MagYa^^ Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Karmel GACUŚ..ale ma uszyska cudne! Cały jest rewelacyjny :) i pięknie komponuje się z młodziutką koleżanką :loveu: Quote
asl Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Świetne psiaki :loveu: Ładnie musiały szaleć na działce, skoro tak śpią :) Quote
alfabia Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Krasnal właśnie strasznie warczy na Lunę. Ustawia sobie do pionu. A warczy powiem szczerze barrrrrrdzo groźnie :evilbat: Luna strasznie chętna do zabawy on częściej niechętny. Stary jest znaczy się byku i leniwy. Tylko do góry jajkami by leżał :p i się przytulał:iloveyou: Mimo oczywistego dyskomfortu często kładzie się koło mnie przy kompie - NA PODŁODZE (znaczy jak dostanie opitol aby nie właził na łóżko - w końcu ma swoje !!!) Rano wychodzę na dwór z dwoma psami na jednej długaśnej smyczy. Owczarka jest na jednym końcu on na drugim. Trochę się przeplatają ale jakoś się godzą. Jak jedno koopa drugie stara się nie patrzeć :p Ogólnie te wieczorne i poranne spacerki widzę wzbudzają uśmiech na ustach przechodniów. Wyglądają razem dość zabawnie :painting: Quote
alfabia Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Ajula napisał(a):panienka też jest przesliczna :lol: Dzieki Ajula - wreszcie ktoś Luniątko pochwalił. Bo trzeba to przyznać bardzo pobłaża małemu.:razz: Quote
alfabia Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 A i dziś muszę wiewiórka pochwalić - rano nie było koopskiej niespodzianki wcale.:multi: Quote
alfabia Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Luna lada dzień skończy 5 miesięcy :Dog_run: Quote
Diora Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Ile młoda ma? :) Uroczy dzieciak z niej. Widac,że Karmelek się zadomowił u Was na całego :-D Quote
Morgan:-) Posted February 25, 2009 Author Posted February 25, 2009 No i proszę... A nie mówiłam... Chłopak zaczyna się "prostować" i kupska na polu zostawiać. A ja mam taka małą prośbę... Może by tak kilka zdjątek z działeczki?? :razz: Takich szczekająco-biegających?? :cool3: Quote
Ajula Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 oj to Luna maluda jeszcze jest :loveu: straszny pewnie z niej słodziak :lol: Quote
Dea Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 A ja dopiero dzisiaj dałam radę wejść na dogo:shake: He, został Karmel, czyli jakby na to nie patrzeć jestem matką chrzestną:loveu: To ja już wiem, dlaczego chłopak tak szyko sobie przypomina, i się uczy, i w ogóle taki mądry jest - po chrzestnej:evil_lol::evil_lol: Zaraz wklejam zaległe obiecane fotki z podróży:roll: Quote
Morgan:-) Posted February 25, 2009 Author Posted February 25, 2009 Dawaj dawaj. Czekamy :evil_lol: Quote
Dea Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 a to towarzysze Karmelka z podróży, wszystkie z cieszyńskiego schronu. Kuba (brązowy) pojechał do adopcji do Poznania, a Semi kudłacz do fundacji, na gruntowną zmianę fryzury (znaczy się bez golenia się nie obejdzie), później odjajczenie i także szukamy domu. Quote
Morgan:-) Posted February 25, 2009 Author Posted February 25, 2009 Powiem krótko... Już po tych kilku dniach u alfabii Karmelek się zmienił. Wypiękniał znaczy się :loveu::loveu: Quote
alfabia Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Ucho jedno mu się postawiło do pionu i w ogóle więcej w nim życia widać. Fakt. Co do zdjęć poproszę męża bo to on z nimi jeździ na wieś. Ale dziś pogoda słaba na zewnętrzne zdjątka. Ja będę z nimi jechała w niedzielę to wtedy coś im strzelę Quote
