Puszysta Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Alfabio bardzo Ci dziekujemy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi:Napisz nam potem jak to wszystko znosi Karmelek:cool3:Jednak martwi mnie,zeby Karmelek sam zostawal na dzialce.Rozne rzeczy sie slyszy co sie na wsiach z psiakami wyprawia.Karmelek musi sie do was przyzwyczaic,a wy musicie wobec niego miec duze poklady milosci. Quote
alfabia Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Nie martw się Puszysta. Pisałam, na razie będzie z nami w bloku (niestety). Luna jeździ z Darkiem codziennie. Jeśli Karmel dobrze będzie znosił jazdę nie widzę problemu aby jechał z tyłu (przód auta zajęła Luna :razz:). Już max za 3 miesiące przeprowadzka i bez kłopotu. Ja naprawdę chcę bliżej zapoznać się z Karmelem i wiem, że jego cowieczorna obecność w naszym mieszkanku (w bloku) to umożliwi. Dlatego chcę go obok nas. Powiem tak - jeśli przyjdzie wiosna - a przyjdzie- i BĘDZIE CHCIAŁ - mocno będzie chciał - zostać na wsi do rana to zostanie. Bo tam będzie jego docelowy dom. Ale nie na siłę. A ja już wyglądam wiosny. I czas mi się dłuży. Quote
alfabia Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Kasiu, dzwoniłam do Ciebie. Niestety pora dość późna, wiem to niezbyt stosowne dzwonić po 20. Nagrałam się na sekretarkę. Proszę puść krótki sygnał w dogodnej chwili a oddzwonię. Pozdrawiam Quote
Puszysta Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Jestem spokojniejsza.;)Jak juz Karmelusik zmieni adres zamieszkania pisz do nas co u niego slychac.Bedziemy za nim tesknic ale bardzo sie cieszymy.Dziekujemy Ci:multi::Rose: Quote
alfabia Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 w czerwcu 2007 Dea pisałaś że Karmel ma 6 lat/. To znaczy że teraz prawie 8. To nic - podtrzymuję moja deklarację, żałuję tylko , że będzie z nami krócej (choć może dłużej). Jak jest z wiekiem Karmelka Dea? Quote
alfabia Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Sytuacja wygląda następująco. Karmel trafi do nas za tydzień lub dwa (w zależności jak ułoży się wyjazd do Warszawy). Do tego czasu Kasia postara się dla niego o DT aby Karmela trochę podreperować, poddać kontroli weterynaryjnej aby sprawdzić czy jego zły wygląd to kwestia psychiczna czy też coś mu fizycznie dolega. Coś Wam powiem. W Płocku też jest schronisko dla zwierząt. Patrzę i porównuję działania aby pomóc swym podopiecznym i jestem zaskoczona jak wiele robicie dla nich. W Płocku to wygląda zupełnie inaczej. Powiem - nieporównywalnie gorzej. Pozdrawiam Quote
asl Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Alfabia :) tak bardzo się cieszę, że wszystko zmierza ku adoptowaniu Karmelka przez Was ... :multi::multi::multi: Quote
alfabia Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Mam tylko nadzieję, że Karmelowi nic poważnego nie dolega. Nie wiem jak zniosła bym śmierć kolejnego zwierzaka do którego zdążyła bym się mocno przyzwyczaić. Quote
auraa Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Ja tez się cieszę!!!! Tym bardziej,że to nie słodki szczeniaczek ale dorosły piesek, którego los boleśnie doswiadczył. Cały czas trzymam kciuki za małego. Quote
Morgan:-) Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 No proszę - człowieka 1 dzień na forum nie ma, a tu taki szybki zwrot akcji.:razz: Ciotka Morgan się kompletnie pochorowała, wczoraj cały dzień w łóżku w półśnie spędziła, dopiero dzisiaj trochę lepiej. Jutro do lekarza po L4 muszę podejść, bo nie wyobrażam sobie mnie w pracy w takim stanie przez najbliższych kilka dni. alfabia - dziękuję, że się tu zalogowałaś i dziękuję, że się skontaktowałaś z Deą. Wspaniale, że już jakieś wstępne uzgodnienia zostały poczynione :) Tylko skąd Dea ten domek tymczasowy wytrzaśnie?? Zaraz do niej zadzwonię i się zorientuję co wymyśliła. :loveu: Quote
