesadzajcie z tymi podziękowaniami.My robimy to dla siebie. Trzeba mieć cel w życiu. A to jest tak kochany i bezbronny cel.

A Wy co ? nie robicie tego samego albo i więcej ? Każdy orze jak może.

Dziś kolejny kroczek.Była u mnie koleżanka i Giga zeszła na dół, co prawda ominęła nas szerokim łukiem a,le nie było pędu jak wicher. Szła bacznie kontrolując sytuację ,ale spokojnie, powiedziałabym ,że nawet dostojnie z ogonkiem w górze.

taki właśnie bezbronny cel  podrzucili mi dzisiaj:

Posted

Gigunia dziś po obudzeniu się oparła przednie łapki o mój materac i uśmiechała się machając  przy tym ogonkiem .Akcję powtórzyła 2 razy ,a potem wyczyniała wygibasy w swoim legowisku . Widać ,że pomalutku topnieje lód w jej serduszku i z zamrożonego emocjonalnie wypłoszka staje się coraz bardziej normalnym psem.

  • Upvote 5
Posted
4 godziny temu, Poker napisał:

Gigunia dziś po obudzeniu się oparła przednie łapki o mój materac i uśmiechała się machając  przy tym ogonkiem .Akcję powtórzyła 2 razy ,a potem wyczyniała wygibasy w swoim legowisku . Widać ,że pomalutku topnieje lód w jej serduszku i z zamrożonego emocjonalnie wypłoszka staje się coraz bardziej normalnym psem.

Brawo kochana!

 

Posted
O 18.01.2016o08:42, malagos napisał:

Mały cudak zaczyna wierzyć w ludzi i inny świat, niż miała do tej pory :)

ona po prostu nareszcie zrozumiała, jaki wspaniały domek jej się trafił :)

Posted

Ja też się ogromnie cieszę,a największą radochę ma chyba Poker,że udało się,że jest coraz lepiej,że Giga pokochała człowieka i warunki w jakich przebywa.Na horyzoncie pomału będzie się pojawiać szukanie domku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...