Charly Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 [quote name='alicjazar']Moi najmilsi! Nie wiem jak Wam dziękować. Czego bym nie napisała, będzie banalnie. Nie znam takich słów, żeby wyrazić swoją wdzięczność. Może napiszę Wam, jak udało się go złapać. Jedna z mieszkanek Bartyckiej poszła biegać na Siekierki, gdzie wczoraj zostawiliśmy ogłoszenia. Przypomniała sobie, ze taki pies łaził za nią po osiedlu. Zadzwoniła. Pavlik poleciał jak strzała szukać go z ogłoszeniami. (To było nad ranem). Rozdzwoniły się telefony. Ludzie go widzieli! Wołali go, ale on, paradoksalnie, kiedy słyszał swoje imię, strzygł uszami i uciekał. Pewnie sobie myślał "jeszcze mnie wezmą i nigdy nie zobaczę swoich pańciów, trzeba spadać." :diabloti: Ludzie dzwonili, polowali na Fiodorka i płoszyli go. :eviltong: Po kilku godzinach chodzenia Pavlik zmontował sobie ekipę. Dodam, że Pavlik jest Białorusinem, jeszcze tak sobie mówi po polsku, ale pokonał stres i wstyd i zorganizował ludzi. :p Niejaki pan Paweł kilka godzin wspierał mojego Pawła i wabił Fiedkę na swoją sunię. Nagroda została podzielona między pana Pawła i dwójkę młodych chłopaczków, którzy też intensywnie szukali. Sunia pana Pawła była na tropie Fiodorka. Już w godzinach wieczornych Pavlik znalazł go w krzakach. Fiodor juz chciał uciekać, ale jak zobaczył Pavlika, to oszalał z radości, pokazywał brzuszek, lizal go po rękach. Kiedy ja dojechałam Fiodor skakał na mnie i lizał mnie jak opętany, próbowal na mnie wskoczyć wszystkimi czterema łapami! Zabralismy go do weterynarza. Fiedka wychudł i był caluśki w kleszczach. Pan weterynarz powiedział, że musiał spać w strasznych chaszczach, bo przecież był zabezpieczony od takiego robactwa. Fiodorek dostał antidotum na choroby odkleszczowe. W domu Gacuś posiusiał się z radości, kiedy zobaczył Fiedkę. Fiodorek też się ucieszył, ale trochę mniej. :eviltong: Wy sobie nawet nie wyobrażacie jak ja Fiodorka kocham! Jestem tak zmęczona i tak szczęśliwa! :multi::multi::multi: Jeżeli chodzi o podziękowania. Wy dobrze wiecie, że jesteście cudowni i niezastąpieni i bez waszej pomocy nie udałaby się akcja "Znajdź Fiodora" :eviltong: Proponowałam Wam, jakiś czas temu grilla w ramach wizyty poadopcyjnej. Propozycja jest teraz aktualna jak nigdy. Nasz gródek działkowy jest może trochę prowizoryczny, ale na pewno się zmieścimy. Chciałabym się Wam chociaż tak odwdzięczyć - jadłem i napojami. :eviltong::eviltong: Dodam, że Fiedka uwielbia tę działkę. (Kilkanaście stron temu (45) zamieściłam filmiki jak bryka tam z Gackiem). :razz: Zapraszam, oczywiście, z psami. To, co sobota czy niedziela? ;) Proszę potraktować propozycję poważnie. jezuuuuuuuuuuuuuu popłakałam się. Cudowny wspaniały dzień:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Alu, Mru, Ninti i wszyscy których nie wymieniłam jesteście najwspanialsi na świecie. Cudowni. WSPANIALI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Isadora7 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Lepszej wiadomości na dobranoc nie mogłam usłyszeć :) Quote
Charly Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 mru napisał(a):ja normalnie jak dorwę tego Fiodora to :mad: a tak serio to Ala, Fiedka znalazł się tylko dzięki Wam samym bez nas robilibyście to samo plakaty, ulotki, jechalibyście na każdy alarm to się nazywa właściciel boże, tak się cieszę... moja teoria się sprawdza że jak się bardzo chce to sie prawie na pewno psa znajdzie czekamy na foty :D Twoje teorie Mru zawsze się sprawdzają. Ja to widzę. Jak coś chcesz to masz:lol: Zacznę skromnie....chcę foty Fiedki!!!!!!!!!!!!!!!!!:lol: Quote
3 x Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 to ja tez się dopisze i ciesze sie ze plakaty które wydrukowałam wczoraj pójdą do kosza :multi::multi::multi: Quote
mru Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 oh tak, plakaty na przemiał : bede na nich notatki robić. super! Quote