alfabia Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Dea napisał(a):A ja dopiero dzisiaj dałam radę wejść na dogo:shake: He, został Karmel, czyli jakby na to nie patrzeć jestem matką chrzestną:loveu: To ja już wiem, dlaczego chłopak tak szyko sobie przypomina, i się uczy, i w ogóle taki mądry jest - po chrzestnej:evil_lol::evil_lol: Zaraz wklejam zaległe obiecane fotki z podróży:roll: Opowiedz Dea jaką przygodę Ci urządziły dwa kurduple w świetle tych fotek przełażenia przez kratkę. Ps: Torba raczej przypadła Kubie w udziale :evil_lol: :p Quote
MagYa^^ Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Uwielbiam takie finały [CENTER]:bigcool::klacz::bigcool::klacz::bigcool::klacz: :drink1:[/CENTER] Quote
Dea Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Taaaa, chłopaki wywinęły mi niezły numerek. Jechały trzy, jeden duży, i dwa kurduple. Auto mam z kratką, bez tylnych siedzeń, psiaki mają tam z tyłu dużo miejsca, a jednocześnie jest bezpiecznie, bo żaden mi pod pedały czy na kierownicę nie wlezie jak prowadzę. Zrobiłam więc spokojnie postój, psy wybrowadziłam, zamknęłam spowrotem w aucie i poszłam na stację benzynową. Wracam, patrzę, i włączył mi się proces myślenia co też piłam i jak mocne to było. Wyszło mi, że pijana nie jestem. Kurduple siedzą na przednim siedzeniu, jeden z łapami na kierownicy, a drugi z nosem wkomponowanym w szybę. Miałam na przedniej półce woreczek z pokrojoną kiełbasą, na wypadek gdybym im musiała zaaplikować tabletki albo sedalin. Po kiełbasie ani śladu, po woreczku zresztą też nie:evil_lol: Cwaniaki się przecisnęły pomiędzy kratką a szybą boczną (na zdjęciach widać nieśmiałe próby czynione przez Karmela w trakcie jazdy), i zrobiły remanent. Okulary przeciwsłoneczne z wyraźnymi śladami łap na podłodze, atlas samochodowy poczytany, co się dało zeżreć zeżarte, a one zadowolone brały się za prowadzenie:diabloti: Tylko biedny Semi z tyłu poszkodowany, ani kiełbachy, ani radochy... Quote
alfabia Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 i.............................. najważniejsze.. hehe któryś krasnal zeżarł woreczek foliowy po kiełbasie... I padło pytanie który??? Mój nie wydalał w każdym bądź razie :) Quote
Dea Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 alfabia napisał(a):i.............................. najważniejsze.. hehe któryś krasnal zeżarł woreczek foliowy po kiełbasie... I padło pytanie który??? Mój nie wydalał w każdym bądź razie :) Już dokończyłam co i.... Robię przerwy i zapisuję, bo nieraz zanim skończyłam dłuższy tekst to mnie z dogo wylogowywało. To teraz sobie to sprytnie w ratach robię:diabloti: Może przetrawił:razz: Quote
basia0607 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Bardzo się cieszę , że wszystko jest tak jak należy. :multi: Quote
alfabia Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Dea napisał(a):Już dokończyłam co i.... Robię przerwy i zapisuję, bo nieraz zanim skończyłam dłuższy tekst to mnie z dogo wylogowywało. To teraz sobie to sprytnie w ratach robię:diabloti: Może przetrawił:razz: No Dea skoro tak to może go przechrzczę na Utylizator?? Ale dziś bąki sadzą :crazyeye: Karmel coraz bardzie wyoblony. Po tych kilku dniach przestały mu żebra sterczeć albo to moje subiektywne wrażenie :lol: Wydaje mi się że miał złamane żebro ma charakterystyczny zrost na klatce. Tylko on wie co przeszedł. Quote
alfabia Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Mój mąż mówi: ale za to produkuje metan:) Luna na wsi kładzie się dość daleko od pieca - Karmel - wręcz przeciwnie - tuż przy piecu............. i obraca się jak kurczak na rożnie :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.