alfabia Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Trzymam za słowo! :cool3: Już jutro wyjazd po Toffika - hehe :razz: to pomysł mojej młodszej córuni - mam nadzieję że nie nie jest mocno przyzwyczajony do swojego imienia :lol: Jakoś nie wchodzi jej do głowy Karmelek tylko cały czas Tofik i Tofik... Nowa obróżka kupiona co by nikt nie myślał że to bezpański pies! Smycz jest po Spajci ale to bardzo godne "dziedzictwo". Wezmę też "groszki" Brit i wodę zgodnie z sugestią Kasi. Choć karmienie raczej na miejscu chyba, że będzie bardzo wygłodzony. Więc czekamy. Szerokiej drogi Kasiu wraz z podopiecznymi . Quote
MagYa^^ Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Kciukam za Karmelkowego Toficzka :loveu: Quote
alfabia Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Boszzzze....tyle tej pieskiej biedy widzę. Może po przeprowadzce jeszcze "komuś" pomożemy choćby na DT. Aż się płakać chce... Quote
asl Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 alfabia napisał(a):Trzymam za słowo! :cool3: Już jutro wyjazd po Toffika - hehe :razz: to pomysł mojej młodszej córuni - mam nadzieję że nie nie jest mocno przyzwyczajony do swojego imienia :lol: Jakoś nie wchodzi jej do głowy Karmelek tylko cały czas Tofik i Tofik... Nowa obróżka kupiona co by nikt nie myślał że to bezpański pies! Smycz jest po Spajci ale to bardzo godne "dziedzictwo". Wezmę też "groszki" Brit i wodę zgodnie z sugestią Kasi. Choć karmienie raczej na miejscu chyba, że będzie bardzo wygłodzony. Więc czekamy. Szerokiej drogi Kasiu wraz z podopiecznymi . Toffik też będzie liskowi bardzo pasowało :loveu: Quote
Puszysta Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Karmelku w droge do nowego domku:multi::multi: Quote
Ajula Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Karmelek juz pewnie w drodze do domku :lol: Quote
Puszysta Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Karmelku jak dojedziesz,odezwij sie ze Swoja nowa pancia:loveu: Quote
Morgan:-) Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 Rozmawiałam z Deą. Mały w samochodzie - marzenie. Urodzony rajdowiec :evil_lol:. Zgodnie z obietnicą zdjęcia z podróży zostały zrobione. Teraz pewnie Karmel vel Toffik już zmierza do domciu ze swoją nową wspaniałą rodzinką :cool3: Czekamy na relację z końcowego etapu podróży i z pierwszych minut w nowym domciu. Quote
Puszysta Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 :multi::multi::multi:To poprostu cudownie!!!!!!!!!Czekamy na relacje Alfabi:cool3: Quote
asl Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Morgan:-) napisał(a):Rozmawiałam z Deą. Mały w samochodzie - marzenie. Urodzony rajdowiec :evil_lol:. Zgodnie z obietnicą zdjęcia z podróży zostały zrobione. Teraz pewnie Karmel vel Toffik już zmierza do domciu ze swoją nową wspaniałą rodzinką :cool3: Czekamy na relację z końcowego etapu podróży i z pierwszych minut w nowym domciu. Mówisz, że rajdowiec z niego? No nieźle :evil_lol: Quote
Puszysta Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Czekamy na wiesci o dojezdzie Karmelkowego Tofika:multi::multi::multi: Quote
MagYa^^ Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Hurrrrrrrra :)))) Mały w domku!!! Czekam również na informacje z domku :loveu: Quote
Morgan:-) Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 Domek się chyba tak zauroczył, że o dogomaniackich cioteczkach zapomniał :razz:. A cioteczki bardzo niecierpliwie czekają na wieści :cool3: Quote
Puszysta Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Musimy poczekac,az Alfabia ulokuje Karmelkowego Tofika.:multi: Quote
