Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

alicjazar napisał(a):
SBD -> działeczka jest na Rosoła, całkiem niedaleko od stacji metra Ursynów. Dojazd jest bardzo dogodny, nie bierzcie samochodów, to można będzie to szczęśliwe wydarzenie oblać. :p

Widzę, że na razie wygrywa opcja niedziela. Ale czekam jeszcze na deklaracje. Coś ich mało. :mad: Np. Coś nie widzę żadnej wiadomości od Mru z TZem. :mad::mad: I nie tylko od nich. :mad:

Olga -> Może wpadniesz chociaż na troszkę?

Teraz będę 2 tygodnie zbierać plakaty z Fiodorkiem. :lol: Chociaż postaram się zrobić to szybciej, bo dziś o 5 rano ktoś złośliwie zadzwonił i się pytał czy pies już został znaleziony i coś mam takie dziwne wrażenie, że to jakiś dozorca. :lol:


To te działki, które graniczą z Doliną Służewiecką? Naprzeciwko wieszałam plakaty :evil_lol:

A w zbieraniu plakatów Ci pomogę. Jak tylko jaki spotkam to go :mad:

A wiecie, że jeszcze u wetów i nie tylko zdarzają się plakaty Zuli?

Posted

alicjazar..... jak miejsce znalezienia Fiodora ma sie do miejsca jego zaginięcia???
Oddalił sie daleko, czy pozostał w okolicy...?
/To tak dla wiadomości osób nieznających topografii miasta./
Co wykombinował Fiodor,gdy znalazł sie w dramatycznej sytuacji.?


Buziaki dla Bambaryły...:loveu:

Posted

w linii prostej to jakieś 6 km :)

na Stegny jakieś 2,5 do 3...

na Siekierki z 5 i to jest blisko miejsca znalezienia, mimo, że inna dzielnica (Wilanów, a znaleziony został jeszcze na Mokotowie)


dlatego nie sądzę, żeby był w Pyrach, bo to jakieś 4 km, ale w drugą stronę :) (znaczy Bartycka, gdzie go znaleziono, na północny-wschód, a Pyry na południowy zachód w sumie)

Posted

mru napisał(a):
w linii prostej to jakieś 6 km :)

na Stegny jakieś 2,5 do 3...

na Siekierki z 5 i to jest blisko miejsca znalezienia, mimo, że inna dzielnica (Wilanów, a znaleziony został jeszcze na Mokotowie)


dlatego nie sądzę, żeby był w Pyrach, bo to jakieś 4 km, ale w drugą stronę :) (znaczy Bartycka, gdzie go znaleziono, na północny-wschód, a Pyry na południowy zachód w sumie)


Ehhh.. ale on na pewno nie szedł w prostej linii tylko nadrabiał drogi robiąc kręgi i kręcąc się bezładnie. :( Zupełnie starł sobie pazurki. Mi się wydaje, że przez dwa tygodnie mógł spokojnie dotrzeć do Pyr. I wzdłuż Puławskiej dostać się na Mokotów. Kto go wie..

Czy ktoś zna pogodę na niedzielę? Bo aż boję się sprawdzić. :eviltong::eviltong::eviltong:

Posted

A jak będę miała wolna chwilkę, to Wam zrobię reportaż z miejsca zbrodni. Włos się jeży na głowie jak te fajerwerki były "zoraganizowane". Do tej pory się wala na trawie pseudo - zabezpieczenie - kawałek tasiemki. One (fajerwerki) były ustawione na małym krzaczastym wzniesieniu. Z jego "podnóża" nikt nie mial szans niczego zobaczyć! To jest skandal! Mało tego! Na to wzniesienie prowadzą stare kamienne schodki. Jakby ktoś się na nie wdrapał, to miałby jeszcze większy problem niż trójka moich chłopaków. To jest skandal!

