Olga132 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 MAM NADZIEJĘ ŻE WSZYSTKO Z NIM DOBRZE !!! :multi::multi::multi::multi::multi: Quote
feluska997 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Jej! Kibicowałam psiakowi z ukrycia od kiedy był jeszcze Bambaryłkiem, z całych sił zaciskałam kciuki za jego znalezienie i z obawą codziennie śledziłam wątek. Mam nadzieję, że jest cały i zdrowy! :multi: Quote
izzie1983 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 feluska997 napisał(a):Jej! Kibicowałam psiakowi z ukrycia od kiedy był jeszcze Bambaryłkiem, z całych sił zaciskałam kciuki za jego znalezienie i z obawą codziennie śledziłam wątek. Mam nadzieję, że jest cały i zdrowy! :multi: Ja właśnie też mu od Bambaryłkowego momentu kibicowałam, w sumie to wtedy nawet wątku na dogo nie miał. Wypatrzyłam go na wątku uroczych pokrak. Ale szczęście :loveu: Quote
alicjazar Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Moi najmilsi! Nie wiem jak Wam dziękować. Czego bym nie napisała, będzie banalnie. Nie znam takich słów, żeby wyrazić swoją wdzięczność. Może napiszę Wam, jak udało się go złapać. Jedna z mieszkanek Bartyckiej poszła biegać na Siekierki, gdzie wczoraj zostawiliśmy ogłoszenia. Przypomniała sobie, ze taki pies łaził za nią po osiedlu. Zadzwoniła. Pavlik poleciał jak strzała szukać go z ogłoszeniami. (To było nad ranem). Rozdzwoniły się telefony. Ludzie go widzieli! Wołali go, ale on, paradoksalnie, kiedy słyszał swoje imię, strzygł uszami i uciekał. Pewnie sobie myślał "jeszcze mnie wezmą i nigdy nie zobaczę swoich pańciów, trzeba spadać." :diabloti: Ludzie dzwonili, polowali na Fiodorka i płoszyli go. :eviltong: Po kilku godzinach chodzenia Pavlik zmontował sobie ekipę. Dodam, że Pavlik jest Białorusinem, jeszcze tak sobie mówi po polsku, ale pokonał stres i wstyd i zorganizował ludzi. :p Niejaki pan Paweł kilka godzin wspierał mojego Pawła i wabił Fiedkę na swoją sunię. Nagroda została podzielona między pana Pawła i dwójkę młodych chłopaczków, którzy też intensywnie szukali. Sunia pana Pawła była na tropie Fiodorka. Już w godzinach wieczornych Pavlik znalazł go w krzakach. Fiodor juz chciał uciekać, ale jak zobaczył Pavlika, to oszalał z radości, pokazywał brzuszek, lizal go po rękach. Kiedy ja dojechałam Fiodor skakał na mnie i lizał mnie jak opętany, próbowal na mnie wskoczyć wszystkimi czterema łapami! Zabralismy go do weterynarza. Fiedka wychudł i był caluśki w kleszczach. Pan weterynarz powiedział, że musiał spać w strasznych chaszczach, bo przecież był zabezpieczony od takiego robactwa. Fiodorek dostał antidotum na choroby odkleszczowe. W domu Gacuś posiusiał się z radości, kiedy zobaczył Fiedkę. Fiodorek też się ucieszył, ale trochę mniej. :eviltong: Wy sobie nawet nie wyobrażacie jak ja Fiodorka kocham! Jestem tak zmęczona i tak szczęśliwa! :multi::multi::multi: Jeżeli chodzi o podziękowania. Wy dobrze wiecie, że jesteście cudowni i niezastąpieni i bez waszej pomocy nie udałaby się akcja "Znajdź Fiodora" :eviltong: Proponowałam Wam, jakiś czas temu grilla w ramach wizyty poadopcyjnej. Propozycja jest teraz aktualna jak nigdy. Nasz gródek działkowy jest może trochę prowizoryczny, ale na pewno się zmieścimy. Chciałabym się Wam chociaż tak odwdzięczyć - jadłem i napojami. :eviltong::eviltong: Dodam, że Fiedka uwielbia tę działkę. (Kilkanaście stron temu (45) zamieściłam filmiki jak bryka tam z Gackiem). :razz: Zapraszam, oczywiście, z psami. To, co sobota czy niedziela? ;) Proszę potraktować propozycję poważnie. Quote
izzie1983 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Podaj konto Alicja, ja nie rzucam słów na wiatr :mad: Co do grilla to ja nawet nie proszona wpadnę, tylko w ten weekend mogę najwcześniej o 18, bo wcześniej jestem na szkoleniu w Azylu. A resztę to pisałam w smsie :-) Quote
