Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

andzia, ta pani dzwoniła konkretnie w sprawie Rudki z ogłoszenia?
Jej zależy, aby pies miał dobre kontakty z dziećmi (zabawa, spacery). Ja jej powiedziałam, że Rudka z pewnością będzie się dzieci bała... :-( Że jest w trakcie socjalizacji i na razie nauczyła się podstaw.

Rudka warczy gdy się boi, więc na obecnym etapie nie polecałabym jej do domu z małymi dziećmi :shake:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny, w Kielcach jest Czarny, ktory uwielbia dzieci... jest przyzwyczajony do krzykow, biegania, przyglada sie terapii dla dzieci niepelnosprawnych... moze warto pomyslec o nim? Eruane wie o nim najwiecej :oops:

Posted

Ja tej pani wysłałam inne pieski od nas, które jak najbardziej by się nadawały, ale nie mam odpowiedzi...

Przesłałam też kandydaturę Lenki ludziom, którzy napisali w sprawie Roana (Roan jedzie do domu w tym tygodniu) i szukają psa, który będzie odstraszał potencjalnych złodziei (mają collie który się do wszystkich łasi).
Z doświadczenia wiem, że takie podtykanie innych psów się nie sprawdza, ale nie darowałabym sobie, gdybym nie spróbowała ;)

Posted

No niestety cisza, nikt się w sprawie dziewczynek nie odzywa :-(

Ale za to jest szansa na przeprowadzkę Rudzizny do domu :roll: :cool3: Tylko Lenka musi sobie jakieś towarzystwo znaleźć na jej miejsce :eviltong:

Posted

Mam zrobiony plakat dla Lenki czy ktos mogłby je porozwieszac w duzych miastach? Jesli tak poprosze o pw z adresem wysyłki;)
Ewentualnie moge zrobic dla Rudki:eviltong:

Posted

U mnie dziura- nawet nie ma co próbowac z plakatami, bo z miejscowymi bidami nie ma co robić!!!

Mureczko skrobnij , co tam u Was. czy Rudzia juz w domku????

Posted

Jo37 napisał(a):
U Murki jest kilka nowych psiakówto pewno nie ma czasu siedzieć przy komputerze .


Dokładnie.
W ciągu ostatnich paru dni przyjechało do nas 6 nowych psów. TZ był w rozjazdach i wszystko na mojej głowie :huh:

Z przeprowadzką Rudki do domu nie jest niestety taka prosta sprawa, bo nie mamy na tyle miejsca, aby zostawić Lenkę samą w boksie. Wcześniej myślałam, aby dodać jej do towarzystwa Gacka, ale on właśnie pojechał... Teraz przyjechały nowe psy i wielka niewiadoma, z którym się Lenka polubi na tyle, aby mogła z nim być w jednym boksie... Nie możemy ryzykować kłótni np. przy misce :shake:
Wybór musi być staranny, pies musi mieć odpowiednią sierść, aby nie marzł w boksie zewnętrznym i żeby nie był za mały, aby było mu ciepło w budzie.

Ale nie martwcie się, Rudka będąc w boksie z każdym dniem otwiera się coraz bardziej, coraz mniej "stresuje się" głaskaniem. Także jej czas nie jest "stracony" ;)

Przeprowadzka do domu zapewne trochę cofnie jej socjalizację przez chwilę i trzeba być na to przygotowanym, że na początku może być ciężko. W boksie czuje się bezpiecznie i pewnie. W nowym miejscu na pewno będzie zestresowana.

Posted

Przeprasza za offa :oops:

Bardzo proszę wszystkich o oddanie głosu na Stowarzyszenie Obrona Zwierząt z Jędrzejowa w ankiecie Krakvetu - wygrałyśmy ankietę Dogo i teraz serdecznie proszę o wsparcie nas na Krakvecie.

Pierwszy raz bierzemy udział w głosowaniu, pokrótce powiem, że działamy tu fizycznie w trzy osoby, mając pod swoja opieką 30 psów, dodatkowo opór urzędniczej materii, żadnych dotacji oraz ogólną niechęć dla naszych działań ze strony mieszkańców. Jesteśmy zdane tylko na własną przedsiębiorczość ...

Bardzo proszę o głosiki:
Forum o psach i kotach


Z góry dziękujemy ;-)

Posted

Dzisiaj właśnie dzwoniła Pani w sprawie Lenki. W ogłoszeniu które znalazła w internecie było niewyraźne zdjęcie, więc poprosiła mnie o wysłanie zdjęć na maila. Wszystko jest jeszcze na etapie rozmów, Państwo po prostu szukają psa, który nadawałby się do ich warunków (mają dziecko autystyczne). Pies mieszkałby w ogrodzie, więc nie byłby narażony na ciągły kontakt z "nieobliczalnym" dzieckiem, ale wiadomo - kontakt będzie miał, więc nie może reagować nerwowo i agresywnie na jego zachowania.
Mam tu trochę mieszane uczucia, bo z moich obserwacji wynika, że Lenka będzie się po prostu trzymać z daleka od takiego dziecka i 100 razy ucieknie niż zrobi krzywdę. Ona jest zresztą baardzo łagodna dla "swoich" i wobec nas nie reaguje w ogóle agresją, można z nią robić wszystko. Ale jednak nie jest to taka totalna ciapa - wobec obcych jest bardzo nieufna.

No nic, wyślę zdjęcia i jeśli Państwo będą dalej zainteresowani będę z nimi rozmawiać na ten temat.

Posted

Dziecko autystyczne raczej nie jest agresywne lecz zamknięte w swoim świecie, pies mógłby się okazać dobrym elementem terapii. Ważne jacy są rodzice.

Posted

Pani nie mówiła skąd jest.
Na razie się nie odzywa :shake:

A Rudka zrobiła kolejny krok do przodu. Puszczona z przywiązaną linką... idzie za mną jakby była na smyczy :crazyeye: i trzyma się blisko człowieka, nie ucieka. Weszło jej w nawyk :lol: nie ucieka też od ręki (delikatnie się tylko uchyla) chociaż mogłaby dać dyla. Sama wchodzi do kojca.

Troszkę materiału dziś porobiłam to potem wstawię.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...