Jump to content
Dogomania

APSA

Members
  • Content Count

    4,668
  • Joined

  • Last visited

About APSA

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • Website URL
    http://psyzpalucha.pl

Converted

  • Location
    Warszawa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Nie, mnie już tu nie ma, od trzech lat właśnie. Z paru powodów zrezygnowałam z aktywnego wolontariatu w schronisku, działam teraz głównie w kociej fundacji, ogłaszam ponad setkę kotów i tymczasuję aktualnie trójkę. Tutaj czasem się odzywam, czasem nawet adoptuję jakiegoś starszaka, ale ogólnie mnie nie ma. Aktualnie w geriatrium działa głównie Dziuniek, lepiej wyślij jej :) Wszelka działalność w dużej mierze przeniosła się na fb, tutaj jest jakby facebookowy odpowiednik wątku (Wanda to Dziuniek): https://www.facebook.com/events/1634382693441269/?active_tab=posts Ironia losu, Chojrak siedział w schronisku 9 lat, ogłaszałam go przez 7-8. Jeszcze gdzieś się zaplątały moje stare ogłoszenia z moim numerem. I pierwszy telefon w jego sprawie miałam tydzień po jego adopcji. Pani sympatycznie brzmiąca (z głosu trochę podobna do Ciebie, Syla :) ), ma już jednego psa ze schroniska. Ucieszyła się, że Chojrak już w domu i ma się przyjrzeć innym starszakom, i coś wybrać.
  2. Chyba mam tu skrzynkę nieaktywną od ostatniej zmiany forum. Może być kontakt przez mail? [email protected]
  3. Joasiu! Kiedyś wspominałaś o jakimś domu tymczasowym, który mógłby przyjąć psa na dwa tygodnie. Poszukuję domu dla umierającego Stana, jest w Elwecie, nie chcę, żeby wracał do schronu. Praktycznie jest w takim stanie, że powinien zostać uśpiony od razu. Chciałbym, żeby pobył u kogoś kilka dni, pospał na normalnym legowisku, pojadł gotowane jedzenie, pochodził na krótkie spacery, a potem żeby humanitarnie dać mu odejść. Jest sprawny, nie leży, jedynie potrzebne by były podskórne kroplówki....

