Murka Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Państwo dzwonili dziś, dziękowali za zdjęcia, SĄ ZAUROCZENI LENKĄ!!! Są zdecydowani ją adoptować. Wypytali gdzie jest i za kilkanaście minut zadzwonili znów, że przyjadą zobaczyć Lenkę w niedzielę koło południa... z Rybnika! Także trzymajcie kciuki, aby Lenka spodobała się Państwu i nie wywinęła jakiegoś numeru :cool3: Quote
gameta Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 nooooooo! kciuki mocno zacisnięte ! (jak ja jutro będę pracować :roll: może urlop wezmę ;) ) Quote
andzia69 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 bardzo sie cieszę i zaciskam co mam do zaciskania do niedzieli :lol: byłby to pierwszy psiak erkowy wyadoptowany;):multi: może wreszcie zła passa opuści te biedne psiaki.... Quote
Murka Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Ja tymczasem umieszczę trochę Rudzinki... A tu filmik... widać, że Ruda nie jest zachwycona, że coś się za nią ciągnie, ale pewnie idzie za nami! YouTube - MVI 1951 Quote
Od-Nowa Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 a przepraszam,że tak wprost pytanie o DAMĘ RUDĄ.... czy ona taka roztyta :crazyeye: Quote
Murka Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Mam nadzieję, że zdjęcia Lenki z hoteliku umieszczam ostatni raz... Quote
betel Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Ja tez zaciskam kciuki z całej siły!!!!! A jesli chodzi o Rudą, to pewnie trochę się zaokragliła , ale ona ma masę futra- do tego łapki schowane w śniegu co ją skraca i to daje efekt "puszystosci". Za to postępy zrobiła fantastyczne:lol: Quote
kika22 Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 :loveu::loveu:Kcukasy zacisniete:loveu::loveu: Tylko tesknic bedziemy za Lenka;) Ale najwazniejsza jest Lenka i jej superowy domek:evil_lol: Quote
gameta Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 trzymam i trzymam - jakie wieści ? Tęsknić nie będziemy jak Lenka super domek znajdzie - tylko skakać z radości ;) Quote
Murka Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 No co Wy, Rudzia wcale nie jest gruba :crazyeye: Ona jest puchata :loveu: Wczoraj wyszła na spacerek po raz pierwszy zupełnie luzem, bez smyczy, linki itp. Troszkę pobrykała z Lenką, ale większość czasu trzymała się w lekkim oddaleniu ode mnie i obserwowała mnie pilnie. Jakby nie bardzo wiedziała co ma teraz robić. Czasem szła za mną, podchodziła do wyciągniętej ręki, ale kiedy próbowałam ją pogłaskać, to uciekała. Mam nadzieję, że pobyt w domu ją przekona do człowieka, a przede wszystkim do głasków :razz: Quote
betel Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Jak miło czytać takie dobre wieści, trzymam kciuki za obie sunki. Za Lenkę ,żeby rafiła do własnego domku i było jej tam dobrze i za Rudziznę,żeby w domku u Murki nabrała całkowitego zaufania do ludzi. Murko, serdeczne pozdrowienia:loveu: Quote
Murka Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Trzymajcie, trzymajcie, zwłaszcza jutro ok. 12.00-13.00. Wtedy mają przychać Państwo z Rybnika :cool3: Quote
ewab Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Oby Lenka znalazła swoje miejsce na ziemi:thumbs:. W oczach Rudki widać już chęć nawiązania kontaktu z człowiekim:p. Quote
gameta Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Linssi napisał(a):I co? I co????? :sadCyber: Zaciśnięte kciuki ogryzione do kości - mam nadzieję, że brak wiadomości to dobra wiadomość... Quote
Murka Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Pojechała, pojechała!!!!! :multi::multi::multi: Nie wiem czy mogłaby lepiej trafić :crazyeye: Mimo, że bała się i nawet powarkiwała, Państwo wcale się nie przejęli, bardzo fajnie się z nią zapoznali, Lenka w końcu się trochę przekonała i przestała powarkiwać. Państwu od razu sie spodobała, nie było żadnego zastanawiania, podjęli decyzję od razu jak ją zobaczyli. Będzie miała dla siebie ogromny ogród i od czasu do czasu do zabawy psiaki z sąsiedztwa ;) Synek Państwa ma 7 lat i bierze udział w dogoterapii w przedszkolu. Bardzo mu to pomaga. Także możliwe, że Lenka będzie miała małego przyjaciela. Państwo mieli włamanie (oboje byli w domu), więc nie mają nic przeciwko temu, że Lenka jest czujnym stróżem, który potrafi poszarpać za nogawkę nieproszonych gości :diabloti: Tutaj TZ pomaga zapakować Lenkę do samochodu Gotowa do drogi, Pańcia w trosce, aby Lenka nie była głodna zaraz nasypie smakołyki do miseczki Papa cioteczki, jadę na Śląsk!!! Odezwę jak się już zadomowię ;) Quote
ewelinka_m Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 :multi::multi::multi: ale się cieszę!!!! dziękuje Murko za wszystko :loveu: Quote
ewab Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Lenka, odzywaj się do nas koniecznie i niech to będzie Twoja ostatnia podróż w poszukiwaniu swojego domu. Quote
Linssi Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 HURRRRRAAAA!!!!:multi::multi::multi: dzieki Murko za oswojenie i ucywilizowanie Lenki!! :Rose: Quote
anciaahk Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Aż łzy się cisną, jak człowiek czyta takie wiadomości i ogląda fotki. Murko jesteś wielka. :multi: Lenko - wszystkiego NAj na nowej drodze życia :loveu:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.