Morgan:-) Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 alfabia oglądnęłam Wasze zdjęcia oraz zdjęcia przyszłego domku. No i tak... 1. Babo masz ogromne szczęście bo tak przystojny mąż (TZ) i na dodatek psolubny to SKARB!! 2. Domek bardzo fajny - szczególnie cieszy oko oglądanie powstawania takiej budowli na zdjęciach, gdzie czas upływa znacznie szybciej niż w realu PIĘKNIE :loveu: Quote
MagYa^^ Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Cieszę się! Wspieram! Trzymam kicuki! Gdyby potrzebna byla jakas pomoc ktora moglabym zaoferowac to czekam na pw! niestety ostatnio malo jestem na dogo.. Quote
alfabia Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 W czwartek Karmela czeka długa podróż. Pojedzie do Oddziału. Stamtąd zabierzemy go w piątek lub sobotę. Śni mi się Karmelowy.. może już coś wie? Quote
Morgan:-) Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 To już za 2 dni :multi::loveu: Quote
Morgan:-) Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 alfabia. Czy przysięgasz uroczyście na oczach setek ciotek, że będziesz focić Karmelka i systematycznie zdawać nam tu relację z jego metamorfozy wstecznej?? Czyli z bidusia w księcia :loveu: Przysięgnij :razz::mad: Quote
Morgan:-) Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 alfabia napisał(a):Pod groźbą??????? :placz::crazyeye: :evil_lol::evil_lol: no oczywiście :evil_lol::evil_lol: Jak nie przysięgniesz, to całe tabuny rządnych nowości ciotek dogomaniackich będzie deptać Ci ten śliczny trawniczek przed domem :diabloti: Quote
alfabia Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 No nie wiem, nie wiem... mój trawniczek lubi być deptany :eviltong:;):evil_lol: Quote
asl Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 alfabia napisał(a):W czwartek Karmela czeka długa podróż. Pojedzie do Oddziału. Stamtąd zabierzemy go w piątek lub sobotę. Śni mi się Karmelowy.. może już coś wie? :multi::multi::multi: pewnie jeszcze chłopczynka nie wie jakie czeka go szczęście :) Quote
Morgan:-) Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 alfabia napisał(a):No nie wiem, nie wiem... mój trawniczek lubi być deptany :eviltong:;):evil_lol: No ja nie wiem, czy ten nowy trawniczek który zasiejesz na wiosnę też będzie lubiał deptanie :eviltong: Quote
MagYa^^ Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 hah ;) a ja się zastanawiam, czy trawniczek zdąży wybujać :evil_lol: (u mnie z wiosennymi trawniczkami potrafi byc ciężko...:roll:) Quote
alfabia Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Myślicie, że chłopaczek będzie chciał jeść suchą karmę? Właśnie zamawiam Lunie dla szybko rosnących szczeniąt (ze względu na jej niesamowity wzrost kupuję jej karmę klasy premium bo zdaję sobie sprawę że z domowym żarełkiem mogę nie nadążyć do jej potrzeb - jak przywiozłam ją 26 listopada ważyła 10 kg. Teraz 19 kg :crazyeye::crazyeye::crazyeye: ) zastanawiam się czy jemu coś wziąć :roll: Chyba sypnę mu garstkę od Lunki i jeśli będzie jadł kupię mu coś odpowiedniego dla małych mężczyzn. Jak uważacie? Czym tam karmią w schronisku??:roll: Quote
Morgan:-) Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 Z tego co się orientuję w schronie pieski dostają kaszę z gotowanym mięskiem i rosołkiem, czasami suchą. Dea popraw mnie jeżeli coś przekręciłam, albo jeżeli mniejsze psiaki jedzą coś innego. Quote
alfabia Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Co znaczy dla bezpieczeństwa? ciekawam co sucha karma ma wspólnego z bezpieczeństwem :roll: Dowiedz się Dea bo to dość istotna informacja. Mówiłaś Karmelowi? Już wie? :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.