  4.   Tutaj jest informacja o tym, że był adoptowany: http://paluch1.home.pl/system_kwarantanna.php ID: 1739/15 Gatunek: PIES [ MIX ON ] [ samiec ] Masc: czarna podpalana Waga: 27,000 Skad: z ul. Guderskiego Znaki: EX 2520/10 Adoptowany patrz włascicielski
  5.   Adopcja roku :) A dwa dni później druga, podwójna: Gufi - dzikus, 13 lat w schronisku + Gufi - dzikus, 8 lat w schronisku:
  6.   Cudownie!   Pozostałe adopcje oczywiście też cieszą :)   Poznałam ostatnio Sabę, adoptowaną 3 tygodnie temu chyba z R10 albo R11 (wol. Ola L.) - owczarkowata 10-latka. Cudna sunia, własciciele bardzo zadowoleni. Dobrze, że są ludzie (i to chyba coraz więcej), którzy są gotowi przygarnąc takiego zwyczajnego starszego psiaka.
  7.   Jak dasz radę, napisz zwyczajnie tutaj. Tego się niestety obawiałam.       Takie życie mogło być nie do wytrzymania dla samego psa. W sumie jeden z  "moich" psów został uśpiony w równej mierze z powodu demencji, jak i stanu ogólnego - ten pies już nie wiedział, że żyje, ale nadal cierpiał.
  8. Dziękuję za odpowiedź. Staram się śledzić losy tych psów, ale zawsze coś może umkąć. Wiem, że z tych, które ogłaszałam, kilka suń i Śmieszek-Ignaś ma domy, a Tedi nie żyje. Wygląda na to, że cała reszta nadal czeka. "Mój" Bosman jest na rejonie 4, Bosman u Kasi przemianował sie na Bosmana chyba już po opuszczeniu schroniska :)   Przykro mi z powodu Bobisia.
  9.   Pytanie do zorientowanych bywalczyń: czy wszystkie powyższe psy nadal są w schronisku?       I prośba nie-psia o pomoc zaprzyjaźnionej kociej fundacji - JOKOT - w zdobyciu karmy dla podopiecznych. Żeby nie było, że to całkiem nie na temat, JOKOT zabrał z Palucha w sumie chyba 13 kotów, w tym stare i chore, a Prezes fundacji adoptowała kiedyś suczkę z geriatrii.   "Kochani, Fundacja JOKOT dostała szansę - została zaproszona do udziału w konkursie organizowanym przez markę wina COTE. Stawką jest karma, być może nawet kilkaset kilogramów. Obecna sytuacja finansowa Fundacji jest trudna. Dlatego ten konkurs spadł fundacyjnym kotom jak z nieba. I dlatego ogromnie zależy nam na wygranej. Głosować można CODZIENNIE, aż do końca lutego. Czyli zaczynając dziś każdy z Was ma szansę pomóc podopiecznym Fundacji JOKOT prawie 40-oma głosami! Link do głosowania jest tu: https://www.facebook.com/WinoCote?sk=ap ... 2714278677, można też wpisać http://odu.pl/nakarmkoty, https://apps.facebook.com/click_competition/13641/pl, https://click-apps.pl/apps/clickframe/1 ... nt/13641/pl (czasem któryś nie działa). Apel i link do głosowania jest też na profilu Fundacji JOKOT: https://www.facebook.com/Fundacja.JOKOT Trzeba polubić profil COTE - i już można głosować (nasze logo jest na końcu listy). Aplikacja codziennie prosi o potwierdzenie że już się polubiło stronę. Bardzo, bardzo, bardzo prosimy o CODZIENNIE klikanie na Fundacja JoKot oraz o udostępnianie tej informacji i zachęcanie do klikania wszystkich Waszych bliższych i dalszych znajomych. Dzięki Twoim codziennym klikom i zachęcaniu znajomych - podopieczni Fundacji JOKOT mają szansę na pełne michy!"
  10.   A co robisz, jak jakiś Twój podopieczny zostaje przeniesiony do innego boksu z innymi psami na tym samym lub dowolnym innym rejonie?  Niestety wyprowadzanie psów inaczej niż cały boks na raz zwiększa ryzyko pogryzień. Na geriatrii trochę mniej, w ogóle teraz już trochę mniej, bo psów jest blisko 2 razy mniej niż "za moich czasów", ale i na geriatrii kilka staruszków zostało zagryzionych przez inne psy. W takiej sytuacji powinno się dogadać z osobami, które zajmują się tym boksem, do którego pies został przeniesiony i albo wyprowadzać boks razem, albo  "oddać" psa. Wiem, że to jest trudne, bo koordynacja wolontariatu ze strony schroniska nie istnieje (ile osób wie, że jest człowiek zatrudniony na stanowisku "koordynator wolontariatu"?), a przepływ informacji między wolontariuszami jest jaki jest.     A poza tym mam prośbę: przestańcie się kłócić i wytykać sobie, co kto robi, a czego nie robi. Wątek powstał po to, żeby pomagać psom, pokazać światu, że te staruszki są i nas potrzebują, także żeby umożliwić wymianę informacji między wolontariuszami i innymi zainteresowanymi, w pewnym stopniu żeby umożliwić koordynację działań. NIE po to, żeby się nawzajem oczerniać, wytykać sobie winy, prawdziwe i domniemane, nie po to, żeby się kłócić. To nie służy psom, a co gorsza odstrasza osoby, które trafiają na wątek i być może mogłyby pomóc, ale nie będą się pchać w środek awantur.   Jeszcze słowo o rozmowach z dyrektorka: to jest miecz obosieczny. Dyrektorka podejmuje takie decyzje, które są korzystne dla niej i wizerunku schroniska, i zapewniają jej spokój. Przykładowo jak wolontariusz zgłasza, że pies jest w złym stanie, to można przenieść psa do szpitala - to nie znaczy, że pies będzie diagnozowany i leczony, ale zniknie wolontariuszowi z oczu i wolontariusz nie będzie się czepiał. Albo można wprowadzić jakieś ograniczenia dla wolontariuszy, bo to jest prostsze, niż poprawa warunków życia psów. Dodatkowo trzy wolontariuszki, które najbardziej naciskały dyrektorkę na zmiany, zostały wyrzucone z wolontariatu.
  11. Strasznie się cieszę, że Fince się w końcu udało :) Oby jak najdłużej mogła się cieszyć nowym życiem! I oby jak najszybciej opanowała załatwianie się na dworze, zanim wykończy Kasię ;)   Kasiu, Tobie na Nowy Rok życzę nowych sił i żeby Ci trochę czasu psiaki zostawiały na inne sprawy.
  12. Zajrzałam, ale nie znalazłam tego. Daj jej mojego maila albo odeślij do "Owczarek kaukaski" (to Krzysiek).
  13. Wygląda na to, że nie będzie już więcej kopi zapasowej stanu kwarantanny na stronie psyzpalucha.pl, chyba że ktoś ma przepis, jak łatwo kopiować wpisy z nowej strony. Obie stare wersje strony schroniska, z których dało się wygodnie kopiować, zostały wyłączone :(
  14. Bardzo się cieszę z Zuzi, Figi i czarnej baryłki! :)   Do tego już od dwóch dni działa kwarantanna na starej stronie schroniska i mam nadzieję, że tak już zostanie. Udało mi się złapać jeden moment, jak działała w czasie awarii, więc w archiwum na psyzpalucha są tylko niewielkie "dziury".   Na gwiazdkę zrobiłam pakiety ogłoszeń dla psów: Molly, Negra, Dag, Siwek, Knopers, Roger, Bary, Chojrak, Szaruś, Rózia, Ofelia, Śmieszek, Miłek, Gufi, Bosman, Rudzik, Robert, Zeus, Esteban, Max, Samba, Lala (4 trójłapki), Zeke na 12 portalach nie licząc stron schroniskowych. Mam nadzieję, że będzie jakiś odzew.
  15.   Niestety nie ma, nie ma skąd kopiować. Obecna awaria objęła wszystkie wersje strony schroniska, także tę najstarszą i najlepiej działającą, z której kopie trafiają (jak są) na psyzpalucha.   Tedi :(
×