alfabia Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Witajcie :) My dopiero niedawno dojechaliśmy do domku. Warunki na drodze trudne. Toffi wraz z Lunką sprawowali się wyśmienicie. Toffi jechał z tyłu u mnie na kolanach, najpierw drżący pod koniec drogi rozwalił się jajkami do góry :lol: W domu... ciekawski. Oblatał wszystkie kąty, wyciąga co popadnie i włazi na łózko. Z tego powodu pierwsza rzecz to było kąpanie. Dea mówiła aby poczekać do jutra allleee się nie dało! Bliska byłam dać mu na imię Kapi. Wiecie czemu? Bo pisze się przez "C" :evil_lol: Nic to... Toffi kąpiel przeszedł nadspodziewanie dobrze. Zesztywniał na widok wody ale nie oponował. Pozwolił się namoczyć, naszamponić, wypłukać i tak 3 x :evil_lol: Chudy jest strasznie. Ale zadziwił mnie jakki z niego speedy gonzales. Już wiem jak radził sobie w boksie z większym Miszką jeśli chodzi o jedzenie. Tempo jedzenia tego psa jest niesłychane. Wciąga jak odkurzacz! Dosłowinie i to dużej mocy!! Miskę opylił w 10 sekund. Luna jeszcze dobrze nie zaczęła jeść. Strasznie rychtuje się na łóżko. Ale ma szlaban :mad::p. Reaguje na mocne "ZEJDŹ!" Złazi po to aby za chwile znowu włazić. Powarkuje czasem dla porządku na Lunę jak go za natarczliwie zaczepia. I patrzy na mnie karmelowymi oczami. To raczej typ zawadiaki. Zakoczyło mnie jaki on MALEŃKI. Na fotkach wydawał się większy a to taki ratlerkowaty wiewiórek. W domu dużo chodzi na dwóch łapach. Znaczy zagląda na stół i gdzie sięgnie. Prosić to on będzie ślicznie:evil_lol: Więcej jutro + fotki. Pozdrawiamy :lol: Quote
Morgan:-) Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 alfabia nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę :loveu::loveu::loveu: Z niecierpliwością będziemy czekać na fotki i nowe relacje. I pamiętaj - nie daj mu sobie wejść na głowę :razz: Ustawić chłopaka na dzień dobry i konsekwentnie trzymać łapę na pulsie :p Niech wie kto rządzi :eviltong: Quote
asl Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Bardzo się cieszę, że Toffi dotarł, jest już z Wami i tak się zadomawia :loveu: :) Quote
Puszysta Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Alfabio!!!!!!!!!!Dziekujemy Ci za domek dla Karmelka.Czekamy na zdjecia!!!!!!!Calusy dla wszystkich:lol::loveu: Quote
alfabia Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Po gruntownej kąpieli: Widzę zawadiacką iskrę w oku: Aż głupio przyznać jak kocham jedzenie: Quote
alfabia Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 A i jeszcze jedno! Po rodzinnej naradzie jednak Karmel - Toffi po poznaniu po prostu do niego nie pasuje. A Karmel jak ulał :) Wcina jak wściekły bez umiaru więc myślę że za dwa - trzy tygodnie będzie lekko podtuczony :happy1: Dea sugerowała sposoby jak zachęcić go do suchej karmy bo w schronie był na gotowanym ale powiem Wam - trzeba bez zachęty uważać aby nie pożarł całego wiaderka! Potem chodzi i mu się odbija - znaczy klasycznie beka.:drinka: Ale jadł by dalej. To typowe dla schroniskowych psów. Może z czasem odzwyczai się od tej pazerności. Na razie trzeba przywyknąć ale aż żal patrzeć jak ten zwierzak rzuca się na miskę i w ogromnym pośpiechu wciąga jak odkurzacz. Quote
alfabia Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 anciaahk - He he :lol: - przygotuj się na wielki smrodek w aucie :diabloti::crazyeye: Quote
anciaahk Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Alfabio aż przyjemnie patrzeć na takiego zawadiakę. Uściskaj i wymiziaj go ode mnie mocno. ps. ja na swojego Karmelka muszę poczekać jeszcze 4 dni :). Quote
auraa Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 wspaniałe wiadomości! Najważniejszy ten błysk, którego już nie było:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.