Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Folen dziękuję :loveu:

pomysł super, my też zrobimy sałatkę i przyniesiemy coś na grilla, może sojowe parówki chilli z warzywami lub cukinię i tofuburgery :evil_lol:

oo tak ! KWL w takiej czapce kucharskiej! i Vito też!

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To my z Pavlikiem możemy upiec jakieś ciasto. Najwyżej wyjdzie nam gniot i będzie śmiesznie. :diabloti: Oprócz tego mogę się podjąć przygotowania jakiegoś specjału dla psów według przepisu z "psiej" gazety. Żeby nasi bracia mniejsi też mieli zabawę! :p

Posted

mru, nie ma mowy, zadnych półproduktów.
parówki sojowe są zresztą wstrętne.
to ja zrobię jedno warzywo (hehe) i deser z grilla też zrobię.
ale mięso też przecież może byc. aha, kwl robi szaszłyczki.

Posted

paskudne? o niebo lepsze od mięsa :) i nie kwiczały.
poza tym nie musisz ich jeść

ale ja nie wiem, ja się nie znam
ja nie przywiązuję wagi do jedzenia, gdybym mogła zyc bez niego, byłabym bardzo szczęśliwa
więc jak dla mnie to wszystko jedno naprawdę :P

Posted

taaaa :evil_lol:

chyba tylko nieszkodliwe E1422 (czyli modyfikowana skrobia), które masz też ot chociażby w ketchupie ;) i soja, bo tylko to tam jest hihi :P aa i chilli!

ja tam plastiku nie czuję, a jestem czuła na świństwa ha

Posted

unikam przetworzonej soi (no, tofu lubiem, to jem, ale nie za często). bo ta własnie, a dokładniej wyciąg z niej, który jest używany do tworzenia tych "wędlin sojowych o smaku szynkowym" (sic!) zawiera związki rakotwórcze, a jedynie prawdziwa soja - te związki, które zmniejszają ryzyko raka. ergo- duzo takich "sojowych", a nie sojowych produktów - dużo świństwa.
zresztą , wszystko, co przetworzone, jest po prostu przetworzone, co tu więcej pisać.

Posted

oo to Ty musisz mieć własny ogórdek i ubojnię :)

ja parówki s. jem bardzo rzadko :) i nie znoszę wędliny sojowej, która ma smakowac jak mieso
nie rozumiem tego, nie jem mięsa bo go nie lubie i bo lubie zwierzaki i nie ciągnie mnie ich smak :eviltong:

ja tofu w ogóle prawie nie jem.
co do parówek to na grilla można zaszaleć, nie? ;) chyba, że od razu sie pada trupem?

rakotwórcze mówisz... to mi już nie zaszkodzi.


anyway, jak najbardziej jestem za imprezą czysto warzywną hihi
samo zdrowie, witaminy i pyszne wszystko :D
sałata, pomidor i pestki pyyyyyycha !

po co komu mięso i soja póki są takie rzeczy?

Posted

nie, nie umierasz od razu, nie padniemy paszczami w talerze :razz:.
ale fakt, ze do tych parówek tzreba sos chili dawać jest znamienny :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

nie bądź radykalna, mięso też mozebyc, kwl coś o szaszłyczkach mówił. aj jestem za wystawna uczta z róznymi smakołykami do wyboru, niech na stole będzie kolorowo i pachnąco, zaczniemy wcześniej to nie będziemy sie spieszyć, a co.
ech.... rozmarzyłam sie.
bedziemy wyglądać tak:



albo tak :roll::

Posted

eeeej w tym Jaworowie to bida jakaś :eviltong: hihi
ale możemy się tak ubrać

kwiatki na stole mile widziane :D

sosu nie trzeba, ja po prostu ostro lubię :roll:



możemy też tak swojsko:



ooh naleweczkaaa! (Ola to nie Ty tam w kącie siedzisz po lewej za facetami?)



lub bardziej....



tu ewidentnie TZ izzie jest widoczny z fajkiem!



albo w ogóle...



duże porcje chyba będą z tego

Posted

e bo tam król (ten największy nie?, w środku taki w czapie, co wygląda jak Chmielnicki) mówi: hey, everyone! someone on dogo is WRONG! and this person is here with us today...

(a może to ilustruje wątek Bacy hihi? ;))

Posted

Tia, abstrachujemy :-)
No więc moja propozycja to pikantna ananasowa z serem "a la mexico" i kucharzenie na grillu. Z czapką :-) jakąkolwiek.... Ae Vita w to nie wkręcjamy bo on w takim przypadku jest bardzooo sprytny....

Posted

No to ten tysięczny post ja sobie dziabnę - jeśli pozwolicie.

Historię Fiodora śledziłam od samego początku - wszystkie perypetie przeżywałam razem z Tobą Alicjo.

Po tej ucieczce i po tych Waszych staraniach żeby go odnaleźć okazało się, że Fiedka naprawdę ma u Ciebie swój najprawdziwszy dom, że jest naprawdę przez Ciebie kochany.

Życzę Wam wiele lat takiej wspaniałej przyjaźni, miłości i wspólnego przeżywania radosnych chwil.

O kurczę, wyszło trochę patetycznie - ale ze szczerego serca.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...