Posted

Ty, Ala racja, on miał 15 dni, żeby sobie zwiedzić w sumie
mógł znaleźć jakiś trop w kierunku domu i go minąć i trafić do tych Pyr i do tego Grabowa to na pewno
a potem Puławską i potem w dół w dół na Czerniaków
to wszystko w sumie blisko jest...

biedny :( błąkać sie tak bez celu, szukając kogoś
jak by to był mój pies to bym chyba oszalała, zjadła całe paznokcie i w ogóle... boże szczególnie, że to nie co dzień się zdarza, że się taki pies znajdzie :(

pamietam historie beagle'a zgubionego gdzieś
ludzie tak samo jak my rowieszali plakaty prosząc o jakieś sygnały
pisali gdzie kto go widział, zaraz tam jeździli, sprawdzali...
to było na jesieni, zima się zbliżała
no i pierwsze mrozy... znaleźli beagle'a na Arbuzowej zamarznietego :( boże ... okropność :(

posokowca bawarskiego pod Krakowem też szukają... jeżdżą na każdy sygnał! zrobili may, gdzie byli, gdzie go widziano, ciągle ktoś im mówi, że na pewno już jest smalcem. nagrode wyznaczyli i co z tego?
rozród na szczeniaki pewnie bardziej sie opłaca.

tylu psów nikt nie szuka i kręcą się przecież, widać je
a jak się szuka to właśnie o... różnie bywa :(



co do fajerwerków?
to TAM było? Aaaaaa :mad:
jak ta byliśmy to widziałam resztki tego świństwa WSZĘDZIE tam pod wiaduktem i w okolicach... :shake:
przecież tam zaraz za wiaduktem jest Dolinka i każdy z psem tam pójdzie! GRANDA!

urząd powinien Wam oddawać kasę za szkody moralne, za benzynę, za plakaty i tak dalej :eviltong:
"dzień donry, wydałam tyle i tyle, a wy nie ruszyliscie palcem, teraz płaćcie i sami zdejmujcie stare plakaty" :P

Posted

skarge bez dwóch zdań! bo niby skąd mają wiedziec, ze coś pokpili, jak im nikt nie powie? przy następnej okazji będzie to samo przecież. zrobili głupote, ale dajmy sznasę poprawy, ot co.
matko, zoska będzie miała nerwy w postronkach. ona sie nie nadaje na tłum nowych psów. podliczcie w piątek, ile psów się wybiera, to zastanowię się, czy ją wziąć....

Posted

sleeep, a na szkoleniu w azylu nie mówią, jak ważna jest socjalizacja? :P brać!

ja się zastanawiam, kogo wziąć i chyba będzie to Gaciorro! :evil_lol: chociaż Beta tez by się cieszyła :evil_lol: najbardziej przydałoby się to Diego, ale niestety on wyrzyga własne płuca zanim dojedziemy hihi :D chociaż może dlatego właśnie powinien jechać :razz::cool3:

Posted

nic nie mówili o socjalizacji, a co to??? :crazyeye:


ja zośkę wszędzie ze sobą prowadzam, knajpy, parki, imprezy, etc, ale jak psów będzie 10, to po prostu bedzie panika nieustanna i agresja paniczna. zależy od ilości sierściuchów i tyle.
moim zdaniem ona ma syndrom deprywacji socjalnej :roll:

Posted

nie bylo mnie pare dni na Dogo,a tu taka wiadomość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi: wieczorkiem sobie doczytam,jak sie odnalazl.Bardzo,bardzo sie ciesze i gratuluje dziewczyny!

Posted

alicjazar napisał(a):

Olga -> Może wpadniesz chociaż na troszkę?

wielkie dzięki ale mnie po prostu nie bedzie w warszawie
mam nadzieje jednak że to nie będzie jedyna okazja kiedy sie spotykacie więc może sie jeszcze uda ;)

Posted

Niech będzie niedziela. Załóżmy około 15. Napiszę jutro na priv osobom, które się zgłosiły szczegóły, bo dziś już nie mam siły. :/

SBD-> Jak narazie psów jest około 7, ale nie napisałam jeszcze z propozycją do Państwa "plakaciarzy" z Natolina i do Pana z sunią, który przeszukiwał z Pavlikiem dolny Mokotów. Jutro to zrobię i liczba psów się może zwiększyć. :eviltong:

Posted

oj, to się spóźnimy. bo jeszcze po drodze musimy wyjść z jednym psem na chwilkę, izzie -poznasz niezatapialną mary brown, czyli nieśmiertelną sukę mojej siostry :razz:. ale to jest po drodze i spacer będzie szybciutki. babcia się nie moze przemęczać.
tylko zostawcie zosi jakiegos kotleta :diabloti:

Posted

ale to połowa imprezy się spóźni :eviltong: to może zróbmy bardziej 16-17? nawet 17-18?

bo tak to co? :) bez sensu


w niedzielę ma nie padać za bardzo :) tak samo w sobotę i wtorek (szkolenie! jupi!)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...