anciaahk Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 [quote name='alfabia']anciaahk - He he :lol: - przygotuj się na wielki smrodek w aucie :diabloti::crazyeye: Coś Ty :-o?!? O kurcze, to w tym smrodku czeka mnie przejazd 500 km:cool3:. Ale szamponik dla psów już zakupiony:eviltong:. Quote
asl Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Słodziak strrrraszny :loveu: Ciekawa byłam tych zdjęć :) Quote
Diora Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 100 lat przyjaźni Wam życzę :multi: :multi: :multi: Jak ślicznie wtulony w pańcię po kąpieli :evil_lol: Quote
alfabia Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Mąż zameldował, że dziś na działeczce zaszczekał. SPIESZę DONIEść żE SZCZEKA PO POLSKU :multi: Zważywszy na okoliczności nie było to takie pewne ;) Z Luną trochę się droczą by za chwilę wtulał nos w jej ciepłe futro :thumbs: Quote
alfabia Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 anciaahk napisał(a):Coś Ty :-o?!? O kurcze, to w tym smrodku czeka mnie przejazd 500 km:cool3:. Ale szamponik dla psów już zakupiony:eviltong:. Szamponik - szamponikiem ale i tak proponuję owinąć go folią spożywczą na drogę :stormy-sad::p Żartuję oczywiście :lol: Ale kocyk nie zaszkodzi. Quote
anciaahk Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 hehehe kocyk oczywiście przygotowany ;), bez tego ani rusz. Często woziliśmy poprzednią sunię w aucie, więc nawet jest to specjalny psi kocyk, tylko oczywiście uprany, by Karmelek nie czuł poprzedniego pieska (chociaż z mieszkania się zapach pewnie nie ulotnił). Jak minął pierwszy dzionek Waszemu Karmelkowi w nowej rodzinie? Quote
Morgan:-) Posted February 23, 2009 Author Posted February 23, 2009 Ale sie zrobiło bajkowo :loveu: Ja równiez czekam z niecierpliwością na dalsze relacje :cool3: Quote
alfabia Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Ha! Tego się nikt nie spodziewał! Karmel POTRAFI PODAWAĆ ŁAPĘ! Odkryłam to przypadkowo. Wlazł na łóżko więc mu czym prędzej "złaź"! I pokazałam palcem podłogę a ten na to wyciąga mi błagalnie łapę :crazyeye: :lol: Aby się upewnić ponownie - już na podłodze mówię mu "daj łapę" a ten DAŁ! Oj długo ten wiewiórek czekał na dom ale z dawnych lat sporo zapamiętał. Martwi mnie jego stan sierści. Jest fatalna. Sierść wychodzi mu takimi dziwnymi małymi kępkami i widocznie go swędzi bo strasznie się garnie i nadstawia jak go lekko drapię po grzbiecie. Mam nadzieję, że to nie żadne choróbsko skóry. Poczekam parę dni na dobrym jedzeniu. Sprawdzimy czy jest widoczna poprawa. Kurcze - ale to chuderlak Quote
anciaahk Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 A widzisz, jakie zna sztuczki łobuziak z błyskiem w oku ;). Już go ciocia alfabia odkarmi, tłusty brzusio się wnet pojawi. Co do skóry - patrzyłaś czy nie ma żadnych plam ani zaczerwienienia? Quote
alfabia Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Słuchaj w tej "sfizelowanej" sierści na strasznie chudym tyłku strasznie mało coś widać. Quote
alfabia Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Przyjrzałam się. Na pierwszy rzut oka skóra nie wydaje się zaczerwieniona ani plamiasta. Quote
anciaahk Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Może to efekt zmiany temperatury czy stres:shake: Quote
Morgan:-) Posted February 23, 2009 Author Posted February 23, 2009 Niektóre pieski tak reagują na duży stres, a nie ukrywajmy, że wczorajszy dzień był dla Karmelka raczej bardzo stresowy. Moja Asta tak reagowała na lecznicę - dzień po wizycie dosłownie się z niej sypało. Odczekaj - na normalnym systematycznym jedzonku z dużą dozą miłości powinien dojść z sobą do ładu ;). Podejrzewam, że poznasz jeszcze wiele ukrytych umiejętności Karmelka. To tylko kwestia czasu :evil_lol: Quote
