Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 446
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie wyczułam jak głębokie są urazy psychiczne u suni - ona się panicznie boi mężczyzn, w obecności faceta jest jak sparaliżowana. A to była rodzina 4 osobowa, z facetem i 2 dzieci. Strach ją tam wykańczał i nie było sensu się nad nią znęcać. Szukam jej teraz domu z samymi kobietami. A sunia jest na prawdę fantastyczna :)
tu jest jej wątek:
http://www.dogomania.pl/forum/f28/mala-czarna-z-marek-poszukuje-domu-128145/

Posted

o rany...jakie biedactwo..
moja tymczasowa suka (bokserka) rowniez bala sie mezczyzn.. nie przepadala za nimi, a juz jak ktorys nadepnął jej na odcisk, to gryzla... i to ostro :diabloti:
ale my.. obie baby tośmy się kochały :loveu:

A tymczasem Karmelka do gory...
Napisalam kilka pw, z map dogomanii.. ale zero odzewow jesli chodzi o dt :roll:

Posted

:placz:Niemoglam Cie odwiedzic wczesniej KARMELKU,bo mam taka prace:placz::placz:Przepraszam:cool3:Ale gdzie sa wszyscy:mad::mad:Czyzby sie zapomnialo o Karmeluuuuuuu:shake:Dajcie Karmelka:multi:

Posted

Nikt nie zapomniał - ja poległam grypowo. Leżę z gorączką i ledwo zipię :shake:
Martwi mnie Dea która od dłuższego czasu życia nie daje, a jest kilka rozpoczętych spraw które tylko ona może kontynuować. Ech...

Odezwała się do mnie osoba na GG, która jest zainteresowana Karmelkiem. Ponieważ już jej nie było jak weszłam, posłałam jej link do tego wątku i zaprosiłam na forum. Zobaczymy co z tego będzie - zaznaczyła, że mieszka daleko.

Posted

....dla nas "daleko" to rzecz wzgledna ;) oraz drugorzędna!
Najważniejszy jest domuś, dobry domuś dla takiego SKARBA :loveu:

A o Karmelku nikt nie zapomnial, ale czasami bywaja ciezsze dni...
Ja dzis "biegalam" za psem, ktory szwedal sie po polach przy bardzo ruchliwej drodze... A poniewaz nie bardzo moge biegac, lapac i dawac z siebie wszystko to nie dalam rady i pies uciekl... :shake:

Posted

Niestety im człowiek więcej czasu spędza w terenie tym ma go mniej na dogo. Ale żyję, i nawet dzisiaj chwilę przy Karmelu w schronie postałam. Słońce wyszło to i Karmelek jakby trochę żywszy był, nawet poszczekał trochę:p

Posted

Dea, czyli nasz bohater nie zapomniał tak do końca jak się do świata "odzywać"? Pocieszające... że choć to słońce zimowo-wiosenne rozbudziło w nim jakąś chęć...

Posted

A ja taka wiadomość na gg dostałam :razz:

"
[FONT=MS Shell Dlg 2]Aktualnie mieszkam w Płocku (mieszkanie w bloku) natomiast od maja przeprowadzam się do domu z podwórkiem na wsi. W tej chwili kończymy budowę domu na wsi - miejscowość Święcice Stare gm Mała Wieś. Działka jest ogrodzona, ma 11 arów więc miejsca na psie swawole wystarczy. W tej chwili mam 5 miesięczne szczenię owczarka niemieckiego. Suczka, wabi się Luna. Jest mądrym psem który garnie się do psiego towarzystwa. Psa jako towarzysza miałam zawsze. Do tej pory były to niezwykle szklachetne wielorasowe psiaki Z płockiego schroniska 9 lat temu przygarnełam podobną do Karmelka suczkę (trikolor z równie zawadiackim uchem). Była z nami prawie 6 lat. Cudowny pies. Cudowna towarzyszka życia. Niestety na skutek potrącenia doznała ciężkich obrażeń kręgosłupa i miednicy. Niemniej pozostało we mnie postanowienie, że trzeba dać szansę kolejnemu psu na normalne życie. Stąd właśnie trafiłam na ogłoszenie Karmelka. Te iskierki w jego oczach wydają się gasnąć. Chiała bym mu pomóc.

Z mojego punku widzenia największym problemem jest odległość między Cieszynem a Płockiem. Przeszło 400 km.
Mogła bym dojechac po niego w promienu 100-120 km (np Warszawa, Łódź).
Piesek będzie miał dobre warunki . Mąż codziennie od 8.30 rano do 19-20 jest w naszym remontowanym domu. Po przeprowadzce w maju będziemy już tam na codzień wszyscy (mamy dwie córki 11 i 9 lat). Karmelowi nie grozi życie psa łańcuchowego. Byłby psem domowo-podwórkowym (zwykle skrobaniem w drzwi sygnalizują chęć "pomieszkania" czy też pohulania na dworzu). To tyle. W razie pytań proszę je zadawać na GG lub Pozdrawiam. Alicja[/FONT]


Poprosiłam o jakiś kontak - czekam na odzew :)