Energy Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Ja też kibicowałam po cichu, ale bardzo, bardzo mocno trzymałam kciuki:p I strasznie mocno się cieszę, że Fiodor się znalazł:multi::multi::multi: Quote
alicjazar Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Proszę, żebyście się nie krępowali i napisali czy preferujecie sobotę czy niedzielę. http://www.dogomania.pl/forum/f96/fiodor-zaginal-warszawa-moze-byc-w-calej-warszawie-poza-pomocy-130890/index83.html#post12579919 Chyba, że nie chcecie :( (byłoby nam przykro). A ja już nigdy nie wypuszczę mojego puchatego maluszka z rąk! NIGDY! Quote
alicjazar Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Nie, to zdjęcie z cudownych beztroskich chwil z psami z Białorusi. Ma tylko obrazować, że nie wypuszczę go z rąk. :eviltong::eviltong::eviltong: Aktualne wstawię jutro albo pojutrze. Obiecuję. Quote
Olga132 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 normalnie sie popłakałam :multi: miałam już nawet takie momenty w nocy że sie budziłam i myślałam co się z nim teraz dzieje- bo gdyby to był mój pies to bym chyba oszalała ALA - on sie odnalazł dzięki Twojej determinacji i uporowi w jaki rozwieszałaś plakaty, rozdawałaś ulotki i wielogodzinnym poszukiwaniom powiem jedno: TEN PIES NIE MÓGŁ LEPIEJ TRAFIĆ !!! ma ogromne szczęście ! Quote
M@d Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 HUUURRAA!!! :multi::multi::multi: :laola: Bardzo się cieszymy z Happy Endu!!! A ty Fiodor, to sobie mapę do obroży przyczep, jak na pamięć do domu nie umiesz trafić ... :mad: Quote
izzie1983 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Podpisuję się pod słowami Olgi132 wszystkimi rękami i nogami i Inka z avka mojego też (opowiadałam jej o Was :evil_lol:) :eviltong: Quote
Ninti Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Alicjazar... Jeszcze boję się uwierzyć... :errrr::calus::calus::calus::happy1: Tych organizatorów Dni Ursynowa trzeba dopaść Żeby już nigdy, nigdy, nigdy więcej :angryy::angryy::angryy: Fiodor wygrał los szczęścia... TAK szukać mało kto umie. Zasługujecie na ogromną PSIĄ MIŁOŚĆ :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: On by zginął, gdyby nie Wy. Quote
izzie1983 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 No, ja też muszę chyba go zdjąć. Wyrzucę go, bo już nigdy się nie przyda! :diabloti: Quote
Ninti Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Z ogromną ulgą likwiduję banerek Fiedki z mojego podpisu... Quote
iwona213 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 najcudowniejsza wiadomość dzisiejszego dnia, taki dom to cud, nie chcecie czesem jeszcze jednago siersciucha??? :loveu::loveu::loveu: http://www.dogomania.pl/forum/f28/zaniedbany-bezdomny-sznaucer-potrzebna-pomoc-finansowa-ds-nowe-zdjecia-str-5-a-141339/ Quote
ilon Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 :multi::multi::multi: cieszę się że jesteście już razem :multi::multi::multi: Quote
Erazm Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Nareszcie:multi: i zmiencie tytul, bo strach zagladac:cool3: Quote
mru Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 ja normalnie jak dorwę tego Fiodora to :mad: a tak serio to Ala, Fiedka znalazł się tylko dzięki Wam samym bez nas robilibyście to samo plakaty, ulotki, jechalibyście na każdy alarm to się nazywa właściciel boże, tak się cieszę... moja teoria się sprawdza że jak się bardzo chce to sie prawie na pewno psa znajdzie czekamy na foty :D Quote
mru Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 boże tak się cieszymy z TZ że Fiedka w domu nie wierzyliśmy normalnie jechaliśmy przed chwilą przez Stegny. no normalnie łzy w oczach. Quote
togaa Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 boksiedwa napisał(a)::multi::multi::multi::multi: uffffffffff :D :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.