Ajula Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 cudownie :loveu: najserdeczniejsze pozdrowienia dla nowej rodziny Karmelka wiele radości życzę! Quote
alfabia Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Dziś nasz zakapior ubawił mnie do łez :p Rano dostał miskę jedzenia. Dajemy im jeść w osobnych kątach przedpokoju aby nie było"zadymki". Jednak trafiło się, że na przedpokoju jest lustro sięgające do ziemi. Dość nierozważnie Karmela miska stała tuż przy nim. Oczywiście nasz mały wiewiórek bronił miski przed intruzem z lustra warcząc groźnie i zerkając groźnie w odbicie :shiny::-D Jak na razie tylko z czystością w domu są problemy. Ale przy ilości jedzenia jakie zjada ... :crazyeye: :razz: A w avatarku taki prawie Karmel. Za niedługo może też będzie się tak uśmiechał :lol: Quote
Morgan:-) Posted February 24, 2009 Author Posted February 24, 2009 alfabia napisał(a): Jak na razie tylko z czystością w domu są problemy. Ale przy ilości jedzenia jakie zjada ... :crazyeye: :razz: Alfabia myślę, że Karmel nauczy się od drugiego pieska praw obowiązujących w domu a dotyczących czystosci. To pojętny chłopak, tylko jak każdy psiór po przejściach potrzebuje czasu. Spacerki i nagrody za koooope zrobiona na zewnątrz. Pamiętaj, że on w jednym boksie spał i sie załatwiał, więc teraz musi załapać że się trochę pozmieniało. :lol: Quote
Puszysta Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Same cudne wiesci.To cudowne,ze Alfabio dalas domek Karmelkowi.Powiem szczerze,ze jest mniejszy niz na tych zdjeciach z Azylu.Taki rudy lisek.Oby wiecej takich ludzi jak wasza rodzinka.pozdrawiam.:loveu: Quote
alfabia Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Luna zaniepokojona "eee Krasnal - to jest moje łóżko" :mad: "Niby tak ale i tak se tu poleżę :evil_lol:" A Lunka co się z niej błotko sypie po wizycie na wsi jakoby z worka kartofli - śpi pod drzwiami :saint1: Anioł po prostu A tu po zakupach dla Karmela: nowa mninnęęciuuutka podusia - jeszcze z metką. Piłkę już prawie zeżarł - wydarł w niej ogromną dziurę. Czy nie wygląda na zadowolonego? I czas spać po ciężkim dniu :cool1: Dzień na działce był bardzo wyczerpujący:sleep2: Quote
Morgan:-) Posted February 24, 2009 Author Posted February 24, 2009 Karmel jest OBŁĘDNY!!:loveu::loveu: Quote
MagYa^^ Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Fenomenalne :D !!!!!!!! Haha :))) Mam dziś nienajlepszy dzień... ale jak widzę Kamelka rozwalonego jajkami ku gorze to nie mogę :roflt::roflt::roflt: Quote
anciaahk Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 alfabia napisał(a): "Niby tak ale i tak se tu poleżę :evil_lol:" Słodkie maleństwo, pozycja do snu bezbłędna i jak mniemam najwygodniejsza z możliwych. :razz: Proszę go ode mnie wymiziać, bo ja swojego Karmelka wymiziam dopiero (już) za 2 dni :multi:. Quote
alfabia Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 MagYa^^ napisał(a):Fenomenalne :D !!!!!!!! Haha :))) Mam dziś nienajlepszy dzień... ale jak widzę Kamelka rozwalonego jajkami ku gorze to nie mogę :roflt::roflt::roflt: Kcesz jeszcze lepsze z JAJAMI to proszę: Quote
Puszysta Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Karmelek jest kochany:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Ajula Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 alfabia powinnas umiescić w tytule wątku "wstęp tylko z chusteczkami do ocierania łez!!" :eviltong: bo i łezki same płyną, jak się widzi taką schroniskową bidę leżąca z kopytkami do gory na własnym łożu z własną piłeczką u własnych ludzi :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.