Posted

uaaau .... nie wiem nawet jak sie zachowac... ciesze sie, ze jest odzew i zainteresowanie, jednoczesnie boje sie, ze to zludne nadzieje, ktore ostatnio na kazdym kroku mnie spotykaja...
musze ochlonąć!

jesli dojdzie do transportu, dokladam pare zlociszy!

a co znaczy pies podworkowo-domowy to ja juz dobrze wiem :evil_lol: takie psy maja najlepiej na świecie :lol: .. i to "drapanie w drzwi" :razz:

Posted

[quote name='Morgan:-)']Ja się na razie nie cieszę - zaczne, jak Karmelkowi uda się opuścić schron :)[/quote]

otóż to.. a najlepiej jest sie cieszyc po tygodniu i dobrych wiadomosciach z domu.. :)

Posted

Witam drogie Panie. Karmelka "poznałam" dzięki ale.gratka.pl i jestem autorem informacji przesłanych na gg.
Ponawiam na oficjalnym forum chęć przygarnięcia w nasze progi Karmelka. Mąż już wyraził zgodę na powiększenie naszej psiej rodzinki. Dziewczynkom jeszcze nie mówiłam aby nie rozbudzać w nich emocji. Zwłaszcza młodsza córka psiareczka od urodzenia (w mamę :razz: ).
Podaję telefon do mnie 664 138 908.
Poniżej link do sesji fotek z budowy naszego wiejskiego "ranczo".

Picasa Web Albums - straszyciel - Nasz dom budowa

Ja i moja rodzinka na zdjęciach z bukietem... sałaty :oops:
Teraz domek wygląda już lepiej niż na fotkach. W maju na 100% przeprowadzka, choć już dziś żałuję że przegapimy taką swojską piękną wiosnę....

Tam na zdjęciach śliczna ruda suczka którą pożegnaliśmy w listopadzie ubiegłego roku. Do dziś ją opłakuję, jednakowoż mając w sercu głęboką wiarę, że biega teraz po tęczowych łąkach pełnych tłustych kosteczek.....
Lunka - na ostatnich fotkach to nasz szczenięcy pupilek który uzupełnił w naszym życiu potężną lukę po śmierci Spajki.
Czas na Karmelka. Wiem, że się "dogadamy". Ma to w oczach. A po sąsiedzku śliczną czarną jamniczkę którą zapewne pokocha do utraty tchu :loveu:
Ja naprawdę wiem, że to właśnie TEN PIES.

Co do pieska domowo-podwórkowego - święta racja. Nie ma nic lepszego. Nie znają smyczy, kagańca za to mnóstwo biegania na życzenie, obwąchiwania krzaczków i leniuchowania przed kominkiem (w budowie:angryy::diabloti:)

Z Kasią skontaktuję się jak czas pozwoli w pracy jutro.
Pozdrawiam.
Alicja

Posted

Super wiadomosci:multi:!!!!!!!!!!!!!!!Pani Alicjo jest Pani wielka.Karmelek jest cudowny.Trzymamy kciuki:thumbs:Karmelku Twoj domek jest tuz....tuz......:multi::multi::multi:

Posted

Witaj Alfabio :)
Dziekuje, ze zalogowalas sie na forum :multi:
Zdjecia - rewelacja! Piekny domek, a rodzinka super!!!
Szczerze mowiac nie moge uwierzyc, ze tej cieszyńskiej bidzie trafia sie szansa na SUPERRR DOM :cool3:

Teraz tylko prosic ciotki Morgan i Deę, aby dopilnowaly formalnosci.
Zastanawiam się jak bedzie wygladala sprawa samej adopcji, czy bedzie mozliwa wizyta przedadopcyjna? Nie chce sie wtracac, aby nie namieszac ;)

Ale naprawdę się cieszę!!!

I szpenę cichutko w myślach do Karmeka - Malutki domek się szykuje.. I to jaki.. :oops:

Posted

Cieszę się z Wami i Karmelkiem. Ta kruszyna , ten wróbelek będzie mieszkal na salonach ! / oby nie zapeszyć ! /
Mam nadzieję , że jeszcze zobaczymy Karmelka dawnego ,nicponia z zawiadackim uchem !

Posted

Na razie wezmę go do domu w bloku, trzeba go trochę wychuchać.
Wykąpać, odpchlić, odrobaczyć itd..
Myślę, że razem z Luną będzie jeździł z Darkiem na działkę ale raczej wracał na noc. Jak się trochę zaaklimatyzuje a ja wysprzątam działkę z graciarni możemy pomyśleć o noclegach na wiosce (w końcu nadal trwa budowa to i jest tam rozgardiasz). Ale na razie czekają go samochodowe wojaże. Z Cieszyna do Płocka też szmat drogi.
Ciekawe jak znosi jazdę autem.
Dziś pokazałam dziewczynkom jego zdjęcia. Niecierpliwie czekają.

Posted

Alfabio, spraw aby Karmelek poznał co to rodzina i dobra ręka czlowieka.
Zapadl mi on w serce. Ja ze swojego dośwadczenia moge powiedzieć , że psy pięknieją od razu po wyjściu ze schroniska. Inaczej chodzą, inaczej noszą glowę i ogon. Od razu mlodnieją.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...