sleepingbyday Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 jupi! dostałam wczoraj smsa - dzięki! i normlanie zatchnęło mnie z ulgi :p. i sobie weszlam poczytac, jak żeście go dorwali. a w ogóle co opowiada? gdzie był, co widział, co porabiał? nie uczestniczyłam w ratowaniu,a le czuję się zaproszona na grila. i raportuje, ze wolę niedzielę, ale w sobote też się zjawię - z zosią mozna? a gdzie ta działeczka :eviltong:? Quote
Olga132 Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 no ja raczej w ten weekend nie będe mogła :-( a szkoda bo bym was chętnie poznała - i Bambaryłka we własnej osobie Quote
Ninti Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Jakby w niedzielę to i ja bym może mogła zajrzeć :lol: Quote
APSA Posted July 7, 2009 Author Posted July 7, 2009 Ja wolę sobotę, ale powinnam się pojawić niezależnie od terminu :cool3: Suki się ucieszą, jeszcze nigdy nie były zaproszone na grilla :evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 rozumiem, że grill jest dla psów :razz:? karkóweczka, camembercik...:eviltong: Quote
Ninti Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Camembercik hmmm... Ciekawe, co moja Gaja na to powie :evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 zależy, czy będzie z żurawinką, czy bez :eviltong: Quote
alicjazar Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Pozwólcie, że oddam głos Fiodorowi. (Skoro takie z niego „medialne zwierzę” :eviltong: i ma nawet konto na naszej-klasie, chociaż jego właściciele – nie.) :eviltong: Książę Gacku, czy pozwolisz mi wrócić na moje miejsce na kanapie?! Tak? Huuurrrraaaaa!!! Quote
alicjazar Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Daj buziaka na przywitanie! Mam nadzieję, że nie zapomniałeś jak to jest być poduszką. :diabloti: Teraz najlepszy numer! Przez te dwa tygodnie z rozpaczy zupełnie zczerniałem! Kiedy uciekałem, byłem popielatą beczułką, ale musiałem się przecież zakamuflować, bo co to by była za zabawa w kotka i myszkę! Quote
alicjazar Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 SBD -> działeczka jest na Rosoła, całkiem niedaleko od stacji metra Ursynów. Dojazd jest bardzo dogodny, nie bierzcie samochodów, to można będzie to szczęśliwe wydarzenie oblać. :p Widzę, że na razie wygrywa opcja niedziela. Ale czekam jeszcze na deklaracje. Coś ich mało. :mad: Np. Coś nie widzę żadnej wiadomości od Mru z TZem. :mad::mad: I nie tylko od nich. :mad: Olga -> Może wpadniesz chociaż na troszkę? Teraz będę 2 tygodnie zbierać plakaty z Fiodorkiem. :lol: Chociaż postaram się zrobić to szybciej, bo dziś o 5 rano ktoś złośliwie zadzwonił i się pytał czy pies już został znaleziony i coś mam takie dziwne wrażenie, że to jakiś dozorca. :lol: Quote
mru Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 a niedziela o której? :) będziemy! ile psów można zabrać? mamy 5 :eviltong::diabloti::evil_lol: Quote
Charly Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 heheh Mru, przeciez mordercy nie wezmiesz:cool3::lol: Wydaje mi się, czy Fiedka zeszczuplał? A tak w ogóle szczęście pełną gębą- pies aż świeci z radości:loveu: głupolku. Jak już się nacieszycie dajcie mu w tyłek za karę:mad:;) Quote
izzie1983 Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Ja w niedzielę mogę jak najbardziej aczkolwiek niezbyt wcześnie. Pewnie z SBD przyjadę, bo będziemy razem ze szkolenia wracać :evil_lol: Quote
boksiedwa Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Ja się przyznaję, że z radością zerwałam dziś ogłoszenie o Fiodorku na pętli autobusowej na Ursynowie :) Quote
Charly Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Zróbcie zdjęcia z imprezy. Jak fajnie, ze tyle osób ma czas powitac Fiedkę... Quote
elmira Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 http://img229.imageshack.us/img229/3083/podunia1.jpg Ale go wymamlał:errrr: Fiedka wysmuklał, że hoho. Kupcie mu teraz szelki i z 7 obroży ;), żeby już nigdy nie udało mu się z nich oswobodzić na spacerze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.